Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Noworoczne plany czytelnicze
Autor Wiadomość
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-01-12, 16:14   

Mysikrólik napisał/a:
Potem już Nesbo wjeżdża na całego.


Nawet nie wiesz, jak Ci zazdroszczę, że Nesbo dopiero przed Tobą.
Koniecznie daj znać, jak wrażenia.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-01-12, 16:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 51
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 877
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-01-12, 19:39   

"Lalka" też mi się podobała, ale nie czytałem tej książki już lata temu.

Parę lat temu odświeżyłem sobie za to "Krzyżaków". I z lektury pamiętam refleksję nad tym, jak zupełnie inaczej kiedyś odbierano czas. Tam jest taki moment jak Jagienka zostaje sama na grodzie, a Zbyszko wyjeżdża w świat. I ta Jagienka na niego czeka, i czeka, i specjalnie się nie denerwuje, bo wie przecież, że trochę tego Zbyszka nie będzie. No ale jak minął rok a potem półtora, a ten nie wracał, to się jednak zaczęła tak troszkę z lekka niepokoić :D

Mniej więcej tak jak my, kiedy ktoś miał być o ósmej a już dochodzi dziesiąta...
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Ostatnio zmieniony przez irycki 2018-01-12, 19:40, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10528

Wysłany: 2018-01-12, 20:43   

irycki napisał/a:
"Lalka" też mi się podobała, ale nie czytałem tej książki już lata temu.

A u mnie na odwrót. Kiedyś "Lalka" nie podobała mi się, pewnie dlatego, że była lekturą i że trzeba ją było przeczytać. Do dziś pamiętam cytat:
"Oto miniatura kraju, w którym wszystko dąży do spodlenia i wytępienia rasy. Jedni giną z niedostatku, drudzy z rozpusty". Wtedy to był fragment, którym można było zacząć wypracowanie z "Lalki". Dziś serialowa scena z tym fragmentem w wykonaniu Jerzego Kamasa to dla mnie prawdziwe arcydzieło. Podobnie zresztą jak książka. Pewnie w dużej mierze przyczynił się do tego właśnie Pan Kamas, który nie tylko fantastycznie zagrał rolę Wokulskiego ale również genialnie nagrał audiobooka. :564:


irycki napisał/a:

Parę lat temu odświeżyłem sobie za to "Krzyżaków". I z lektury pamiętam refleksję nad tym, jak zupełnie inaczej kiedyś odbierano czas. Tam jest taki moment jak Jagienka zostaje sama na grodzie, a Zbyszko wyjeżdża w świat. I ta Jagienka na niego czeka, i czeka, i specjalnie się nie denerwuje, bo wie przecież, że trochę tego Zbyszka nie będzie. No ale jak minął rok a potem półtora, a ten nie wracał, to się jednak zaczęła tak troszkę z lekka niepokoić :D

Mniej więcej tak jak my, kiedy ktoś miał być o ósmej a już dochodzi dziesiąta...

To pewnie dlatego, że teraz czas szybciej płynie :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-01-17, 23:01   

Zaczynam czytać "Lalkę".
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1587
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-01-17, 23:04   

Napisz jak odbierasz po latach, Mnie zostały do dokończenia jeszcze Nowe Przygody PS, do piątku może zdążę
_________________
Ostatnio zmieniony przez Barabasz 2018-01-17, 23:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5124
Wysłany: 2018-01-17, 23:11   

A ja czekam na "Matnię", kryminał Małgorzaty Łatki, ma się ukazać 31 stycznia. Udzielałem tam konsultacji.

A z "Lalką" miałem tak: kiedy była moją lekturą, poprosiłem koleżankę Iwonę, o opowiedzenie całej książki, co zrobiła bardzo szczegółowo. Książki wtedy nie przeczytałem i pomimo że przerabialiśmy ją na lekcjach dość intensywnie, nie dostałem pały. A kiedy mój brat skończył liceum (a ja trzecią klasę), podjął decyzję przeczytania wszystkich zaległych lektur. Wtedy przeczytałem "Lalkę" i stwierdziłem, że to genialna książka. Później jeszcze kilkakrotnie do niej wracałem.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10528

Wysłany: 2018-01-18, 08:19   

TomaszK napisał/a:

A z "Lalką" miałem tak: kiedy była moją lekturą, poprosiłem koleżankę Iwonę, o opowiedzenie całej książki, co zrobiła bardzo szczegółowo. Książki wtedy nie przeczytałem i pomimo że przerabialiśmy ją na lekcjach dość intensywnie, nie dostałem pały. A kiedy mój brat skończył liceum (a ja trzecią klasę), podjął decyzję przeczytania wszystkich zaległych lektur. Wtedy przeczytałem "Lalkę" i stwierdziłem, że to genialna książka. Później jeszcze kilkakrotnie do niej wracałem.

Ja TomaszKu miałem podobnie. Z jednym wyjątkiem, nie miałem takiej koleżanki, która by mi opowiedziała tę lekturę. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.25 sekundy. Zapytań do SQL: 15