Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Kryminały z PRLu
Autor Wiadomość
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7814
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-09-26, 11:32   

PawelK napisał/a:
zbychowiec napisał/a:
Nawet jeśli przepłaciłem, to poszło na wzniosły cel


Bez przesady, 3,5 zeta za sztukę to nie jest przepłacenie. Taki komplet jest na allegro za 1500, a są pojedyncze sztuki po 15 zeta.

A muszę powiedzieć,że książeczki są w bardzo przyzwoitym stanie. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5124

Wysłany: 2016-09-30, 21:21   

PawelK napisał/a:
Zacząłem właśnie czytać: "Żmije złote i inne" Jan Artur Bernard.
I... rzecz się dzieje w Krakowie a bohaterem jest lekarz pracujący w Zakładzie Medycyny Sądowej właśnie w Krakowie :-D

Niestety stanowisko pracy bohatera jest wspomniane tylko mimochodem, zresztą bez znajomości realiów. Kryminał raczej słaby, z trudem doczytałem do końca.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2016-09-30, 23:35   

TomaszK napisał/a:
w. Kryminał raczej słaby, z trudem doczytałem do końca.


Domyślam się, jeszcze nie skończyłem :-|
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2016-10-02, 14:59   

TomaszK napisał/a:
Kryminał raczej słaby, z trudem doczytałem do końca


Ufff doczytałem do końca. W pełni się zgadzam. Interesująca akcja zaczyna się w okolicach połowy książki, po 2/3 wiadomo kto zabił. Nie polecam.

Teraz na trochę kończę kryminały PRLu, udało mi się wynaleźć następną, po Icku Farbarowiczu, barwną postać - Sergiusz Piasecki i jego książki zaczynam dzisiaj.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-04-15, 23:11   

"Tajemniczy medalion" Alen Baxton czyli Wiesław Godziemski.
Dobrze dopracowany kryminał, w którym czytający domyśla się wprawdzie wcześniej od prowadzącego sprawę o co chodzi, bo tamten musi na wszystko mieć twarde dowody ale za to do końca nie wiadomo kto zabił. Trochę powojennych smaczków z wczesnego PRLu. Warte przeczytania (oczywiście jeśli klasyfikować kryminały PRLu, bo dzieło to to nie jest).
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-04-15, 23:14   

PawelK napisał/a:
"Tajemniczy medalion" Alen Baxton czyli Wiesław Godziemski.


Nie znam tego. Dziękuję za polecenie.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Robnn
Lubi przygody
Ubi thesaurus tuus, ibi cor tuum



Dołączył: 03 Mar 2017
Posty: 23
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2017-04-16, 13:41   

Z kryminałów dziejących się za PRL to polecam Ryszarda Ćwirleja i ostatnio wydane - "Biała wódka, czarny ptak ".
_________________
Robnn
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-04-16, 22:13   

Robnn napisał/a:
Z kryminałów dziejących się za PRL to polecam Ryszarda Ćwirleja i ostatnio wydane - "Biała wódka, czarny ptak ".


Dzięki, ale jednak to nie jest to samo - powieści pisane o czasach współczesnych zasadniczo różnią się od 'historycznych'. W tych drugich autor wiedział więcej, miał globalny przegląd sytuacji gospodarczej i politycznej.
Ja wolę te 'współczesne', dzięki temu mogę poczuć atmosferę tamtych czasów, łatwiej jest zrozumieć jak ludzie wtedy myśleli, jak patrzyli na niektóre rzeczy. To są zupełnie inne spojrzenia na, niby, tą samą rzeczywistość.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Robnn
Lubi przygody
Ubi thesaurus tuus, ibi cor tuum



Dołączył: 03 Mar 2017
Posty: 23
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2017-04-17, 08:34   

Masz rację, tylko że dla mnie te współczesne książki są dużo lepiej napisane, poza tym autorzy dość wiekowi, więc z tamtych czasów pewnie sporo pamiętają.
_________________
Robnn
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-04-17, 10:20   

Robnn napisał/a:
Masz rację, tylko że dla mnie te współczesne książki są dużo lepiej napisane, poza tym autorzy dość wiekowi, więc z tamtych czasów pewnie sporo pamiętają.


Jakość pisania zależy od autora a nie od czasów, w których pisał.
A Ćwirlej to rocznik 64, czyli miał szansę zacząć uczestniczyć świadomie w życiu po roku 80, to już nie był "ten" PRL. Niezależnie, mam niewielkie zaufanie do osób, które twierdzą, że wszystko bardzo dobrze pamiętają z czasów dzieciństwa i wczesnej młodości. IMO bardzo dobrą pamięć zapewniają zdarzenia traumatyczne a nie kolejki po chleb przed świętami, a już na sto procent nie da się pamiętać tekstów, które wtedy były powszechne.

Co nie zmienia faktu, że są twórcy, którzy przed napisaniem powieści "z tamtych czasów" potrafią się doskonale przygotować. Ale mimo wszystko odczuwam tamten świat opisywany współcześnie jak malowany świeżymi farbami, bez odpadających kawałków zeschniętej farby i wypłowiałych kolorów. Warto to sobie porównać czytając Sergiusza Piaseckiego czy Urke Nachalnika czy nawet Dołęgę-Mostowicza vs. Grzegorza Kalinowskiego.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Robnn
Lubi przygody
Ubi thesaurus tuus, ibi cor tuum



Dołączył: 03 Mar 2017
Posty: 23
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2017-04-17, 21:25   

Ja niestety nie pamiętam żadnego dobrego kryminału z czasów PRL. A współcześni pisarze piszą o niebo lepsze. Nawet czytając teraz z synem książki typu W pustyni i w puszczy muszę stwierdzić, że w obecnym czasie nie byłoby to arcydzieło. A wiele w tym grafomani. Oczywiście Piasecki ma klimat tamtych czasów ze względu na swój prosty styl pisania. Zresztą to zależy co się lubi i nie będę z tym dyskutować. Polecam przeczytać!
_________________
Robnn
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-04-17, 21:44   

Robnn napisał/a:
Oczywiście Piasecki ma klimat tamtych czasów ze względu na swój prosty styl pisania.


Chyba czegoś innego szukamy w książkach. To co mnie fascynuje w powieściach "współczesnych" to sposób myślenia a nie prostota czy ozdobniki językowe. Piszę "współczesnych" bo chodzi mi o utwory tworzone na bieżąco o czasach współczesnych autorowi. Dzięki tamtym powieściom mogę oddychać powietrzem tamtych czasów, dowiedzieć się co ludzie myśleli nie wiedząc tego co ja i współcześni autorzy wiedzą. Chyba najlepszym przykładem będzie tutaj kawałek z Dołęgi-Mostowicza "Pamiętnika pani Hanki". Książka wydana w 1939 roku, satyra na arystokrację i polityków, z której możemy się dowiedzieć co, z zachowanie odpowiedniego marginesu, o wybuchu wojny sądziły modne panie w latach 1938-39. Tego nie odtworzy żaden autor współczesny, bo po pierwsze on wie, co się później stało i to może rzutować na tekst, po drugie czytelnik wie, że on wiedział. Tutaj czytelnik wie, że autor nie wiedział. Taka drobna różnica.
Dzięki temu, dzięki chłonięciu tej atmosfery, dzięki czytaniu ówczesnych gazet, mogę sobie próbować wyobrazić co i jak myśleli moi uśmiechnięci dziadkowie na zdjęciu z lipca 1939 roku z moim, niespełna rocznym, ojcem na rękach. Tego nie przekaże mi żaden współczesny pisarz.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Robnn
Lubi przygody
Ubi thesaurus tuus, ibi cor tuum



Dołączył: 03 Mar 2017
Posty: 23
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2017-04-17, 22:31   

Oczywiście każdy czego innego szuka w książkach. Ja po prostu unikam słabych warsztatowo i bez klimatu, obojętnie kiedy by nie były napisane. Patrząc na stare zdjęcia moich dziadków też przenoszę się do tamtych czasów i moja wyobraźnia wystarcza mi bez zbędnych literackich dywagacji współczesnych czy też nie. Literatura i słowa wspomagają to wszystko, tak jak zresztą inne media. Zresztą teraz czytam Nesbo;)
_________________
Robnn
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3713
Wysłany: 2017-04-18, 00:54   

No i jak Ci idzie Nesbo? Uważam, ze jest genialny. Ma taki niesamowity dar obserwacji! Przywodzi mi na myśl Toulouse Lautreca, który malował, nie pisał ale tez, siedząc w jakiejś dziurze potrafił zaobserwować i przekazać na papierze czyjeś charakterystyczne cechy !

A Cwirlej podobno bardzo dobry. Niestety nie ma go na audiobook, przynajmniej nie było kiedy byłam w Polsce zeszłym razem. Na razie dostałam nowego Nesbo!
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2017-04-18, 01:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7814
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-04-18, 09:10   

Brunhilda napisał/a:
No i jak Ci idzie Nesbo? Uważam, ze jest genialny. Ma taki niesamowity dar obserwacji!

Oj tak, oj tak! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Robnn
Lubi przygody
Ubi thesaurus tuus, ibi cor tuum



Dołączył: 03 Mar 2017
Posty: 23
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2017-04-20, 19:16   

Poprzedni Nesbo coś mi nie szedł, ale ostatni jest tak dobry jak pierwsze książki i już niestety przeczytałem. Nie wiem do jakiego malarza to porównać, bo jakoś rzadko mam okazję do oglądania czegoś. Z liceum pamiętam Matejke;) Ale on to raczej holenderscy malarze. Teraz niestety męczę polskie autorki, które się tak mają do Nesbo jak Ich Troje do Mozarta. Może poza Tokarczuk, którą przeczytałem zachęcony Pokotem.
_________________
Robnn
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-04-23, 14:05   

Jedna z dwóch najbardziej socjalistycznych powieści kryminalnych, które przeczytałem. Barbara Gordon - "Dwaj panowie w "Zodiaku"". Tamta pierwsza była o przewałkach w spółdzielni budowlanej gdzieś na prowincji, ta opowiada o przewałkach dyrektora zjednoczenia odpowiedzialnego za sklepy spożywcze.
Książka, w której od początku domyślamy się scenariusza, w połowie dowiadujemy się jakie jest rozwiązanie zagadki i do tego momentu obserwujemy jak sobie radzą bohaterowie, zarówno ci źli jak i dobrzy (w tym milicjanci). Intryga chyba standardowa, osadzona w realiach socjalistycznej ojczyzny, jeśli ktoś chce poczuć ten klimat, to książka jest do przeczytania bo jest całkiem przyzwoicie napisana.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-04-25, 22:35   

To trochę o czymś innym. Kapitan Żbik nowa wersja - czyli nowy, lepszy Kapitan Żbik wydany w formie książki.
Z ciekawostek, autor odszukał wszystkie miejsca, które występowały w komiksie i potwierdził ich istnienie w realnym świecie.

http://kultura.dziennik.p..._medium=twitter

_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7814
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-04-25, 22:47   

Trzeba będzie przeczytać!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-04-30, 14:29   

Tym razem kryminał, który bezboleśnie by się dało przenieść w dowolne miejsce na świecie.
Scenariusz typowy dla wielu powieści/filmów kryminalnych - małe miasteczko, zamordowane kobiety.
Jedno, niewielkie niedopatrzenie, nie mające wpływu na treść książki. Listy z więzienia są cenzurowane więc... nie ma znaczenia, że później zostaną spalone, ci co mają wiedzieć co w nich było, wiedzą.

I ciekawostka, pewnie interesująca dla TomaszKa, ponoć inspiracją powieści miał być przypadek "wampira" Marchwickiego. Powieść była napisana w 1971, a główna bohaterka ma na imię Anna, tak jak pierwsza zamordowana (w rzeczywistości nie w książce) i kryptonim sprawy - "Anna i wampir".

Barbara Gordon - Nieuchwytny.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
Ostatnio zmieniony przez PawelK 2017-04-30, 14:39, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-05-16, 12:14   

Nie wiem czy jest sens mnożenia tematów, więc pozostanę w tym. W sumie kryminały zagranicznych autorów też były wydawane w PRLu :-) Jeśli ktoś uważa, że lepiej zrobić oddzielny temat, dajcie znać, przeniosę.

"Słodka choroba", Patricia Highsmith, to w praktyce nie jest klasyczny kryminał - czytelnik wie wszystko oprócz tego jak potoczy się dalsza akcja. Ta książka to raczej sensacja psychologiczna o toksycznej miłości, ale z mocnym wątkiem kryminalnym. Trochę śmieszą realia lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku nawet jak na Stany Zjednoczone - czyli duża nieporadność policji w zdobywaniu informacji, ale jeśli ktoś lubi sensację psychologiczną to warto przeczytać.
Autorka, Patricia Highsmith jest bardzo znana z powieści "Znajomi z pociągu" sfilmowanej przez Alfreda Hitchcocka pod tytułem "Nieznajomi z pociągu" i "Utalentowany pan Ripley" również przeniesionej na ekran, wpierw przez Rene Clementa "W pełnym słońcu" a później przez Anthony'ego Minghelli'ego pod tytułem oczywiście "Utalentowany pan Ripley".
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5124

Wysłany: 2017-05-16, 21:17   

PawelK napisał/a:
I ciekawostka, pewnie interesująca dla TomaszKa, ponoć inspiracją powieści miał być przypadek "wampira" Marchwickiego.

Boję się czytać, bo znów sie okaże, że to nie Marchwicki zabijał, a jego niewinnie skazano.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-05-16, 21:24   

TomaszK napisał/a:
bo znów sie okaże, że to nie Marchwicki zabijał, a jego niewinnie skazano.


Marchwickiego złapano po napisaniu tego kryminałka, więc należy założyć, że to literacka próba rozwiązania sprawy.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-05-29, 16:43   

Lena Toster, Krzesełka lorda Blotton. Pod tym pseudonimem występował polski teatrolog Andrzej Hausbrandt. To chyba jedyny jego kryminał (tak wychodzi z wiki), pozostała twórczość to w większości utwory ściśle powiązane z teatrem lub nawet podręczniki.
Ten kryminałek, oczywiście, dzieje się w dużej mierze w teatrze, można w nim znaleźć smaczki PRLowskich teatrów, zachowania artystów i pracowników obsługi. Zgrabnie skonstruowana fabuła. Parę elementów czysto PRLowskich (prace społeczne, problemy z wymianą waluty), które nie wpływają na możliwość przeniesienia w każde inne miejsce na świecie. Da się przeczytać bezproblemowo.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-05-30, 22:15   

Człowiek o cętkowanej twarzy - Zygmunt Zeydler-Zborowski, klasyczny uniwersalny kryminał, który można przenieść do każdego kraju na świecie. Dobrze stworzona fabuła, wiele wątków, czyta się szybko i łatwo.

Autor napisał sporo powieści kryminalnych, 11 zeszytów Ewa wzywa 07... a z ciekawostek - był również współtwórcą Teatru Sensacji "Kobra".
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-05-31, 15:55   

Widzę, Pawle, że Cię wciągnęły kryminały ... ;-)
Ja ostatnio coś mało czytam, a to, co czytam jakoś mnie nie wciąga.
Od kilku miesięcy nie trafiłam na żadną DOBRĄ książkę (mówię o nowych książkach).
Muszę nadrobić w wakacje :-)
Może wtedy na coś dobrego trafię.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-05-31, 16:01, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-05-31, 20:22   

Yvonne napisał/a:
Widzę, Pawle, że Cię wciągnęły kryminały ...


Kupiłem ca 40 książek od początku roku więc teraz je muszę przeczytać :-D
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-07-23, 15:19   

To nie jest rzeczywisty kryminał i nie dotyczy praktycznie PRLu, ale umieszczę to tutaj, bo wydanie jest jak najbardziej PRLowskie i kontekst też.
Gordon Lonsdale "Najwyższa stawka" to pamiętnik radzieckiego szpiega, który wpierw pracował w Stanach a następnie w Anglii.
Oprócz typowych historii szpiegowskich z czasów zimnej wojny można zapoznać się ze sposobem myślenia bohaterów ZSRR. Trochę paradoksalnie brzmią wszystkie jego przemyślenia w kontekście jego śmierci, mianowicie (tego już oczywiście nie ma w książce) po powrocie był "leczony" przez lekarzy KGB a 6 lat później zmarł "zatruty" grzybami, po grzybobraniu.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-08-15, 19:43   

Góralskie tango, Janusz Płoński, Maciej Rybiński, to kryminał dla tych, którzy lubią wartką akcję, ciekawe rozwiązanie i... sporty motorowe. Historia bowiem opowiada o świecie kierowców biorących udział w rajdzie w Zakopanem. W związku z tym oprócz wątku kryminalnego można znaleźć sporo smaczków z rajdów z drugiej połowy lat 70tych (czyli udział w rajdzie Fiata 125p lub Warszawy). Oceniam jako zupełnie przyzwoity kryminałek.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-09-24, 09:15   

Kolejny thriller psychologiczny - też amerykański, wydany przez Czytelnika w serii Jamnika - Podwójna pułapka autorstwa Edwina Lanhama. Jak w większości takich książek wprowadzenie jest nudnawe, ale ma służyć stworzeniu odpowiedniej atmosfery, która powoli się zagęszcza żeby później wystrzelić warką akcją.
Czasy Młody dziedzic pod-nowojorskiej fabryki żeni się z wdową, której mąż został zastrzelony w dziwacznych okolicznościach... Jeśli ktoś lubi thrillery psychologiczne, to jest to dobrze napisana książka.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.25 sekundy. Zapytań do SQL: 14