Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2016-09-29, 20:29
Kraków, lipiec 2016
Autor Wiadomość
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2016-07-20, 20:15   Kraków, lipiec 2016

W związku z tym, że wybraliśmy się na Final Six czyli finał Ligi Światowej w siatkówce do Krakowa, udało nam się spotkać z Tomaszem, który chwilę wcześniej wrócił z urlopu.

Beata wybrała na miejsce spotkania włoską restaurację w Rynku - La Grande Mamma.
Dzięki zaproszeniu Beaty i Tomasza na niedzielny obiad poznaliśmy ich córkę oraz zięcia.
W czasie obiadu obgadaliśmy wszystkie aktualne problemy poczynając od deszczowej pogody a kończąc na nadchodzących Światowych Dniach Młodzieży, omówiliśmy również parę tematów z forum, oplotkowaliśmy kilka osób :-)
W tym miejscu chciałbym bardzo podziękować Beacie i Tomaszowi za zaproszenie. Tomaszku, jako aktywny recenzent Tripadvisora restauracja już dostała ode mnie kilka pozytywów :-)

Zdjęć z obiadu nie będzie, bo podczas niedzielnych obiadów nie robi się zdjęć.

Za to wrzucę parę zdjęć z naszej wycieczki do Krakowa.

Po pierwsze odwiedziliśmy Cmentarz Rakowicki (niestety ze względu na pogodę nie trafiliśmy we wszystkie miejsca, które chcieliśmy zobaczyć).
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2016-07-20, 20:18   Re: Kraków, lipiec 2016

PawelK napisał/a:
W związku z tym, że wybraliśmy się na Final Six czyli finał Ligi Światowej w siatkówce do Krakowa, udało nam się spotkać z Tomaszem, który chwilę wcześniej wrócił z urlopu.

Zastanawialiśmy się nad morzem z TomaszKiem na jaki mecz wybieracie się do Krakowa. Wiedziałem, że jest tam Final Six ale Ty przecież nie lubisz siatkówki, to jak to się stało?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2016-07-20, 20:28   

Czesio1 napisał/a:
Wiedziałem, że jest tam Final Six ale Ty przecież nie lubisz siatkówki, to jak to się stało?


Ja nie lubię siatkówki? Mnie tylko nie fascynuje obecnie ta dyscyplina zdominowana przez kombinacje "działaczy" i zarozumiałych, niedowidzących sędziów. Kiedyś, w dawnych, dobrych, komunistycznych czasach nie opuszczałem ani jednego meczu wielokrotnego Mistrza Polski w piłce siatkowej mężczyzn, czyli Legii. Byłem nawet na meczach pucharowych. Ale czasy się zmieniły, Legia pozbyła się sekcji a na nową już mi się nie chce chodzić (a może mam mniej czasu, wtedy potrafiłem iść na piłkę w sobotę wieczorem, na boks w niedzielę rano a na siatkę w niedzielę po południu).
Ale wracając do pytania - Anka bardzo lubi reprezentacyjną siatkę a ponieważ dostaliśmy wejściówki na, ponoć, najlepszy sektor (czyli A1) to się wybraliśmy.
Ostatnio zmieniony przez PawelK 2016-07-20, 20:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2016-07-20, 20:32   

PawelK napisał/a:

Ja nie lubię siatkówki?

Zasugerowałem się tym Twoim wpisem:

PawelK napisał/a:
Takie pomysły regularnie pojawiają się w skokach narciarskich czy siatkówce i wcale te dyscypliny nie zyskują na popularności.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3186
Skąd: dokąd
Wysłany: 2016-07-20, 20:42   Re: Kraków, lipiec 2016

PawelK napisał/a:

Za to wrzucę parę zdjęć z naszej wycieczki do Krakowa .


I oto chodzi :-)
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5645
Wysłany: 2016-07-20, 21:19   

Fajnie było. Też czekam na zdjęcia mokrego Krakowa.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2016-07-20, 21:33   

Nie będzie zdjęć zmokniętego Krakowa. Będzie Cmentarz Rakowicki.

Na początek mogiły zbiorowe i symboliczne










[img]=http://i1116.photobucket.com/albums/k565/PawelK_/Krakow%202016/DSC03315%20800x600.jpg[/img]
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2016-07-21, 19:05   

Dalej parę figur, które mnie zauroczyły i dżeneral luk






Helena Modrzejewska


Ignacy Daszyński


Grób rodziny Kossaków


Emeryk Hutten-Czapski


Marceli Guyski
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5645
Wysłany: 2016-07-21, 19:44   

Ostatni grobowiec z pierwszego postu Pawła o Cmentarzu Rakowickim (w kształcie łuku triumfalnego), jest mi w pewien sposob bliski, a w każdym razie czuję się zwiazny emocjonalnie z osobami tam pochowanymi. To są żołnierze, ofiary rozruchów z 6 listopada 1923 roku, zginęło ich wtedy siedemnastu. Z drugiej strony rozruchów zginęło 16 robotników, manifestacyjny pogrzeb robotników wyruszył spod Zakładu Medycyny Sądowej. Zajmowałem się kiedyś tym tematem od strony naukowej, wszyscy zginęli od postrzałów, cywile od broni maszynowej. We Wszystkich Świętych co roku zapalam lampkę na jednym i drugim grobie.
Tu grobowiec drugiej strony walk, zdjęcie z internetu.

_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2016-07-23, 12:49   

I dalej
Rodzinny grób Matejków


Ofiarom komunizmu


Wisława Szymborska


To jest kaplica Zmartwychwstania Pańskiego


Profesor Wiktor Zin


Reymanowie


i to już koniec podczas tej wycieczki.
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3740
Wysłany: 2016-07-23, 15:30   

Mnie z kolei bliski jest grobowiec Heleny Modrzejewskiej. Spędziłam kiedyś przy nim/ na nim jakas czesc wakacji szkolnych. Tj praktykę miałam.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2016-07-24, 20:57   

Po spotkaniu z rodziną Tomasza idziemy do hotelu, chwila odpoczynku i śmigamy na Final Six.
Impreza całkiem nie w moim stylu - słaba organizacyjnie, w zaproszeniu VIP jest tylko... wejście na halę, nawet za szatnię trzeba płacić (dobrze, że toaleta w cenie), jedzenie tylko śmieciowe (swoją drogą kiedy na imprezach sportowych przestaną podawać żarcie dla pasibrzuchów?), piwo droższe niż na Narodowym. Generalnie cenią się tylko nie bardzo potrafią coś zaoferować. Poza tym ludzie siadający gdzie popadnie (w związku z tym, że na Legii obowiązuje numeracja miejsc już się do tego przyzwyczaiłem, że nikt nie siada na moim, a jeśli się zdarzy to wyłącznie przez pomyłkę), łażą przez cały czas - do kibla, do bufetu, do sklepu z gadżetami, zmieniają miejsca, wstają, siadają, przychodzą w czasie meczu, wychodzą w czasie meczu. Taki plac zabaw dla dużych dzieci.
Wracając do samej imprezy - sportowo słaba, ale zakładałem, że tak będzie - większość drużyn jedzie do Rio i nikt normalny nie szykuje szczytu formy na miesiąc przed Igrzyskami. Z tego powodu wygrała Serbia, która do Brazylii nie jedzie. Reszta potraktowała imprezę wybitnie treningowo.
To co mi się podobało, a gdy jeszcze regularnie chodziłem na mecze siatkówki, było nieosiągalne - można na takich meczach robić genialne zdjęcia.











































 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5645
Wysłany: 2016-07-25, 08:59   

Patrząc po trybunach, tłumów nie było. Ale widzę, że cheerleaderki wpadły Ci w oko (mi też) :-D
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2016-07-25, 13:06   

TomaszK napisał/a:
Patrząc po trybunach, tłumów nie było. Ale widzę, że cheerleaderki wpadły Ci w oko (mi też) :-D


Bo większość ludzi przyszła na drugi mecz.
Cheerliderki zawsze są wdzięcznym tematem zdjęć :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2016-07-25, 19:33   

I mecz finałowy
Serbia-Brazylia

















































































 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8476
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-07-25, 19:44   

Jakaś biała ta Brazylia!? :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.35 sekundy. Zapytań do SQL: 14