Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Choćbysie
Autor Wiadomość
Robinoux
Poszukiwacz przygód
autoryzowany autor


Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 11
Wysłany: 2013-07-19, 11:58   Choćbysie

Z okazji przypadającego właśnie roku Tuwima, chciałbym zaproponować zabawę literacką w nowym gatunku, którym są tak zwane „choćbysie”. Jest to nawiązanie do jednej ze zwrotek „Lokomotywy” mistrza Juliana:

„I choćby przyszło tysiąc atletów
i każdy zjadłby tysiąc kotletów
i każdy nie wiem jak się natężał
to nie udźwigną – taki to ciężar”


„Choćbyś”, jak widać, to czterowersowy utwór, o układzie rymów aabb, w którym trzy wersy to eskalacja jakiegoś nieprawdopodobnego wysiłku człowieka czy też natury, zaś wers czwarty – puenta, której owym wysiłkiem przebić się i tak nie da.
Przykłady:

Choćbyś filozoficzny

Choćby na czarno świeciło słońce,
choćby miał kij trzy, nie dwa końce,
choćby się piekieł zepsuły wrota
- nie zgłębi człowiek umysłu kota.


Choćbyś celebrycki

Choć w sztok pijana orkiestra dęta,
choćbyś tej dętej przytruł dyrygenta
i choćbyś zawył jak "czubków" szpital
- nie zniszczysz hymnu jak G. Edyta

Choćbyś polityczny

Choćbyś był w siodle kowboj z Kentucky,
a zamiast ostróg miał buty - „raki”,
do władzy przylgnął jak mątwa jaka
- rekord należy do W. Pawlaka


Choćbyś powinszowaniowy

Choćby się nagle rozpękła ziemia
i na ten widok każdy oniemiał
i głosu z siebie już nikt nie wydał
- ja wciąż bym krzyczał: „Wiwat Bożydar!”


Choćbyś zgotował wodę na twardo
i keks – miast z cukrem – upiekł z musztardą
i zepsuł nawet danie gotowe,
lepszyś jest kucharz od mej teściowej.

Choćbyś podatkowy

Choćbyś umysł miał jak Einstein,
na śniadanie jadł miast jaj – stein,
w ściółce skrył się jak borowik
- to nie ujdziesz Fiskusowi.


Choćbyś podróżniczy

Choćbyś Azji przebiegł góry,
w Ułan Bator miał dwie córy,
zjadł w Bombaju wszystkie nioski
i tak lepszy jest Cejrowski.


Autoironiczny choćbyś u podnóża Parnasu

Choćbyś umiał pisać palcem,
styl miał jak Bolesław w „Lalce”,
że klaskałaby ci Polska
- nie zrymujesz jak Szymborska


Choćbyś "nihil novi"

Choćbyś zniósł jak kura jajo,
zebrał tam, gdzie nic nie dają
dał się zbić, gdzie nikt nie bije
- Ameryki nie odkryjesz.
_________________
Kot to nie zwierzę - to stan umysłu
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8175
Skąd: Łódź
Wysłany: 2013-07-19, 12:51   

Choćbyś społeczno-ekonomiczny :-D

Choćby Vincent VAT podnosił,
Choćby Donek OFE kosił,
Choćby rząd nasz Ciebie męczył...
… już nie będę, więcej smęcił
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-21, 13:14   

Drogi Robinouxie, Forowicze!
Otóż z okazji moich urodzin, a propos' dziękuje za życzenia :-) stworzylam dzisiaj chocbysie o tematyce australijskiej silnie nasyconej motywem prywatnym w liczbie osiem plus jeden antychocbys, w którym eskalacja przeciwności doprowadza do puenty, której nic nie zrazi. Chocbysie bedą zilustrowane zdjęciami australijskiej fauny powstalymi właśnie dzisiaj w parku Fetherdale.
Antychocbys zaprezentuje jako pierwszy a dedykuje go TomaszowiK w związku z wspólnym zainteresowaniem tegoryjcami i ziarniniakami tudzież innymi "brzydstwami" ( cytat z tubylczej, polonijnego młodzieży)


Choćby szalała Donowanoza
Pies dingo zaczął wyglądać jak koza
Aborygeni na lunch pitrasili Cooka
Do Darwin pojadę, żadna mi sztuka.


[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_992_20170112222535589.jpg medium=http://i.imgur.com/I953DO4.jpg large=http://i.imgur.com/I953DO4.jpg group=992][/gimg]
Pies dingo, za kratkami oczywiście, nie należą do zbyt przyjaznych chociaż niby przyjaciele człowieka..
Ostatnio zmieniony przez 2017-01-12, 22:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-21, 13:18   Re: Choćbysie

Robinouxie!! Gratuluje!! Super! Uśmialam sie tez rano serdecznie! Twoje chocbysie sa swietne!! Jesteś genialny!! :-)
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-21, 13:29   

Choćby koale z drzew pospadaly
Chocby kangury swe torby sprzedaly
Pyton na mnie zerkal milosnie
Trawy nie skosze, niech sobie rośnie.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_995_20170112222537607.jpg medium=http://i.imgur.com/Z2YNyjy.jpg large=http://i.imgur.com/Z2YNyjy.jpg group=995][/gimg]

Brunhilda osobiście z koala, lekko już podchmielonym... :-)

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_995_20170112222538130.jpg medium=http://i.imgur.com/bjKyQ1f.jpg large=http://i.imgur.com/bjKyQ1f.jpg group=995][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_995_20170112222539002.jpg medium=http://i.imgur.com/mh5eZcS.jpg large=http://i.imgur.com/mh5eZcS.jpg group=995][/gimg]

Kangurzy sejmik zdaje sie...

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_995_20170112222539693.jpg medium=http://i.imgur.com/2CHa74p.jpg large=http://i.imgur.com/2CHa74p.jpg group=995][/gimg]

Pyton Carpet sie nazywa, czyli dywan :-D No nie wiem czy taki dywanik bym chciała...
Ostatnio zmieniony przez 2017-01-12, 22:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-21, 14:11   

Choćby strus emu krok w krok za mną zdazal
A w swojej kieszeni trzymalabym węża
I choćbym marzyła o sukni z gipiury
Po złoto i opale nie wejdę do dziury

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_997_20170112222540793.jpg medium=http://i.imgur.com/BstwO0e.jpg large=http://i.imgur.com/BstwO0e.jpg group=997][/gimg]
Strusie emu są strasznie ciekawskie...i maja komiczne fryzury...

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_997_20170112222541459.jpg medium=http://i.imgur.com/0XgQq2W.jpg large=http://i.imgur.com/0XgQq2W.jpg group=997][/gimg]
Inland Taipan najbardziej jadowity wąż swiata... Oczywiście u nas!

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_997_20170112222542321.jpg medium=http://i.imgur.com/60cvU16.png large=http://i.imgur.com/60cvU16.png group=997][/gimg]

Typowa dziura/ mini- jednoosobowo kopalnia opali. Lightning Ridge to miejscowość gdzie kopie sie Opole. Każdy może sobie pojechać i szukać... Gorąco tam więc ludzie mieszkają pod ziemia.
_________________
Ostatnio zmieniony przez 2017-01-12, 22:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-21, 14:26   

Choćby krokodyl uśmiechem mńie zwabial
A na śniadanie miast ludzi jadł nabial
I kookaburra wysmiala mnie strasznie
W Uluru skały nie zdobędą właśnie

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_998_20170112222543998.jpg medium=http://i.imgur.com/JxOrfro.png large=http://i.imgur.com/JxOrfro.png group=998][/gimg]
Nasz Krokodyl slodkowodny

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_998_20170112222544927.jpg medium=http://i.imgur.com/ZYqF0Qf.jpg large=http://i.imgur.com/ZYqF0Qf.jpg group=998][/gimg]
Kookaburra to ptak miesozerny, który sie charakterystyczne śmieje. Najczęściej rano jak sie wstaje...

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_998_20170112222545535.jpg medium=http://i.imgur.com/cwzgOUI.png large=http://i.imgur.com/cwzgOUI.png group=998][/gimg]
Uluru czyli Ayers Rock monolit skały w centralnej Australii. Święte miejsce aborygenskie więc nie zawsze można tam wejść.
Ostatnio zmieniony przez 2017-01-12, 22:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-21, 14:39   

Choćby wyginely wszystkie ryby pily
I Choćby rekiny swe zeby straciły
A z menu na zawsze wykreslily juz ludzi
Na okręt nie wsiade, niech sie nikt nie ludzi.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_999_20170112222546801.jpg medium=http://i.imgur.com/C8jg4ex.png large=http://i.imgur.com/C8jg4ex.png group=999][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_999_20170112222547299.jpg medium=http://i.imgur.com/lERkqFD.png large=http://i.imgur.com/lERkqFD.png group=999][/gimg]
_________________
Ostatnio zmieniony przez 2017-01-12, 22:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-21, 15:06   

Choćby ibisy wyciagaly nie wiem jak szyje
I sie wydało, ze kangury nóg swych nie myje
Choćby flying foxy straszyly po kryjomu
Frilled nenck jaszczura nie wezmę do domu.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_1003_20170112222548950.jpg medium=http://i.imgur.com/EbMAnN1.jpg large=http://i.imgur.com/EbMAnN1.jpg group=1003][/gimg]
Ibisy to znani w mieście smieciarze...są wsżedzie gdzie jakieś jedzenie może być... :-)

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_1003_20170112222549564.jpg medium=http://i.imgur.com/EDHZz6H.jpg large=http://i.imgur.com/EDHZz6H.jpg group=1003][/gimg]

To nie lody! Tylko specjalna trawa organiczna, rzecz jasna..

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_1003_20170112222550195.jpg medium=http://i.imgur.com/1RrYZj3.jpg large=http://i.imgur.com/1RrYZj3.jpg group=1003][/gimg]
Flying Fox czyli cos jakby nietoperz.... Swego czasu roznosily jakiś paskudny wirus więc nie lubię ich...

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_1003_20170112222550849.jpg medium=http://i.imgur.com/V2eWTWt.jpg large=http://i.imgur.com/V2eWTWt.jpg group=1003][/gimg]
A to ich lunch...

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_1003_20170112222551378.jpg medium=http://i.imgur.com/ijgR4BM.png large=http://i.imgur.com/ijgR4BM.png group=1003][/gimg]
A to jaszczurki Frilled Neck. Bo jak sie zdenerwuje to może nastroszyc taki falbankowy kolnierzyk, żeby odstraszyć przeciwnika. No mnie odstraszylaby z pewnością...
Ostatnio zmieniony przez 2017-01-12, 22:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-21, 15:20   

Choćby wulkanu straszyly mnie jęki
Rekiny zaczęły jeść ludziom z ręki
Diably Tasmanskie zagescily znow busze
Witchetty Gruba zjeść sie nie skusze.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_1006_20170112222552808.jpg medium=http://i.imgur.com/vYgQ7Gb.jpg large=http://i.imgur.com/vYgQ7Gb.jpg group=1006][/gimg]
Diably Tasmanskie prawie wyginely... Są niebywale nieprzystojne. Złe sie tez zachowują...

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_1006_20170112222553467.jpg medium=http://i.imgur.com/5uc2LET.png large=http://i.imgur.com/5uc2LET.png group=1006][/gimg]
Witchetty Grub to robal krótko mówiąc...przysmak aborygenski z bushu... Żyją sobie w drzewie i podobno smakują jak jajecznica....No nie wiem...
Ostatnio zmieniony przez 2017-01-12, 22:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-21, 15:32   

Są jeszcze dwa ale może jutro...muszę oddać sie celebracjom urodzinowym. Chociaż obchodze imieniny bardziej właściwie....
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5377
Wysłany: 2013-07-21, 17:04   

A ja bym zjadł tego Witchetty Grub, nie na surowo oczywiście, np. smażonego z cebulką. A spotkałaś któregoś z tych zwierzów w naturze ? Poza wężem oczywiście, bo pamiętam jak pisałaś że przypełzł do Twojego ogrodu. Pewnie dlatego, że trawa nie była skoszona :-D .
A ta dziura do kopania opali zrobiła na mnie wrażenie. Chciałbym tam wejść (po poszerzeniu otworu oczywiście) i wypatrywać w ścianie błysku opali. Jak idę na jakąś giełdę minerałów to nie mogę się oprzeć pokusie kupna australijskiego opala, mam już trzy.
Robinoux, czy "choćbysie" będą w tym tomiku o którym pisałeś ?
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-21, 18:11   

TomaszK napisał/a:
A ja bym zjadł tego Witchetty Grub, nie na surowo oczywiście, np. smażonego z cebulką?

:-D OK to zapraszam. MoZe i ja sie jednak zdecyduje? Podobno przeżycie....
Co do zwierzy w naturze to jasne! Kangury, emu, jaszczurki najróżniejsze, koale raz czy dwa co prawda ale tez, węże w bushu ale nie sprawdzalam, ktory to- preferowalam odwrót. Wombaty tez... :-)
 
 
Jacekxt
Zlotowicz



Wiek: 57
Dołączył: 17 Lip 2013
Posty: 189
Wysłany: 2013-07-21, 18:25   

Rewelacja! :) Niby człowiek coś tam wie, że jakieś dziwne stwory żyją w tej ciekawej Australii, ale dzięki Bruni zacząłem się im uważniej przypatrywać. Oj TomaszKu, już ja bym do tej opalowatej dziury za nic nie wlazł, bo już sobie wyobrażam tam czyhającego tego żółtego węża... brrrrrr.... :shock: :shock: :shock:
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-22, 02:59   

Jacekxt napisał/a:
już ja bym do tej opalowatej dziury za nic nie wlazł,


Co tam! wlazlbys! Jakbys wiedział, ze możesz dla Wieni wykopać bosko połyskujacy opal, taki biały... Albo nie! jeszcze lepiej czarny ( droższy) to byś wlazl! Tam kopia tez Polacy! A pani Polka ma sklep z opalami! O! MoZe tam pojadę następnym razem to zrobię reportaż :)
Te węże chowają sie raczej, atakują w zagrożeniu tylko! Dlatego tupie sie w bushu, zeby zdazyly uciec a jak spotkasz na drodze to stop i czekamy, ewentualnie delikatny odwrót.. :-D
Szerokie spodnie sie zakłada do bushu, nie gołe nogi , ze jak dziabnie, zeby jad sie w spodnie zaplatal ale trzeba uważać przy zdejmowaniu bo jak jest skaleczenie i ten jad to dotknie to umarł w butach...koniecznie skórzanych bo grube... :-D Trochę sobie żartuje bo nie jest tak zle przecież. W mieście tylko pytony ( są OK) , brazowe węże ( no ok jadowite ale nie aż tak zdazysz do szpitala) i w parku moZe cos tam być ale przecież uciekają!
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-22, 03:08   

W Blue Mountains czasem sie widuje. Raz mojej przyjaciółce wlazl do łazienki. To był baby wąż tj niemowlak co nie zmienia faktu, ze tak samo jadowity. No ale ona mieszka w bushu. Tj dom w bushu stoi. Ma tam trochę węży niestety. To był Brown Snake niestety jadowity ale było zimno wiec mało sie ruszal. Wzięła na szufelke i wyrzuciła. One są trochę niebezpieczne bo czase jest tylko 15 minut, zeby podac antivenom. 1-2 osoby rocznie umierają wskutek ukaszenia. No ale nie mogę poweidziec żebym widziała je w mieście, raczej w parkach no i w górach. Raz przejechalam jednego...za późno zauwazylam, ze leży na drodze , tez tam w górach.Wyglądał jak patyk z daleka. Dopiero jak sie zblizylam patyk ozyl :-)
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-22, 03:15   

TomaszK napisał/a:
A ja bym zjadł tego Witchetty Grub, nie na surowo oczywiście, np. smażonego z cebulką. A spotkałaś któregoś z tych zwierzów w naturze ? Poza wężem oczywiście, bo pamiętam jak pisałaś że przypełzł do Twojego ogrodu. Pewnie dlatego, że trawa nie była skoszona :-D .
A ta dziura do kopania opali zrobiła na mnie wrażenie. Chciałbym tam wejść (po poszerzeniu otworu oczywiście) i wypatrywać w ścianie błysku opali. Jak idę na jakąś giełdę minerałów to nie mogę się oprzeć pokusie kupna australijskiego opala, mam już trzy.
Robinoux, czy "choćbysie" będą w tym tomiku o którym pisałeś ?


Ojej!! TomaszuK tragedia! Zamiast cytuj przycisnelam ignoruj i nie wiem jak to odkręcić teraz!!!
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-22, 03:19   

Czesiu! Ratuj!! Zignorowalam TomaszaK ! Co robić? Co mam zrobić, zeby to odkręcić!
_________________
 
 
Jacekxt
Zlotowicz



Wiek: 57
Dołączył: 17 Lip 2013
Posty: 189
Wysłany: 2013-07-22, 07:33   

Uwielbiamy opowieści Bruni! Żaden podróżnik z TV nie umie tak opowiadać! Ja zawsze czytam Wieni wszystkie wiadomości z Australii od Bruni, to jest naprawdę rewelacyjne. Czujemy się trochę tak, jakbyśmy tam byli... :)
(...ten opis z wężem na szufelce SUPER!!! :) )
_________________
 
 
Aldona
Głodny przygód


Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 357
Wysłany: 2013-07-22, 08:24   

Bruniu.....jesteś normalnie dzika :-) Ciekawa jestem ile ja bym przeżyła w Australii bez opieki z tą swoją ciekawością świata.......
 
 
szczotaw
Forowy Lektor
Wnusio Forowy


Wiek: 18
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 328
Skąd: k/Cz-wy
Wysłany: 2013-07-22, 10:22   

Brunhildo, musisz przejść do swojej listy ignorowanych i tam kliknąć "x"a :)
_________________

"Wszyscy kłamią" - podstawowa i jedyna prawda o ludziach
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5377
Wysłany: 2013-07-22, 12:32   

Brunhilda napisał/a:
Zignorowalam TomaszaK !

Brunhilda mnie ignoruje ! Jestem tak zbulwersowany, że poszedłbym się upić, ale nie mogę bo jestem w pracy.
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2405
Wysłany: 2013-07-22, 15:20   

Cytat:
Uwielbiamy opowieści Bruni! Żaden podróżnik z TV nie umie tak opowiadać! Ja zawsze czytam Wieni wszystkie wiadomości z Australii od Bruni, to jest naprawdę rewelacyjne. Czujemy się trochę tak, jakbyśmy tam byli... :)
(...ten opis z wężem na szufelce SUPER!!! :) )

Niczym Wujek Matt w podróży.
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2013-07-22, 16:45   

szczotaw napisał/a:
Brunhildo, musisz przejść do swojej listy ignorowanych i tam kliknąć "x"a :)


Dzięki , pomogło...uff... TomaszK odignorowany...
 
 
szczotaw
Forowy Lektor
Wnusio Forowy


Wiek: 18
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 328
Skąd: k/Cz-wy
Wysłany: 2013-07-22, 16:53   

Brunhilda napisał/a:
szczotaw napisał/a:
Brunhildo, musisz przejść do swojej listy ignorowanych i tam kliknąć "x"a :)


Dzięki , pomogło...uff... TomaszK odignorowany...

Nie ma za co ;-) Polecam się na przyszłość :-D
_________________

"Wszyscy kłamią" - podstawowa i jedyna prawda o ludziach
 
 
Robinoux
Poszukiwacz przygód
autoryzowany autor


Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 11
Wysłany: 2013-07-23, 08:16   

Bruniu, przepiękne zdjęcia i choćbysie. :564: TomaszKu, niestety chocbysie w tomiku się nie zmieściły, ale są limeryki, ballady, huiku i inne cuda. Druk podobno zakończony, ale przesyłkę dostanę po pierwszym sierpnia, bo teraz jestem na urlopie. Pozdrawiam.
_________________
Kot to nie zwierzę - to stan umysłu
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5377
Wysłany: 2013-07-23, 11:36   

To ja się piszę na egzemplarz, podaj jakiś numer konta (chyba że przywieziesz do Tumu).
 
 
Pan Tragacik
Zlotowicz
Kamfora!



Wiek: 34
Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 75
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: 2013-07-25, 13:41   

A mi się podoba taki diabeł tasmański. Wygląda na takiego co chce dobrze, ale nigdy mu nie wychodzi i wszyscy mają go za gbura. Tymczasem to zwyczajnie fajtłapa i towarzyska niezdara...
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2405
Wysłany: 2013-07-25, 14:39   

Choćbym choćbysia napisać zdołał
Choćbym był wynalazcą koła
Choćbym tkał piękne rzeczy z lnu
To wciąż za mało na Robinoux'u
_________________
 
 
Jacekxt
Zlotowicz



Wiek: 57
Dołączył: 17 Lip 2013
Posty: 189
Wysłany: 2013-07-25, 16:03   

Dobre, ha ha!!! :) :) ::)
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.47 sekundy. Zapytań do SQL: 20