Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Pałac Dunina
Autor Wiadomość
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2097
Skąd: Wyk
Wysłany: 2017-05-11, 20:48   

zbychowiec napisał/a:
Pytanie czy wystawa jeszcze będzie otwarta.


Wystawa jest do października jak pamiętam ;) Wiadomo, poniedziałek muzea nieczynne, a tak codziennie otwarte od 10:00.
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7854
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-05-11, 20:55   

A mnie cały czas dręczy pytanie, czemu tak usilnie próbujecie wyszukać pierwowzory miejsc, postaci, wątków itd.
Czy naprawdę nie wolicie zostawić trochę niedopowiedzenia, tajemnicy ...?
Czy takie szukanie nie odziera Wam z tych wspaniałych przygodowych książek pewnego uroku i czaru?

Nie wiem, może nie mam ducha odkrywcy i forowego badacza, ale ja wolę nie zastanawiać się, czy pierwowzorem hrabiego Dunina był Pan X, a może Y, a może Z ...
Owszem, poszukiwanie Kortumowa było również urocze, ale ze szczegółami bym nie przesadzała ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2097
Skąd: Wyk
Wysłany: 2017-05-11, 21:08   

To wszystko zależy Yvonne od tego co w duszy siedzi. Mnie to fascynuje i to lubię, dlatego to robię. Gdyby nie takie poszukiwania to; biorąc to z Wyspowego podwórka w życiu byś do Brześcia nie trafiła chociażby. Badasz coś by wiedzieć i się tym dzielić. Każdy swoją cegiełkę w tym ma. Oczywiście, można zadać pytanie po co? Czy chodzi o to by gonić króliczka, czy by go złapać? Fakt, są tematy które są już powielane na forum tym czy innym, na zlotach, są zwyczajnie nudne i nawet mnie irytują, bo pachnie to odgrzewanym kotletem. Tu robimy rzeczy nowe, bo chcemy a jeśli chcemy to nie tylko w celu poznania inspiracji czy odkrycia tajemnicy ale zwyczajnie odkrywanie jest tym co lubimy. Lubię odkrywać, tak jak lubię łazić po lesie i w nim spać. Być jak Samochodzik, który odkrywał, rozwikływał, stawiał czoła i dobrze się przy tym bawił. No, czasami było to nawet niebezpieczne i był źle odbierany przez innych, jak w życiu. Takie moje zdanie, pozdrawiam.
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1579
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2017-05-11, 21:54   

Yvonne napisał/a:
A mnie cały czas dręczy pytanie, czemu tak usilnie próbujecie wyszukać pierwowzory miejsc, postaci, wątków itd.
Czy naprawdę nie wolicie zostawić trochę niedopowiedzenia, tajemnicy ...?
Czy takie szukanie nie odziera Wam z tych wspaniałych przygodowych książek pewnego uroku i czaru?


Dla mnie to jest jedno z najciekawszych zajęć pod słońcem, nie wiem czemu ale tak już mam. Zawsze lubiłem książki i filmy z tajemnicą, którą bohaterowie rozwiązywali i sam teraz trochę tak się czuję. W zagadkach najlepsze jest jej rozwiązywanie czyli właśnie gonienie za króliczkiem. Szukanie inspiracji Nienackiego bardzo mnie wciąga a jednocześnie jak napisali koledzy wyżej jest początkiem nowej przygody. Choćby takie Krośniewice zawsze wydawały mi się nudne a teraz czytając jego historię chętnie tam pojadę, Miasto ma kilka ciekawych historycznych obiektów i mieszkało tam wielu interesujących ludzi.
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7854
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-05-11, 22:09   

Nemsta napisał/a:
Gdyby nie takie poszukiwania to; biorąc to z Wyspowego podwórka w życiu byś do Brześcia nie trafiła chociażby


Trafiłabym :-)
Miałam go na swojej liście miejsc do odwiedzenia, z tego powodu, że Bydgoszcz dostała tam właśnie prawa miejskie ;-)

Barabasz napisał/a:
Choćby takie Krośniewice zawsze wydawały mi się nudne a teraz czytając jego historię chętnie tam pojadę, Miasto ma kilka ciekawych historycznych obiektów i mieszkało tam wielu interesujących ludzi.


No to może faktycznie jest argument, żeby odwiedzić nieznane do tej pory ciekawe miejsce. Tylko po co upatrywać w nim na siłę kolejny Antoninów? :027:

P.S. No dobra, wiem, że się dzisiaj trochę czepiam. Wybaczcie mi, strasznie mnie dzisiaj zdenerwował proboszcz na zebraniu komunijnym i wstąpiłam z nim na wojenną ścieżkę :027:
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5117
Wysłany: 2017-05-11, 22:23   

Barabasz napisał/a:
Yvonne napisał/a:
A mnie cały czas dręczy pytanie, czemu tak usilnie próbujecie wyszukać pierwowzory miejsc, postaci, wątków itd.

Dla mnie to jest jedno z najciekawszych zajęć pod słońcem, nie wiem czemu ale tak już mam.

Ja mam to samo. Ale to dobrze że się różnimy w podejściu do literatury, bo w ten sposób się uzupełniamy
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7784
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-11, 22:39   

Barabasz napisał/a:
mieszkało tam wielu interesujących ludzi.

Urodził się tam Władysław Anders! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2097
Skąd: Wyk
Wysłany: 2017-05-12, 00:06   

Yvonne napisał/a:
Nemsta napisał/a:
Gdyby nie takie poszukiwania to; biorąc to z Wyspowego podwórka w życiu byś do Brześcia nie trafiła chociażby


Trafiłabym :-)
Miałam go na swojej liście miejsc do odwiedzenia, z tego powodu, że Bydgoszcz dostała tam właśnie prawa miejskie ;-)

W jakimś mieście te prawa dostać musiała by wsią nie być. Tylko ja o czym innym piszę. Odwiedziłabyś jako miasto gdzie lokacji dla Bydzi dokonano i w sumie tyle + pobieżne oględziny miasteczka. A tak, wiesz dużo więcej, trochę więcej osób się poznało, temat żyje i do Brześcia chce się wracać, czyż nie? Bez zagłębiania się w te tematy można by się było spotkać w miejscu bez historii i samochodzikowych naleciałości i rozprawiać ciągle o tych samych skarpetach TomaszaNN ;)
I na siłę nikt Antoninowa w Krośniewicach nie robi, takich miast i miasteczek w regionie sporo. O taka ciekawostka wychwycona przez Barabasza i dobrze, bo na tym polega badanie różnych wątków.

PS. Wybaczam proboszczowi :-P :-D
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7784
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-12, 09:40   

zbychowiec napisał/a:
Tematyka PS/Nienacki jest tu pretekstem i punktem wyjściowym, luźną inspiracją

Zgadzam się i niech tak zostanie.
Cytat:
W jakimś mieście te prawa dostać musiała by wsią nie być. Tylko ja o czym innym piszę. Odwiedziłabyś jako miasto gdzie lokacji dla Bydzi dokonano i w sumie tyle + pobieżne oględziny miasteczka. A tak, wiesz dużo więcej, trochę więcej osób się poznało, temat żyje i do Brześcia chce się wracać, czyż nie? Bez zagłębiania się w te tematy można by się było spotkać w miejscu bez historii i samochodzikowych naleciałości i rozprawiać ciągle o tych samych skarpetach TomaszaNN ;)

Absolutnie, rozwinęło się to wszystko w sposób absolutnie fantastyczny! Dzięki temu Brześć stał się dla naszego forum miejscem wyjątkowym i nieomalże kultowym.
Dzięki badaniom TomaszKa tak mnie zakręciła historia Zantyru, że sam zacząłem szukać jego śladów i odbyłem z Mateuszem wspaniałą wycieczkę w jego okolice (to co zobaczylismy na zlocie to ulamek to co ja zobaczyłem :-)) ! Było na wskroś samochodzikowo. IMO tak jak pisałem już wcześniej, trzeba we wszystkim i mieć umiar i nie popadać w śmieszność. Każdy asumpt do nowej przygody, nowej wycieczki będzie bardzo cenny. Z drugiej strony nie wyobrażam sobie dywagacji po raz 1584 o tym samym.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7784
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-12, 09:43   

Jeszcze jedno, dzięki taki badaniom, banana z mej gęby w Papowie nikt mi nigdy nie zdejmie! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5117
Wysłany: 2017-05-12, 10:25   

Jakkolwiek nie we wszystkim zgadzam się z Barabaszem, to jednak popieram jego poszukiwania. Im więcej wersji zostanie przeanalizowane, tym bliżsi będziemy prawdy.
_________________
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 51
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 874
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-05-12, 20:11   

Yvonne napisał/a:
A mnie cały czas dręczy pytanie, czemu tak usilnie próbujecie wyszukać pierwowzory miejsc, postaci, wątków itd.
Czy naprawdę nie wolicie zostawić trochę niedopowiedzenia, tajemnicy ...?
Czy takie szukanie nie odziera Wam z tych wspaniałych przygodowych książek pewnego uroku i czaru?

Nie wiem, może nie mam ducha odkrywcy i forowego badacza, ale ja wolę nie zastanawiać się, czy pierwowzorem hrabiego Dunina był Pan X, a może Y, a może Z ...
Owszem, poszukiwanie Kortumowa było również urocze, ale ze szczegółami bym nie przesadzała ;-)


Przez cały dzień zastanawiałem się, jak Ci na to odpowiedzieć. Spróbuję tak:

Są ludzie (głównie chłopcy, ale to nie jest reguła), którzy muszą wiedzieć "jak to działa i z czego to jest zbudowane". To ci, którym w dzieciństwie nie wystarczyła zabawa zabawką, musieli ją jeszcze rozmontować. Sam taki byłem. Przy czym fakt, że zabawkę rozmontowałem i wiedziałem, z czego składa się w środku oraz jak działa, wcale nie odbierał mi radości późniejszej nią zabawy.

Trochę na podobnej zasadzie podchodzę na tym forum do książek Nienackiego. Bawi i cieszy mnie dowiadywanie się, z czego "są zbudowane". A ta wiedza nie odbiera mi przyjemności lektury. Jak czytam o Antoninowie, to oczyma duszy widzę ten mój wyobrażony Antoninów, a nie na przykład Brześć Kujawski. Ale sprawia mi też przyjemność "rozkręcenie" tego Antoninowa na części i stwierdzenie - o, tu być może jest kawałek Brześcia, a tu czegoś innego.

Lepiej tego nie potrafię wyjaśnić :)
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7854
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-05-12, 22:01   

irycki napisał/a:
Przez cały dzień zastanawiałem się, jak Ci na to odpowiedzieć.


To Ci zabiłam ćwieka! :-D

irycki napisał/a:
Lepiej tego nie potrafię wyjaśnić


Powiem tak - wyjaśniłeś najlepiej! Twoje słowa najbardziej do mnie przemówiły, naprawdę. :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5117
Wysłany: 2017-05-12, 22:43   

Ja, jak czytam książkę dziejącą się w miejscu realnym a tajemniczym, to od razu szukam informacji o tym miejscu. Oprócz Nienackiego i Niziurskiego szukałem tak źródeł inspiracji do "Wyspy skarbów", "Szatana z siódmej klasy", "Imienia róży", "Weisera Dawidka", "Tajemniczej Wyspy", "Tajemnicy Starych Dunajczysk" i wielu innych. Może inaczej odbieram te książki niż Yvonne, bo nie zachwycam się pięknem słowa, tylko wynajduję sobie zagadki do rozwiązania. Ale to wciąga tak samo, chociaż z innej strony.
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2017-05-13, 12:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszL
Głodny przygód


Wiek: 47
Dołączył: 14 Lip 2016
Posty: 265
Skąd: wielkopolskie
Wysłany: 2017-05-14, 15:03   

johny napisał/a:

Urodził się tam Władysław Anders! :-)


Dokładniej, Władysław Anders urodził się w majątku w Błoniu (obecnie część Krośniewic). Jego ojciec był administratorem majątku Rembielińskich i mieszkał w tzw. rządcówce, obecnie nazywanej "Andersówką" (Krośniewice ul. Błonie 9) - czerwony punkt na mapce.

Błonie są obecnie częścią Krośniewic. Wcześniej Krośniewice znajdowało się w kluczu dóbr ziemskich z siedzibą w sąsiednim Błoniu.
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1579
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2017-09-09, 23:36   

"...Oglądaliśmy rozwieszone w salach muzeum odnalezione zbiory dziedzica Dunina. Wyglądają bardzo ładnie i na pewno wiele ludzi dowie się dzięki nim, jak wyglądało uzbrojenie w różnych krajach w dawnych wiekach - z powagą przyświadczył Tell.." - Pan Samochodzik i Templariusze

...Zbiory dziedzica Dunina zapewne niedługo powędrują do muzeum. Chyba nikt ze zwiedzających oglądając je nie domyśli się okoliczności, w jakich zostały
odnalezione...
- Wyspa Złoczyńców

...Ukradli przede wszystkim starą broń: tureckie jatagany, wysadzane koralami, kilka kindżałów o rękojeściach pokrytych drogimi kamieniami oraz kołczan i wschodnią tarczę z umbem złoconym, nabijanym turkusami... - - Wyspa Złoczyńców

Te cytaty na pewno każdy z nas zna. W maju odwiedziłem Kamienicę pod Gwiazdą, która jest odziałem Muzeum okręgowego w Toruniu. Jak pisałem wcześniej zmobilizowała mnie wystawa "Edward hr. Mycielski-Trojanowski – podróżnik i kolekcjoner", którego uważam osobę, którą inspirował się Nienacki opisując hrabiego Dunina, a wystawione przedmioty idealnie pasują do skarbu hrabiego z Wyspy Złoczyńców.
Przypomnę, że Hrabia Mycielski-Trojanowski w 1945 roku został zmuszony do opuszczenia swojego pałacu i pozbawiony majątku. W 1945 roku na skutek przeprowadzenia „akcji zabezpieczającej” trofea myśliwskie z jego kolekcji znalazły się w Muzeum Przyrodniczym Wydziału Biologii UMK, a militaria trafiły do Muzeum Okręgowego w Toruniu.
Wystawa prezentuje wspaniałe fotografie z podróży hrabiego przedstawiające m.in.: Bucharę, Samarkandę, Konstantynopol, Suez, Abisynię, Monte Carlo czy pałac w Aleksandrowie Kujawskim i jego okolice.
Przede wszystkim udostępnione zwiedzającym zostały najbardziej nas interesujące na militaria m.in..: miecze indoperskie, hełmy i tarcze perskie, widły bojowe, jatagany tureckie i puginały kaukaskie, kindżały itd. Ciekawym eksponatem jest maska japońska wielka rzadkość na świecie wykonana przez mistrza ze szkoły Myochin, która wg pań z muzeum wzbudza wielki zachwyt japońskich turystów. Niestety nie miałem możliwości porozmawiania z kustoszem, gdyż w weekendy nie pracuje.

Relacja wideo z wystawy: TV Toruń

Poniżej zdjęcia z wystawy, przepraszam za słabą jakość ale robione telefonem, a panie zabraniały używać lampy błyskowej.
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1579
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2017-09-09, 23:40   

Dalsza część fotorelacji z wystawy.
_________________
 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 55
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1224
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-09-10, 07:05   

Super kolekcja :564:
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5117
Wysłany: 2017-09-10, 07:12   

Rzeczywiście imponujący zbiór. Najbardziej spodobał mi się wypchany łeb hipopotama, ale chyba nie przetrwał pobytu w bunkrach, bo jest tylko na starej fotografii.
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1579
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2017-09-10, 07:42   

TomaszK napisał/a:
Najbardziej spodobał mi się wypchany łeb hipopotama, ale chyba nie przetrwał pobytu w bunkrach, bo jest tylko na starej fotografii.

:-D :-D :-D
Trofea myśliwskie z jego kolekcji znalazły się w Muzeum Przyrodniczym Wydziału Biologii UMK, więc pewnie tam są do obejrzenia.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.39 sekundy. Zapytań do SQL: 14