Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2016-09-29, 21:29
Tatry 2015 vol. 3
Autor Wiadomość
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4077
Wysłany: 2015-10-06, 13:54   Tatry 2015 vol. 3

Wykorzystaliśmy jeszcze jeden słoneczny weekend aby odwiedzić Taterki.
W piątek wyszliśmy wcześniej z pracy i testując nowe połączenie - estoński Lux Express - pojechaliśmy do Krakowa. Autobus niczego sobie, cena rewelacyjna (10 zeta od osoby), tyle że korki przy wyjeździe z Warszawy spowodowały, że spóźniliśmy się do KRK 50 minut. Trzeba jednak zauważyć, że stali pasażerowie zauważają obniżenie jakości obsługi (pewnie na początku pilnowano się i standardów, a gdy polscy kierowcy zobaczyli, że nikt nie kotroluje...)
Później już szybko Szwagropolem do Zako i o 23:30 wylądowaliśmy w domu.
Następnego dnia rano Anka zameldowała się o 8:15 przy łóżku w pełnym rynsztunku, z tekstem "Jak nie idziesz, to idę sama" :-)
O 9 wyszliśmy z domu. Busik do Kuźnic i robimy trasę częściowo nową dla mnie:
Kalatówki - Hala Kondratowa - Przełęcz pod Kopą Kondracką - Kopa Kondracka - Małołączniak.
Tutaj myślałem, że już koniec mojej męki ale złudne to były nadzieje.
Na górze wiało straszliwie, więc ograniczyłem ilość zdjęć do minimum, żeby mi aparatu nie wyrwało.
Wracając do trasy - zaczęliśmy schodzić do doliny Małej Łąki. Fajna łagodna ścieżka w dół. Niestety po przejściu obleganej przez turystów polanki okazało się, że teraz schodzimy żlebem pionowo aż do... łańcuchów. Łańcuchów, których ponoć nie ma na żadnej mapie. Niby łańcuchy krótkie i nie nad przepaścią ale mnóstwo ludzi, którzy nie byli do tego przygotowani (głównie mentalnie). Schodzili wisząc na łańcuchach lub jeźdżąc tyłkiem po skale, twarzą do przodu.
Korek się zrobił. W oczekiwaniu na naszą kolej straciliśmy kolejne pół godziny, a przy okazji popsułem sobie kolano i musiałem zwolnić przy schodzeniu.
Po dotarciu na Przysłop Miętusi wpadłem na pomysł zaesemesować do TomaszKa. Okazało się, że trwa właśnie zlot Tomaszowej grupy studenckiej i zostaliśmy zaproszeni na wieczorną imprezkę.
Pospiesznie dotarliśmy do domu (busikiem) i o 20 wybraliśmy się na przystanek busików przy Krupówkach (wcześniej potwierdzając u kierowcy, czy jeszcze o tej porze jeżdżą). Okazało się, że jeżdżą... o 19:30 i 22:15.
Pozostała taksówka.
TomaszKowi dziękujemy za zaproszenie, krupnik i przywiezioną przez gości kminkówkę a Beacie za worek smakołyków, które jeszcze jemy :-)
Właśnie zaraz zabieram się do szarlotki :-)
Wracamy oczywiście taksówką, ale żeby było trochę emocji, to Tomasz postraszył nas misiami. Mając już kanadyjskie doświadczenia z niedźwiedziami stawiliśmy czoła głośno rozmawiając po drodze.

















 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8181
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-10-06, 15:41   

Cudnie Paweł! :-) :564:
Jak mało ludzi...
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3069
Skąd: dokąd
Wysłany: 2015-10-06, 17:48   

johny napisał/a:
Cudnie Paweł! :-) :564:
Jak mało ludzi...

Właśnie, jak nie u nas .
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5377
Wysłany: 2015-10-06, 18:01   Re: Tatry 2015 vol. 3

PawelK napisał/a:
TomaszKowi dziękujemy za zaproszenie,

Niestety nie ma ani jednego zdjęcia, gapy z nas.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10936
Wysłany: 2015-10-06, 18:51   

O kurka, ale piękne widok! Pozazdrościć wyprawy. I ten fragment z łańcuchami, nie wiedziałem, że w tym miejscu są jakieś sztuczne usprawnienia.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4077
Wysłany: 2015-10-06, 20:02   

TomaszK napisał/a:
Niestety nie ma ani jednego zdjęcia, gapy z nas.


A ten aparat to był fejkowy?
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5377
Wysłany: 2015-10-06, 20:20   

Sprawdzilem obydwa aparaty ktore mielismy w Kościelisku, ale niestety na żadnym z nich nie ma zdjęć z wieczoru. W tym jeden okazał sie zepsuty.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4077
Wysłany: 2015-10-06, 20:24   

TomaszK napisał/a:
Sprawdzilem obydwa aparaty ktore mielismy w Kościelisku, ale niestety na żadnym z nich nie ma zdjęć z wieczoru. W tym jeden okazał sie zepsuty.


Jedna z pań bliźniaczek robiła zdjęcia (albo udawała), ten aparat też sprawdzałeś?
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5377
Wysłany: 2015-10-06, 20:27   

No co Ty. Następny raz zobaczymy się za rok, na kolejnym spotkaniu.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4077
Wysłany: 2015-10-06, 20:33   

TomaszK napisał/a:
No co Ty. Następny raz zobaczymy się za rok, na kolejnym spotkaniu.


No przecież one z KRK :-P
 
 
Konfiturek
Zlotowicz
Degustator porzeczek


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 307
Wysłany: 2015-10-06, 21:45   

Aleście utrafili pogodę! Mój ulubiony typ chmurek :) I ten spokój na szlaku. Ech...
_________________

Dorośli bardzo rzadko przeżywają takie przygody jak Pan Samochodzik. Nie mają na to czasu.
 
 
bans
Poszukiwacz przygód


Dołączył: 14 Kwi 2015
Posty: 1
Wysłany: 2015-10-07, 10:30   Re: Tatry 2015 vol. 3

PawelK napisał/a:
Niestety po przejściu obleganej przez turystów polanki okazało się, że teraz schodzimy żlebem pionowo aż do... łańcuchów. Łańcuchów, których ponoć nie ma na żadnej mapie.



Ojojoj, mapa nie jest od tego, żeby ci każdy łańcuch opisywać. Tak to się kończy, kiedy się człowiek nie przygotuje do wycieczki. Akurat łańcuchy w Kobylarzowym Żlebie to rzecz oczywista i znana od lat.

Inna sprawa, że amatora od razu poznaje się po tym, że na słowo "łańcuch" zaczyna się bać, a bezmyślnie idzie tam, gdzie jest trudno, a łańcuchów brak...
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10936
Wysłany: 2015-10-07, 11:00   Re: Tatry 2015 vol. 3

bans napisał/a:

Ojojoj, mapa nie jest od tego, żeby ci każdy łańcuch opisywać. Tak to się kończy, kiedy się człowiek nie przygotuje do wycieczki. Akurat łańcuchy w Kobylarzowym Żlebie to rzecz oczywista i znana od lat.

Jak widać nie każdemu znana bo ja choć od kilku lat szwendam się latem po Tatrach akurat tego nie wiedziałem.
bans napisał/a:

Inna sprawa, że amatora od razu poznaje się po tym, że na słowo "łańcuch" zaczyna się bać, a bezmyślnie idzie tam, gdzie jest trudno, a łańcuchów brak...

Na podstawie czego wydajesz takie osądy na temat "amatora" bansie? Masz ku temu jakieś konkretne przesłanki? Bo akurat Paweł jest częstym bywalcem Tatr i z tego co wiem bywa bardzo dobrze przygotowanym do wędrówek po tatrzańskich szlakach. A że nie lubi łańcuchów to chyba nie przestępstwo?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4077
Wysłany: 2015-10-07, 11:05   

Dzięki Czesio1. Amatorem jestem. Oczywiście. I co z tego? Czyżbyś bansie miał bardzo popularny wśród PROFESJONALISTÓW pogląd, że amatorzy nie powinni się pętać pod nogami bo przeszkadzają?
 
 
Konfiturek
Zlotowicz
Degustator porzeczek


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 307
Wysłany: 2015-10-07, 12:05   

Ja na pewno jestem amatorem (3 razy w życiu byłem w górach) i uwielbiam wszelkiego rodzaju klamry i łańcuchy :)
_________________

Dorośli bardzo rzadko przeżywają takie przygody jak Pan Samochodzik. Nie mają na to czasu.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10936
Wysłany: 2015-10-07, 12:13   

Konfiturek napisał/a:
Ja na pewno jestem amatorem (3 razy w życiu byłem w górach) i uwielbiam wszelkiego rodzaju klamry i łańcuchy :)

No masz Ci los, "amator". Na dzień dobry pierwszego dnia pobytu w Tatrach od razu zdobył Kozi Wierch.
A w tym roku pyrkał po Orlej perci jak kozica. O Rysach to już nie wspomnę nawet.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Captain Nemo
Zlotowicz
z jedzeniem na TY...



Wiek: 39
Dołączył: 14 Sie 2013
Posty: 189
Wysłany: 2015-12-14, 19:20   

Piękne widoczki i super spotkanko :) ja ostatnio tez polubiłem góry niestety jako taternik jestem na poziomie Nosala, Kasprowego i Ciemniaka :) :) :)
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10936
Wysłany: 2015-12-29, 21:58   

Niedawno turysta spadł ze Świnicy:

http://www.tvn24.pl/wiado...sta,605840.html

a tu kolejny wypadek w Tatrach:

http://wiadomosci.onet.pl...cja-topr/yfl2q6

Nie lubię zima chodzić po szlakach a już Orlą czy nawet na Świnicę w grudniu bym się nie wybrał. Rozumiem, że jak ktoś jeździ na nartach to ok, ale szwendać się po zaśnieżonych szlakach i do tego tak ekstremalnie trudnych? Po co?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4077
Wysłany: 2015-12-29, 22:05   

Czesio1 napisał/a:
Po co?


Bo góry zimą są piękne. Problem jest w tym, że to zupełnie inny sport niż chodzenie latem a ludzie tego nie rozumieją.
My najdalej się pewnie wybierzemy na Kondratową o ile nie będzie padało. Dotychczas w zimie najbardziej ekstremalnie doszliśmy do Stawu Smreczyńskiego i to już była wyprawa /śnieg przy schronisku na Hali Ornak był do połowy ud/ :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4077
Wysłany: 2015-12-30, 16:07   

Jak tak dalej pójdzie to sami się wykruszą...

http://wiadomosci.gazeta....o.html#MTstream
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10936
Wysłany: 2015-12-30, 19:38   

PawelK napisał/a:

Bo góry zimą są piękne.

Kwestia gustu. Ja zdecydowanie wolę letnie widoki.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4077
Wysłany: 2015-12-31, 07:53   

Selekcja naturalna trwa
http://www.rmf24.pl/fakty...e-k,nId,1946981
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4077
Wysłany: 2016-01-01, 12:23   

Głupich nie sieją

http://wiadomosci.gazeta....html#Czolka3Img
Ostatnio zmieniony przez Czesio1 2018-07-08, 17:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10936
Wysłany: 2016-01-01, 13:17   

Oj sypnęło ostatnio wypadkami w Tatrach. :-/

"TOPR prosi o niewychodzenie w wysokie góry" a turyści i tak swoje robią.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4077
Wysłany: 2016-01-03, 16:13   

Selekcja naturalna w tym sezonie niesamowita. Ciekawe, może ktoś będzie kandydował do nagrody Darwina?

http://www.rmf24.pl/fakty...sie,nId,1947730
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.43 sekundy. Zapytań do SQL: 16