Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2013-08-15, 19:48
Wyspa Złoczyńców - analiza treści książki
Autor Wiadomość
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8412
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-04-21, 17:43   

Zaczęłam czytać Wyspę do konkursu organizowanego po sąsiedzku i uderzyło mnie coś (do konkursu czyta się jednak inaczej, bardziej analitycznie).

Otóż Tomasz (jeszcze nie Pan Samochodzik) w rozmowie z kuzynką Franciszką wypowiada zdanie, że najbardziej ze spadku po wuju chciałby dostać ... pieniądze. Te 80 000, które dostał jego młodszy brat.
Zatem nasz bohater wygląda tutaj na zainteresowanego pieniędzmi bardziej niż książkami, stylowymi meblami czy garażem z pojazdem (dodam, że nie miał wtedy pojęcia, co to za pojazd).

Jakoś mi to zgrzyta i nie pasuje do wizerunku :-/
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2015-04-21, 17:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8412
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-04-21, 17:56   

Jeszcze jedno mnie zastanawia i dziwi.
Tomasz do Teresy autostopowiczki mówi na "Pani", a nie na "Ty".
Teresa ma lat 16.
Do mnie nikt nie mówił na "Pani", jak miałam 16 lat :027:
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10936
Wysłany: 2015-04-21, 18:54   

Yvonne napisał/a:
Zaczęłam czytać Wyspę do konkursu organizowanego po sąsiedzku i uderzyło mnie coś (do konkursu czyta się jednak inaczej, bardziej analitycznie).

Otóż Tomasz (jeszcze nie Pan Samochodzik) w rozmowie z kuzynką Franciszką wypowiada zdanie, że najbardziej ze spadku po wuju chciałby dostać ... pieniądze. Te 80 000, które dostał jego młodszy brat.
Zatem nasz bohater wygląda tutaj na zainteresowanego pieniędzmi bardziej niż książkami, stylowymi meblami czy garażem z pojazdem (dodam, że nie miał wtedy pojęcia, co to za pojazd).

Jakoś mi to zgrzyta i nie pasuje do wizerunku :-/

Może pewnym wytłumaczeniem tego materializmu Tomasza będzie poniższy fragment:
"Zdecydowałem się pójść za radą mego młodszego brata i sprzedać zarówno ów garaż, jak i samochód wuja. „Kto wie - zastanawiałem się - czy za sumę, uzyskaną ze sprzedaży, nie będę mógł nabyć na raty jakiegoś nowego samochodu? Taki pojazd przydałby mi się na urlopie"."
Gdyby dostał w spadku meble czy książki nie sprzedałby ich by zyskać pieniądze na samochód.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2098
Skąd: Wyk
Wysłany: 2015-04-23, 07:33   

Yvonne napisał/a:
Do mnie nikt nie mówił na "Pani", jak miałam 16 lat :027:

Gdzieś Pani się chowała? :P A, no tak, wszystko jasne. *

* Tak, johny, wiem. Wyborny żart :D
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8175
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-04-23, 09:12   

Roch napisał/a:
Yvonne napisał/a:
Do mnie nikt nie mówił na "Pani", jak miałam 16 lat :027:

Gdzieś Pani się chowała? :P A, no tak, wszystko jasne. *

* Tak, johny, wiem. Wyborny żart :D

:-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5377
Wysłany: 2015-04-23, 12:33   

Yvonne napisał/a:
Jeszcze jedno mnie zastanawia i dziwi.
Tomasz do Teresy autostopowiczki mówi na "Pani", a nie na "Ty".
Teresa ma lat 16.
Do mnie nikt nie mówił na "Pani", jak miałam 16 lat :027:

We wcześniejszej książce - "Uroczysku", wszyscy mówią do siebie na Pan. Zwracają się tak do siebie nawet Tomasz będący wówczas studentem i studenci archeologii pracujący na wykopaliskach. Może wtedy była taka norma grzecznościowa ? Z dzieciństwa pamiętam taką sytuację, jak sąsiad pamiętający czasy przedwojenne, zaczął mnie tytułować "panem" kiedy zacząłem chodzić do liceum. Jak sugerowałem mu żeby dalej mi mówił na "ty", powiedział, że jak ktoś już jest w gimnazjum, to traktuje się go jak dorosłego.
_________________
 
 
templariusz72
Głodny przygód
opis w budowie :)



Wiek: 46
Dołączył: 28 Kwi 2014
Posty: 207
Skąd: Solec Kujawski
Wysłany: 2016-06-15, 08:36   

Właśnie jestem w trakcie czytania "Wyspy Zloczyncow" (najnowsze wydanie, te które pojawiło się jako seria z książkami Bahdaja) i w kilku miejscach pojawia się słowo "redaktor" o dziwo tego słowa nie ma we wcześniejszych wydaniach które posiadam.Po kiego grzyba wprowadza się tego typu zmiany? :evil:
Może to pierdola i niepotrzebnie się czepiam ale skutecznie obrzydzilo mi to i tak nienajlepsze wydanie, że jeśli ktoś będzie chętny sprzedam wszystkie części.
Ostatnio zmieniony przez templariusz72 2016-06-15, 08:42, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4075
Wysłany: 2016-06-15, 11:01   

templariusz72 napisał/a:
Właśnie jestem w trakcie czytania "Wyspy Zloczyncow" (najnowsze wydanie, te które pojawiło się jako seria z książkami Bahdaja) i w kilku miejscach pojawia się słowo "redaktor" o dziwo tego słowa nie ma we wcześniejszych wydaniach które posiadam.Po kiego grzyba wprowadza się tego typu zmiany? :evil:
Może to pierdola i niepotrzebnie się czepiam ale skutecznie obrzydzilo mi to i tak nienajlepsze wydanie, że jeśli ktoś będzie chętny sprzedam wszystkie części.


O ile dobrze pamiętam to redaktor był we wcześniejszych wersjach, później skorygowanych żeby pasowało do serii.
 
 
templariusz72
Głodny przygód
opis w budowie :)



Wiek: 46
Dołączył: 28 Kwi 2014
Posty: 207
Skąd: Solec Kujawski
Wysłany: 2016-06-15, 11:15   

PawelK napisał/a:
templariusz72 napisał/a:
Właśnie jestem w trakcie czytania "Wyspy Zloczyncow" (najnowsze wydanie, te które pojawiło się jako seria z książkami Bahdaja) i w kilku miejscach pojawia się słowo "redaktor" o dziwo tego słowa nie ma we wcześniejszych wydaniach które posiadam.Po kiego grzyba wprowadza się tego typu zmiany? :evil:
Może to pierdola i niepotrzebnie się czepiam ale skutecznie obrzydzilo mi to i tak nienajlepsze wydanie, że jeśli ktoś będzie chętny sprzedam wszystkie części.


O ile dobrze pamiętam to redaktor był we wcześniejszych wersjach, później skorygowanych żeby pasowało do serii.

Owszem, pamiętam go z Uroczyska ale we wcześniejszych wydaniach "Wyspy" które posiadam był to pracownik ministerstwa kultury i ochrony zabytków , teraz czytam w nowym wydaniu "redaktor".;(
Jeśli ktoś posiada pierwsze wydanie, prośba o sprawdzenie.
Ostatnio zmieniony przez templariusz72 2016-06-15, 11:24, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8412
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-06-15, 13:59   

A w którym miejscu konkretnie jest to słowo? :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
templariusz72
Głodny przygód
opis w budowie :)



Wiek: 46
Dołączył: 28 Kwi 2014
Posty: 207
Skąd: Solec Kujawski
Wysłany: 2016-06-15, 14:21   

Yvonne napisał/a:
A w którym miejscu konkretnie jest to słowo? :-)

W trzech miejscach zauważyłem, wysłałem SMS ;-) sprawdzę dokładnie jak wrócę do domu
Pierwszy przykład rozdział IX

DSC_0552.JPG
Jest Pan dziennikarzem
Plik ściągnięto 2 raz(y) 2.89 MB

DSC_0551.JPG
Jest Pan muzealnikiem
Plik ściągnięto 2 raz(y) 3.24 MB

Ostatnio zmieniony przez templariusz72 2016-06-15, 17:23, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
templariusz72
Głodny przygód
opis w budowie :)



Wiek: 46
Dołączył: 28 Kwi 2014
Posty: 207
Skąd: Solec Kujawski
Wysłany: 2016-06-15, 17:41   

Przykład drugi

DSC_0555.JPG
Pan jest z muzeum
Plik ściągnięto 4 raz(y) 3.09 MB

DSC_0553.JPG
Pan jest z gazety
Plik ściągnięto 2 raz(y) 2.9 MB

 
 
templariusz72
Głodny przygód
opis w budowie :)



Wiek: 46
Dołączył: 28 Kwi 2014
Posty: 207
Skąd: Solec Kujawski
Wysłany: 2016-06-15, 17:48   

Rozdział XII

DSC_0558.JPG
Chce na ten temat mówic z dziennikarzem,ba zaprasza dziennikarza na rozmowe
Plik ściągnięto 2 raz(y) 2.99 MB

DSC_0557.JPG
Chce z Panem na ten temat mówić,ba zaprasza Pana na rozmowę
Plik ściągnięto 2 raz(y) 2.86 MB

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8412
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-06-15, 19:06   

No więc sprawdziłam i w wydaniu, które do tej pory zawsze czytałam, czyli w Pojezierzu jest oczywiście "muzealnik".

Ale ...

W wydaniu, które sobie kupiłam kilka miesięcy temu w antykwariacie, wydanie Nasza Księgarnia z roku 1979 jest ... "dziennikarz"!!!

Jestem totalnie zaskoczona.

Ale to nie wszystko! Przed chwilą przeczytałam coś, co sprawiło, że nie mogę wyjść ze zdumienia.

Otóż w tej pierwszej książce, która od lat kilkudziesięciu czytam, w pierwszym rozdziale czytamy:

"Zadziwiająca przygoda, jaką przeżyłem na Wyspie Złoczyńców, zapukała do mnie pod koniec czerwca."

Natomiast w książce nabytej w antykwariacie (Nasza Księgarnia, rok 1979) jest tak:

"Zadziwiająca przygoda, jaką przeżyłem na Wyspie Złoczyńców, zapukała do mnie pod koniec czerwca 1961 roku."

Co Wy na to? Macie wydania, w którym podany jest rok? :shock:
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2016-06-15, 19:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8175
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-06-15, 20:24   

Yvonne napisał/a:
"Zadziwiająca przygoda, jaką przeżyłem na Wyspie Złoczyńców, zapukała do mnie pod koniec czerwca 1961 roku."

Co Wy na to? Macie wydania, w którym podany jest rok?

U mnie w Siedmiorogu i w tym ostatnim wydaniu rok 1961 jest.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4075
Wysłany: 2016-06-15, 22:03   

Wy poważnie czy dla jaj? Przecież takie różnice Piotrek rozebral na stronie już dawno a i na obu forach były dyskusje na ten temat.
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3068
Skąd: dokąd
Wysłany: 2016-06-16, 07:31   

PawelK napisał/a:
Wy poważnie czy dla jaj? Przecież takie różnice Piotrek rozebral na stronie już dawno a i na obu forach były dyskusje na ten temat.

możesz wskazać miejsce?
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5377
Wysłany: 2016-06-16, 07:39   

Na stronie ZNHP, poświęconej twórczości Nienackiego, w każdej z książek są omówione m.in. zmiany dokonywane w poszczególnych wydaniach. Można to przeczytać tutaj http://www.nienacki.art.pl/g_bibliografia.html Chociaż o zmianie w "Wyspie" muzealnika na redaktora, Piotr Szymczak akurat nie wspomina.
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8412
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-06-16, 07:57   

PawelK napisał/a:
Wy poważnie czy dla jaj?


Ja poważnie.

PawelK napisał/a:
Przecież takie różnice Piotrek rozebral na stronie już dawno a i na obu forach były dyskusje na ten temat.


Nie czytałam tych analiz. Wolę sama czuć się jak odkrywca ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
templariusz72
Głodny przygód
opis w budowie :)



Wiek: 46
Dołączył: 28 Kwi 2014
Posty: 207
Skąd: Solec Kujawski
Wysłany: 2016-06-16, 09:43   

PawelK napisał/a:
Wy poważnie czy dla jaj? Przecież takie różnice Piotrek rozebral na stronie już dawno a i na obu forach były dyskusje na ten temat.

Jak najbardziej poważnie
 
 
templariusz72
Głodny przygód
opis w budowie :)



Wiek: 46
Dołączył: 28 Kwi 2014
Posty: 207
Skąd: Solec Kujawski
Wysłany: 2016-06-16, 09:43   

Yvonne napisał/a:


PawelK napisał/a:
Przecież takie różnice Piotrek rozebral na stronie już dawno a i na obu forach były dyskusje na ten temat.


Nie czytałam tych analiz. Wolę sama czuć się jak odkrywca ;-)

Dokladnie Ivonne, ja również :564: gdzie jest napisane że mam znać wszystko co było napisane na forum :027: tym bardziej że sprawa tyczy się najnowszego wydania. I różnic pomiędzy wcześniejszymi wydaniami może być znacznie więcej.
Ostatnio zmieniony przez templariusz72 2016-06-16, 10:08, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4075
Wysłany: 2016-06-16, 09:44   

TomaszK napisał/a:
Na stronie ZNHP, poświęconej twórczości Nienackiego, w każdej z książek są omówione m.in. zmiany dokonywane w poszczególnych wydaniach. Można to przeczytać tutaj http://www.nienacki.art.pl/g_bibliografia.html Chociaż o zmianie w "Wyspie" muzealnika na redaktora, Piotr Szymczak akurat nie wspomina.


Rzeczywiscie Piotrek nie napisał o redaktorze, natomiast wspomniał o przenosinach z Łodzi do Warszawy. Nie mam jak teraz tego przeanalizować ale myślę, że to w tych samych wydaniach zmiany.
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8412
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-06-16, 11:02   

templariusz72 napisał/a:
gdzie jest napisane że mam znać wszystko co było napisane na forum


Otóż to.

Pawle, nie przesadzaj. Nie każdy czyta wszystkie wątki :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4075
Wysłany: 2016-06-16, 14:03   

Nigdzie nie jest napisane, że trzeba czytać wszystki wątki ale, skoro już atakujecie to:

1. Dobre praktyki internetowe mówią, że wpierw należy poszukać odpowiedzi we wcześniejszych wpisach a dopiero potem wpisywać pytania.
2. Pytanie nie dotyczy, wbrew pozorom, najnowszego wydania tylko dwóch wersji wydawanych w zależności od pomysłu wydawcy. Wydaje mi się, że ideą Klubu było wydanie wersji pierwotnej.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10936
Wysłany: 2016-06-16, 14:21   

Yvonne napisał/a:

Ale to nie wszystko! Przed chwilą przeczytałam coś, co sprawiło, że nie mogę wyjść ze zdumienia.

Otóż w tej pierwszej książce, która od lat kilkudziesięciu czytam, w pierwszym rozdziale czytamy:

"Zadziwiająca przygoda, jaką przeżyłem na Wyspie Złoczyńców, zapukała do mnie pod koniec czerwca."

Natomiast w książce nabytej w antykwariacie (Nasza Księgarnia, rok 1979) jest tak:

"Zadziwiająca przygoda, jaką przeżyłem na Wyspie Złoczyńców, zapukała do mnie pod koniec czerwca 1961 roku."

Co Wy na to? Macie wydania, w którym podany jest rok? :shock:

W którymś z moich wydań również jest podany 1961 rok. Na tym oparłem swoje analizy w zakresie czasu akcji pierwszej części przygód Pana Tomasza:
Czas akcji "Wyspy złoczyńców"
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5377
Wysłany: 2016-06-16, 14:42   

Dyskusji na tematy samochodzikowe, jest na naszym forum coraz mniej. W związku z tym cieszę się z każdego zgłaszanego odkrycia, nawet jeżeli nie jest ono nowością.
_________________
 
 
templariusz72
Głodny przygód
opis w budowie :)



Wiek: 46
Dołączył: 28 Kwi 2014
Posty: 207
Skąd: Solec Kujawski
Wysłany: 2016-06-16, 17:32   

TomaszK napisał/a:
Dyskusji na tematy samochodzikowe, jest na naszym forum coraz mniej. W związku z tym cieszę się z każdego zgłaszanego odkrycia, nawet jeżeli nie jest ono nowością.

Dzięki TomaszuK , ale widzę ze są na forum osoby którym to przeszkadza.
Ostatnio zmieniony przez templariusz72 2016-06-16, 17:34, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4075
Wysłany: 2016-06-16, 17:51   

templariusz72 napisał/a:
TomaszK napisał/a:
Dyskusji na tematy samochodzikowe, jest na naszym forum coraz mniej. W związku z tym cieszę się z każdego zgłaszanego odkrycia, nawet jeżeli nie jest ono nowością.

Dzięki TomaszuK , ale widzę ze są na forum osoby którym to przeszkadza.


Jeśli byś dobrze przeczytał, to byłem pierwszą osobą, która Ci odpowiedziała, bez żadnych podtekstów. Później się tylko zdziwiłem, że osoby wciągające wszystkich nosem w konkursach, nie mają takiej podtawowej, wydaje się, wiedzy. Ale skoro ktoś mnie później zaczepia, to oddaję. I tyle.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10936
Wysłany: 2016-06-16, 18:13   

Pax, pax Panowie!
Ani nikomu to nie przeszkadza tempariuszu72, że drążymy samochodzikowe szczegóły ani Ciebie Paweł nikt się nie czepia.
Ma rację Yvonne, że najlepiej jest samemu odkrywać różne ciekawostki choćby już ktoś wcześniej tego dokonał. Bo przecież nikt nie rości sobie praw do nieomylności i kto wie czy Piotreek również czegoś nie przeoczył w swoich drobiazgowych analizach a co być może nam się uda dostrzec.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
templariusz72
Głodny przygód
opis w budowie :)



Wiek: 46
Dołączył: 28 Kwi 2014
Posty: 207
Skąd: Solec Kujawski
Wysłany: 2016-06-16, 18:38   

Dobrze Czesio :564: i tak całą moją odpowiedź się skasowala, a drugi raz nie chce mi się tu produkować ,może to i lepiej ;-)
Ostatnio zmieniony przez templariusz72 2016-06-16, 18:42, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.68 sekundy. Zapytań do SQL: 25