Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2016-09-29, 20:29
Tatry 2015 vol.2
Autor Wiadomość
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2015-06-01, 18:02   Tatry 2015 vol.2

Czesio, nie wiem jaki plan założyłeś, ale 19 lipca w Teatrze Witkacego o 19:00 grają "Na przełęczy". Czy ktoś by reflektował?
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2015-06-01, 19:11   Re: Tatry 2015 vol.2

PawelK napisał/a:
Czesio, nie wiem jaki plan założyłeś, ale 19 lipca w Teatrze Witkacego o 19:00 grają "Na przełęczy". Czy ktoś by reflektował?

Wydaje mi sie ze plan jest od 20 lipca ale nie jestem pewien, sprawdze dopiero jak wroce.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2015-06-07, 21:27   

Dobra. Niezależnie od planu, my bilety kupujemy jak tylko będą. Tam nie ma miejscówek, więc jeśli ktoś będzie w Zako i będzie chciał się przejść do teatru to można kupić wejściówki w necie.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2015-06-08, 07:06   

PawelK napisał/a:
Dobra. Niezależnie od planu, my bilety kupujemy jak tylko będą. Tam nie ma miejscówek, więc jeśli ktoś będzie w Zako i będzie chciał się przejść do teatru to można kupić wejściówki w necie.

Dobrze mi się wydawało, że 20 lipca przyjeżdżamy w Tatry i od razu na słowacką stronę. Paweł, my niestety nie damy rady przyjechać dzień wcześniej. A wy już macie plany na tatrzańskie wędrówki? Wchodzicie na Rysy?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2015-06-08, 07:25   

Czesio1 napisał/a:
A wy już macie plany na tatrzańskie wędrówki?


Planu jeszcze nie mamy. W międzyczasie mamy jeszcze dwa wyjazdy.

Czesio1 napisał/a:
Wchodzicie na Rysy?


Zamierzamy.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2015-06-19, 10:44   

taka informacja

http://tatromaniak.pl/akt...-na-orlej-perci
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2015-06-19, 10:51   

PawelK napisał/a:
taka informacja

http://tatromaniak.pl/akt...-na-orlej-perci

Ciekawe jak długo potrwają prace naprawcze. Wyrobią się w miesiąc?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2015-07-02, 07:18   

Bilety na "Na przełęczy" na 19 lipca, godzina 19 już sprzedają. Jeśli ktoś już będzie i będzie miał ochotę się przejść do teatru, to my już kupiliśmy. Miejsca nie są numerowane, więc bez stresu.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2015-07-18, 12:59   

Deszcz pada, gór nie widac.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2015-07-19, 06:49   

zbychowiec napisał/a:
PawelK napisał/a:
Deszcz pada, gór nie widac.

Tak właśnie wyglądał mój pierwszy dłuższy pobyt w Zakopanem. Tydzień deszczu. Siedzieliśmy z ekipą na szczycie Gubałówki (tam mieliśmy kwatery) i ciupaliśmy cały czas w karcianki RPG (to wtedy dowiedziałem się, czym jest RPG).


Ale dziś już jest pełne słońce. Tyle, że na dalszą część tygodnia różne portale różnie prognozują.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2015-07-19, 11:16   

PawelK napisał/a:

Ale dziś już jest pełne słońce.

I niech tak zostanie przez kolejny tydzień. :-)

PawelK napisał/a:

Tyle, że na dalszą część tygodnia różne portale różnie prognozują.

Norweska mapa prognozy pogody pokazuje, że jutro w Zakopanem będzie padać, wtorek, środa bez deszczu a czwartek po południu ma padać. Piątek i sobota niestety też deszczowe. :-/
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2015-07-22, 15:29   

Pozdrowienia od Ekipy Tatrzańskiej IV.
Rysy zdobyte w dniu wczorajszym, dziś zaliczony Giewont. Na szlaku póki co patelnia, smaży niemiłosiernie.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5645
Wysłany: 2015-07-22, 17:04   

Oto pierwsze zdjęcie z bieżącego zlotu, zdjęcie zrobił Gienek. Na zdjeciu tłum ludzi na szczycie Rysów.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150726051839177.jpg medium=http://i.imgur.com/ysgGjsa.jpg large=http://i.imgur.com/sb84bLB.jpg group=glr30024][/gimg]
_________________
 
 
misia
Zlotowicz



Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 1230
Skąd: miasto Łódź
Wysłany: 2015-07-24, 12:40   

Czesio1 napisał/a:

[...]
dziś zaliczony Giewont.
[...]


A widzieliście gdzieś młodzież targającą w górę takie maty do remontu szlaku na Giewont? Tam powinien być mój Michał, bo załapał się na roboty wakacyjne g;)
_________________

"Praw­da leży pośrod­ku - może dla­tego wszys­tkim za­wadza" - Arystoteles
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2015-07-26, 15:36   

misia napisał/a:

A widzieliście gdzieś młodzież targającą w górę takie maty do remontu szlaku na Giewont? Tam powinien być mój Michał, bo załapał się na roboty wakacyjne g;)

Nie, nie wiedzieliśmy. Natomiast na szlaku pod samym Giewontem, wzdłuż kamieni wiodących na szczyt zauważyliśmy rozciągnięte długie siatki przyłożone kamieniami (jak się trochę ogarnę to wrzucę fotkę). Czy to ma coś wspólnego z tymi robotami na które załapał się Michał?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Konfiturek
Zlotowicz
Degustator porzeczek


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 311
Wysłany: 2015-07-26, 19:02   

Ekipa szczecińska około godz. 15:00 dotarła szczęśliwie do domu. O dziwo, bez żadnych utrudnień (no... prawie). Dziękuję wszystkim za spotkanko, a TomaszKowi przypominam o przesłaniu mi kosztorysu pewnych inwestycji, który pozwoli uniknąć mi siedmiu lat nieszczęść ;)

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150727022422275.jpg medium=http://i.imgur.com/1ChSbHp.jpg large=http://i.imgur.com/QdjxUTx.jpg group=glr30117][/gimg]
_________________

Dorośli bardzo rzadko przeżywają takie przygody jak Pan Samochodzik. Nie mają na to czasu.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2015-07-26, 19:32   

Ekipa lubelska też już w domu od kilku godzin.
Relację myślę napiszemy, zdjęciami podzielimy się, a na razie tak na szybko kilka zdjęć, w większości grupowych, ze szlaku:

Dzień 1. Rysy

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150727022805510.jpg medium=http://i.imgur.com/NIOXc8K.jpg large=http://i.imgur.com/bCxCOuj.jpg group=glr30118]Początek szlaku na Rysy[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img002_20150727023302890.jpg medium=http://i.imgur.com/PI8msgU.jpg large=http://i.imgur.com/XCRWhov.jpg group=glr30118]Ekipa Tatrzańska IV nad Żabim Potokiem[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img003_20150727023028938.jpg medium=http://i.imgur.com/aKuXER8.jpg large=http://i.imgur.com/vQDGkE9.jpg group=glr30118]Gienek na słowackim szczycie Rysów[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
Ostatnio zmieniony przez 2015-07-27, 01:31, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2015-07-26, 19:42   

Dzień 2. Giewont

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150727024320385.jpg medium=http://i.imgur.com/Vy37FYO.jpg large=http://i.imgur.com/BEa0PjO.jpg group=glr30119]Kolejka z Giewontu. Trzeci pan od dołu to Konfiturek[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1


Dzień 3. Morskie Oko, Czarny Staw pod Rysami

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img002_20150727024416279.jpg medium=http://i.imgur.com/7KjeZem.jpg large=http://i.imgur.com/hcEM59B.jpg group=glr30119]Palenica Białczańska[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img003_20150727024515314.jpg medium=http://i.imgur.com/OmTvvQ9.jpg large=http://i.imgur.com/5HRIdjw.jpg group=glr30119]Nad Morskim Okiem[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img004_20150727024607022.jpg medium=http://i.imgur.com/LJ6784P.jpg large=http://i.imgur.com/2UhEAGO.jpg group=glr30119]TomaszK z pewną trującą rośliną obok[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img005_20150727024654545.jpg medium=http://i.imgur.com/wW4WhFD.jpg large=http://i.imgur.com/MdV3cDI.jpg group=glr30119]Nad Czarnym Stawem pod Rysami. W tle Morskie Oko[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
Ostatnio zmieniony przez 2015-07-27, 01:48, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5645
Wysłany: 2015-07-26, 19:47   

A ekipa krakowska miała problem z dotarciem do domu, bo zepsuł się pilot od autoalarmu. Nie dało się wyłączyć i blokował dopływ paliwa. Na szczęście mam nieocenionych sąsiadów, którzy pomogli nawiązać kontakt z miejscowym fachowcem od alarmów samochodowych, który pomimo niedzieli zdecydował się przyjechać i naprawić. Ale parę godzin na to zeszło.
Poprzedni raz na Czarnym Stawie byłem 40 lat temu.
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2015-07-26, 19:48, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
misia
Zlotowicz



Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 1230
Skąd: miasto Łódź
Wysłany: 2015-07-26, 19:58   

TOMASZKU, i Ty dałeś się namówić na góry??? g;)

Ale masz ode mnie BARDZO WIELKIE GRATULACJE, no coś niesamowitego i bardzo jestem z Ciebie dumna g;)

A tutaj Michał na szlaku pod Giewont. Takie siatki właśnie tam wnoszą, zamiast treningu i jeszcze nieźle na tym zarabiają g;)

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150727025032534.jpg medium=http://i.imgur.com/iVrJ23b.jpg large=http://i.imgur.com/ZoGHlvZ.jpg group=glr30123][/gimg]
_________________

"Praw­da leży pośrod­ku - może dla­tego wszys­tkim za­wadza" - Arystoteles
Ostatnio zmieniony przez misia 2015-07-27, 11:17, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2015-07-26, 20:03   

Dzień 4. Przez Świstówkę Roztocką do
Doliny Pięciu Stawów Polskich


[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150727030632526.jpg medium=http://i.imgur.com/GSeYrTj.jpg large=http://i.imgur.com/CjPV14I.jpg group=glr30124]Konfiturek w akcji[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

Dzień 5. Fragment Orlej perci, Dolina Roztoki

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img002_20150727030636476.jpg medium=http://i.imgur.com/2ZcEmpK.jpg large=http://i.imgur.com/91cVlKY.jpg group=glr30124]I jeszcze raz Konfiturek w akcji[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img003_20150727030640129.jpg medium=http://i.imgur.com/cqmhw7o.jpg large=http://i.imgur.com/77VZeJP.jpg group=glr30124]Kozica na szlaku na Kozia Przełęcz[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img004_20150727030643503.jpg medium=http://i.imgur.com/kHQbUiR.jpg large=http://i.imgur.com/gpWVnqb.jpg group=glr30124]Drabinka na Koziej Przełęczy[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img005_20150727030647328.jpg medium=http://i.imgur.com/IE3Rgb9.jpg large=http://i.imgur.com/qHHSHYM.jpg group=glr30124]Konfiturek na Kozich Czubach[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img006_20150727030651856.jpg medium=http://i.imgur.com/zGdBC4b.jpg large=http://i.imgur.com/5i43hji.jpg group=glr30124]Czesio1 na Kozich Czubach[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img007_20150727030655290.jpg medium=http://i.imgur.com/6JaVHvr.jpg large=http://i.imgur.com/weWpX7g.jpg group=glr30124]Zejście z Kozich Czubów[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img008_20150727030701082.jpg medium=http://i.imgur.com/SW4AFCP.jpg large=http://i.imgur.com/72Xwhm2.jpg group=glr30124]Na Kozim Wierchu[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img009_20150727030704657.jpg medium=http://i.imgur.com/W6LwgXt.jpg large=http://i.imgur.com/Zk1PPiJ.jpg group=glr30124]Przed nami ostatni szlak Doliną Roztoki[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
Ostatnio zmieniony przez 2015-07-27, 02:04, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2015-07-26, 20:09   

misia napisał/a:

Takie siatki właśnie tam wnoszą, zamiast treningu i jeszcze nieźle na tym zarabiają g;)

Tak, dokładnie takie same były rozciągnięte przy szlaku pod samym Giewontem:

[lgimgpm small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150727031500420.jpg medium=http://i.imgur.com/EbNrwUp.jpg large=http://i.imgur.com/GdHqKPL.jpg group=glr30125]Siatki przy szlaku na Giewont[/lgimgpm]
[ximg]fot. Czesio1

misia napisał/a:

(Jak pozbyć się nazwy załącznika?)

Nazwa załącznika pojawia się przy ładowaniu zdjęć przez forum. Zniknie ono jak zbychowiec odpali swój sprzęt do przeróbki zdjęć.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
Ostatnio zmieniony przez 2015-07-27, 02:15, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2015-07-26, 20:10   

misia napisał/a:
TOMASZKU, i Ty dałeś się namówić na góry??? g;)

A TomaszeK nie tylko dał się namówić na Czarny Staw pod Rysami ale jeszcze nas poganiał na szlaku!! Nawet lodów nie dał kupić po drodze we Włosienicy, żeby nie tracić czasu ;-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Konfiturek
Zlotowicz
Degustator porzeczek


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 311
Wysłany: 2015-07-27, 09:38   

Jeden z pierwszych momentów wyprawy na Orlą Perć, w którym zacząłem się zastanawiać, czy iść dalej :)

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150728000725028.jpg medium=http://i.imgur.com/Bev3Sju.jpg large=http://i.imgur.com/1giaPM6.jpg group=glr30148][/gimg]
_________________

Dorośli bardzo rzadko przeżywają takie przygody jak Pan Samochodzik. Nie mają na to czasu.
 
 
misia
Zlotowicz



Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 1230
Skąd: miasto Łódź
Wysłany: 2015-07-27, 11:20   

Konfiturek napisał/a:
Jeden z pierwszych momentów wyprawy na Orlą Perć, w którym zacząłem się zastanawiać, czy iść dalej :)

[url=http://s5.postimg.or...788.jpg]Obrazek[/url]


I co, zdecydowałeś się jednak? g;)
Gdzieś czytałam, że szlak jest uszkodzony... Dla mnie, jak słyszę Orla Perć, to koniec świata... Trzeba mieć naprawdę odwagę, kondycję i determinację. Mam nadzieję, że się przygotowaliście należycie i odpowiednio g;)
_________________

"Praw­da leży pośrod­ku - może dla­tego wszys­tkim za­wadza" - Arystoteles
 
 
Konfiturek
Zlotowicz
Degustator porzeczek


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 311
Wysłany: 2015-07-27, 11:56   

misia napisał/a:
(...)Dla mnie, jak słyszę Orla Perć, to koniec świata... Trzeba mieć naprawdę odwagę, kondycję i determinację. Mam nadzieję, że się przygotowaliście należycie i odpowiednio g;)

Ja nie do końca wiedziałem, na co się porywam, a na górze okazało się, że nogi troszkę się trzęsą. Ale jakoś udało sie ten kawałek szlaku po Orlej zaliczyć. U góry bałem się na tyle, że aparat poszedł do czesiowego plecaczka, który nosiliśmy na zmianę. Dlatego większość fotek z tego fragmentu wyprawy robiłem telefonem :oops:
Poniżej dla Czesia kilka zrzutów z mojej komórki (u TomaszKa były problemy z podłączeniem się):
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150728012314792.jpg medium=http://i.imgur.com/CCWYkOg.jpg large=http://i.imgur.com/fGLB6k4.jpg group=glr30151][/gimg] [gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img002_20150728013132887.jpg medium=http://i.imgur.com/PNdhs6l.jpg large=http://i.imgur.com/Jf5xRe7.jpg group=glr30151][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img003_20150728013930722.jpg medium=http://i.imgur.com/4PcGGYU.jpg large=http://i.imgur.com/0peEKNG.jpg group=glr30151][/gimg] [gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img004_20150728014640916.jpg medium=http://i.imgur.com/9LYlD5s.jpg large=http://i.imgur.com/X6zh7kp.jpg group=glr30151][/gimg]
_________________

Dorośli bardzo rzadko przeżywają takie przygody jak Pan Samochodzik. Nie mają na to czasu.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2015-07-27, 11:58   

misia napisał/a:

I co, zdecydowałeś się jednak? g;)

No ba, Konfiturek skakał po tych łańcuchach i klamrach jak kozica. Zresztą teoretycznie w tym miejscu już nie było odwrotu bo to trasa jednokierunkowa.

misia napisał/a:

Gdzieś czytałam, że szlak jest uszkodzony...

Tak, był uszkodzony ale jeśli mnie pamięć nie myli na trasie z Granatów na Krzyżne. My byliśmy na wcześniejszym fragmencie.

misia napisał/a:

Dla mnie, jak słyszę Orla Perć, to koniec świata... Trzeba mieć naprawdę odwagę, kondycję i determinację. Mam nadzieję, że się przygotowaliście należycie i odpowiednio g;)

Ekspozycje muszę przyznać niesamowite. Już samo wejście na Kozią Przełęcz żółtym szlakiem z Piątki daje niesamowite wrażenia. I przy tym fragmencie który zaliczyliśmy (Kozia Przełęcz - Kozi Wierch), szlak, który pokonaliśmy dwa lata temu (Kozi Wierch - Krzyżne) to pikuś.
Najtrudniejszy moment był na Kozich Czubach, gdzie trzeba było przejść po płaskim kamieniu, który z lewej strony odgrodzony był wysokim kamieniem a po prawej ogromna przepaść. To było ponad nasze siły, zwłaszcza że tam na górze mocno wiało. Obeszliśmy ten kamień bokiem po płaskim nachylonym kamieniu.
A co do przygotowań to hmmmm, 1,5 litra wody na głowę w plecaku było, przetarcie wcześniejsze też (Rysy, Giewont) a cała reszta tylko w głowie.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Gienek
Zlotowicz



Wiek: 43
Dołączył: 04 Sie 2013
Posty: 39
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2015-07-27, 20:38   

Jeśli o mnie chodzi, to była i odwaga i determinacja, ale zabrakło (mimo tak mlodego wieku i niewielkiej przecież wagi) kondycji i juz przy schodzeniu z Rysow odezwała się jakas nieprzyjemna kontuzja kolana, która wyłaczyła mnie z dalszych wedrówek:(
Prawie całą reszte pobytu przesiedziałem u niesamowicie gościnnego Tomaszka, który trochę przeze mnie zaniedbał swoja robotę;/
Ale za to miałem czas na rozważania samochodzikowe i np. jadąc do Palenicy Białczańskiej cały czas zastanawiałem się za którym to zakrętem dawno, dawno temu rozbił się piękny ferrari 410 super america...
Do tego koło płotu Tomaszka leży jakis trudny do zidentyfikowania wrak samochodu bez silnika. Czuję, że Tomaszek szykuje nową niespodziankę w stylu połówki talizmana:)
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5645
Wysłany: 2015-07-27, 21:39   

Gienek napisał/a:
Prawie całą reszte pobytu przesiedziałem u niesamowicie gościnnego Tomaszka, który trochę przeze mnie zaniedbał swoja robotę;/
Wbrew ilości postów na forum, Gienek jest bardzo rozmowny :-D

Ten niebieski kwiatek, przy którym Czesio mnie sfotografował, to tojad mordownik, najbardziej trująca roślina europejska.
_________________
 
 
Konfiturek
Zlotowicz
Degustator porzeczek


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 311
Wysłany: 2015-07-28, 22:37   

TomaszK napisał/a:
(...)Wbrew ilości postów na forum, Gienek jest bardzo rozmowny :-D (...)

Nie bez powodu w niektórych kręgach ma ksywkę "Długi Ozór"...

Próbne ha-de-ery (mogą się różnić od wersji finalnej):
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/zlot_tatry_20150828035202673.jpg medium=http://i.imgur.com/HZnXkbp.jpg large=http://s5.postimg.org/h646xz9ad/810_0751_HDR.jpg group=glr30159][/gimg] [gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/zlot_tatry_20150828035215111.jpg medium=http://i.imgur.com/zEqS7rh.jpg large=http://s5.postimg.org/6kkblz2yt/810_0706_HDR.jpg group=glr30159][/gimg]
_________________

Dorośli bardzo rzadko przeżywają takie przygody jak Pan Samochodzik. Nie mają na to czasu.
Ostatnio zmieniony przez Konfiturek 2015-07-28, 22:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.54 sekundy. Zapytań do SQL: 22