Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przygoda ze sztuka
Autor Wiadomość
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5377
Wysłany: 2016-02-29, 08:00   

No proszę, każdy kraj ma swojego Janosika. Ten co prawda nie oddawał ubogim, ale i tak stał się bohaterem romantycznej legendy.
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2016-02-29, 08:09   

:-D ale my mamy cała plejadę! Tenjest jeden z pomńiejszych. Najbardziej znany był Ned Kelly. O nim innym razem ;-)
Tymczasem z jakiegos względu, Roberts lubił Freda Warda. Kolejny boski ,świetlisty, upalny i w samo południe zrobiony obraz to "In a corner of the McIntire "przemianowany w 1900 przez Robertsa na "The Bushranger". To znowu o spotkaniu oczywiscie niezupełnie towarzyskim , Thunderbolta z policja nad strumienien Rajskim ( Paradise Creek).

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34095_20170113005138114.jpg medium=http://i.imgur.com/0as3iD0.jpg large=http://i.imgur.com/0as3iD0.jpg group=34095][/gimg]

Tak jest super namalowany ten obraz, zgodzisz sie panno Moniko? , ze to jest tak jak w realnym zyciu. Idziemy sobie przez bush, spacer (my mówimy bushwalk) i wychodzimy nagle na taka scenkę. I nic...cisza, upał, slonce i żar aż drga w powietrzu , woda spokojna w rzeczce... Idylla. Dopiero za chwile rejestrujemy, ze stoi koń! Kurcze a za skala kryje sie jakis facet! Szukamy dalej, o co tu chodzi? Na szczycie skałek , kawałek policjanta widać, skala na żółto odpryśnieta, jakby kula rykoszetem przeszła i malutkie , białe smużki dymu... Znaczy, ze była strzelanina....
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2016-02-29, 08:23, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2016-02-29, 08:36   

I znowu jeden z moich ulubieńców:) A break away! z 1891.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34096_20170113005138943.jpg medium=http://i.imgur.com/ChtS5Vs.jpg large=http://i.imgur.com/ChtS5Vs.jpg group=34096][/gimg]

Owce lecą jak oszalałe w kierunku błotnistego na brzegach oczka wodnego ( bo co to moze byc w suchej Australii?) a dwóch, moze drovers? ( od filmu Australia uwielbiam drovers, taki wyższy ranga spec od przeganiania wielkich stad na duze odległości. Zupełnie nie dziwie sie Nicole Kidman. W takim drover mozna sie rzeczywiscie zakochać!) usiłuje te owce powstrzymać. Mistrzowsko namalowany kurz w suchym upalnym powietrzu. No i te typowe eukaliptusy.... I patrzcie na ta wypalona ziemie, na kolor wspomnienia po trawie... Tak naprawde wlasnie jest w rzeczywistości.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2016-02-29, 08:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2016-02-29, 09:20   

No i najbardziej chyba u nas znane prace. Kultowe rzec mozna :)) typowa i popularna u nas tematyka strzyżenia owiec.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34097_20170113005139919.jpg medium=http://i.imgur.com/VZ9Z3Yc.png large=http://i.imgur.com/VZ9Z3Yc.png group=34097][/gimg]

To obraz The Golden Fleece, czyli Zlota Welna Czy moze Zlote Runo. Namalowany w station z owcami North Newstead Duncana Andersona.
Sam właściciel Anderson, spogląda zza ramienia strzyzacza owiec. Jak nazywa sie taka profesja po polsku? Takiego faceta, ktory strzyże owce?
Roberts przeprowadził dokładne studia ubiorów ludzi pracujących w kurzu, brudzie, ze zwierzętami. Ciekawie pokazał ich buty! Z grubej owczej wełny , tj z takiego grubego materiału zrobione mokasyny!
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2016-02-29, 10:46, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2016-02-29, 10:53   

Osobiscie wole " Strzyżenie baranów ", kolorystycznie i w ogole jakos.


[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34104_20170113005142527.jpg medium=http://i.imgur.com/iGQPRtC.jpg large=http://i.imgur.com/iGQPRtC.jpg group=34104][/gimg]

Ten obraz służył zreszta jako reklamówka wystawy. No i jest bardzo znany. Roberts malował go cześciowo w swoim studio, cześciowo na Brocklesby station owiec. Sam Roberts powiedział, ze chciał pokazać moment ciężkiej pracy, moment, w którym widać jak napięte mięśnie pracują, postacie zaaranżował tez specjalnie, zeby ta wspólna, współgrająca prace oddać. Teraz by sie to nazywało Team work, taka wspólna praca :))
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2016-02-29, 10:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2016-02-29, 11:01   

Czy Was nie zanudzam? Jeszce tylko jedna praca. Ale monumentalna za to... :)) nawet sam tytuł The Big Picture czyli Wielki Obraz, to sugeruje choc w rzeczywistości odnosi sie bardziej chyba do okazji niz rozmiaru, a mianowicie celebruje otwarcie pierwszego parlamentu Commonwealth of Australia 9maja 1901 roku.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34105_20170113005143364.jpg medium=http://i.imgur.com/dKLvgsR.png large=http://i.imgur.com/dKLvgsR.png group=34105][/gimg]
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2016-02-29, 11:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5377
Wysłany: 2016-02-29, 11:57   

Lubię realistyczne obrazy, a to rzadkość w Twoich relacjach, dlatego dopiero teraz się włączyłem. Jeszcze bardziej lubię takie, w których dopiero po przeanalizowaniu treści, widać co autor chciał pokazać, tak jak na tym z ze skałami i sceną "po strzelaninie".
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2016-02-29, 12:34   

O Kurcze! Ciesze sie Tomaszku!! Ze sie włączyłeś, i ze lubisz! Ale tego gentlemana to wyczułes...!!
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2016-02-29, 12:46   

Kogo tam, na tym Big Picture nie ma! Książę i Księżna Yorku, Generalny Gubernator, gubernatorzy stanowi, cała polityczna i kulturalna śmietanka towarzyska. Razem około 260 portretów. Oczywiscie było to wielkim wyróżnieniem, ze to Tobertsowi powierzono namalowanie tak ważnego obrazu. Było to jakby uznanie dla jego talentu portrecisty. Wielu jego przyjaciół ubolewalo ( ciekawe czy rzeczywiscie szczerze) że w uznaniu tej pracy nie został mu nadany tytuł szlachecki... Sam Roberts mówił: "... Nie chodzi tu o mnie, patrzcie jaka pozycje dano memu obrazowi!...". Roberts porządnie sie przygotowywał, robił szkic e, portrety, notatki dotyczące wzrostu, postury, ubioru portretowanych osób bo była to przeciez grupa.
Slonce wpadające przez kopule tj promienie oświetlające zebranych aż po książęca pare pomyślał Roberts jako symboliczne światło.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2016-02-29, 12:51, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2016-02-29, 12:58   

Tyle o wystawie Toma Robertsa w Canberra. Jeszcze trwa zreszta.
W następnym odcinku zabieram Was do Art Gallery of NSW na wystawe The Greats, czyli zbiory Galeriii Narodowych Szkocji, z Edinburgh.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2016-02-29, 12:58, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2016-03-01, 08:56   

Tak wiec w Walentynki akurat skończyła sie wystawa w stanowej Galerii Sztuki NSW wystawa The Greats. Prace pokazywane tam były zebrane z trzech najwazniejszych galerii w Szkocji, nawet sie zdziwilam, ze tyle Szkoci uzbierali dzieł sztuki! Oczywiscie oto było Szkockoch artystów, których nie znam za dobrze. Soncentrowalam sie na polowaniu na dzieła przez duże D!
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2016-03-13, 02:43   

Wejście na wystawe opatrzone informacjami o galeriach szkockich i pięknym pejzażem w tym klimacie..

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34280_20170113005250253.jpg medium=http://i.imgur.com/IxAa5h3.jpg large=http://i.imgur.com/IxAa5h3.jpg group=34280][/gimg]
Pierwsz wielka praca, nie mam na myśli rozmiaru, tylko autora to Wenus powstająca z morza lub Wenus Anadyomene' co po grecku znaczy wlasnie powstająca z morza, Tycjana. Obraz wypełnia kobieta o pełnych kształtach ( hurra! uważanych za piekne!!!! ) a za nią na powierzchni wody unosi sie pusta muszla.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34280_20170113005250643.jpg medium=http://i.imgur.com/grrVecu.jpg large=http://i.imgur.com/grrVecu.jpg group=34280][/gimg]

Ta muszla wlasnie wskazuje, ze ta piękność to Wenus, bogini miłości i kobiecego piekna. Hesiod, starożytny grecko poeta opisał narodziny Wenus z piany morskiej, od razu w pełnej krasie, i to, ze na brzeg wyniosła ja wlasnie muszla. Tycjan przedstawił Wenus wyżymajacą mokre włosy, poza, zainspirowana starożytnymi rzeźbami i malarstwem Apellesa, znanego starożytnego artysty.
W dzisiejszych czasach stwierdzonoby z pewnością, ze BMI Wenus pozostawia wiele do życzenia, ze za pare lat w zwiazku z nadwaga rozwinie cukrzyce, chorobę nadciśnieniowa itp itd.. Na szczescie wtedy o tym wszystkim nie wiedziano nic i mozna było sie spokojnie zachwycać kształtami Wenus w myśl powiedzenia: .. Nigdy za duzo kochanego ciała...
Chociaz jak tak patrzę na nią to znowu taka duza przeciez ńie jest. Bez przesady znowu!
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2016-03-13, 03:02, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2016-03-13, 14:48   

Kolejna praca to "Dziewica adorująca śpiące dzieciątko Jezus" autorstwa Sandro Botticelliego znana rowniez jako "Madonna Wemyss". Zwana jest tak dlatego, ze długo była w posiadaniu szkockich hrabiów Wemyss i March.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34288_20170113005254876.jpg medium=http://i.imgur.com/kcy96tM.jpg large=http://i.imgur.com/kcy96tM.jpg group=34288][/gimg]
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3068
Skąd: dokąd
Wysłany: 2016-03-18, 12:48   

Będąc w Pałacu Herbsta obejrzeliśmy czasową wystawę Zbiorów Czartoryskich.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143551856.jpg medium=http://s10.postimg.org/9u1on1ohl/20160313_134723_HDR.jpg large=http://s10.postimg.org/9u1on1ohl/20160313_134723_HDR.jpg group=34318][/gimg]

Ks. Józef Poniatowski
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143552886.jpg medium=http://s10.postimg.org/mdwtascop/20160313_134803_HDR.jpg large=http://s10.postimg.org/mdwtascop/20160313_134803_HDR.jpg group=34318][/gimg]

Tarcza,tzw. pawęż, piechoty miejskiej miasta Konstancja, wiązana z wyprawami krzyżowymi, II poł XVw.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143553854.jpg medium=http://s10.postimg.org/bn4lbd9o9/20160313_134849_HDR.jpg large=http://s10.postimg.org/bn4lbd9o9/20160313_134849_HDR.jpg group=34318][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143554673.jpg medium=http://s10.postimg.org/xatjlta2h/20160313_135036_HDR.jpg large=http://s10.postimg.org/xatjlta2h/20160313_135036_HDR.jpg group=34318][/gimg]

Autor nieznany, portret Claude de Clermont Tonnere, 1671
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143555546.jpg medium=http://s10.postimg.org/7j87wm33t/20160313_135122_HDR.jpg large=http://s10.postimg.org/7j87wm33t/20160313_135122_HDR.jpg group=34318][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143556327.jpg medium=http://s10.postimg.org/tfuqwzgah/20160313_135141_HDR.jpg large=http://s10.postimg.org/tfuqwzgah/20160313_135141_HDR.jpg group=34318][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143557133.jpg medium=http://s10.postimg.org/7x9jw7n7d/20160313_135259_HDR.jpg large=http://s10.postimg.org/7x9jw7n7d/20160313_135259_HDR.jpg group=34318][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143557946.jpg medium=http://s10.postimg.org/54gcc6mux/20160313_135442_HDR.jpg large=http://s10.postimg.org/54gcc6mux/20160313_135442_HDR.jpg group=34318][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143558687.jpg medium=http://s10.postimg.org/lths83jg9/20160313_135550_HDR.jpg large=http://s10.postimg.org/lths83jg9/20160313_135550_HDR.jpg group=34318][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143559400.jpg medium=http://s10.postimg.org/df25k0iex/20160313_135558_HDR.jpg large=http://s10.postimg.org/df25k0iex/20160313_135558_HDR.jpg group=34318][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143600100.jpg medium=http://s10.postimg.org/y9ei1ucs9/20160313_135700_HDR.jpg large=http://s10.postimg.org/y9ei1ucs9/20160313_135700_HDR.jpg group=34318][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143600785.jpg medium=http://s10.postimg.org/ip74bb2nt/20160313_135752_HDR.jpg large=http://s10.postimg.org/ip74bb2nt/20160313_135752_HDR.jpg group=34318][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143601476.jpg medium=http://s10.postimg.org/3x6zxpm49/20160313_140153_HDR.jpg large=http://s10.postimg.org/3x6zxpm49/20160313_140153_HDR.jpg group=34318][/gimg]

Krzesło W. Shakespeare'a
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34318_20170112143602442.jpg medium=http://s12.postimg.org/aeriiviy5/20160313_134931_HDR.jpg large=http://s12.postimg.org/aeriiviy5/20160313_134931_HDR.jpg group=34318][/gimg]
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2016-03-18, 13:09, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2016-03-19, 16:49   

O prosze! To wystawa Krakowa, tak? Zbiory Czartoryskich?
Ale Damy z gronostajem Leonarda da Vinci nie było?
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3068
Skąd: dokąd
Wysłany: 2016-03-21, 17:24   

Brunhilda napisał/a:
O prosze! To wystawa Krakowa, tak? Zbiory Czartoryskich?
Ale Damy z gronostajem Leonarda da Vinci nie było?


Nie było, pewnie jeździ po świecie.
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2016-03-25, 23:34   

Pewnie tak. Piekna jest, szkoda, ze nie miałeś okazji zobaczyc.
Na pocieszenie też Leonardo Da Vinci, ze zbiorów szkockich galerii ale na duzo mniejsza skale...
Rysunek, studium psiej łapy. Widać analityczna naturę Leonarda, łapa, jej struktura, budowa, faktura rysowane pod kilkoma katami. Delikatne linie rysunku, typowe dla Renesansu wykonane metalowym rylcem na papierze o grubej fakturze.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_34386_20170113005316911.jpg medium=http://i.imgur.com/KX85rdK.jpg large=http://i.imgur.com/KX85rdK.jpg group=34386][/gimg]
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2016-03-25, 23:38, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.31 sekundy. Zapytań do SQL: 23