Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Oblężenie Radzynia Chełminskiego - 2014
Autor Wiadomość
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8617
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-09-22, 10:56   Oblężenie Radzynia Chełminskiego - 2014

Przepiękne wrześniowe słońce sprawiło, że z wielką radością kolejny raz udałem się na miejsce naszego premierowego zlotu, tym razem po to aby zobaczyć inscenizację zdobycia Radzynia przez Jagiełłę.

Całe przedsięwzięcie rozpoczynało się około południa także tuż po śniadaniu wyjechaliśmy z Łodzi. Po 2 h 15 byliśmy na miejscu.

Cóż ten zamek to miejsce magiczne. Myślę, że chyba nie tylko dla mnie ale i dla wielu z Was. Tym bardziej byłem szczęśliwy, że mogłem spędzić tam kilka najbliższych godzin.
[Brak obrazka tinypic]
Było na prawdę cudnie. Mocne wrześniowe słońce i gorąca aura sprawiały, że wydawało mi się, że jest środek wakacji.
Jakież było moje zdumienie, kiedy okazało się, że i Petersonowie postanowili zawitać do Radzynia aby kolejny raz przeżyć przygodę! :-D Wcale im się nie dziwię!
[Brak obrazka tinypic]
Przed samą inscenizacją zaplanowanych było wiele imprez towarzyszących takich jak konkursy strzelania z łuku, kuszy czy turnieje rycerskie. Wokół roznosił się wspaniały zapach średniowiecznych dań.
Kolejnym bardzo sympatycznym wydarzeniem było spotkanie gospodarza naszego zlotu czyli fałszywego brodacza vel Janusza!
Pogadaliśmy trochę, powspominaliśmy szczelając oczywiście pamiątkowe fotki.
[Brak obrazka tinypic]
Januszowi bardzo podobał się nasz album, który dotarł w jego ręce!
Tak wyglądały walki rycerzy w turnieju indywidualnym, muszę powiedzieć, że zawodnicy nie oszczędzali się! Byłem zdumiony tym co zobaczyłem. Ciosy w głowę nie były wcale rzadkością. Choć pojedynki trwały ledwie minutę rycerze byli wykonczeni do cna!
[Brak obrazka tinypic]
Podczas gdy rycerze toczyli swoje pojedynki, zamczysko szykowało się do obrony.
[Brak obrazka tinypic]
Po pojedynkach indywidualnych przyszedł czas na walkę 5 na 5.
[Brak obrazka tinypic]
Rozległo się głośne: Polskaaaaaaaaaaa, biało czerwoni!!!!!!!!!!!!!! i znów byliśmy górą! :-D
[Brak obrazka tinypic]
Całość starcia filmował z góry dron.
[Brak obrazka tinypic]
Komturia krzyżacka doszła do wniosku, że w należyty sposób należy przygotować się do stawienia oporu wojskom korony.
[Brak obrazka tinypic]
O godzinie 17.15. rozpoczął się wśród huku dział szturm na zamek! Huk armat był nieprawdopodobny. Czuliśmy się jak na prawdziwej bitwie! Nasz szczał z hakownicy to był "mały pikuś" przy tej kanonadzie!
[Brak obrazka tinypic]

Tego dnia na Polaków nie było silnych (dobry prognostyk przed wczorajszym finałem w siatkę :-D )
Po kanonadzie nadszedł czas na łuczników. Deszcz strzał poleciał w kierunku zamku, wśród nich były płonące strzały, które spowodowały pożar.
Płonący zamek długo nie mógł stawiać oporu nacierającym wojskom Jagiełły!
[Brak obrazka tinypic]

Wszystko skończyło się tak jak miało się skończyć. Zdobyliśmy Radzyń wraz z zakonnymi skarbami a załogę wzięliśmy do niewoli!

Cóż więcej napisać po takim dniu. Było naprawdę super. Organizacja bardzo dobra, dużo punktów gastronomicznych, atrakcji dla najmłodszych, do tego letnia pogoda. Przede wszystkim jednak mieliśmy możliwość obcowania z historią na żywo, możliwość zobaczenia choć w małym stopniu tego jak to mogło wyglądać w czasach średniowiecza. Do całej inscenizacji z głośników płynął głoś lektora, który opowiadał o tym jak wyglądała walka i jaka była geneza oblężenia. Mateusz był zachwycony a to chyba najlepsza rekomendacja! Oby więcej takich przedsięwzięć!
Udany weekend dopełniła niedzielna wizyta w Juraparku w Solcu Kujawskim.
[Brak obrazka tinypic]
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

Ostatnio zmieniony przez 2015-07-22, 10:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11452
Wysłany: 2014-09-22, 11:29   

Cóż, pozostaje tylko pozazdrościć wyprawy i przeżytej przygody.
Miejsce faktycznie magiczne, to tam się zaczęła nasza przygoda ze zlotami. I choć był to najkrótszy zlot to wspomnienia są najlepsze.
Przyjechał z Petersenami Kozłowski? :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5706
Wysłany: 2014-09-22, 12:32   

Piękna impreza i nawet pogoda się udała.
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3214
Skąd: dokąd
Wysłany: 2014-09-22, 19:33   

:564: :564: :564: :564:
Pięknie, zawsze był tam taki spokój :-D
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3740
Wysłany: 2014-09-23, 00:04   

Ale suuuuuper Johny! Świetna przygoda! I w ogóle co za super impreza! Te stroje, incpsceńizacje no w ogóle jestem pod wrazeńiem!
_________________
 
 
Captain Nemo
Zlotowicz
z jedzeniem na TY...



Wiek: 40
Dołączył: 14 Sie 2013
Posty: 189
Wysłany: 2014-09-25, 01:52   

No i znac nie dałeś Johny, całe 30 km mam :)
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8617
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-09-25, 09:10   

Jak to nie dawałem? Pisałem wcześniej, wrzuciłem plakat!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11452
Wysłany: 2014-09-25, 10:36   

johny napisał/a:
Jak to nie dawałem? Pisałem wcześniej, wrzuciłem plakat!

Kapitan miał pewnie na myśli wcześniej czyli tak ze trzy miesiące wcześniej. ;-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Captain Nemo
Zlotowicz
z jedzeniem na TY...



Wiek: 40
Dołączył: 14 Sie 2013
Posty: 189
Wysłany: 2014-09-25, 11:10   

Miałem na mysi PW typu "Kapitanie bedę w pobliżu wpadaj na browar" :)
Nie ukrywam że ostatnimi czasy postów nie przeglądałem gdyż zaprzątnięty byłem przygotowaniami do zmiany lokum :)
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8617
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-09-25, 14:03   

Captain Nemo napisał/a:
Miałem na mysi PW typu "Kapitanie bedę w pobliżu wpadaj na browar"

Kapitanie, będziesz w pobliżu... Łodzi, wpadaj na browar...
... i coś na ząb! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8617
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-02-01, 20:29   

Troszkę wspomnień z Radzynia! :-)
https://www.youtube.com/w...player_embedded
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.25 sekundy. Zapytań do SQL: 14