Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
2 i 4 kółka
Autor Wiadomość
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8227
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-02-15, 17:10   

Eksplorator63 napisał/a:
Jestem ciekawy ile będzie kosztowało. ;-)

Podstawowy model 299 tys ojro.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10957
Wysłany: 2017-02-15, 17:44   

A nie macie czasem chęci stojąc w kilometrowym korku po prostu unieść się do góry wehikułem i ponad wszystkimi śmignąć szybko do celu podroży?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 896
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-02-15, 18:01   

johny napisał/a:
Eksplorator63 napisał/a:
Jestem ciekawy ile będzie kosztowało. ;-)

Podstawowy model 299 tys ojro.


Taniocha :D . Kupuję.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 55
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1285
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-02-15, 18:43   

Ja też :564:
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8459
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-02-15, 18:45   

Ja się waham, jaki kolor wybrać :-D
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 55
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1285
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-02-15, 18:57   

Ja czerwony :-)
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8227
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-02-15, 21:15   

Czesio1 napisał/a:
A nie macie czasem chęci stojąc w kilometrowym korku po prostu unieść się do góry wehikułem i ponad wszystkimi śmignąć szybko do celu podroży?

Czesiu, to takie proste nie jest, bo ponoć żeby to coś w heli przerobić to trzeba coś koło kwadransa poświęcić. Tak samo jak z wehikułem kruca bomba! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10957
Wysłany: 2017-02-16, 08:05   

johny napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
A nie macie czasem chęci stojąc w kilometrowym korku po prostu unieść się do góry wehikułem i ponad wszystkimi śmignąć szybko do celu podroży?

Czesiu, to takie proste nie jest, bo ponoć żeby to coś w heli przerobić to trzeba coś koło kwadransa poświęcić. Tak samo jak z wehikułem kruca bomba! :-D

Bądźmy dobrej myśli johny. Pamiętasz jak było na początku z wehikułem? Najpierw trzeba było poświecić dwie godziny na przeróbkę, potem żeby popłynąć trzeba było przesiąść się na miejsce pasażera a potem w kolejnych częściach to już prosto z brzegu siup do wody i wehikuł płynął.
Może tu też musimy poczekać na stopniową ewolucję takiego pojazdu. :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 896
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-02-16, 08:42   

A tak na poważnie, to ja mam cały czas wątpliwości, czy to się przyjmie. Bo to że chcą sprzedawać, to jedno, pytanie czy znajdą się chętni do zakupu :D

Po pierwsze, helikoptery są mało ekonomiczne w porównaniu z samolotami (chyba że jest to wiatrakowiec, a nie klasyczny heli - nie znam niemieckiego, więc z tekstu nie stwierdzę).

Niby zaletą heli jest to, że może wylądować prawie wszędzie, ale to "prawie wszędzie" należy rozumieć jako możliwość techniczną, a nie prawną. To nie jest tak, że czymś takim będzie można zajechać sobie na parking przy supermarkecie, rozłożyć śmigiełko i fruuuuu.

Z czysto użytkowego punktu widzenia, jak kogoś stać na własny samolot/helikopter, to go stać też, żeby na miejscu wynająć samochód, względnie, jeśli lata gdzieś często, trzymać na lotnisku drugi własny. Jest to wygodniejsze i szybsze niż niż zabawa w przerabianie samochodu w latadło i vice versa.

Pozostanie grono pasjonatów/gadżeciarzy, ale czy będzie ich wystarczająco wielu, żeby impreza się opłacała? Jak już wspomniałem, hybrydy samochodu i samolotu robiły do tej pory spektakularną klapę, a było kilka takich projektów.

Czas pokaże.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
Ostatnio zmieniony przez irycki 2017-02-16, 08:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 896
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-02-16, 08:46   

Czesio1 napisał/a:
A nie macie czasem chęci stojąc w kilometrowym korku po prostu unieść się do góry wehikułem i ponad wszystkimi śmignąć szybko do celu podroży?


Motocykle co prawda się nie unoszą, ale też mają właściwość przenikania korków :)
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10957
Wysłany: 2017-02-16, 09:12   

irycki napisał/a:
Motocykle co prawda się nie unoszą, ale też mają właściwość przenikania korków :)

Ja za jednośladami nie przepadam irycki ;-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 55
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1285
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-02-16, 10:23   

Wolę cztery koła. :-)
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3088
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-02-16, 21:09   

Eksplorator63 napisał/a:
Wolę cztery koła. :-)

Ja narazie też. :-) ale jestem otwarty na zmiany.
Chociaż Burgman 650 stoi w szyku razem z autami. Za szeroki, a to tylko skuter.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2017-02-16, 21:18, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 896
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-02-16, 21:25   

Nie sądzę żeby Burgman był szerszy od mojej Virażki z sakwami, a Virażka daje radę :) Fakt, jak jest bardzo wąsko to trzeba chwilę poczekać aż nastąpi przetasowanie.
Z taką Electrą czy Goldwingiem to już tak łatwo nie będzie, te to faktycznie czekają w rządku razem z autami :D
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3088
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-02-16, 21:45   

irycki napisał/a:
Nie sądzę żeby Burgman był szerszy od mojej Virażki z sakwami, a Virażka daje radę :) Fakt, jak jest bardzo wąsko to trzeba chwilę poczekać aż nastąpi przetasowanie.
Z taką Electrą czy Goldwingiem to już tak łatwo nie będzie, te to faktycznie czekają w rządku razem z autami :D

Mój kumpel wiele lat jedzie Burgman 400 , polepszyło się i przesiadł się na 650, następnie przesiadł się na nowszą 400. Sam widziałem jak stał wiele razy na światłach obok mnie. Takie czasy, ciasno się robi w miastach.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2017-02-16, 21:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8227
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-02-23, 10:04   

Na wskroś samochodzikowa rzecz! :-)
https://www.facebook.com/...14453118815945/
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 896
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-02-25, 11:48   

Taki maluszek...

https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 55
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1285
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-02-25, 13:00   

irycki napisał/a:
Taki maluszek...

https://www.youtube.com/w...eature=youtu.be

Widziałem go na ławecie.
:564:
_________________
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 896
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-03-06, 14:45   

https://www.youtube.com/watch?v=oGMVogge9IM

Czar 4 kółek: Dwóch Angoli kupiło Syrenę celem odpicowania i sprzedaży.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5399
Wysłany: 2017-03-06, 17:29   

Moi rodzice mieli Syrenę 103 i to był samochód, którym pierwszy raz jechałem nad morze. Jako dziecko oczywiście, bo kiedy zrobiłem prawo jazdy już jej chyba nie produkowano. Dźwignia zmiany biegów była przy kierownicy i kiedy jechaliśmy pod górę na niskim biegu, tata obsługiwał kierownicę, a mama podtrzymywała dźwignię zmiany biegów, bo jedynka lubiła wypadać. Drzwi otwierały się do przodu, nie było pasów bezpieczeństwa, było wprawdzie koło zapasowe, ale pamiętam, że jak raz złapaliśmy gumę, tata zdejmował oponę i łatał dętkę na drodze.
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2017-03-06, 17:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 896
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-03-06, 17:33   

TomaszK napisał/a:
tata obsługiwał kierownicę, a mama podtrzymywała dźwignię zmiany biegów, bo jedynka lubiła wypadać.


Dobre! :)
Syrena moich (wówczas przyszłych) teściów miała za to rozwalony rozrusznik i przez czas jakiś odpalało ją się ze sznurka :D . Tzn. teściu gdzieś tam doczepił dodatkowe koło pasowe na które był nawinięty sznurek i celem odpalenia skarpety należało za ten sznurek energicznie pociągnąć. O dziwo działało...
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8227
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-03-07, 09:00   

Tez mieliśmy syrenę ale 105. Wiele, wiele wypraw nią odbyliśmy! Od morza po góry! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2017-04-21, 01:40   

O! I to nareszcie jest coś ciekawego. U nas są takie korki, ze.... szczęście, ze słucham audiobooków !

https://www.tvp.info/3002...a-260-kmh-wideo
_________________
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 896
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-04-21, 07:16   

Sądzę ze pozostanie to ciekawostką. Trochę ludzi to kupi, bo ludzie kupują najdziwniejsze rzeczy, ale nie spodziewam się jakiejś masowości.

Zobaczcie - zrobić amfibię to dużo mniejsze wyzwanie technologiczne niż latający samochód. Gdyby był na ambifie popyt, to byłaby podaż. A jakoś ludzie wolą ciągnąć za sobą na haku łódkę.

Wiem że z perspektywy czytelników Pana Samochodzika to wygląda inaczej, :) ale w praktyce amfibia to kiepski samochód i równie kiepska łódź. Podobnie będzie z latającym samochodem. Sprzęt dla hobbystów, dodajmy, bogatych hobbystów, co jeszze bardziej ograniczy popyt.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
barttez
Forowy Lektor


Wiek: 39
Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 1160
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2017-04-21, 14:57   

TomaszK napisał/a:
Moi rodzice mieli Syrenę 103 i to był samochód, którym pierwszy raz jechałem nad morze. Jako dziecko oczywiście, bo kiedy zrobiłem prawo jazdy już jej chyba nie produkowano. Dźwignia zmiany biegów była przy kierownicy i kiedy jechaliśmy pod górę na niskim biegu, tata obsługiwał kierownicę, a mama podtrzymywała dźwignię zmiany biegów, bo jedynka lubiła wypadać. Drzwi otwierały się do przodu, nie było pasów bezpieczeństwa, było wprawdzie koło zapasowe, ale pamiętam, że jak raz złapaliśmy gumę, tata zdejmował oponę i łatał dętkę na drodze.


Mój brat miał takową koloru strażackiej czerwieni
_________________

Aetas dulcissima adulescentia est
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8227
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-04-23, 23:45   

Hmmm... :-)
http://moto.onet.pl/aktua...-ferrari/hhe8hw

Skąd my to znamy!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 896
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-04-24, 07:53   

Cytat:
Powstało piekielne monstrum: Polonez z silnikiem Ferrari. Stratopolonez to auto historyczne i unikatowe.

Bzdura na kółkach. Stratopolonez, jak sama nazwa wskazuje, miał silnik i rozmaite inne elementy wzięte z Lancii Stratos. Silnik, żeby było ciekawiej, umieszczono centralnie za przednimi fotelami.

Z Ferrari ten ciekawy pojazd niestety nie miał nic wspólnego :(
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3088
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-04-24, 19:02   

irycki napisał/a:

Z Ferrari ten ciekawy pojazd niestety nie miał nic wspólnego :(

Ferrari Dino,chyba miał ten silnik i chyba Fiat 130
_________________
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 896
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-04-24, 19:16   

VdL napisał/a:
irycki napisał/a:

Z Ferrari ten ciekawy pojazd niestety nie miał nic wspólnego :(

Ferrari Dino,chyba miał ten silnik i chyba Fiat 130


No chyba że w tę stronę. Ale pisanie że jest to "silnik od Ferrari" to spore nadużycie, zwłaszcza że fizycznie ten silnik został wymontowany z Lancii (rozbili Lancię, na rajdzie czy treningu, już nie pamiętam, i ktoś wymyślił że szkoda żeby się silnik marnował).
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3088
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-04-25, 08:36   

irycki napisał/a:
VdL napisał/a:
irycki napisał/a:

Z Ferrari ten ciekawy pojazd niestety nie miał nic wspólnego :(

Ferrari Dino,chyba miał ten silnik i chyba Fiat 130


No chyba że w tę stronę. Ale pisanie że jest to "silnik od Ferrari" to spore nadużycie.


To prawda. Jaroszewicz wykańczał samochody. Miał do nich nieograniczony dostęp. Nie musiał się przejmować. Zresztą ten stratopolonez jest w Warszawie. można zobaczyć jaki ma napis na pokrywie silnika Lancia czy ferrari.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.76 sekundy. Zapytań do SQL: 18