Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Kuchnia samochodzika
Autor Wiadomość
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10938
Wysłany: 2014-03-02, 16:15   

Brunhilda napisał/a:
Czesio1 napisał/a:

Jakby ich przegłodzić przez cały dzień to by zjadły ze smakiem na kolację. :-)


Ja bym i bez przeglodzena. Uwielbiam smalec.

No to nie masz innego wyjscia Bruniu jak przyjechac na Zloczyncowy Zlot. Ja sie zobowiazuje przywiezc smalec z wlasnego wyrobu.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2014-03-03, 09:23   

Taki domowy? Ze skwarkami?
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10938
Wysłany: 2014-03-03, 09:44   

Brunhilda napisał/a:
Taki domowy? Ze skwarkami?

Jaki sobie życzysz, mam i ze skwarkami i bez skwarków. :-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2014-03-03, 23:08   

Oj pyszne! Wole ze skwarkami, jeżeli to OK. Takimi miekkimi jeszcze, nie wytopionymi do konca.....
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2014-03-03, 23:12   

Czy jest OK, żebym przeszła znowu do egzotyki? Mam nadzieje, ze nie macie mi tego za złe. U nas akurat sezon na dragon fruit czyli smocze owoce. Są piękne po prostu. Kolor piękny, a środek zaskakujący właściwie bo oczekwalby sie miąższu w podobnym kolorze a tu? Niespodzianka! W kropki jest!
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150719023434483.jpg medium=http://i.imgur.com/UN1jOYW.jpg large=http://i.imgur.com/hxd5DOK.jpg group=glr9257][/gimg]
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2014-03-04, 01:10   

Powoli obieram skórze, jest miękka właściwie, palcami można pomprostu.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150719023459131.jpg medium=http://i.imgur.com/iTtFu0E.jpg large=http://i.imgur.com/99xU81X.jpg group=glr9259][/gimg]

Wyglada jak kwiat!

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img002_20150719023500717.jpg medium=http://i.imgur.com/Bj6Ycuu.jpg large=http://i.imgur.com/2FNrGlx.jpg group=glr9259][/gimg]
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10938
Wysłany: 2014-03-04, 08:23   

Brunhilda napisał/a:
Oj pyszne! Wole ze skwarkami, jeżeli to OK. Takimi miekkimi jeszcze, nie wytopionymi do konca.....

To rezerwuj Bruniu bilet do Polski na majowy weekend. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2014-03-05, 05:11   

Ojej Czesiu....w maju to pewnie nie... U nas akurat nie ma w maju dni wolnych. Chodzi o dzieci i szkole. Ale powiem Ci, ze powoli dojrzewam do przyjazdu. Juz cztery lata minęły od ostatniej wizyty. Tylko, ze u nas wakacje letnie są w grudniu... I to jest problem. Nie chce marudzic ale jak pomyśle o tej podróży dwudziestoilosgodzinnej to tez mi słabo.
_________________
 
 
Kynokephalos
Forowy Badacz Naukowy



Dołączył: 07 Sie 2013
Posty: 1066
Skąd: z dużego miasta
Wysłany: 2014-03-06, 06:43   

Brunhilda napisał/a:
U nas w supermarkecie tez można kupić lokalny produkt kielbasopodobny pod nazwa Polska kiełbasa!!

A tu wpadło mi takie zdjęcie multi-kulti:

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img001_20150719023538198.jpg medium=http://i.imgur.com/mCN9G2I.jpg group=glr9321][/timg]

Zwróćcie uwagę na poprawną ortografię w nazwie tego bawarskiego przysmaku.

Inne przykłady polskich lub polskopochodnych potraw znanych w szerokim świecie:
http://www.rp.pl/artykul/...z-Czukotki.html
Zresztą polecam i inne anegdotki Moniki Witkowskiej - linki są w lewej szpalcie.

Pozdrawiam,
Kynokephalos
_________________

Wonderful things...
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2014-03-06, 16:16   

O! Suuper! Dzięki Kyno za linki. U nas tez są ogórki! Polske właśnie w supermarketach. Moze nawet i kanadyjskej produkcji! Sprawdze. Najwiecej polskich jest....wódek. I to całkiem popularne. Belwederze jest osc drogibnawet. Jak na wódkę. Droższy niz Absolut i ale niz Below 42 ( czy 52? Nie pamietam)
I jest Zubrowka oczywiście. I Advocat.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10938
Wysłany: 2014-03-06, 20:11   

Brunhilda napisał/a:
O! Suuper! Dzięki Kyno za linki. U nas tez są ogórki! Polske właśnie w supermarketach. Moze nawet i kanadyjskej produkcji! Sprawdze. Najwiecej polskich jest....wódek. I to całkiem popularne. Belwederze jest osc drogibnawet. Jak na wódkę. Droższy niz Absolut i ale niz Below 42 ( czy 52? Nie pamietam)
I jest Zubrowka oczywiście. I Advocat.

A lubelska wiśniówka?
http://swiatkonesera.com/...a-wisniowka-05l
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8422
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-03-06, 20:44   

Czesio1 napisał/a:
Ja sie zobowiazuje przywiezc smalec z wlasnego wyrobu.


Już mi ślinka cieknie :564:
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10938
Wysłany: 2014-03-06, 21:39   

Yvonne napisał/a:

Już mi ślinka cieknie :564:

I pewnie ogóreczek kiszony do tego?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8422
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2014-03-06, 22:00   

Czesio1 napisał/a:
Yvonne napisał/a:

Już mi ślinka cieknie

I pewnie ogóreczek kiszony do tego?


Oj TAK! :564:

Uwielbiam taki zestaw :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10938
Wysłany: 2014-03-06, 22:35   

Yvonne napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Yvonne napisał/a:

Już mi ślinka cieknie

I pewnie ogóreczek kiszony do tego?


Oj TAK! :564:

Uwielbiam taki zestaw :-)

Pomyślimy, pomyślimy. ;-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2014-03-06, 23:23   

Czesio1 napisał/a:

A lubelska wiśniówka?
http://swiatkonesera.com/...a-wisniowka-05l


Oj Yvonne! Ale piękna ta wisnioweczka! U nas nie ma! Nigdy nie probowalam.No ja muszę przyjechać w końcu! Jedyna wisniowka, która była ale dawno jej nie widziałam to Polmosu. Jest jeszcze w ogole Polmos?
Te Zubrowki, Belwedery o! I jeszcze Medos ( czy to nie jest Polmos właśnie?) to wódki, które są ogólnie dostępne w naszych sklepach. Są jeszcze polonijne sklepiki i kluby polskie gdzie można dostać piwo, Zoladkowa, i ...nie wiem czy dużo jeszcze. Ale i tak duzo. Szkoda bo nie ma juz Krupniku. Medos jes jednak inny. Na krupnikopdobny likier trzeba sie teraz udawać do przyjaznego nam Klubu Litewskiego. Nazywa sie Krupnikas. Poważnie ! Klub jest wymierajacy, czasem wspieramy go. Litwini sie zasymilowali. A tych nowych jest za mało. Zreszta nowe pokolenia jakby, z moich obserwacji, bardziej zrusyfikowane niż Ukraińcy na przykład.
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5378
Wysłany: 2014-03-07, 09:05   

To pochwalę się, że krupnik to moja specjalność. Robię go co roku i goście zawsze chwalą, jest gęsty, mocny i aromatyczny. Na zloty go nie brałem, bo jednak jest mocny (40%) i podejrzewam, że nie miałby wzięcia, ale w zimie naprawdę rozgrzewa.
(a wino przeczkowe cały czas dojrzewa i w maju będzie już doskonałe)
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10938
Wysłany: 2014-03-07, 09:45   

TomaszK napisał/a:
To pochwalę się, że krupnik to moja specjalność. Robię go co roku i goście zawsze chwalą, jest gęsty, mocny i aromatyczny.

O Her Dzizaz, TomaszKu, ja w pierwszej chwili pomyślałem, że krupnik jako zupa jest Twoją specjalnością. :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8183
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-03-07, 10:08   

Czesio1 napisał/a:
Brunhilda napisał/a:
O! Suuper! Dzięki Kyno za linki. U nas tez są ogórki! Polske właśnie w supermarketach. Moze nawet i kanadyjskej produkcji! Sprawdze. Najwiecej polskich jest....wódek. I to całkiem popularne. Belwederze jest osc drogibnawet. Jak na wódkę. Droższy niz Absolut i ale niz Below 42 ( czy 52? Nie pamietam)
I jest Zubrowka oczywiście. I Advocat.

A lubelska wiśniówka?
http://swiatkonesera.com/...a-wisniowka-05l


Co tam wiśnióweczka! ja postaram się przywieźć podlaskie specjały domowej roboty ca 60% vol! :-D
w końcu w tym regionie funkcjonuje pełnoprawne muzeum bimbrownictwa! :-D
Noblesse oblige!
:564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Von Dobeneck
[Usunięty]

Wysłany: 2014-03-13, 15:27   

Dobra, z racji tego, że ja sam nic nie mogę napisać, to od razu zachwalam ten kawałek ziemi, zwłaszcza dla samobójców. Jest wprost idealny, żeby sobie odebrać życie, zwłaszcza dla tych, co chcą odejść bezboleśnie. Ale czy to wystarczy???
 
 
Von Dobeneck
[Usunięty]

Wysłany: 2014-03-13, 15:30   

Oczywiście to był reklamowy żart. Żeby tam żaden idiota nie próbował tego naśladować.
 
 
Von Dobeneck
[Usunięty]

Wysłany: 2014-03-13, 15:34   

I teraz patrzcie jak nasze dzieci, nawet mimo naszej uwagi, mogą złamać prawo... A czy Ty... nie łamiesz prawa? Jeśli łamiesz,to jesteś spoko.
 
 
Von Dobeneck
[Usunięty]

Wysłany: 2014-03-13, 15:38   

Nie wiem co na to admin, ja tylko pokazałem na jakiej zasadzie zarabiają na was cwaniacy.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10938
Wysłany: 2014-03-13, 15:44   

Dobek, o co kaman bo chyba nie łapię?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2014-03-15, 15:10   

TomaszK napisał/a:
To pochwalę sie ze krupnik to maj specjalność)


Tomaszku! Taki krupniczek domowej roboty.... Mmmmmmmm pycha! Robisz go z miodem? Z jakimiś ziolami? Ciekawa jestem o ile to nie tajemnica......
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2014-03-15, 15:14   

Ech, żeby to ak mozna było zamknąć oczy i juz być w Polsce! Po tej Kambodży, która bedzie mnie kosztować sporo nerwów -juz to wiem! Normalnie trochę sie zawsze boje a teraz po tym samolocie Malezyjskimi o,przez jakiś czas będę ze zdwojoną energia sie bala...az zapomne! chyba długo sie nigdzie narazie nie wybiorą....
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5378
Wysłany: 2014-03-15, 17:41   

Żeby się oderwać od tych myśli, możesz spróbować zrobić krupnik. Jak robię wg. przepisu ze starej książki jeszcze z lat 70-tych "Domowy wyrób win" Cieślaka. Nie chcąc dawać przepisu w portalu na który zagląda młodzież (czy to o to chodziło Dobkowi ?) znalazłem w internecie i daje odsyłacz http://alkohole-domowe.co...ebie-t1598.html to jest ten pierwszy przepis. Nigdy nie czekam pół roku, krupnik jest klarowny już po miesiącu, natomiast z tym filtrowaniem osadu to bujda, nigdy mi się nie udało. Tylko nie można dawać miodu spadziowego (tego ciemnego) bo źle się klaruje. Zestaw ziół może być dowolny, według własnego gustu, ja daję więcej wanilii, ale trzeba uważać z goździkami, bo mają tak intensywny aromat, że zagłusza wszystkie inne. Chętnie bym skosztował krupniku na miodzie eukaliptusowym, o ile istnieje coś takiego.
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2014-03-16, 11:29   

TomaszK napisał/a:
Nie chcąc dawać przepisu w portalu na który zagląda młodzież (czy to o to chodziło Dobkowi ?).


O rany! A ja zdjęcia z tymi cocktailami zamieszczam! Sorry! Nie pomyślałam! Dobek! O to chodziło? Jakos w ogole ńie pomyślałam.
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2014-03-17, 23:31   

Ciekawe czy miód Manuka by sie nadal? Może ten z niskim UMF byłby OK? Lubie Manuka miód. Jest taki ostrzejszy w smaku. Nie jest zbyt ciemny to może by sie udało? U nas dużo eukaltusowego miodu jest. Muszę Ci podeslac. Albo w końcu przywieźć!
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4079
Wysłany: 2014-03-18, 08:14   

Brunhilda napisał/a:
TomaszK napisał/a:
Nie chcąc dawać przepisu w portalu na który zagląda młodzież (czy to o to chodziło Dobkowi ?).


O rany! A ja zdjęcia z tymi cocktailami zamieszczam! Sorry! Nie pomyślałam! Dobek! O to chodziło? Jakos w ogole ńie pomyślałam.


Ktoś tu oszalał, mam nadzieję, że Dobek.
W Internecie, do którego dostęp ma ta młodzież, jest sto tysięcy przepisów na produkcję dowolnego alko, w supermarketach można kupić sprzęt do produkcji wina czy piwa.
Ale oczywście można walnąć postulat do Premiera, żeby, oprócz pornografii, blokował również przepisy kulinarne...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.6 sekundy. Zapytań do SQL: 14