Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Hej żeglujże żeglarzu ...
Autor Wiadomość
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8992
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-09-02, 19:34   

Serdecznie dziękuję ekipie żeglarskiej za wspaniały weekend! :-)

Szczególne wyrazy uznania należą się naszemu kapitanowi Pittowi za to, że potrafi wszystko!
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 40
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2005
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-09-02, 20:11   

Żeglowaliśmy na Jezioraku wokół wysepek z Nowych Przygód Pana Samochodzika. Odwiedziliśmy także dom Zbigniewa Nienackiego. Cały czas świetne towarzystwo i wspaniała atmosfera.
... I to nie prawda że wiatry nam nie sprzyjały tym bardziej że momentami ich nie było :-) Były też problemy techniczne, nasza Krasula sprawiała kłopoty. Ale był Pitt!!! I co tu dużo mówić - jedno jest pewne jeżeli Pitt leciałby w pechowej misji na księżyc Apollo 13 w 1970 r. jestem pewien że pokonałby wszystkie trudności techniczne i załoga szczęśliwie powróciła na ziemię , że o wylądowywaniu na księżycu nie wspomnę. McGyver się chowa !!! :-)
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 40
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2005
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-09-02, 20:59   

Mysikrólik napisał/a:
Na zdjęciu jest też Nil który tradycyjnie wpadł na długość herbaty.

.. i dodatkowo obdarował nas wspaniałymi upominkami!!! Dzięki Nil !!!
_________________
 
 
PiTT
Żądny przygód



Dołączył: 25 Kwi 2017
Posty: 671
Skąd: Gd./Tcz.
Wysłany: 2018-09-02, 21:41   

Dziękuję całej załodze, rejs był świetny! Były różne przygody, ale wszystko się dobrze skończyło.

Za wszystko nie dam rady, więc tyko wybrane:
Psychologowi za dobrą postawę i za to, że ze mną pojechał.
Hance za pyszności, ciasto było nieziemskie.
Yvonne za profesjonalną organizację spotkania i pomysł.
Adamowi za to, że zawsze pomagał w potrzebie.
Mysikrólikowi za cytaty, towarzystwo przy śpiewaniu i żeglarskie umiejętności.
Barabaszowi za pozytywne nastawienie, wiedzę i pomocną dłoń.
Bercie za opowieści.
Nilowi za upominki.

Wszystkim Wam ponadto za to, że mogłem odwiedzić dom Nienackiego i porozmawiać z jego właścicielem (a tematów było wiele), spędzić czas przy ognisku.

Było zatem super. Ale nie może być inaczej, jeśli po drodze spotkały się kłódka i szlifierka, samotny jacht i regaty, no i ludzie którzy mogli na siebie liczyć.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8617
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-09-02, 22:07   

PiTT napisał/a:
Bercie za opowieści.

Wybaczy Pan, ale nigdy nie słyszałem tego nazwiska. Może pracuje w innym dziale.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2668
Wysłany: 2018-09-02, 23:31   

To jest tłumik. Czy mam dokręcić do niego resztę?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Mysikrólik 2018-09-02, 23:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8992
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-09-03, 07:48   

PiTT napisał/a:
Było zatem super. Ale nie może być inaczej, jeśli po drodze spotkały się kłódka i szlifierka, samotny jacht i regaty, no i ludzie którzy mogli na siebie liczyć.


Fajnie napisane :-)
Jakoś tak się składa, że na każdym rejsie mamy jakieś przygody.
I za każdym razem inne ;-)

johny napisał/a:
PiTT napisał/a:
Bercie za opowieści.

Wybaczy Pan, ale nigdy nie słyszałem tego nazwiska. Może pracuje w innym dziale.


Oczywiście, że znasz. Z Morynia przecież.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Von Dobeneck
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 2982
Wysłany: 2018-09-03, 09:29   

Mysikrólik napisał/a:
Było bardzo bezpiecznie choć nie bez problemów ze sprzętem. Na zdjęciu jest też Nil który tradycyjnie wpadł na długość herbaty.

Nil nie wpada do Jezioraka. :027:
_________________
Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8992
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-09-03, 09:41   

Von Dobeneck napisał/a:
Mysikrólik napisał/a:
Było bardzo bezpiecznie choć nie bez problemów ze sprzętem. Na zdjęciu jest też Nil który tradycyjnie wpadł na długość herbaty.

Nil nie wpada do Jezioraka.


:-D :-D :-D
Nil wpada wszędzie.
Tylko do Cher jakoś nie :027:
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Von Dobeneck
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 2982
Wysłany: 2018-09-03, 09:43   

Yvonne napisał/a:
Von Dobeneck napisał/a:
Mysikrólik napisał/a:
Było bardzo bezpiecznie choć nie bez problemów ze sprzętem. Na zdjęciu jest też Nil który tradycyjnie wpadł na długość herbaty.

Nil nie wpada do Jezioraka.


:-D :-D :-D
Nil wpada wszędzie.
Tylko do Cher jakoś nie :027:

Cher to już raczej nie wpadnie z nikim. :D
_________________
Nie zna smaku prawdziwego życia, kto przez tunel samotności się nie przeczołgał
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8617
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-09-03, 10:04   

Yvonne napisał/a:
johny napisał/a:
PiTT napisał/a:
Bercie za opowieści.

Wybaczy Pan, ale nigdy nie słyszałem tego nazwiska. Może pracuje w innym dziale.


Oczywiście, że znasz. Z Morynia przecież.

Wątpię. W pewnym momencie miałem reset pamięci i mi tak zostało.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8992
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-09-03, 10:09   

johny napisał/a:
Yvonne napisał/a:
johny napisał/a:
PiTT napisał/a:
Bercie za opowieści.

Wybaczy Pan, ale nigdy nie słyszałem tego nazwiska. Może pracuje w innym dziale.


Oczywiście, że znasz. Z Morynia przecież.

Wątpię. W pewnym momencie miałem reset pamięci i mi tak zostało.


A to przykre.
Mam nadzieję, że taki reset nie obejmie nigdy mojej osoby ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8617
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-09-03, 10:10   

Cytat:
Mam nadzieję, że taki reset nie obejmie nigdy mojej osoby ;-)

Oczywiście, że nie. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3214
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-09-03, 22:20   

A tym razem to był zlot, czy mini zlot?
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8992
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-09-04, 07:13   

VdL napisał/a:
A tym razem to był zlot, czy mini zlot?


Ani jedno ani drugie.
To było spotkanie integracyjne :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.27 sekundy. Zapytań do SQL: 14