Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Odkrycia w Polsce
Autor Wiadomość
Aldona
Głodny przygód


Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 357
Wysłany: 2014-01-06, 12:41   Odkrycia w Polsce

Znalazłam ostatnio informację, że na Św. Krzyżu dokonano kilku odkryć archeologicznych.
http://www.naukawpolsce.p...tym-krzyzu.html

szczególnie zainteresowało mnie, w nawiązaniu do wczorajszej dyskusji o losach skazańców i "wampirów" informacja o odnalezieniu tajemniczego pochówka:
Jeden z grobów jest na tyle tajemniczy, że jego analizą zajęli się specjaliści z Zakładu Kryminalistyki w Krakowie. Chodzi o podwójny pochówek w podwójnej trumnie, który jest zaskoczeniem dla historyków badających przeszłość Świętego Krzyża. (źródło: http://www.naukawpolsce.pap.pl )
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5127
Wysłany: 2014-01-06, 14:18   

Pochówek jest rzeczywiście tajemniczy, bo jak słyszałem, obydwie osoby cierpiały na tę samą rzadką chorobę genetyczną.
_________________
 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2097
Skąd: Wyk
Wysłany: 2014-10-01, 17:09   

Tu będę sobie śmiecił ;)

Wracając do pochówków tego typu. Mam kilka takich na swoim koncie. Były to zawsze groby rodzinne. Trumny były 2/3 osobowe (dorośli lub dzieci). Raz trafiła się trumna rodzinna 2+3. Chowano tak rodziny zmarłe tragicznie, na skutek wypadku bądź choroby.
W innym wątku poruszacie sprawę pochówków wampirycznych. Otóż w Brześciu mamy taki pochówek, gdyż w klatce piersiowej ma wbity kołek. Większość jednak pochówków z głową w nogach to pochówki skazańców, albo tak interpretowana, gdyż bardzo często przy eksploracji popełnia się podstawowe błędy w sztuce, niszcząc warstwy stratygraficzne zarówno poziome jak i pionowe. Także te pod szyja szkieletu. Gdy są, to doskonale widać, czy pochówek był otwierany, gdyż bez otwierania grobu, nie może być mowy o pochówku wampirycznym ;)
_________________
 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2097
Skąd: Wyk
Wysłany: 2014-10-01, 20:10   



Zdjęcie ma uświadomić, że o wiele lepiej się czyta o takich sprawach, niż w nich robi. Trzeba albo to kochać albo być świrem, ewentualnie połączyć to w jedno, jak piszący te słowa :D
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3713
Wysłany: 2014-10-02, 00:17   

Ojej ! Tylko, zeby Czesio tego nie wiedział! ;-)
A Jak rozumieć: bez otwierania grobu nie moze byc mowy o pochówku wampirycznym? Tzn po pochowaniu otwierano i wbijane wtedy dopiero kolek? Zawsze w serce?
A kobieta na zdjęciu z jakiego okresu jest?
_________________
 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2097
Skąd: Wyk
Wysłany: 2014-10-02, 11:24   

Wampiry musiały wychodzić, prawda? :D

W publikacjach niemieckich i hiszpańskich na temat wampirów sporo jest o kołkach. Temat jest znany od neolitu, niestety zbyt często traci się dowody z powodu źle przeprowadzonej pracy metodycznej.
Kobieta jest z końca XVII w.
_________________
 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2097
Skąd: Wyk
Wysłany: 2014-10-02, 16:05   

Mamy wampira! - krzyknęła przerażona studentka II roku. Magister Henryk Opałko spojrzał na czaszkę, którą dziewczyna położyła przed nim, po czym na jego twarzy zarysował się wyraźny ślad zwątpienia w przyszłość nauki. Oddalił się niezwłocznie na obiad, wydając z siebie jedynie dziwięki, jakie usłyszeć można przy okazji świniobicia. Czyżby na obiad były schabowe?

_________________
 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2097
Skąd: Wyk
Wysłany: 2014-10-15, 20:57   



XII w.
Aż czasami trudno uwierzyć, w jak doskonałym stanie zachowują się włosy. Tu przykład wysokiego, jak na tamte czasy (180 cm), blondyna.
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5127
Wysłany: 2014-10-15, 21:21   

Roch napisał/a:
Trzeba albo to kochać albo być świrem, ewentualnie połączyć to w jedno, jak piszący te słowa :D

Dopiero dzisiaj znalazłem ten post i od razu Cię polubiłem :-)
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5127
Wysłany: 2014-10-15, 22:10   

W Krakowie własnie wybudowano piękne Centrum Kongresowe, pojutrze uroczyste otwarcie. Tu na zdjęciu, to ten pozaokrąglany budynek na lewo od Ronda Grunwaldzkiego

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_17635_20170112125022434.jpg medium=http://s25.postimg.org/6s3zar1dr/centrum.jpg group=17635][/timg]

Wcześniej był tu wielki, pusty plac, na którym rozbijało się Wesołe Miasteczko, przyjeżdżał cyrk, obok był lokalny dworzec autobusowy. Chodziłem tu z dziećmi na rózne imprezy, bo mieszkałem w tych blokach w górze po lewej stronie (teraz mieszkam na Dębnikach, w górze po prawej stronie). Przed wybudowaniem centrum przeprowadzono badania archeologiczne, bo z lat 70-tych pochodziły informacje o znalezieniu szkieletów podczas robienia wykopów pod instalacje. W czasie tych badan znaleziono kolejne szkielety.

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_17635_20170112125024286.jpg medium=http://s25.postimg.org/gqoxx8atb/D_bniki.jpg group=17635][/timg]

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_17635_20170112125025399.jpg medium=http://s25.postimg.org/t7vlke5z3/D_bniki3.jpg group=17635][/timg]

Było ich blisko dwieście i okazało się, że przez około 100 lat funkcjonował w tym miejscu cmentarz, a na podstawie znalezisk (chyba monet ), ustalono, że to było w XVIIw.

[timg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_17635_20170112125026187.jpg medium=http://s25.postimg.org/koc7mmxmn/D_bniki2.jpg group=17635][/timg]

Dla mnie to niesamowite. Nawet nie to, że spacerowałem po tych grobach, ale że to miejsce się zachowało. W Encyklopedii Krakowa była tylko wzmianka, że piętrowa kapliczka stojąca w tym miejscu, oznaczała dawną drogę do Tyńca. Tymczasem okazuje się, że ona oznaczała dawny cmentarz. A to, że taka wielka działka w centrum miasta pozostawała niezabudowana przez 300 lat, pomimo, pomimo że dookoła rozrastało się miasto, oznacza chyba, że w zbiorowej pamięci przetrwała informacja "tu nie można się osiedlać", chociaż nikt nie wiedział dlaczego.
Po przebadaniu przez archeologów, szczątki zostały przeniesione i rozpoczęto budowę, a informacje o odkrytym tu cmentarzu, dopiero niedawno znalazłem w internecie.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7816
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-15, 22:18   

Łał, niezle! U nas w Łodzi też była podobna historia. Jakieś 4 lata temu przy okazji remontu torowiska natrafiono na masowe groby. Okazało się, że przed wojną cały kwartał miasta był... cmentarzem żydowskim. Po wojnie nie martwiono się takim pierdołami i przeprowadzono linię tramwajową i wybudowano osiedle. Nikt nawet nie myślał o ekshumacji i przenoszeniu szczątków.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Nietajenko
Forowy Badacz Naukowy
Użytkownik chwilowo nieaktywny



Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 938
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2014-10-17, 07:44   

TomaszK napisał/a:
A to, że taka wielka działka w centrum miasta pozostawała niezabudowana przez 300 lat, pomimo, pomimo że dookoła rozrastało się miasto, oznacza chyba, że w zbiorowej pamięci przetrwała informacja "tu nie można się osiedlać", chociaż nikt nie wiedział dlaczego.

Bardzo mi się podoba ten tok rozumowania. Społeczna podświadomość jest tu aż nazbyt widoczna.
_________________
Refert non fatigo et consolatoria calceamenta...
Harpagan http://www.harpagan.pl/rajd/
 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2097
Skąd: Wyk
Wysłany: 2014-10-20, 20:22   



XII w. miasto, które obecnie jest wsią. Torcik profilowy przed oczyszczeniem ;) Są ślady neolityczne także.
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7901
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2014-10-20, 20:28   

I pomyśleć, że kiedyś chciałam zostać archeologiem.
Bardzo długo o tym marzyłam.

Ale jak tylko zaczęłam uczyć się francuskiego, to już tylko romanistyka wchodziła w rachubę.
To była miłość od pierwszego słówka :-)

A teraz ... czymże mogę się pochwalić przy Tobie, Rochu?

Masz naprawdę fascynującą pracę.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2097
Skąd: Wyk
Wysłany: 2014-10-20, 20:39   

Mnie nauka francuskiego nie przeszkodziła ;) Nawet wpłynęła pozytywnie na rozwój zainteresowań i zdobycie doświadczenia. Także, nigdy nie jest za późno.


Nie musisz się chwalić. Bądź. To już daje wystarczająco dużo radości :)

Fascynująca jest, ale jak się w taką pogodę jest 10 godzin w szczerym polu, to fascynacja zamienia się w irytację :D
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7901
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2014-10-20, 20:51   

Roch napisał/a:
Mnie nauka francuskiego nie przeszkodziła


O! To w czasie długiej podróży na spotkanie z Brunią możemy sobie pokonwersować? ;-)

Roch napisał/a:
Fascynująca jest, ale jak się w taką pogodę jest 10 godzin w szczerym polu, to fascynacja zamienia się w irytację


Faktycznie, nie pomyślałam o tym :-D
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10530
Wysłany: 2014-10-20, 21:04   

Yvonne napisał/a:
Roch napisał/a:
Mnie nauka francuskiego nie przeszkodziła


O! To w czasie długiej podróży na spotkanie z Brunią możemy sobie pokonwersować? ;-)

Oj jak to dobrze Yvonne, że nie musisz jechać ze mną bo choć uczyłem się w liceum francuskiego to niewiele byś ze mną poszprechała. Najbardziej utkwiło mi w pamięci "repete silwu ple" :-D
A największy kosmos sprawiało mi słówko "aujourd'hui" (to się wymawiało jakoś tak ożurdłi). A kojarzę go w zdaniu "aujourd'hui nous sommes lundi". :-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2097
Skąd: Wyk
Wysłany: 2014-10-20, 21:08   

Yvonne napisał/a:
Roch napisał/a:
Mnie nauka francuskiego nie przeszkodziła


O! To w czasie długiej podróży na spotkanie z Brunią możemy sobie pokonwersować? ;-)


Będę śpiewał stare francuskie szanty :D Albo Kata po francusku ;)

Zagadka do zdjęcia, które dałem.

Ile widzicie tam warstw i ile z nich jest kulturowymi (stworzonymi przez człowieka)?
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7901
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2014-10-20, 21:13   

Czesio1 napisał/a:
Oj jak to dobrze Yvonne, że nie musisz jechać ze mną bo choć uczyłem się w liceum francuskiego to niewiele byś ze mną poszprechała. Najbardziej utkwiło mi w pamięci "repete silwu ple"
A największy kosmos sprawiało mi słówko "aujourd'hui" (to się wymawiało jakoś tak ożurdłi). A kojarzę go w zdaniu "aujourd'hui nous sommes lundi".


:-D

To prawda, że wymowa francuska jest bardzo osobliwa ;-)

Roch napisał/a:
Albo Kata po francusku


johny, czy Ty to widzisz? :-)

Zaśpiewamy na dwa głosy, Rochu, ale muszę się wcześniej przygotować z repertuaru :027:
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Nemsta
Forowy Badacz Naukowy
Łajza archeologiczna



Dołączył: 13 Wrz 2014
Posty: 2097
Skąd: Wyk
Wysłany: 2014-10-20, 21:37   

Yvonne napisał/a:

Roch napisał/a:
Albo Kata po francusku


johny, czy Ty to widzisz? :-)

Zaśpiewamy na dwa głosy, Rochu, ale muszę się wcześniej przygotować z repertuaru :027:


Do Łodzi będziesz znała już największe hity :D W Częstochowie zrobimy pierwszą próbe :P :D
Dobra, bo już mam głupawkę a dopiero poniedziałek.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7816
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-20, 22:09   

Roch napisał/a:
Zagadka do zdjęcia, które dałem.

Ile widzicie tam warstw i ile z nich jest kulturowymi (stworzonymi przez człowieka)?

3?

KAT - po francusku? :shock:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5127
Wysłany: 2014-10-20, 22:09   

Roch napisał/a:
Ile widzicie tam warstw i ile z nich jest kulturowymi (stworzonymi przez człowieka)?

Ja widzę trzy warstwy, jedna dolna szara, druga górna brunatna i trzecia miedzy nimi biała. Ta biała jest zupełnie nienaturalna, ale nie przychodzi mi do głowy, co by to mogło być. Jakieś wapno ?
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7816
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-20, 22:10   

TomaszK napisał/a:
Ja widzę trzy warstwy

He, he... Pierwszy! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7816
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-20, 22:13   

To nie KAT ale Kwasożłopy ale pioseneczka świetna... choć po francusku! ;-)
https://www.youtube.com/watch?v=kqLp7g29bfk
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 56
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5127
Wysłany: 2014-10-20, 22:20   

Nie wiem co to za KAT, ale chyba ma koncert w Krakowie, bo widziałem dzisiaj takie plakaty.
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7901
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2014-10-20, 22:26   

johny napisał/a:
To nie KAT ale Kwasożłopy ale pioseneczka świetna... choć po francusku!


Jedna z moich ukochanych piosenek Joe Dassina w wykonaniu Acid Drinkers???

To nie żart?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7816
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-20, 22:34   

Jezu, Yvonne, słyszałaś o takiej kapeli jak Acid Drinkers??? :027: :shock: :shock: :shock:
Tak to oni!
To też jest fajne!
https://www.youtube.com/watch?v=-6s9OQIvD80
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7901
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2014-10-20, 22:36   

johny napisał/a:
Jezu, Yvonne, słyszałaś o takiej kapeli jak Acid Drinkers???


Czy słyszałam?

Ja ich kiedyś słuchałam, johny :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7816
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-10-20, 22:55   

Yvonne napisał/a:
Ja ich kiedyś słuchałam, johny

.... spadłem z krzesła.... :shock: :shock: :shock:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7901
Skąd: Bydgoszcz

Wysłany: 2014-10-20, 22:56   

johny napisał/a:
.... spadłem z krzesła....


Czy mam napisać, że mi przykro? :-D
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.69 sekundy. Zapytań do SQL: 14