Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Grzegorz Kalinowski - Śmierć frajerom
Autor Wiadomość
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2016-04-10, 21:57   Grzegorz Kalinowski - Śmierć frajerom

Ci, którzy interesują się sportem znają pewnie Grzegorza. Tak, to jest komentator i dziennikarz sportowy NC+. Śmierć frajerom nie jest jednak powieścią o sporcie a o Warszawie, o warszawskim chłopaku z robotniczej rodziny z Woli. Chłopak ma talent, jest zdolny i jak to bywa leniwy. Historia zaczyna się w 1905 gdy bohater się urodził i opowiada historię jego życia do wczesnej młodości (1925).
Napisana jest już druga część powieści a w przygotowaniu jest trzecia. Wczoraj dowiedziałem się, że Grzegorz planuje również czwartą część.
Muszę przyznać, że autor bardzo zadbał o szczegóły zarówno opisując starą Warszawę, rozwiązania techniczne (np. stare sejfy) jak i wydarzenia historyczne oraz osoby. Bardzo umiejętnie historia życia bohatera wiąże się z rzeczywistymi wydarzeniami.
Nie będę zdradzał ani treści ani zdarzeń, w których bohater brał udział, natomiast warto zwrócić uwagę na to, że równie umiejętnie i dowcipnie autor wiąże swoją historię z współczesnymi czasami - w książce pojawia się znany właściciel agencji detektywistycznej, były policjant współpracujący z policją i gazetami - Rutkower czy wiecznie opowiadający dowcipy, z których nikt się nie śmieje, policjant Strasburger. Takich 'smaczków' jest sporo więcej i również dla nich warto sięgnąć po książkę.

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-04-10, 22:00   

Brzmi ciekawie :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2016-04-30, 22:03   

Skończyłem drugą część. Z podtytułem "Złota maska".



Trochę mniej wydarzeń historycznych, aczkolwiek te, które są to też wydarzenia wielkiego kalibru (Przewrót Majowy). Kilka nowych postaci ze świata realnego. Brakowało mi jednak tych kilku elementów świata współczesnego sprytnie umieszczanych w przeszłości.
Czytelnik jeszcze bardziej zaprzyjaźnia się z bohaterem powieści i... chyba czeka na koleją część. Ale, mam jednak ale, chyba nie jestem fanatykiem stylu pisarskiego Grześka. Nie podoba mi się mnogość wątków i skrajna nierównomierność ich długości w tekście - czasami fragment wątku trwa 3/4 strony, czasami 10 stron. Powoduje to IMO, że książkę czyta się długo bo jest ona mocno poszatkowana więc łatwo ją odłożyć na następny dzień.
Dla ciekawych opisów miast z 20-lecia, pojawia się kawałek Poznania, ale raczej z punktu widzenia warszawiaka oraz dużo więcej Zakopanego, w szczególności wizyt ceprów w Zako. To trochę mi przypomina ":Na przełęczy", mimo że ten utwór opisywał Zakopane jeszcze XIX wieczne.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2016-05-22, 23:04   

Muszę się pochwalić
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-05-23, 08:58   

Gratuluję! :-)

Też lubię mieć książkę z autografem autora, ale mam takich zaledwie kilka.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Milady
Moderator



Wiek: 28
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1371
Skąd: Bezludna Wyspa
Wysłany: 2016-06-01, 22:34   

Cytat:
Też lubię mieć książkę z autografem autora (..).


A podobno nie lubisz jak ktoś pisze w książce. ;-)
_________________
Lubimy towarzystwo, ale nie możemy znieść ludzi cały czas koło siebie. Więc gdzieś się gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diabły.

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2016-06-01, 22:38   

Milady napisał/a:
A podobno nie lubisz jak ktoś pisze w książce.


Ale przecież autorowi wolno pisać książki :-D
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7814
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-06-02, 09:08   

Milady napisał/a:
Cytat:
Też lubię mieć książkę z autografem autora (..).


A podobno nie lubisz jak ktoś pisze w książce. ;-)

Dobre!
:564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-06-02, 09:38   

Milady napisał/a:
Cytat:
Też lubię mieć książkę z autografem autora (..).


A podobno nie lubisz jak ktoś pisze w książce.


No patrz, jaka czujna ta nasza Mileśka :-)

Autor ma specjalne względy w tej kwestii ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10528
Wysłany: 2016-06-02, 10:14   

Yvonne napisał/a:

Autor ma specjalne względy w tej kwestii ;-)

A my nie? Yvonne, toć takich dwóch jak nas kilkanaście nie ma ani jednego! Wiesz jaką wartość będzie miała książka z autografami zlotowiczów za jakiś czas? :-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7814
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-06-02, 10:36   

Czesio1 napisał/a:

Yvonne napisał/a:

Autor ma specjalne względy w tej kwestii

A my nie?

Widocznie, nie! :-/
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-06-02, 11:06   

johny napisał/a:
Czesio1 napisał/a:

Yvonne napisał/a:

Autor ma specjalne względy w tej kwestii

A my nie?

Widocznie, nie!


No masz ci los ...
Chyba podpadłam naszym Panom :-/
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2016-06-02, 11:07   

Yvonne napisał/a:
No masz ci los ...
Chyba podpadłam naszym Panom


To jest tak - autor ma bezwarunkowe prawo, a pozostali - zależy od tego kto i co chce pisać.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10528
Wysłany: 2016-06-02, 11:56   

Yvonne napisał/a:

No masz ci los ...
Chyba podpadłam naszym Panom :-/

Nie tylko Panom bo na zlocie były również Gracje. :027:

PawelK napisał/a:

To jest tak - autor ma bezwarunkowe prawo, a pozostali - zależy od tego kto i co chce pisać.

A z jakiej ustawy wynika owo prawo?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2016-06-02, 12:52   

Czesio1 napisał/a:
A z jakiej ustawy wynika owo prawo?


Taki zasadniczy. Z niepisanej :-)
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-11-21, 08:59   

Kupiłam tę książkę na "Salonie Ciekawej Książki" w Łodzi.
Gdybym poczekała dwie godziny, to nawet miałabym z autografem i mogłabym zamienić kilka słów z autorem, ale plan mieliśmy tak interesujący, że zrezygnowałam z czekania.

Jak przeczytam, to opiszę swoje wrażenia.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2016-11-21, 09:00, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-11-28, 11:29   

Zaczęłam czytać.
Zaczyna się bardzo interesująco :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2016-12-01, 11:03   

Czytam pomału i się delektuję.
Doceniam ogromną dbałość autora o szczegółowe przedstawienie scenerii, naprawdę robi to wrażenie.
Również bohaterowie i ich osobowości - wspaniali.

Na razie gubię się trochę w wątkach i postaciach, ale zaczynają mi się już porządkować i układać we właściwych szufladkach.
Co prawda, uważam, że jako nie-warszawianka, nie docenię realiów miejscowych, tak jak na przykład ty, Pawle.
Te wszystkie nazwy placów, ulic i parków, uzupełnione przypisami, jak nazywają się one teraz, nic mi nie mówią, ale nie szkodzi.

Książka napisana jest bardzo dobrze i już czuję się wciągnięta przez autora w bieg wydarzeń, a o to chyba chodzi :-)

Więcej napiszę, jak skończę.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2016-12-01, 11:05, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2016-12-01, 11:59   

Yvonne napisał/a:
Co prawda, uważam, że jako nie-warszawianka, nie docenię realiów miejscowych, tak jak na przykład ty, Pawle.


Warto niektóre miejsca wyszukać sobie w necie i zobaczyć jak wyglądały w tamtych czasach. W szczególności Plac Kercelego (czyli bazar na Kercelaku), który był wtedy centrum handlowym Woli a teraz jest dużym skrzyżowaniem bez widocznych granic placu.
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2016-12-01, 19:49   

Yvonne, tutaj możesz obejrzeć sobie komputerową symulację przedwojennej Woli

https://www.youtube.com/watch?v=1uOH8nsvHAg

ok. 3 minuty kamera wjeżdża na bazar na Kercelaku.
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7814
Skąd: Łódź
Wysłany: 2016-12-01, 20:07   

Świetny, świetny filmik. Jaka szkoda i żal, że to wszystko zostało zniszczone i odeszło bezpowrotnie... :-/
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Milady
Moderator



Wiek: 28
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1371
Skąd: Bezludna Wyspa
Wysłany: 2016-12-02, 07:38   

Co to z budynki na 0:37 z kopułami? Gazownia?
_________________
Lubimy towarzystwo, ale nie możemy znieść ludzi cały czas koło siebie. Więc gdzieś się gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diabły.

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2016-12-02, 08:52   

Milady napisał/a:
Co to z budynki na 0:37 z kopułami? Gazownia?


Wygląda na to, że tak. Zobacz 6:39, to chyba to samo tylko z innego ujęcia.
 
 
Milady
Moderator



Wiek: 28
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1371
Skąd: Bezludna Wyspa
Wysłany: 2016-12-02, 10:36   

PGiNG jest sponsorem. ;-)

Tu znalazłam informację, że to jednak elewatory zbożowe, a gazownia jest tuż obok: Elewatory stały przy zbiegu ulic Prądzyńskiego i Bema, po sąsiedzku z gazownią. Na zdjęciu poniżej widoczne są właśnie te elewatory, a w lewym górnym narożniku – jeden ze zbiorników gazu.
https://klubglobtroterawarszawa.wordpress.com/2016/08/17/wola-zbozem-plynaca/
http://koloniawawelberga....ola-wawelbergow
_________________
Lubimy towarzystwo, ale nie możemy znieść ludzi cały czas koło siebie. Więc gdzieś się gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diabły.

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2016-12-02, 15:45   

Milady napisał/a:
Tu znalazłam informację, że to jednak elewatory zbożowe, a gazownia jest tuż obok:


A widzisz. W hali Expo byłem kiedyś na balu karnawałowym. Marylka występowała. Czad jest na jej koncercie.
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-01-06, 14:02   

Czytam po przerwie, którą zrobiłam na książki świąteczne i serię o Ani.
Powiem wprost - to jest jazda bez trzymanki, jakby powiedział johny.
Jak już się połapałam w postaciach i wątkach, to wkręciłam się na dobre. Dawno nie czytałam takiej bogatej w przygody i awantury powieści. Henryk Wcisło to mój ulubieniec!
Jeszcze nie skończyłam, ale już mogę napisać, że książka jest REWELACYJNA!
Zgadzam się z opinią Juliusza Machulskiego, który napisał: "Łotrzykowska powieść, jakiej jeszcze nie było."
Powieść napisana jest wspaniale, przygoda goni przygodę, akcja pruje do przodu niczym tramwaj porwany Niemcom :-D

Więcej jak skończę.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7814
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-01-06, 14:10   

Jak nic trza przeczytać...
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 3972
Wysłany: 2017-01-06, 15:14   

Ja zacząłem trzecią część. Dzieje się w Stanach, co nie zmienia faktu, że czytam z zapartym tchem.
Należy chyba żałować, że nie wyszedł z tego film, jak Grzegorz pierwotnie planował.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-01-06, 21:37   

johny napisał/a:
Jak nic trza przeczytać...


I trza kupić kolejne części.
A tu już miejsca na półkach brak :-/
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7894
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-01-06, 21:37   

PawelK napisał/a:
Ja zacząłem trzecią część. Dzieje się w Stanach, co nie zmienia faktu, że czytam z zapartym tchem.
Należy chyba żałować, że nie wyszedł z tego film, jak Grzegorz pierwotnie planował.


Oj szkoda. Film byłby z tego niezły :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.47 sekundy. Zapytań do SQL: 15