Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
ZLOT NAD LOARĄ - z pewną nieśmiałością ...
Autor Wiadomość
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8552
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-09-24, 15:28   

Cytat:
Z dużo obejrzałas w pracy i Ci zablokowali? Mi odpala


Być może :-D
Ale inne odpalają mi się bez problemu. Tylko z Loches nie.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4160
Wysłany: 2018-09-24, 15:43   

Yvonne napisał/a:
Cytat:
Z dużo obejrzałas w pracy i Ci zablokowali? Mi odpala


Być może :-D
Ale inne odpalają mi się bez problemu. Tylko z Loches nie.


Bo tamte lecą z kasza.
A poważnie, odpal dowolny film a później wyświetl w yt wszystkie filmy czesia i sobie znajdź.

BTW, Tomasza słucha się jak ciekawej książki.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8552
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-09-24, 15:48   

PawelK napisał/a:
BTW, Tomasza słucha się jak ciekawej książki.


To prawda. Tomaszek wspaniale przygotował się do oprowadzania nas po zamkach.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5435
Wysłany: 2018-09-24, 17:07   

PawelK napisał/a:
BTW, Tomasza słucha się jak ciekawej książki.

Dziękuję, dziękuję. :564:
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11035
Wysłany: 2018-09-24, 17:26   

Yvonne, już powinno być ok. PawelK odpalał film z linku wklejonym w wątku i tamten rzeczywiście działał. Ten ze strony głównej był zły. Już poprawiłem. Dzięki za zwrócenie uwagi.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5435
Wysłany: 2018-09-24, 19:57   

Yvonne napisał/a:
Widzieliście?
Udało nam się odwiedzić grób Unruga we Francji w ostatniej chwili:

[i]"Szczątki dowódcy obrony polskiego wybrzeża we wrześniu 1939 roku będą sprowadzone do kraju. Popłynęła po nie fregata rakietowa.

Beata właśnie mnie zawołała, że w telewizji pokazali znany nam cmentarz w Montresor i trumny admirała Unruga i jego żony, przygotowane do przewiezienia do Polski.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8373
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-09-24, 20:14   

TomaszK napisał/a:
Yvonne napisał/a:
Widzieliście?
Udało nam się odwiedzić grób Unruga we Francji w ostatniej chwili:

[i]"Szczątki dowódcy obrony polskiego wybrzeża we wrześniu 1939 roku będą sprowadzone do kraju. Popłynęła po nie fregata rakietowa.

Beata właśnie mnie zawołała, że w telewizji pokazali znany nam cmentarz w Montresor i trumny admirała Unruga i jego żony, przygotowane do przewiezienia do Polski.

Tutaj pełen program uroczystości pogrzebowych:
https://gdansk.ipn.gov.pl/pl2/aktualnosci/58054,Admiral-Jozef-Unrug-wraca-wreszcie-do-ukochanej-Ojczyzny-Uroczysty-panstwowy-pog.html
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3135
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-09-24, 21:12   

NO TO ZACZYNAMY :-D !!!






1. VdL


Podróż do Francji, rejs po Sekwanie


1 sierpnia 2018r. w południe, w siedzibie Mysikrólików w Opalenicy stawiliśmy się w stuprocentowym składzie. Następnie udaliśmy się pod hotel Remes, gdzie czekał na nas nasz wspaniały autokar wraz z grupą bydgoską.


Ciekawe czy dla nas wystarczy miejsca w luku bagażowym -
- zastanawiają się VdL i Wilhelm Tell

fot. Ater


Luk bagażowy Setry już prawie zapełniony
fot. Ater

Ruszyliśmy stamtąd ku nowej przygodzie, mając do pokonania 1300 km drogi do Paryża.



Tomaszek śpiewa...
fot. Ater


...a Czesio wszystko rejestruje na kamerze
fot. Ater

Byliśmy na terenie Niemiec, kiedy na zegarze wybiła 17.00 – godzina „W”. W kraju słychać wtedy syreny alarmowe, my uczciliśmy chwilą ciszy pamięć bohaterów Powstania Warszawskiego.
Im dłużej jechaliśmy, tym weselej było w naszym autokarze. Nasi kierowcy – Maciek i Dawid dbali o dobrą muzę, a nam dopisywały humory wprawione w nastrój „ Justowym Winem” i „Darem Puszczy”. Dzieci bawiły się przednio na tylnych siedzeniach autokaru.



Rozmowy w autokarze
fot. Ater


Degustacja trunków, ogóreczków kiszonych i smalczyku
fot. Ater


Iga z Celiną
fot. Ater


Jest super - gest johny'ego mówi wszystko
fot. Ater


Postój przy niemieckiej autostradzie; Hanka w rozmowie
z naszymi kierowcami: Maciejem i Dawidem

fot. Czesio1


Nocne śpiewy w autokarze, TomaszK wyśpiewuje "Jolkę"
fot. Czesio1

Dopiero późną nocą zapadła cisza. Podróż przebiegła nam spokojnie i bezpiecznie.
2 sierpnia o 5.20 byliśmy na miejscu, na parkingu w pobliżu stacji metra Bercy – w Paryżu. Pobudka i toaleta na dworcu.



Na parkingu w pobliżu stacji metra Bercy
fot. Czesio1

Wschód słońca w parku, przy stacji metra i pierwsze spojrzenie na Paryż z mostu na Sekwanie. Wokół nas tłumy ludzi, przyjeżdżających, odjeżdżających, mówiących w różnych obcych językach. Paryż od świtu tętnił życiem.


Ruszamy do stacji metra
fot. Ater


Hanka z Oldmalarzem sprawdzają na mapie czy dobrze idziemy
fot. Ater

O 8.30 była zbiórka i wyjeżdżaliśmy metrem pod Wieżę Eiffla. Kiedy wyłoniła się w całości z zabudowań, byliśmy zaskoczeni. Nie była tak wielka, jak sobie ją wyobrażaliśmy, była za to, w pięknym piaskowym kolorze, bardzo pasującym do otaczających ją kamienic.


Wieża Eiffla
fot. Ater

Pod wieżą zastaliśmy niedługą kolejkę, ale „o zgrozo” okazało się, że nie wjedziemy – był strajk na najsłynniejszej wieży świata. Staliśmy chwilę niedowierzając.


Zlotowicze ze smętnymi minami przyjęli fakt, że z powodu
strajku na wieży nie będzie możliwy wjazd na górę

fot. Ater

Zrobiliśmy kilka fotek pod Wieżą


Zlotowicze pod Wieżą Eiffla
fot. Ater


Zlotowicze pod Wieżą Eiffla
fot. Ater


Wieża Eiffla w całej okazałości
fot. Czesio1

W drodze powrotnej w głowie Yvonne urodził się pomysł – „ płyniemy statkiem po Sekwanie”.
Kilka minut po 10 byliśmy już na „Bateaux Mouches”. Płynęliśmy po Sekwanie, a słońce grzało już mocno.



Eksplorator63 i panna Monika
fot. Ater


Górny pokład statku
fot. Ater


Górny podkład statku
fot. Czesio1


Młodzież okupowała dolny pokład
fot. Czesio1

Na rzece, na jednej z barek zupełnie, jak na zamówienie naszego „Panasamochodzikowego forum” stała amfibia – Pana Tomasza.


Amfibia Pana Tomasza
fot. VdL

Płynąc podziwialiśmy piękne paryskie kamienice o piaskowych elewacjach, szarych okiennicach i srebrzystych dachach.


Budynki nad Sekwaną
fot. Ater


Budynki nad Sekwaną
fot. Ater

Mijaliśmy wiele pięknych mostów, wśród których stylem wyróżniał się most Aleksandra III.


Most Aleksandra III
fot. Ater


Most Aleksandra III
fot. Ater


Most Aleksandra III
fot. Ater


Budynek Zgromadzenia Narodowego
fot. Ater

Po lewej stronie widać było ogromny gmach Muzeum Luwr, po prawej budynek dworca – Muzeum d’Orsey.


Luwr
fot. Ater


Muzeum d'Orsay
fot. Ater

Widzieliśmy słynną paryską uczelnię – Sorbonę oraz ulubione miejsca piknikowe paryżan.


Instytut Francji
fot. Ater


Rejs po Sekwanie
fot. Ater


Rejs po Sekwanie
fot. Ater


Rejs po Sekwanie
fot. Ater

W końcu przed nami, na wyspie Cite wyłoniła się wspaniała Katedra Notre Dame.


Katedra Notre Damme
fot. Ater

Z sentymentem patrzyliśmy na te wszystkie miejsca tak dobrze nam znane z książek i fotografii, a które teraz znajdowały się tak blisko, wokół nas. Byliśmy pod wielkim wrażeniem.


Pałac Sprawiedliwości
fot. Ater


Rejs po Sekwanie
fot. Ater

Rejs nasz zakończyliśmy pod niedostępną dla nas tego dnia Wieżą Eiffla.


Wieża Eiffla u kresu naszego rejsu po Sekwanie
fot. Ater
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11035
Wysłany: 2018-09-24, 21:14   

VdL napisał/a:
NO TO ZACZYNAMY :-D !!!

Poszło! Mam nadzieję, że teraz już pójdzie z górki i że nie będziemy musieli czekać ponad rok na całość relacji. :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5435
Wysłany: 2018-09-24, 21:21   

VdL napisał/a:
NO TO ZACZYNAMY :-D !!!
Nareszcie !

A to zdjęcie wydrukuję sobie dużym formacie, oprawię i powieszę w domu, albo w Kościelisku:

_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11035
Wysłany: 2018-09-24, 21:34   

VdL napisał/a:

Na rzece, na jednej z barek zupełnie, jak na zamówienie naszego „Panasamochodzikowego forum” stała amfibia – Pana Tomasza.

[url=https://i.postimg.cc/mrdGhVjQ/01.22b_-_amphi.jpg]Obrazek[/url]
Amfibia Pana Tomasza
fot. VdL

Otrzymałem właśnie zdjęcie owej amfibii od VdL i dokleiłem je do powyższej relacji.


Amfibia Pana Tomasza
fot. VdL
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11035
Wysłany: 2018-09-24, 21:36   

Zapraszam na kolejny odcinek serialu z cyklu "Dolina Loary 2018":

XV Forowy Zlot Fantomasowy Dolina Loary 2018 odcinek 8 - Światło i dźwięk

Tym razem odcinek z wydarzenia, które nie wszystkim było dane zobaczyć na żywo. Widowisko "Światło i dźwięk" na zamku w Blois!
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Ater
Lubi przygody


Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 89
Wysłany: 2018-09-24, 23:32   

Czesio1 napisał/a:
Zapraszam na kolejny odcinek serialu z cyklu "Dolina Loary 2018":

XV Forowy Zlot Fantomasowy Dolina Loary 2018 odcinek 8 - Światło i dźwięk

Tym razem odcinek z wydarzenia, które nie wszystkim było dane zobaczyć na żywo. Widowisko "Światło i dźwięk" na zamku w Blois!


Super jeszcze raz to obejrzeć :)
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8373
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-09-25, 10:09   

Ten pokaz to bezapelacyjnie jedna z najpiękniejszych rzeczy jakie w życiu widziałem. Tak jak wspominam nocleg na Fort Lyck tak też będę wspominał nocną wizytę w Blois.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11035
Wysłany: 2018-09-25, 11:17   

johny napisał/a:
Ten pokaz to bezapelacyjnie jedna z najpiękniejszych rzeczy jakie w życiu widziałem. Tak jak wspominam nocleg na Fort Lyck tak też będę wspominał nocną wizytę w Blois.

I pomyśleć że gdyby nie Ater to byśmy tego widowiska nie obejrzeli :-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8373
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-09-25, 11:20   

Czesio1 napisał/a:

I pomyśleć że gdyby nie Ater to byśmy tego widowiska nie obejrzeli :-D

To był teatr jednego aktora! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Ater
Lubi przygody


Dołączył: 05 Sie 2017
Posty: 89
Wysłany: 2018-09-25, 16:09   

johny napisał/a:
Czesio1 napisał/a:

I pomyśleć że gdyby nie Ater to byśmy tego widowiska nie obejrzeli :-D

To był teatr jednego aktora! :-D


To są jakieś pomówienia ;)
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3135
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-09-25, 20:54   

MAM PROPOZYCJĘ.

Myślę, że powinniśmy w imieniu forum wysłać pismo do dyrekcji zamku w Bloise szczegolne podziękowanie dla naszego przewodnika Fabiena, za piękną polszczyznę, przygotowanie i zangazowanie. To gorąca prośba do Yvonne.

Jednocześnie wnioskuję o przesłanie Fabienowi naszego albumu, kiedy będzie już gotowy.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11035
Wysłany: 2018-09-25, 21:23   

VdL napisał/a:
MAM PROPOZYCJĘ.

Myślę, że powinniśmy w imieniu forum wysłać pismo do dyrekcji zamku w Bloise szczegolne podziękowanie dla naszego przewodnika Fabiena, za piękną polszczyznę, przygotowanie i zangazowanie. To gorąca prośba do Yvonne.

Jednocześnie wnioskuję o przesłanie Fabienowi naszego albumu, kiedy będzie już gotowy.

Popieram :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8373
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-09-25, 23:00   

Czesio1 napisał/a:
VdL napisał/a:
MAM PROPOZYCJĘ.

Myślę, że powinniśmy w imieniu forum wysłać pismo do dyrekcji zamku w Bloise szczegolne podziękowanie dla naszego przewodnika Fabiena, za piękną polszczyznę, przygotowanie i zangazowanie. To gorąca prośba do Yvonne.

Jednocześnie wnioskuję o przesłanie Fabienowi naszego albumu, kiedy będzie już gotowy.

Popieram :564:

Ja również!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5435
Wysłany: 2018-09-26, 21:27   

Beata pyta, jakie są możliwości kupienia wina u Ojca Augusta, u którego kupowaliśmy po zwiedzeniu zamku w Chenonceau. Obawiam się, że nie wystarczy przelanie pieniędzy z prośbą o wysłanie wina do Polski, bo byłby to zbyt łatwy sposób na import z ominięciem akcyzy.
Ktoś wie ? Bo wino od Ojca Augusta już poszło, a dzisiaj otwarliśmy karton wina, kupiony na tym targu, gdzie kupowaliśmy owoce, warzywa i ślimaki. A ten karton ma tylko 5 litrów...
_________________
Ostatnio zmieniony przez TomaszK 2018-09-26, 21:31, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11035
Wysłany: 2018-09-27, 20:23   

TomaszK napisał/a:
Beata pyta, jakie są możliwości kupienia wina u Ojca Augusta, u którego kupowaliśmy po zwiedzeniu zamku w Chenonceau. Obawiam się, że nie wystarczy przelanie pieniędzy z prośbą o wysłanie wina do Polski, bo byłby to zbyt łatwy sposób na import z ominięciem akcyzy.
Ktoś wie ? Bo wino od Ojca Augusta już poszło, a dzisiaj otwarliśmy karton wina, kupiony na tym targu, gdzie kupowaliśmy owoce, warzywa i ślimaki. A ten karton ma tylko 5 litrów...

Też się nad tym zastanawiałem czy jest taka możliwość żeby zakupić u źródła to winko.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Szwagier
Lubi przygody
Nigdy nie wiesz, co Cię w życiu spotka.



Wiek: 41
Dołączył: 07 Sie 2018
Posty: 44
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-09-29, 19:10   

Barabasz napisał/a:
:569:

Gość nie mogę się doczekać Twojej relacji, kiedy opublikujesz?


Za kierownicą ciężko się pisze ;-) .
Z zasady jak prowadze to nie pisze i nie pije bo się rozlewa. ;-)
A na poważnie to ja w pisaniu słaby jestem, moge ewentualnie coś poczytać.
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3135
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-09-29, 23:26   

Szwagier napisał/a:
Barabasz napisał/a:
:569:

Gość nie mogę się doczekać Twojej relacji, kiedy opublikujesz?


Za kierownicą ciężko się pisze ;-) .
Z zasady jak prowadze to nie pisze i nie pije bo się rozlewa. ;-)
A na poważnie to ja w pisaniu słaby jestem, moge ewentualnie coś poczytać.


Stosując się do powyższych założeń, pozostaje opublikowanie miejsc ciekawych i przygodowych.

Nie musisz budować napięcia, chociaż wiem że potrafisz, zamieszczając relację. Poznaliśmy już Cię od tej strony. :-D :-D :-D
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8373
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-09-30, 13:26   

U nas były wczoraj takie pokazy. Poziom bliski Blois.
https://www.facebook.com/...?type=3&theater
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Hanka
Żądny przygód
Hanka


Wiek: 47
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 808
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2018-09-30, 14:27   

Admirał Unrug wraca do kraju
(http://www.tvn24.pl) https://www.tvn24.pl/sylw...a,871961,s.html
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3135
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-09-30, 15:03   

johny napisał/a:
U nas były wczoraj takie pokazy. Poziom bliski Blois.
https://www.facebook.com/...?type=3&theater


Nie wiem czy bliski, ale napewno bardzo wysoki. Szczególnie przy Teatrze Wielkim. W inscenizacji brali również aktorzy TW. Rewelacyjnie to wyszło.
Nie wiedziałem, że tyle ludzi jest w mieście, tym bardziej że był mecz Widzewa.

IMG_20180929_204024.jpg
Plik ściągnięto 2 raz(y) 2.57 MB

IMG_20180929_203658.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 2.26 MB

IMG_20180929_203634.jpg
Plik ściągnięto 4 raz(y) 2.15 MB

_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2018-09-30, 15:17, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8373
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-09-30, 15:19   

Hanka napisał/a:
Admirał Unrug wraca do kraju
(http://www.tvn24.pl) https://www.tvn24.pl/sylw...a,871961,s.html

Ja pierdziele, łzy w oczach!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
TomaszL
Głodny przygód


Wiek: 48
Dołączył: 14 Lip 2016
Posty: 291
Skąd: wielkopolskie
Wysłany: 2018-09-30, 20:29   

Wrzesień 1939 to ciekawy okres. Całkiem niedawno dowiedziałem się, że dowódca Westerplatte major Sucharski prawdopodobnie został odsunięty od dowodzenia już 2 września (teza historyków: Sucharski przeżył załamanie nerwowe i chciał się poddać; kilku oficerów się zbuntowało i przejęli dowodzenie). A o dowódcach większych dywizji, którzy zostawili swoich żołnierzy też warto poczytać.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8373
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-09-30, 20:46   

TomaszL napisał/a:
Całkiem niedawno dowiedziałem się, że dowódca Westerplatte major Sucharski prawdopodobnie został odsunięty od dowodzenia już 2 września (teza historyków: Sucharski przeżył załamanie nerwowe i chciał się poddać; kilku oficerów się zbuntowało i przejęli dowodzenie)

Wiedziałem już o tym od dawna. Dowodzenie przejął kpt. Franciszek Dąbrowski.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 1.65 sekundy. Zapytań do SQL: 17