Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2013-08-15, 18:48
Wyspa Złoczyńców - mapy i plany sytuacyjne
Autor Wiadomość
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8780
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-10-15, 07:14   

zbychowiec napisał/a:
Czego by nie powiedzieć o "Zdrojowej", to dla mnie osobiście miała ona w sobie jakiś subtelny urok. Może to tylko sentyment płynący z lektury "Wyspy Złoczyńców"...


Dla mnie również, Zbychowiec.
Pamiętacie te szklanki do herbaty? :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3185
Skąd: dokąd
Wysłany: 2015-10-15, 07:15   

Barabasz napisał/a:
Jest to jednak miejsce wieczorków tanecznych, które latem odbywają się także na tarasie zewnętrznym


Te Fajfy, bo tak się nazywają widziałem kilka lat temu. Zabawna to sytuacja, warto to zobaczyć, tym bardziej że są/były w klimacie PRLu.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2015-10-15, 07:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11250
Wysłany: 2015-10-15, 07:43   

Yvonne napisał/a:

Pamiętacie te szklanki do herbaty? :-)

No ba, te szklanki to sam urok Zdrojowej. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1907
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-10-15, 08:09   

Fajfy - są to popołudniowe zabawy taneczne
Dancingi - wieczorne zabawy taneczne

Ogólnie w sezonie to u nas tańczą całe dnie, dnie i noce a ostatnio coraz częściej także na zewnątrz budynków. Koleżanka, która ostatnio mnie odwiedziła porównała Ciechocinek do Barcelony ;-) , gdzie podobno również tańczą głównie na zewnętrznych tarasach i placach.

Prawdziwe życie Ciechocinka ciekawie jest ukazane w tym krótkim dokumencie youtube
A tutaj mamy przykład fajfu w Zdrojowej rok temu youtube
Na końec krótki filmik z kroniki filmowej z 1945 r youtube
Ostatnio zmieniony przez Barabasz 2015-10-15, 08:15, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8780
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-10-15, 09:06   

Barabasz napisał/a:
Koleżanka, która ostatnio mnie odwiedziła porównała Ciechocinek do Barcelony


No no no! :-)

Mnie się Ciechocinek kojarzy z pewnym dowcipem na temat niewierności :-D
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2015-10-15, 09:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11250
Wysłany: 2015-10-15, 09:11   

Yvonne napisał/a:
Barabasz napisał/a:
Koleżanka, która ostatnio mnie odwiedziła porównała Ciechocinek do Barcelony


No no no! :-)

Mnie się Ciechocinek kojarzy z pewnym dowcipem na temat niewierności :-D

Zapodaj Yvonne :-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1907
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-10-15, 09:28   

pewnie chodzi o ten:

Święty Antoni wychylił się z obłoków i spojrzał na Polskę. W pewnym momencie pyta Świętego Piotra:
- Co znaczy to czerwone światełko z prawej strony?
- To jakiś mąż zdradza żonę...
- A to czerwone światełko z lewej strony?
- To jakaś żona zdradza męża...
- A ta wielka czerwona łuna nad miastem?
- Ach, to Ciechocinek!
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1907
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-10-15, 11:45   

Czas na kolejny cytat:
"...On sam, zdaje się, pracuje w dyplomacji. Do Ciechocinka
przyjechał na wypoczynek. Nazywa się Hertel, Mieszka w pensjonacie Orbisu...."


[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31556_20170113003838774.jpg medium=http://i.imgur.com/vVERGQv.jpg large=http://i.imgur.com/vVERGQv.jpg group=31556][/gimg]
Pensjonat Orbisu fot. E.Więckowski wyd:PTTK 1956

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31556_20170113003840010.jpg medium=http://i.imgur.com/OP4oInN.jpg large=http://i.imgur.com/OP4oInN.jpg group=31556][/gimg]
Dom wypoczynkowy Orbis fot. J. Osuchowski wyd: RUCH

Dwa powyższe widoki pokazują pensjonat od drugiej strony od ulicy nieszawskiej. Budynek to przedwojenna willa "Sieniewiczówka". W okresie wojennym od frontowej strony na murze było popiersie Sienkiewicza, również sam budynek znajduje się na ulicy Sienkiewicza.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31556_20170113003840781.jpg medium=http://i.imgur.com/pSVyfWP.jpg large=http://i.imgur.com/pSVyfWP.jpg group=31556][/gimg]
Kawiarnia Orbis, zdjęcie z książki "Uzdrowisko Ciechocinek" - fot. Lech Szymański 1983

Ta kawiarnia znajdowała się przy deptaku w ogrodzie pensjonatu Orbis. Miała nazwę "Pod kasztanami" I słynna była z płonących lodów w pucharze. Jadłem je tylko raz w życiu i właśnie tam.

A na koniec mały rarytas:

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31556_20170113003841712.jpg medium=http://i.imgur.com/evUzNOX.jpg large=http://i.imgur.com/evUzNOX.jpg group=31556][/gimg]
źródło: flickr.com

Pamiątkowa naklejka na bagaż z pensjonatu ORBIS w Ciechocinku
Ostatnio zmieniony przez Barabasz 2015-10-15, 22:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8780
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-10-15, 11:59   

Barabasz napisał/a:
pewnie chodzi o ten:

Święty Antoni wychylił się z obłoków i spojrzał na Polskę. W pewnym momencie pyta Świętego Piotra:
- Co znaczy to czerwone światełko z prawej strony?
- To jakiś mąż zdradza żonę...
- A to czerwone światełko z lewej strony?
- To jakaś żona zdradza męża...
- A ta wielka czerwona łuna nad miastem?
- Ach, to Ciechocinek!


Tak, właśnie ten :-D
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1907
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-10-22, 08:13   

Właśnie odnalazłem kolejne widoki z lat 60'tych, miejsce które inspirowało Nienackiego w Wyspie Złoczyńców.

"...W samym centrum Ciechocinka, tuż obok wielkiej fontanny w kształcie grzyba, jest parking strzeżony.Czarna limuzyna stała na nim pośród kilkunastu innych samochodów..."

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31736_20170113003923656.jpg medium=http://i.imgur.com/GNyO3Qs.jpg large=http://i.imgur.com/GNyO3Qs.jpg group=31736][/gimg]
Fontanna "Grzybek" fot. A. Funkiewicz, P.Mystkowski 1961r wyd. BW RUCH

Przy samym Grzybie nie znalazłem czarnej limuzyny ale w niedalekiej okolicy, takie cacka poruszały sie w latach 60'tych:
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31736_20170113003924346.jpg medium=http://i.imgur.com/pGtbs2H.jpg large=http://i.imgur.com/pGtbs2H.jpg group=31736][/gimg]
foto ze zbiorów własnych autor nieznany

i jeszcze jeden widok fontanny Grzybek:
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31736_20170113003925007.jpg medium=http://i.imgur.com/ujUxXVy.jpg large=http://i.imgur.com/ujUxXVy.jpg group=31736][/gimg]
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8454
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-10-22, 08:16   

Extra!!! :564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11250
Wysłany: 2015-10-22, 08:33   

Rewelacja Barabaszu!! Skąd Ty wygrzebujesz te niesamowite foty?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1907
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-10-22, 09:42   

Czesio1 napisał/a:
Rewelacja Barabaszu!! Skąd Ty wygrzebujesz te niesamowite foty?

Głównie z własnego archiwum, ale szukam także w innych źródłach (biblioteka, internet, znajomi)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5564
Wysłany: 2015-10-22, 10:15   

Limuzyna jest niesamowita ! Nawet jeżeli podjechano nią pod tężnię po to żeby zrobić widokówkę, to i tak świadczy że Ciechocinek był wtedy miejscem miejsce elitarnym.
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8780
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-10-22, 10:18   

Wspaniałe zdjęcia, Barabaszu!

Limuzyna piękna, ale mi się i tak najbardziej podoba pani w sukience, która przechodzi koło fontanny z dzieckiem za rękę.

Podoba mi się to, że kobiety kiedyś chodziły głównie w sukienkach i miały klasę :-)
Jako, że się mocno interesuję modą, głównie typu "retro", mogę takie zdjęcia oglądać godzinami.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2015-10-22, 10:19, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2015-10-22, 10:45   

Yvonne napisał/a:
Podoba mi się to, że kobiety kiedyś chodziły głównie w sukienkach i miały klasę


Jeśli pojedziesz np. do Madrytu i w przerwie obiadowej trafisz do dzielnicy biznesowej to tam panie też śmigają w sukienkach i widać, ze się w nich dobrze czują. To co widać u nas to zupełnie inny świat - wytarte dżinsy, rozklapciane baletki, niedopasowane pseudo garniturki...
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1907
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-10-22, 11:03   

Yvonne napisał/a:
Podoba mi się to, że kobiety kiedyś chodziły głównie w sukienkach i miały klasę :-)

Faktycznie nawet nie zwróciłem uwagi ale, żadna z kobiet na tym zdjęciu nie nosi spodni!! Niespotykane w dzisiejszych czasach.

zbychowiec napisał/a:
Szałowa ta limuzyna! Ciekawe, co to za marka.

Mam jeszcze inne zdjęcia tej limuzyny, więc dzisiaj wezmę lupę i spróbuje się dowiedzieć co to za marka. Pasażerowie tej limuzyny zrobili sobie także zdjęcie przy Grzybku, ale akurat auto sie nie załapało. Z tego co widzę to chyba jest na krakowskich numerach rejestracyjnych.
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8780
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2015-10-22, 11:29   

PawelK napisał/a:
Jeśli pojedziesz np. do Madrytu i w przerwie obiadowej trafisz do dzielnicy biznesowej to tam panie też śmigają w sukienkach i widać, ze się w nich dobrze czują.


To samo jest w Paryżu, dlatego tak lubię tam jeździć.
Mogę godzinami patrzeć na eleganckie Francuzki.
Co więcej, większość z nich chodzi bez staników, co u nas również jest nie do pomyślenia ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1907
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-10-22, 11:36   

Odnośnie jeszcze fontanny Grzybek na powyższych zdjęciach, dla tych co może nie wiedzą to jej główną funkcją jest to, że jest ona jednocześnie źródłem solanki.
Źródło to (nr 11) ma głębokość 414,58 m, odwiertu dokonano w 1911 r. Inne parametry to zasolenie 5,8%, temperatura na głowicy 16 st C, wydajność 64 m3/h.
Solanka to jest doprowadzona do tężni, tam ulega stężeniu,a jej wędrówka kończy się w zabytkowej warzelni soli gdzie końcowym produktem jest sól warzona kuchenna oraz szlam i ług leczniczy. Sól warzona jest w warzelni w niezmienny sposób od 170 lat. Efektem ubocznym całego procesu jest leczniczy mikroklimat wokół fontanny oraz tężni.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11250
Wysłany: 2015-10-22, 11:36   

Barabasz napisał/a:

Mam jeszcze inne zdjęcia tej limuzyny, więc dzisiaj wezmę lupę i spróbuje się dowiedzieć co to za marka.

To nawet się nie zastanawiaj tylko wrzucaj fotki limuzyny na forum.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1907
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-10-23, 07:40   

O to kolejna obiecane zdjęcie tej limuzyny, także zrobione na ulicy Poprzecznej przy Tężni:

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31774_20170113003933867.jpg medium=http://i.imgur.com/uzbeen4.jpg large=http://i.imgur.com/uzbeen4.jpg group=31774][/gimg]
Ulica koło tężni fot. L. Szilágyi 1967r.

Niewątpliwie jest to amerykański krążownik szos czyli Chevrolet Impala, rocznik chyba 1964, towarzystwo też jest międzynarodowe.
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8454
Skąd: Łódź
Wysłany: 2015-10-23, 07:47   

O Dżizas! Toż to auto wyjęte rodem z Wyspy! :564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1907
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-10-27, 10:31   

Tak jak pisałem we wcześniejszych postach za pierwowzór hrabiego Dunina uważam Edwarda hrabiego Mycielskiego-Trojanowskiego (1874-1954) i jego majątek w Aleksandrowie.

Oto jak go opisywał Nienacki:
...Tuż przy torze rozciąga się duży park ze stawem pokrytym zieloną rzęsą. Nad stawem są piękne wierzby płaczące, a w głębi parku znajduje się renesansowy pałacyk dworski...... W pałacyku zaś znalazła pomieszczenie szkoła rolnicza. Ów renesansowy pałacyk to jedyny ładny element architektoniczny w całej okolicy....

Tutaj powojenne zdjęcie pałacu :

Technikum Ogrodnicze, fot. J. Gardzielewska BW Ruch

A oto sam E.Mycielski-Trojanowski:

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31945_20170113004020133.jpg medium=http://i.imgur.com/oTIDLOx.jpg large=http://i.imgur.com/oTIDLOx.jpg group=31945][/gimg]
rok 1937


[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31945_20170113004020837.jpg medium=http://i.imgur.com/5Wu9xjN.jpg large=http://i.imgur.com/5Wu9xjN.jpg group=31945][/gimg]
W parku przed pałacem 1924 r.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31945_20170113004021400.jpg medium=http://i.imgur.com/1wQYW6p.jpg large=http://i.imgur.com/1wQYW6p.jpg group=31945][/gimg]
Brama główna tzw. biała od strony ulicy Ciechocińskiej

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31945_20170113004021860.jpg medium=http://i.imgur.com/UzmYcca.jpg large=http://i.imgur.com/UzmYcca.jpg group=31945][/gimg]
Na łódce w stawie przed pałacem 1937 r.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31945_20170113004022401.jpg medium=http://i.imgur.com/sna2xQO.jpg large=http://i.imgur.com/sna2xQO.jpg group=31945][/gimg]
Trofea myśliwskie nad kominkiem w holu głównym

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31945_20170113004023002.jpg medium=http://i.imgur.com/Jw8ZUrM.jpg large=http://i.imgur.com/Jw8ZUrM.jpg group=31945][/gimg]
Pokój stołowy w pałacu. na ścianach obrazy królów Polski

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31945_20170113004023524.jpg medium=http://i.imgur.com/wrffaEk.jpg large=http://i.imgur.com/wrffaEk.jpg group=31945][/gimg]
Widok z piętra na ścianę zachodnią holu

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31945_20170113004024128.jpg medium=http://i.imgur.com/iLtWmqc.jpg large=http://i.imgur.com/iLtWmqc.jpg group=31945][/gimg]
Widok z piętra na ścianę wschodnią holu

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_31945_20170113004024640.jpg medium=http://i.imgur.com/2ORrxuZ.jpg large=http://i.imgur.com/2ORrxuZ.jpg group=31945][/gimg]
Pomieszczenie na parterze

Powyższe fotografie pochodzą ze zbiorów autora, z książki "Od Aleksandrowa do Aleksandrowa Kujawskiego" Roberta Stodolnego wyd.2015

Nie znalazłem nigdzie zdjęć samej kolekcji zbroi i broni. Ale wg. wykazu z książki w 1945 Muzeum Okręgowe w Toruniu przejęło między innymi ukryte w piwnicach:

...3 tarcze średniowieczne
tarcza egzotyczna
kołpak-hełm metalowy średniowieczny
3 koszulki metalowe
strój rycerski paradny
uzda średniowieczna
2 ostrogi średniowieczne
3 tarcze skórzane egzotyczne
6 dzid egzotycznych
2 groty do dzid
21 szabel średniowiecznych z futerałami
1 szabla prosta z futerałem
3 miecze
sztylet z rogiem srebrnym
5 rusznic
6 sztyletów średniowiecznych
5 czekanów siekierek
ładownia srebrna
przedramiennik zbroi pancernej
pancerz średniowieczny
6 hełmów z siatkami drucianymi
3 tarcze arabskie
2 hełmy inkrustowane złotem
6 napierśników
7 naramienników
1 hełm ozdobny wodza perskiego
1 pancerz pozłacany hinduski
2 pistolety
9 mieczy obosiecznych
2 berła egzotyczne
2 komplety zbroi i uprzęży królów Azji mniejszej...


oraz liczne obrazy, rzeźby, obrazy i trofea myśliwskie z całego świata.

Ostatnio dzwoniłem do Muzeum Okręgowego w Toruniu gdzie dokładnie można obejrzeć zbiory hrabiego. Dowiedziałem się, że zbiory broni obecnie są w magazynie i nie ma stałej ekspozycji. Inne przedmioty związane z podróżami znajdują się w Muzeum Tony Halika w Toruniu.
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3185
Skąd: dokąd
Wysłany: 2015-10-27, 10:51   

Dobra robota Barabasz, chyba trzeba również odwiedzić muzeum w Toruniu,jam będzie ta ekspozycja wystawiona.
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1907
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-10-28, 21:46   

Edward hr. Mycielski-Trojanowski był przede wszystkim ofiarą reformy rolnej przez co rozparcelowano jego majątek. Może władze komunistyczne uważały że coś za łatwo przetrwał zawieruchę wojenną i skoro Niemcy się go nie czepiali to coś miał za kołnierzem, więc sami go wypędzili i pozbawili większości majątku.
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1907
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-10-28, 21:59   

A o to co znalazłem na stronie Nasze Kujawy odnośnie E. Mycielskiego-Trojanowskiego. Oto cytat z tej strony:

"...Hrabia był też literatem, wydał swoje pamiętniki afrykańskie i przyjaźnił się z pisarzem i wizjonerem Antonim Ossendowskim. Pokłosie tej ich przyjaźni było mi dane obejrzeć prawie pół wieku temu w aleksandrowskim domu ówczesnego dyrektora szpitala, znanego lekarza, doktora Marlicza. Jego żona pokazała mojej rodzinie oprawione w złotą skórę dzieło Ossendowskiego pt. „Puszcze polskie”. Na którejś konkretnej stronie, niestety zapomnianej dawno przeze mnie, autor wraz z hrabią Edwardem zaszyfrowali wg. zasad kabały wskazówkę, gdzie został ukryty bliskowschodni skarb hrabiego. Nie trzeba dodać, że skarb ten nigdy nie został odnaleziony...."

Nie wiem ile w tym prawdy, artykuł nie jest podpisany nazwiskiem tylko skrótem M.I.L. Ale warto by było tę sprawę wyjaśnić. W końcu skarb to skarb..
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1907
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-10-29, 07:52   

Trochę wątpię w te historię, gdyż hrabia końcówkę życia spędził w biedzie. Sam wysyłał pisma do Muzeum okręgowego w Toruniu żeby mu oddali część zbiorów bo nie ma z czego żyć, więc jakby coś dodatkowo miał ukryte to na pewno by z tego skorzystał.
Trzeba sprawdzić czy taki dyrektor szpitala o nazwisku Marlicz naprawdę istniał i czy faktycznie ma taką książkę z takimi wpisami.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11250
Wysłany: 2015-10-29, 08:14   

zbychowiec napisał/a:
Całkiem możliwym jest, że żył w biedzie będąc jednocześnie posiadaczem ukrytego skarbu.

To tak jak Skałbana w "Wyspie złoczyńców":

"Ofiarowywano mu grosze, a za grosze Skałbana nie chciał się pozbywać zbiorów, o których wiedział, że są niezwykle cenne, bo za takie uważał je Dunin."
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5564
Wysłany: 2015-10-29, 11:24   

Barabasz napisał/a:
A o to co znalazłem na stronie Nasze Kujawy odnośnie E. Mycielskiego-Trojanowskiego. Oto cytat z tej strony:

"...Hrabia był też literatem, wydał swoje pamiętniki afrykańskie i przyjaźnił się z pisarzem i wizjonerem Antonim Ossendowskim. Pokłosie tej ich przyjaźni było mi dane obejrzeć prawie pół wieku temu w aleksandrowskim domu ówczesnego dyrektora szpitala, znanego lekarza, doktora Marlicza. Jego żona pokazała mojej rodzinie oprawione w złotą skórę dzieło Ossendowskiego pt. „Puszcze polskie”. Na którejś konkretnej stronie, niestety zapomnianej dawno przeze mnie, autor wraz z hrabią Edwardem zaszyfrowali wg. zasad kabały wskazówkę, gdzie został ukryty bliskowschodni skarb hrabiego. Nie trzeba dodać, że skarb ten nigdy nie został odnaleziony...."


No i to jest mocny trop ! Nienacki mógł usłyszeć tę historię, bawiąc tamtego lata w Ciechocinku.
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1907
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-10-29, 12:00   

A co autor artykułu miał na myśli pisząc ".. zaszyfrowali wg. zasad kabały wskazówkę..". Czyli jak?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.53 sekundy. Zapytań do SQL: 19