Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Robert Harris
Autor Wiadomość
Kustosz
Uwielbia przygody



Dołączył: 12 Sty 2014
Posty: 128
Wysłany: 2017-07-08, 22:48   Robert Harris

Ktoś mi polecił powieść „Oficer i szpieg” Roberta Harrisa i jest to tak świetna lektura, że aż postanowiłem polecać ją dalej. To fabularyzowana historia afery Dreyfusa, która wstrząsnęła Francją pod koniec XIX wieku, podzieliła społeczeństwo i doprowadziła do fundamentalnych zmian w armii i polityce tego kraju. Powieść niezwykle barwna, napisana mistrzowsko z wielką dbałością o detale, a przy tym drobiazgowo oparta na faktach historycznych. Narratorem i głównym bohaterem jest oficer, który po pierwszym procesie Dreyfusa przejmuje kierownictwo komórki francuskiego wywiadu i wpada na trop niezwykłych faktów dotyczących tej sprawy. W tej powieści jest wszystko, wątki szpiegowskie, wielka polityka, szkic stosunków społecznych, kompleksów i namiętności targających Francją u progu XX wieku.

Narracja prawdziwie filmowa. W trakcie lektury projekcja odbywała się w mojej głowie - poszczególne sekwencje, sceny, ujęcie, niemalże prowadzenie kamery:) Nic dziwnego, że książką zachwycił się Roman Polański, który ponoć kończy już ekranizację.

Ja natomiast, po skończonej lekturze, rzuciłem się na inne powieści Harrisa i…. przeżyłem rozczarowanie. Cóż, dzielą je lata świetlne od „Oficera i szpiega”. Autor który taki apetyt rozbudził historią afery Dreyfusa okazuje się drugorzędnym Forsythem czy trzeciorzędnym Ludlumem. Ani śladu tej maestrii, wyłącznie rzemiosło lepszej a często nawet nieco gorszej próby.

Najlepszą z trzech pozostałych książek Harrisa jakie przeczytałem jest „Vaterland”, pomysł bardzo chwytliwy, z gatunku historii kontrfaktycznej. Rzecz dzieje się w latach 60-tych XX wieku, w III Rzeszy, która wyszła zwycięsko ze zmagań II wojny światowej, w przededniu kolejnych urodzin fuhrera. Książka napisana w konwencji kryminału noir, wciąga bez wątpienia i pewnie gdyby nie wysoko ustawiona poprzeczka oceniłbym ją lepiej.

„Konklawe” to średniak. Znowu obiecujący temat, bo polityczne intrygi za kulisami wyboru papieża zapowiadają smakowitą lekturę, ale mam wrażenie, że ten potencjał został tu słabo wykorzystany.

I najgorszy z tej trójki „Archangielsk”. Powieść zapowiada samochodzikową wręcz intrygę, bo głównym bohaterem jest brytyjski historyk, który wpada na trop zaginionego notesu z notatkami Stalina z ostatnich miesięcy jego życia. Książkę do połowy czyta się jako tako, potem to już tylko koszmarny gniot. Zmarnowany pomysł.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 13