Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Forowy OneDrive
Autor Wiadomość
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2018-10-28, 19:33   Forowy OneDrive

W ostatnim czasie otrzymałem od kilku obcych osób zapytanie o nasze forowe audiobooki. Jak się okazuje słuchają nas ludzie w internecie i dopytują o kolejne części. Pojawiły się też zapytania o te audiobooki, których nie ma na youtube bowiem pierwsze nasze projekty zamieszczałem na serwerach audio. A tych już niestety nie ma.
W związku z tym pomyślałem sobie, że może warto by było wykupić miejsce gdzieś na jakimś serwerze, gdzie moglibyśmy zamieszczać nasze audiobooki. I nie tylko audiobooki ale również inne pliki jak chociażby filmy i zdjęcia ze zlotów. Bo idę o zakład, że niejeden/niejedna z Was chciałaby czasem sięgnąć do wspomnień z naszych wspólnych przygód i obejrzeć film zlotowy. Albo np. czasem potrzebne są jakieś zdjęcia z miejsc, w których byliśmy. Dotychczas ten przywilej miałem tylko ja bowiem wszystkie te materiały mam na swoich dyskach. Teraz chciałbym, żeby każdy z Was miał taką możliwość.
Ponieważ sam korzystam z darmowej wersji chmury OneDrive i jest ona bardzo czytelna i łatwa w obsłudze to pomyślałem, że moglibyśmy taką założyć również dla nas, dla Forum. Darmowa wersja ma ograniczenie do 5 GB a to zdecydowanie za mało dla nas (niektóre ze zlotowych filmów ważą po 5 GB). Pozostaje więc zamówienie wersji płatnej.
Na początek założyłem takie konto OneDrive z 30-dniowym okresem próbnym. Po tym czasie jeśli zdecydujemy się na kontynuowanie współpracy koszt usługi to 50 euro rocznie. Myślę, że 215-220 zł. to nie jest jakiś kosmiczny koszt i warto z tej usługi korzystać.
Ciekaw jestem Waszej opinii na ten temat.

Żebyście mogli się zapoznać jak to wszystko działa zerknijcie na poniższy temat:

Filmy i zdjęcia z naszych forowych zlotów

Są tu zebrane wszystkie nasze forowe filmy i zdjęcia (te które do mnie dotarły od Was).

Przy każdym linku podałem wielkość plików do pobrania. Po podsumowaniu wyszło tego na dzień dzisiejszy 150 GB. A do wykorzystania mamy 1000 GB. Na jakiś czas powinno nam zatem wystarczyć. :-D

Oprócz wspomnień zlotowych wrzucam też nasze audiobooki, które również udostępnię.


A na razie gdyby ktoś z Was chciałby obejrzeć nasze fotki z Francji (np. żeby napisać swoją część relacji) to może je pobrać tutaj:

Zdjęcia do pobrania (23,1 GB)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 946
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-10-29, 19:36   

Super pomysł. Ja jestem za. Jak będzie zrzuta to się zrzucam :)

Jeśli wejdzie w to przynajmniej tyle osób ile w miarę regularnie udziela się na forum to roczny koszt na osobę będzie minimalny.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Hanka
Żądny przygód
Hanka


Wiek: 47
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 827
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2018-10-29, 19:43   

irycki napisał/a:
Super pomysł. Ja jestem za. Jak będzie zrzuta to się zrzucam :)

Jeśli wejdzie w to przynajmniej tyle osób ile w miarę regularnie udziela się na forum to roczny koszt na osobę będzie minimalny.

też się zrzucam i też jestem za i uważam za super pomysł
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5645
Wysłany: 2018-10-29, 19:48   

Ja też. Proszę podać numer konta.
_________________
 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 55
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1314
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-10-29, 20:05   

TomaszK napisał/a:
Ja też. Proszę podać numer konta.

Ja też.
_________________
 
 
Fantomas
Żądny przygód


Dołączył: 30 Lip 2018
Posty: 504
Wysłany: 2018-10-29, 20:18   

Chętnie się dorzucę. Świetny pomysł Czesio.
_________________
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2625
Wysłany: 2018-10-30, 15:47   

Nr konta mam, a po ile zrzutka?
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8886
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-10-30, 21:05   

Czesio, Twoja propozycja jest oczywiście ciekawa, ale postanowiłam przy tej okazji poruszyć problem bardzo małego ruchu na naszym forum, który obserwuję od dłuższego już czasu.

Wszystko pięknie, baza na zdjęcia i filmy na pewno się przyda, ale nie można żyć tylko wspomnieniami. Pewnie – miło jest czasami pooglądać zdjęcia ze zlotów (chociaż mi akurat wystarczą do tego albumy, które mam na półce), ale należy skoncentrować się raczej na chwili obecnej. Bo przecież ona jest najważniejsza.
Tymczasem co od jakiegoś czasu widzę na forum? Prawie nic nie widzę niestety …
Zagadkownia leży, dyskusji o książkach Nienackiego lub innych praktycznie nie ma, wątek filmowy też jakoś upadł, konkursów malutko …
Ratuje nas tylko Tomaszek ze swoimi odkryciami, PawełK i johny ze swoimi ciekawymi wyprawami plus nowy Forowicz Fantomas, który stara się brać aktywny udział w wielu wątkach.
Reszta chyba zapadła w sen jesienno-zimowy …
Ja rozumiem, że większość z nas ma rodziny, absorbującą pracę i mało czasu na przyjemności. Naprawdę to rozumiem. Ale wcześniej chyba też tak było? Też mieliśmy rodziny i pracę, a jednak bywaliśmy na forum, pisaliśmy, zadawaliśmy zagadki, pisaliśmy o książkach, filmach itd. Wcześniej życie na forum tętniło. A teraz ledwo dycha.
Dlaczego to się aż tak zmieniło? Postanowiłam zadać to pytanie mając nadzieję, że może ktoś mi na nie odpowie.
Dodam, że absolutnie nie czynię nikomu wyrzutów, bo nie taka moja intencja. Udział w życiu forum jest wszak dobrowolny i ma być dla wszystkich przyjemnością, a nie obowiązkiem. Próbuję tylko z Waszą pomocą postawić diagnozę oraz znaleźć remedium.
Zastanówmy się wspólnie nad tym faktem. Może formuła już nie ta? Może potrzebujemy jakichś nowych pomysłów? Czegoś, co ożywi forum i zachęci Forowiczów do większej aktywności? Jak sądzicie?
Ja ze swojej strony staram się proponować dyskusje, piszę o książkach, które przeczytałam, o filmach, które obejrzałam, założyłam kilka nowych tematów w zagadkowni (choćby umarły już teraz wątek „Skojarzenia”), piszę o różnych wyprawach … Ale jakiś mały odezw na to wszystko jest. Bardzo mały.

Ciekawa jestem, ile osób weźmie udział w konkursie z „Klubu włóczykijów”, bo jak już zauważył Tomaszek, nawet w tym, świeżym przecież wątku, jest cisza …
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1975
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-10-30, 22:14   

Ja mam swoich kilka małych teorii, które nie muszą być ale mogą być tego powodem.
Brak nowych dusz.
Mnie się wydaje, że jest to trochę pokłosie wymuszonych zmian technicznych naszego forum, co spowodowało ogromny spadek pozycjonowania naszej strony w najpopularniejszej wyszukiwarce. Wskutek czego od tamtego momentu nie było praktycznie żadnej nowej osoby na forum, które zazwyczaj dużo wnoszą ożywienia, bo trudno jest nas teraz znaleźć. Co więcej część zasłużonych forowiczów odeszła z powodów pewnych zaszłości i innych jakiś sobie znanych powodów.
Dyskusja na temat książek Nienackiego też jakoś była w pewien sposób deprecjonowana. Sugerowano zająć się innymi elementami przygodowymi w innym szerszym zakresie, co nie nastąpiło.
Zloty i spotkania, które także przyciągały nowych uczestników, bądź cichych forowiczów ze względu na odległość były w poprzednim roku bardziej ekskluzywne, więc dużo nowych twarzy tam się nie pojawiło. To się może zmienić bo w następnym roku planujemy zlot krajowy (chociaż na obrzeżach Polski) więc może ktoś nowy się zapisze.
Na szczęście jest nadal na forum Czesio1 i przede wszystkim Ty Yvonne, która jesteś niewątpliwie największym animatorem różnych dyskusji i spotkań forowiczów w ostatnim czasie. Bez was to forum by niewątpliwie zginęło gdzieś w odmętach internetu.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8482
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-10-30, 23:02   

Czesiu, krótko: ile i do kiedy?
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2018-10-31, 10:34   

irycki napisał/a:
Super pomysł. Ja jestem za. Jak będzie zrzuta to się zrzucam :)

Jeśli wejdzie w to przynajmniej tyle osób ile w miarę regularnie udziela się na forum to roczny koszt na osobę będzie minimalny.


Hanka napisał/a:

też się zrzucam i też jestem za i uważam za super pomysł


TomaszK napisał/a:
Ja też. Proszę podać numer konta.


Eksplorator63 napisał/a:

Ja też.


Fan tomas napisał/a:
Chętnie się dorzucę. Świetny pomysł Czesio.


Mysikrólik napisał/a:
Nr konta mam, a po ile zrzutka?


johny napisał/a:
Czesiu, krótko: ile i do kiedy?


Dziękuję za Wasz odzew. Numer konta podeślę Wam na priv. Co do kwoty to nie ma z góry narzuconej. Każda złotówka się przyda.
Jak wspomniałem abonament roczny za OneDrive wynosi 50 euro czyli około 215-220 zł.
W przyszłym roku czeka nas również przedłużenie ważności hostingu i domeny. Jeżeli ceny się nie zmienią to hosting kosztuje 92,25 zł. brutto a domena 61,50 zł. brutto. Póki co nie potrzebujemy zwiększać przestrzeni hostingu bowiem mieścimy się na tym co mamy.

Czyli podsumowując na najbliższe 12 miesięcy potrzebujemy około 370 zł.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2018-10-31, 10:40   

A teraz druga sprawa przy okazji tematu:

Yvonne napisał/a:
Czesio, Twoja propozycja jest oczywiście ciekawa, ale postanowiłam przy tej okazji poruszyć problem bardzo małego ruchu na naszym forum, który obserwuję od dłuższego już czasu.

Wszystko pięknie, baza na zdjęcia i filmy na pewno się przyda, ale nie można żyć tylko wspomnieniami. Pewnie – miło jest czasami pooglądać zdjęcia ze zlotów (chociaż mi akurat wystarczą do tego albumy, które mam na półce),

Nie wiem jak inni ale ja mam w tej kwestii odmienne zdanie niż Ty Yvonne. Mi foto-albumy nie wystarczają bo w nich jest tylko cząstka naszych przygód. Tam jest tylko część wybranych zdjęć plus oczywiście nasze relacje. A oprócz nich są jeszcze filmy. Żadna relacja choćby najbardziej barwna nie pokaże choćby naszych wspaniałych książkowych scenek które odgrywamy na zlotach. Potrafisz sobie wyobrazić nasze scenki które graliśmy na Fort Lyck tylko na kartach foto-albumów? Potrafisz sobie z kilku zdjęć i kilkunastu zdań relacji wspomnieć sobie jak wygląda spływ Krutynią, Sanem? Czy same foto-książki wystarczą Ci aby odtworzyć atmosferę w tych momentach które jak mówi TomaszeK są solą naszych zlotów czyli wieczorne spotkania, konkursy? To dopiero żywe obrazy, filmowe kadry pokazują tamtejszą atmosferę po latach gdy to wszystko gdzieś nam umyka w pamięci.
Filmy które owszem są na youtube ale czasem ciężko po nie sięgnąć, ciężko znaleźć to co by się chciało. A tu mamy wszystko w jednym miejscu, możesz w dowolnym czasie, momencie, miejscu sięgnąć po ten film, który akurat potrzebujesz.
Nie wiem jak Ty ale ja bardzo miło wspominam chwile gdy w czasie Twojej wizyty z Adamem u nas siedzieliśmy wieczorem przy stole i oglądaliśmy nasze forowe filmy wspominając przeżyte przygody.
A i ostatnio potrzebowałaś na szybko zdjęcia zamków nad Loarą do prezentacji (a propos nic się nie chwaliłaś jak się udała?), nie ma foto-albumu z Francji, a dzięki chmurze forowej jednak dwa kliknięcia i masz wszystko na tacy.
A co do foto-albumów to mamy spore zaległości, nie mamy albumów z Fromborka (minęło 15 miesięcy od zlotu!) z Kościeliska i znad Loary. Nie mam wszystkich relacji a bez tego album nie powstanie.

Yvonne napisał/a:
[ale należy skoncentrować się raczej na chwili obecnej. Bo przecież ona jest najważniejsza.

Oczywiście, chwila obecna jest ważna, tak samo jak ważna jest przyszłość i to co przed nami do zrealizowania. Nie da się żyć tylko przeszłością i my na pewno tego nie robimy. Mamy plany, marzenia i wierzę, że będziemy je realizować.


Yvonne napisał/a:

Tymczasem co od jakiegoś czasu widzę na forum? Prawie nic nie widzę niestety …
Zagadkownia leży, dyskusji o książkach Nienackiego lub innych praktycznie nie ma, wątek filmowy też jakoś upadł, konkursów malutko …

Mam nieodparte wrażenie że próbujesz nas do czegoś porównać Yvonne. Zupełnie niepotrzebnie. U nas nigdy nie było i nie będzie raczej po kilkadziesiąt czy kilkaset postów dziennie. U nas nie ma osób sztucznie nakręcających dyskusję po to tylko żeby była. U nas nie ma dużo aktywnych Forowiczów, którzy są na forum po prawie 24 godziny dziennie.


Yvonne napisał/a:

Ratuje nas tylko Tomaszek ze swoimi odkryciami, PawełK i johny ze swoimi ciekawymi wyprawami plus nowy Forowicz Fantomas, który stara się brać aktywny udział w wielu wątkach.
Reszta chyba zapadła w sen jesienno-zimowy …

To co nas połączyło na tym forum to Pan Samochodzik. Twórczość Nienackiego. Ale jak wszyscy wiemy w tym temacie zostało napisane już prawie wszystko. Piszę prawie bo jednak co jakiś czas wychodzą coraz to nowe ciekawe fakty.
Oprócz Samochodzika mamy różne inne zainteresowania. Nie wszyscy takie same, jednego bardzo interesują gwiazdy, innego teatr, a jeszcze innego samochody. I każdy coś dodaje od siebie w miarę możliwości i wolnego czasu.


Yvonne napisał/a:

Ja rozumiem, że większość z nas ma rodziny, absorbującą pracę i mało czasu na przyjemności. Naprawdę to rozumiem. Ale wcześniej chyba też tak było? Też mieliśmy rodziny i pracę, a jednak bywaliśmy na forum, pisaliśmy, zadawaliśmy zagadki, pisaliśmy o książkach, filmach itd. Wcześniej życie na forum tętniło. A teraz ledwo dycha.

Przesadzasz Yvonne. Nie nastawiaj się na to, że że za każdym razem jak wjedziesz na forum będziesz miała do przeczytania sto nowych postów.
Ja też to rozumiem, że Forowicze mają swoje życie, sprawy zawodowe, mało czasu na cokolwiek.


Yvonne napisał/a:

Dlaczego to się aż tak zmieniło? Postanowiłam zadać to pytanie mając nadzieję, że może ktoś mi na nie odpowie.
Dodam, że absolutnie nie czynię nikomu wyrzutów, bo nie taka moja intencja. Udział w życiu forum jest wszak dobrowolny i ma być dla wszystkich przyjemnością, a nie obowiązkiem. Próbuję tylko z Waszą pomocą postawić diagnozę oraz znaleźć remedium.
Zastanówmy się wspólnie nad tym faktem. Może formuła już nie ta? Może potrzebujemy jakichś nowych pomysłów? Czegoś, co ożywi forum i zachęci Forowiczów do większej aktywności? Jak sądzicie?

Oczywiście, nowe pomysły są jak najbardziej mile widziane. I tu każdy Forowicz ma pole do popisu. Wszyscy tworzymy to forum i dzięki nam wszystkimi ono funkcjonuje.


Yvonne napisał/a:

Ja ze swojej strony staram się proponować dyskusje, piszę o książkach, które przeczytałam, o filmach, które obejrzałam, założyłam kilka nowych tematów w zagadkowni (choćby umarły już teraz wątek „Skojarzenia”), piszę o różnych wyprawach … Ale jakiś mały odezw na to wszystko jest. Bardzo mały.

Do dyskusji też trzeba odpowiedniego przygotowania. Czytasz aktualnie jakąś książkę, wrzucasz swoje wrażenia, i oczekujesz ciekawej dyskusji. Ale jak skoro my tej książki nie znamy, nie czytaliśmy. To samo z nowo obejrzanym filmem. Pojawiają się dwa posty typu "zachęciłaś mnie Yvonne do sięgnięcia po te książkę/do obejrzenia tego filmu" i dyskusja umiera a Ty się zniechęcasz. I dlaczego, po co?


Yvonne napisał/a:

Ciekawa jestem, ile osób weźmie udział w konkursie z „Klubu włóczykijów”, bo jak już zauważył Tomaszek, nawet w tym, świeżym przecież wątku, jest cisza …

I znowu jak powyżej bardzo brakuje Ci tej dyskusji Yvonne. Ale o czym chcesz tu dyskutować? Chcesz żebyśmy przerabiali regulamin punkt po punkcie? Chcesz żebyśmy opowiadali na forum gdzie i ile przeczytaliśmy tej książki? Bo zakładam, że wolałabyś żebyśmy nie analizowali treści książki bo w ten sposób moglibyśmy spalić Ci jakieś pytania.
Ja tej książki nie czytałem nigdy ale postaram się przeczytać i na pewno wezmę udział w konkursie. Inni mam nadzieję też.

Podsumowując nie popadajmy Yvonne w skrajny pesymizm.


Barabasz napisał/a:
Ja mam swoich kilka małych teorii, które nie muszą być ale mogą być tego powodem.
Brak nowych dusz.
Mnie się wydaje, że jest to trochę pokłosie wymuszonych zmian technicznych naszego forum, co spowodowało ogromny spadek pozycjonowania naszej strony w najpopularniejszej wyszukiwarce. Wskutek czego od tamtego momentu nie było praktycznie żadnej nowej osoby na forum, które zazwyczaj dużo wnoszą ożywienia, bo trudno jest nas teraz znaleźć.

Niestety te zmiany techniczne były konieczne. Chodzi przede wszystkim o zmianę domeny. Niby korekta niewielka bo dodana zaledwie jednak kropka w adresie ale konsekwencje dużo większe. Niestety nie było innego wyjścia. Poprzedni zarządca domeny mimo obietnicy jej zwrotu nie dotrzymał słowa a nie mogliśmy trwać w ciągłej niepewności.
Tych nowych osób to coraz trudniej jest znaleźć bo jeśli jesteśmy ukierunkowani na Samochodzika to nowych osób zainteresowanych jest coraz mniej. Społeczeństwo chyba zostało już zostało porządnie przetrzebione i ciężko jeszcze kogoś nowego zdobyć.


Barabasz napisał/a:
Co więcej część zasłużonych forowiczów odeszła z powodów pewnych zaszłości i innych jakiś sobie znanych powodów.

Na to niestety ja nic nie poradzę. Deklaracje w momencie tworzenia forum były wielkie a że potem niektórzy swoje poglądy to już trudno, takie życie.


Barabasz napisał/a:

Dyskusja na temat książek Nienackiego też jakoś była w pewien sposób deprecjonowana. Sugerowano zająć się innymi elementami przygodowymi w innym szerszym zakresie, co nie nastąpiło.

Barabaszu, nie deprecjonujemy dyskusji o książkach Nienackiego. Czytajmy, dyskutujmy, ba nawet nagrywajmy! Ludzie słuchają w sieci naszych audiobookow, pytają o kolejne części. To też jest sposób przyciągnięcia do nas nowych dusz.


Barabasz napisał/a:

Zloty i spotkania, które także przyciągały nowych uczestników, bądź cichych forowiczów ze względu na odległość były w poprzednim roku bardziej ekskluzywne, więc dużo nowych twarzy tam się nie pojawiło. To się może zmienić bo w następnym roku planujemy zlot krajowy (chociaż na obrzeżach Polski) więc może ktoś nowy się zapisze.

Tak, w mijającym roku mieliśmy przede wszystkim zlot nad Loarą. To wielkie i kosztowne przedsięwzięcie a mimo to naprawdę wiele osób zdecydowało się na wyjazd i jak sądzę nikt tego nie żałuje.
W przyszłym roku wybieramy się na Suwalszczyznę, na dniach pojawią się konkrety. Poza tym mamy wolne inne terminy i też na pewno w jakiś sposób je zagospodarujemy.


Barabasz napisał/a:

Na szczęście jest nadal na forum Czesio1 i przede wszystkim Ty Yvonne, która jesteś niewątpliwie największym animatorem różnych dyskusji i spotkań forowiczów w ostatnim czasie. Bez was to forum by niewątpliwie zginęło gdzieś w odmętach internetu.

Tyle ile mogę to robię. Nie ukrywam, że ostatnio jestem mocno zabiegany tak zawodowo jak i forowo. Chciałbym ogarnąć zaległe sprawy bo aż wstyd, że minął ponad rok od Fromborka a my nie skończyliśmy jeszcze relacji. Nie wydaliśmy foto-książki, obiecaliśmy jeden egzemplarz władzom Fromborka, którzy tak miło nas przyjęli, zrobili tablicę a my co? Pani Burmistrz nie przeszła przez pierwszą turę wyborów a my co? Jak wyglądamy z tym faktem?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4172
Wysłany: 2018-10-31, 11:07   

Moge dorzucić się do hostingu i domeny, onedrive mnie nie interesuje i nie przekonuje ani w kwesti "możemy zawsze" ani nie widzę korzyści marketingowych.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2018-10-31, 11:29   

PawelK napisał/a:
Moge dorzucić się do hostingu i domeny,

Ok, dzięki. Podeślę namiar na konto.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8886
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-10-31, 12:01   

Ja oczywiście też się składam. Podaj, Czesio, kwotę i numer konta.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2018-10-31, 14:21   

Yvonne napisał/a:
Ja oczywiście też się składam. Podaj, Czesio, kwotę i numer konta.

Dzięki Yvonne.
Już rozsyłam Wam privy.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8482
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-11-01, 09:29   

Miałem się nie wypowiadać w tym wątku ale co by Czesio nie czul się osamotniony:
Czesio1 napisał/a:
Mam nieodparte wrażenie że próbujesz nas do czegoś porównać Yvonne. Zupełnie niepotrzebnie. U nas nigdy nie było i nie będzie raczej po kilkadziesiąt czy kilkaset postów dziennie. U nas nie ma osób sztucznie nakręcających dyskusję po to tylko żeby była.

Dokładnie tak jest! Jak widzę na przykład ankietę pt Czy Dyr. Marczak byłby dobrym szefem - czy coś w tym rodzaju - a pod tym dorośli przecież ludzie toczą poważną dysputę to traktuję to w kategorii groteski i zwijam się ze śmiechu. Nie chcę czegoś takiego tutaj.
Czesio1 napisał/a:
Barabasz napisał/a:
Co więcej część zasłużonych forowiczów odeszła z powodów pewnych zaszłości i innych jakiś sobie znanych powodów.

Na to niestety ja nic nie poradzę. Deklaracje w momencie tworzenia forum były wielkie a że potem niektórzy swoje poglądy to już trudno, takie życie.

Czesio jak to Czesio kulturalny człowiek i bardzo subtelnie opisał ich zachowanie. Ja prosty bałuciarz mówię, że to zwykli ludzie bez twarzy, bez honoru, gardzę nimi i cieszę się, że ich już tutaj nie ma.
Czesio1 napisał/a:
Tych nowych osób to coraz trudniej jest znaleźć bo jeśli jesteśmy ukierunkowani na Samochodzika to nowych osób zainteresowanych jest coraz mniej. Społeczeństwo chyba zostało już zostało porządnie przetrzebione i ciężko jeszcze kogoś nowego zdobyć.

A pytanie, czy w ilości rzecz czy w jakości? Polska husaria nie raz rozbijała w pył wielokrotnie silniejszego przeciwnika. I my jesteśmy taką husarią.
Podsumowując, nic się nie dzieje żeby popadać w taki katastroficzny nastrój jak zrobiła to Yvonne. Działamy, żyjemy. Będzie nowy rok, będą nowe przygody, projekty etc. A teraz jak to wyśpiewywał nam pan Młynarski - róbmy swoje, bez konieczności zamieszczania 1,500 nowych. nic nie wnoszących postów dziennie! Miłego dnia! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

Ostatnio zmieniony przez johny 2018-11-01, 09:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8886
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-11-01, 14:06   

johny napisał/a:
Ja prosty bałuciarz mówię, że to zwykli ludzie bez twarzy, bez honoru, gardzę nimi i cieszę się, że ich już tutaj nie ma.


Łatwo oceniasz ludzi, johny.
Bardzo, bardzo łatwo.
Twoja pogarda jest niesmaczna i wywołuje u mnie odruch wymiotny. Gardzisz nimi, ponieważ mają inne poglądy na pewne sprawy niż Ty???
Kiedyś jeździłeś z nimi na zloty, przeżywałeś przygody, piłeś piwo przy ognisku, zwiedzałeś ciekawe miejsca ramię w ramię, a teraz cieszysz się, że ich tu nie ma???
Bardzo to smutne.

Ja za większością tych osób tęsknię. Bardzo ich tutaj brakuje.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-11-01, 14:11, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8886
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-11-01, 14:08   

I chciałabym bardzo podziękować Barabaszowi, który jako jedyny sensownie odniósł się do przedstawionej przeze mnie sprawy.
Milczenie innych uznaję za informację, że mego zdania nie podzielają.
Zatem niech zostanie tak jak jest :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8482
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-11-01, 14:45   

Tak gardzę ich dwulicowością, fałszywą przyjaźnią którą okazywali , hipokryzja. Mój tata mawiał : Panie strzeż mnie od przyjaciół z wrogami sam sobie dam radę. I faktycznie z takimi "przyjaciółmi " jak najdalej!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

Ostatnio zmieniony przez johny 2018-11-01, 14:46, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
grim_reaper
Głodny przygód



Wiek: 42
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 378
Wysłany: 2018-11-03, 09:32   

Nie wiem czy nie spóźniłem się z postem.
Oczywiście też się dorzucę.
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
TomaszL
Głodny przygód


Wiek: 48
Dołączył: 14 Lip 2016
Posty: 297
Skąd: wielkopolskie
Wysłany: 2018-11-03, 20:36   

Ja też się dorzucę.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2018-11-03, 21:23   

grim_reaper napisał/a:
Nie wiem czy nie spóźniłem się z postem.
Oczywiście też się dorzucę.


TomaszL napisał/a:
Ja też się dorzucę.


Super, dzięki wielkie Panowie! :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5645
Wysłany: 2018-11-04, 19:58   

Yvonne napisał/a:
Ratuje nas tylko Tomaszek ze swoimi odkryciami...

Abstrahując od późniejszej dyskusji, aluzję zrozumiałem :-D Biorę się za opracowanie wątku Jaćwingów, jako inspiracji która przywiodła Tomasza na Suwalszczyznę.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2018-11-04, 20:09   

TomaszK napisał/a:
Yvonne napisał/a:
Ratuje nas tylko Tomaszek ze swoimi odkryciami...

Abstrahując od późniejszej dyskusji, aluzję zrozumiałem :-D Biorę się za opracowanie wątku Jaćwingów, jako inspiracji która przywiodła Tomasza na Suwalszczyznę.

I to jest bardzo słuszna koncepcja bo już niedługo kolejna odsłona Templariuszowego Zlotu. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3187
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-11-04, 21:25   

Oczywiście, również się dorzucę.
_________________
 
 
PiTT
Żądny przygód



Dołączył: 25 Kwi 2017
Posty: 660
Skąd: Gd./Tcz.
Wysłany: 2018-11-04, 22:55   

Ja też dopłacę.

Kwestie poruszone przez Yvonne muszę najpierw przemyśleć, nim coś napiszę. Zwłaszcza, że ja też na forum ostatnio rzadziej i słabiej.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.74 sekundy. Zapytań do SQL: 14