Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Czesio1
2013-08-15, 18:49
Pan Samochodzik i Niesamowity Dwór - wrażenia
Autor Wiadomość
Tomryk
Lubi przygody



Wiek: 36
Dołączył: 28 Maj 2015
Posty: 30
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-06-15, 20:02   

Pod Waszym wpływem odświeżyłem sobie po latach ND i dziwie się, że go do tej pory omijałem (pierwszy PS). Pewnie za "szczenięcych lat" brakowało mi tu harcerzy, karkołomnych pościgów i ucierania nosa szydzącym z Wehikułu. Po latach ta pozycja przesunęła się na zdecydowane czoło - nie wiem co jest na pierwszym (w zależności od nastroju) - Wyspa albo KS. Ale zgadzam się, że ND jest taki "samochodzikowy" :-D Pan Zbigniew mógł "popełnić" jeszcze z jeden tom tego pokroju.

PS: Na nieformalne miejsce spotkania ekipy lubelskiej - Pod Zegarem, ciekawe, ile osób bez wujka Google wie, gdzie to jest :-D
:564:
_________________
Anywhere I roam
Where I lay my head is home
Ostatnio zmieniony przez Tomryk 2015-06-15, 20:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3187
Skąd: dokąd
Wysłany: 2015-06-15, 20:40   

Tomryk napisał/a:
Pod Waszym wpływem odświeżyłem sobie po latach ND i dziwie się, że go do tej pory omijałem (pierwszy PS). Pewnie za "szczenięcych lat" brakowało mi tu harcerzy, karkołomnych pościgów i ucierania nosa szydzącym z Wehikułu. Po latach ta pozycja przesunęła się na zdecydowane czoło - nie wiem co jest na pierwszym (w zależności od nastroju) - Wyspa albo KS. Ale zgadzam się, że ND jest taki "samochodzikowy" :-D Pan Zbigniew mógł "popełnić" jeszcze z jeden tom tego pokroju.

PS: Na nieformalne miejsce spotkania ekipy lubelskiej - Pod Zegarem, ciekawe, ile osób bez wujka Google wie, gdzie to jest :-D
:564:


To jest dobre miejsce na swój ranking:
http://www.pansamochodzik...nking&start=150
_________________
 
 
barttez
Forowy Lektor


Wiek: 39
Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 1163
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2015-06-15, 20:48   

Kilka osób wie uwierz mi

i szczerze powiedziawszy że wstyd mi bo jeszcze tam nie byłem byłem na parterze tego budynku od podwórca :-/
_________________

Aetas dulcissima adulescentia est
 
 
Tomryk
Lubi przygody



Wiek: 36
Dołączył: 28 Maj 2015
Posty: 30
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-06-15, 22:00   

No własnie, kilkoro moich znajomych zaznajomiło się ze świetnymi miejscami dopiero jak oprowadzałem przyjezdnych znajomych. Majdanek, zamek i basztę zna większość, ale wieża trynitarska, podziemia, skansen czy też owe miejsce pod zegarem są odkładane na "święte nigdy"... Nie wspominając już o miejscach za granicami miasta. Kto był w Zawieprzycach? wie ile jest/było młynów na Bystrzycy?, gdzie są jej źródła? i wiele innych podobnych, wartych odwiedzenia miejsc.
_________________
Anywhere I roam
Where I lay my head is home
 
 
barttez
Forowy Lektor


Wiek: 39
Dołączył: 13 Lip 2013
Posty: 1163
Skąd: lubelskie
Wysłany: 2015-06-16, 06:00   

młynów do zakrzówka będzie z 7
_________________

Aetas dulcissima adulescentia est
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8886
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-11-12, 19:34   

Listopad to najlepszy miesiąc na czytanie "Niesamowitego dworu".
Zaczynam :-)
Kto dołącza?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-11-12, 19:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Prot
Lubi przygody



Dołączył: 25 Cze 2017
Posty: 62
Wysłany: 2017-11-12, 20:04   

ja zawsze czekam na pierwszy snieg z deszczem I pochmurny listopadowy dzien
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2017-11-12, 20:28   

Yvonne napisał/a:
Listopad to najlepszy miesiąc na czytanie "Niesamowitego dworu".
Zaczynam :-)
Kto dołącza?

Ja dziś rano zacząłem słuchać audiobooka "Niesamowity dwór" :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8482
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-11-12, 22:50   

Ja na razie kończę Złotą Rękawicę. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8886
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-11-14, 18:31   

Prot napisał/a:
ja zawsze czekam na pierwszy snieg z deszczem I pochmurny listopadowy dzien


Masz rację.
Wstrzymałam się :-)
Czekam na pierwszy śnieg.

Już sobie wyobrażam zlot według dworu i filmiki kręcone w takiej pogodzie :-D
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2017-11-14, 19:21   

Yvonne napisał/a:
Prot napisał/a:
ja zawsze czekam na pierwszy snieg z deszczem I pochmurny listopadowy dzien


Masz rację.
Wstrzymałam się :-)
Czekam na pierwszy śnieg.

Już sobie wyobrażam zlot według dworu i filmiki kręcone w takiej pogodzie :-D

Oj, piękne to by były ujęcia. Seans spirytystyczny, spacery do stołówki przez park, ślady Janiaka na śniegu, oj Yvonne, Ty to umiesz podgrzać emocje.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8886
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-11-14, 21:14   

Czesio1 napisał/a:
Oj, piękne to by były ujęcia. Seans spirytystyczny, spacery do stołówki przez park, ślady Janiaka na śniegu, oj Yvonne, Ty to umiesz podgrzać emocje.


Zrobimy kiedyś taki zlot :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2017-11-14, 21:20   

Yvonne napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Oj, piękne to by były ujęcia. Seans spirytystyczny, spacery do stołówki przez park, ślady Janiaka na śniegu, oj Yvonne, Ty to umiesz podgrzać emocje.


Zrobimy kiedyś taki zlot :-)

Zrobić zlot to nie problem, ale TAKI zlot jak zrobić? Chodzi o miejsce. Wiesz Yvonne, mi się marzy Dworowy Zlot w listopadzie. Właśnie gdzieś w takim dworze, gdzie nie ma centralnego ogrzewania, gdzie są piece, bądź kominki, gdzie moglibyśmy trochę zmarznąć, śpiąc opatuleni w koce. Gdzie moglibyśmy spędzić trochę czasu siedząc w bibliotece/sali balowej dworu, popijając winko i choćby wspominając nasze dawne zloty. Ech, rozmarzyłem się trochę.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 55
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1314
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-11-14, 21:37   

Marzenia się spełniają :-)
_________________
 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 55
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1314
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-11-14, 21:38   

Marzenia się spełniają :-)
_________________
 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 55
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1314
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-11-14, 21:38   

Marzenia się spełniają :-)
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5645
Wysłany: 2017-11-14, 21:49   

Czesio1 napisał/a:
Wiesz Yvonne, mi się marzy Dworowy Zlot w listopadzie. Właśnie gdzieś w takim dworze, gdzie nie ma centralnego ogrzewania, gdzie są piece, bądź kominki, gdzie moglibyśmy trochę zmarznąć, śpiąc opatuleni w koce. Gdzie moglibyśmy spędzić trochę czasu siedząc w bibliotece/sali balowej dworu, popijając winko i choćby wspominając nasze dawne zloty. Ech, rozmarzyłem się trochę.

Np. na Lubelszczyźnie.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11358
Wysłany: 2017-11-14, 21:57   

TomaszK napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Wiesz Yvonne, mi się marzy Dworowy Zlot w listopadzie. Właśnie gdzieś w takim dworze, gdzie nie ma centralnego ogrzewania, gdzie są piece, bądź kominki, gdzie moglibyśmy trochę zmarznąć, śpiąc opatuleni w koce. Gdzie moglibyśmy spędzić trochę czasu siedząc w bibliotece/sali balowej dworu, popijając winko i choćby wspominając nasze dawne zloty. Ech, rozmarzyłem się trochę.

Np. na Lubelszczyźnie.

TomaszKu, to powinno być gdzies w okolicach P.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Milady
Przygodomaniak



Wiek: 28
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1371
Skąd: Bezludna Wyspa
Wysłany: 2017-11-15, 21:01   

Jest taka miejscowość Janówka niedaleko i chyba nawet był tam kiedyś pałac... Był. :-/
_________________
Lubimy towarzystwo, ale nie mo?emy znie?? ludzi ca?y czas ko?o siebie. Wi?c gdzie? si? gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diab?y.

 
 
Prot
Lubi przygody



Dołączył: 25 Cze 2017
Posty: 62
Wysłany: 2017-11-17, 00:36   

w moim rodzinnym miescie byla Loza Wolnomularska , pamientam jej pozar I pozniej zabawy w tym miejscu gdyz nikt przez 10 lat nie podjal sie remontu az wrescie zgliszcza rozebrano
http://www.olesnica.niena...nomularstwo.htm
( szkoda ze wtedy nic nie wiedzialem o masonach :) )
 
 
chkaplan
Poszukiwacz przygód


Wiek: 56
Dołączył: 16 Paź 2017
Posty: 17
Skąd: Wawa
Wysłany: 2017-12-02, 19:02   

Niesamowity dwór czytałem wiele lat temu, i klimat wówczas niekoniecznie mi sie podobał, byli owszem młodzi bohaterowie, ale w porównaniu z pełnokrwistymi harcerzami, wyglądali jakoś blado, ówczesne zimne pomieszczenia w listopadzie jakoś przenikały mnie dreszczem, czułem to zimno przez skórę, niemal dosłownie, samochód jakoś się nie wybijał, a głównym problemem w powieści było poprawne prowadzenie segregatorów, nawet drwiny były nie z wehikułu ale ogólnie ze stetryczałej postaci Tomasza, który jedynie do prowadzenie zapyziałego muzeum gdzieś na prowincji się nadawał - czyli ogólnie schyłek i zmierzch, później co prawda akcja nieco sie rozkręcała, ale ogólne wrażenie już pozostało do końca, nawet masoni jakoś mnie nie przekonywali, bo wówczas nie zajmowałem się nimi na poważnie - to dopiero przyszło po paru latach - może wówczas spoglądał bym na powieść innym okiem, gdzie tajemnice wolnomularzy były by śladem pięknego dziedzictwa starych dworów...
... ale skoro tak pieknie piszecie o atmosferze ND, to może się "zmuszę" do przeczytania jeszcze raz i spojrzenie na powieść na nowo, zresztą zawsze gdy po latach czytam powtórnie, to zawsze budzą sie nowe skojarzenia i tropy - sądzę, że warto, a co do zlotu listopadowego, gdzieś w zapyziałym dworku na lubelskim polesiu lub podlasiu -to jestem za.... może nawet coś tam odkryjemy...
_________________
Przygodo, gdzie jesteś?
O sobie daj znać.
Przygodo, gdzie jesteś?
Przyjdź, imię swe zdradź.
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8886
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-11-01, 20:37   

Mamy listopad, to i lekturę czas zacząć :-)

Dwór.PNG
Plik ściągnięto 8 raz(y) 1.16 MB

_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-11-01, 20:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8886
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-11-10, 21:05   

Przeczytałam dzisiaj "Niesamowity dwór".
Bawi wciąż tak samo :-)
To wspaniała książka. Zdecydowany numer jeden w moim rankingu.

Denerwuje mnie tylko ten dziwny zabieg Nienackiego, że najpierw pisze o miejscowości "P", tak jakby nie chciał zdradzać nazwy, a potem kilka razy pojawia się pełna nazwa miasta :-)
Zawsze, jak czytam ten fragment: "Miasteczko P. w województwie łódzkim ..." to mi to strasznie zgrzyta.

No i w tej części jest chyba najbardziej szowinistyczny tekst :027:
Batura mówi do panny Wierzchoń:"

"Jakże pięknie wyglądałaby pani w moim błękitnym wartburgu ..."

Okropne :-D
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-11-10, 21:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3187
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-11-10, 21:33   

A co tam zajadalas do herbaty? :-D
Pochwal się.!
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2018-11-10, 21:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8886
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-11-10, 21:34   

Cytat:
A co tam zajadalas do herbaty?


Babeczkę :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3187
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-11-10, 21:36   

Yvonne napisał/a:

"Jakże pięknie wyglądałaby pani w moim błękitnym wartburgu ..."[/i]
Okropne :-D



TK sobie pomyślałem, może sobie kupię niebieskiego Wartburga?
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3187
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-11-10, 21:36   

Yvonne napisał/a:
Cytat:
A co tam zajadalas do herbaty?


Babeczkę :-)

Mniam. :-D
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.35 sekundy. Zapytań do SQL: 18