Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Kanał w Jerzwałdzie
Autor Wiadomość
seth_22
Głodny przygód


Dołączył: 23 Maj 2016
Posty: 204
Wysłany: 2018-09-04, 17:50   Kanał w Jerzwałdzie

Na stronie kanalelblaski.eu znalazłem interesujący materiał Kazimierza Skrodzkiego „Tajemnice Kanału Jerzwałdzkiego”, pierwotnie opublikowanego w „Zapiskach Zalewskich” nr 30-2015. Zainteresowanych odsyłam do lektury całości, natomiast tutaj zdradzę kilka ciekawostek w nim zawartych.

Kanał łączący Płaskie ze leśnymi jeziorkami Twaroczek (autor podaje Twaruczek) i Zdryńskim powstał w latach 30. XX wieku – najprawdopodobniej – w celach militarnych. Z grubsza rzecz ujmując, poprzez kanały i rzekę Liwę można było dostarczyć wodę z Jezioraka (leżącego o 7 metrów wyżej) od jeziora Gaudy, tworząc w ten sposób ogromne rozlewisko w okolicach Kamieńca Suskiego i Susza, które stanowiłoby przeszkodę dla polskich oddziałów operujących z Grudziądza w kierunku Elbląga.

Początek kanału znajdował się niedaleko domu Zbigniewa Nienackiego, a kończył groblą zlokalizowaną około 1,5 km za jeziorem Zdryńskim. Dalej było jeszcze jeziorko Karpie, obecnie niemal całkowicie zarośnięte.

Pierwsza ciekawostka – zatoka Jerzwałd „już w czasach budowy kanału była mocno zamulona i produkowała bąbelki o niezbyt przyjemnym zapachu”. Znane z Winnetou.

Druga – nad kanałem przebiegał nie tylko most z szosą wiodącą z Jerzwałdu do Susza lub Siemian. Istniały jeszcze dwie przeprawy. Pierwszą był mostek zlokalizowany pomiędzy drogą a jeziorem Twaruczek. W mrokach dziejów zawalił się. To chyba on został wykorzystany w Winnetou. Drugi mostek znajdował się przy samym jeziora i łączył leśniczówkę Bukownica z wsią Dolina.

Wyjątkowo interesująco wygląda mapka kanału i okolicy - z cyplem, na ktorym znajduje się podwyższenie terenu w kształcie okręgu, a wokół podmokłe tereny. Czyżby to było miejsce, które zainspirowało Nienackiego, do stworzenia królestwa Winnetou?
_________________
Polemika z głupotą nadmiernie ją nobilituje.
Ostatnio zmieniony przez seth_22 2018-09-04, 20:49, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5648
Wysłany: 2018-09-04, 18:51   

Rzeczywiście na obrazie satelitarnym widać ten kanał, obydwa jeziorka i ślady po trzecim, zarośniętym. Ale jeżeli jest taka duża różnica poziomów, to chyba musi tam być jakaś śluza ? I to wysoka na 7 metrów, albo system śluz. Ciekawe jak zachowałby się poziom wody w Jezioraku, gdyby spuszczono ją w kierunku Kamieńca. I ciekawe jaką rolę pełni teraz ten kanał, bo wygląda na zadbany.
Lubię takie znaleziska, Seth. Od razu mam ochotę tam jechać.



Nawiasem mówiąc, nie sądziłem że z domu Nienackiego jest tak blisko (idąc lasem) do pałacu w Kamieńcu.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11359
Wysłany: 2018-09-04, 18:59   

TomaszK napisał/a:

Nawiasem mówiąc, nie sądziłem że z domu Nienackiego jest tak blisko (idąc lasem) do pałacu w Kamieńcu.

To wcale nie tak blisko bo przynajmniej 10 km. Ale nie wiem czy pamiętasz TomaszKu z "Niewidzialnych", że Tomasz zabrał Monikę na spacer do tego właśnie pałacu:
"W milczeniu ująłem ją za rękę i poprowadziłem z powrotem w las. Nie wróciliśmy jednak do wehikułu, tylko omijając jezioro Bądze leśną drogą maszerowaliśmy do wsi Dolina i dalej, również leśnymi drogami — aż nad jezioro Gaudy. (...)
Zrobiliśmy chyba z siedem kilometrów, zanim ścieżka wzdłuż północnego brzegu jeziora Gaudy doprowadziła nas do asfaltowej szosy i zabudowań dużego pegeeru. Zatrzymałem się w pobliżu wypalonego podczas wojny pałacu, po którym zostały tylko mury i wspaniały fronton, świadczący o dawnej świetności.
— Co to za pałac? — zainteresowała się Monika. — Gdzie jesteśmy?
— Pamięta pani mały dworek w Gardzieniu, gdzie mieszkała Jenny von Gustedt? Ten pałac leży o trzydzieści kilometrów od tamtego dworku i także upamiętnił się pobytem niezwykle interesującej kobiety. Nazwisko jej brzmiało Maria Walewska. Jak pani wie, była ona przyjaciółką cesarza Francuzów, Napoleona. Przebywał on w tym pałacu przez wiele tygodni, gdy prowadził walki na terenie Prus, zdobywał Malbork i Gdańsk. W tym to okresie zaprosił do tego pałacu Marię Walewską i spędził z nią tutaj, jak to sam określał, wiele szczęśliwych chwil. Ta miejscowość i pałac nazywały się wtedy Finckenstein i były rezydencją pruskich junkrów von Finckensteinów."
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5648
Wysłany: 2018-09-04, 19:11   

Czesio1 napisał/a:
To wcale nie tak blisko bo przynajmniej 10 km. Ale nie wiem czy pamiętasz TomaszKu z "Niewidzialnych", że Tomasz zabrał Monikę na spacer do tego właśnie pałacu:

Ciekawe skąd ją tam zabrał. Bo jeżeli znad Jezioraka, to nie wierzę w jego czyste intencje na tych siedmiu kilometrach w lesie.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11359
Wysłany: 2018-09-04, 19:22   

TomaszK napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
To wcale nie tak blisko bo przynajmniej 10 km. Ale nie wiem czy pamiętasz TomaszKu z "Niewidzialnych", że Tomasz zabrał Monikę na spacer do tego właśnie pałacu:

Ciekawe skąd ją tam zabrał. Bo jeżeli znad Jezioraka, to nie wierzę w jego czyste intencje na tych siedmiu kilometrach w lesie.

Oj TomaszKu, TomaszKu, nie czytałeś dawno Niewidzialnych. Z miejsca gdzie mieszkał Wągrowski. Stamtąd udali się w stronę Jeziora Bądze, gdzie mieli obozowisko z Wielkim Bobrem i Winnetou. Musimy jak nic zrobić tam zlot, taki dłuższy zlot. Piętnaście zlotów za nami a w Jerzwałdzie i okolicach byliśmy tylko przez chwilę na początku pierwszego zlotu.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
seth_22
Głodny przygód


Dołączył: 23 Maj 2016
Posty: 204
Wysłany: 2018-09-04, 20:58   

Szkoda, że nie znałem tego artykułu wcześniej, bo bym się zapuścił zarówno na półwysep z marki, jak i wzdłuż kanału do stronę leśnych jeziorek. Może następnym razem?

Dołączam zdjęcia kanału w Jerzwałdzie, leśniczówki Bukownica i drogi do wsi Bądze, która powstawała równolegle z kanałem.

Jak znajdę trochę czasu, to naskrobię kilka słów z tegorocznego wypadku nad Jeziorak. Bazę mieliśmy w Iławie, ale bawiliśmy w Jerzwałdzie, Szałkowie, Siemianach, Szymbarku, Borecznie, Karczmisku, Karnitach, Makowie, no i na wyspach Jezioraka. To była podróż śladami Nowych przygód i Złotej rękawicy. Siłą rzeczy także Winnetou i Niewidzialnych.

PS. Prośba do Administratora o odwrócenie zdjęć. Nie mam, niestety, pojęcia jak to zrobić. Przy okazji, w jakiej postaci najlepiej wrzucać zdjęcia?

IMG_0544.JPG
Droga do wsi Bądze
Plik ściągnięto 6 raz(y) 5.27 MB

IMG_0570.JPG
Bukownica
Plik ściągnięto 5 raz(y) 3.83 MB

IMG_0537.JPG
Kanał
Plik ściągnięto 6 raz(y) 5.26 MB

_________________
Polemika z głupotą nadmiernie ją nobilituje.
Ostatnio zmieniony przez seth_22 2018-09-04, 21:24, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8887
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-09-04, 21:32   

Cytat:
Jak znajdę trochę czasu, to naskrobię kilka słów z tegorocznego wypadku nad Jeziorak. Bazę mieliśmy w Iławie, ale bawiliśmy w Jerzwałdzie, Szałkowie, Siemianach, Szymbarku, Borecznie, Karczmisku, Karnitach, Makowie, no i na wyspach Jezioraka. To była podróż śladami Nowych przygód i Złotej rękawicy. Siłą rzeczy także Winnetou i Niewidzialnych.


Napisz koniecznie.
Brzmi bardzo ciekawie :-)

A kiedy byłeś?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-09-04, 21:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
seth_22
Głodny przygód


Dołączył: 23 Maj 2016
Posty: 204
Wysłany: 2018-09-04, 21:33   

Yvonne napisał/a:
Cytat:
Jak znajdę trochę czasu, to naskrobię kilka słów z tegorocznego wypadku nad Jeziorak. Bazę mieliśmy w Iławie, ale bawiliśmy w Jerzwałdzie, Szałkowie, Siemianach, Szymbarku, Borecznie, Karczmisku, Karnitach, Makowie, no i na wyspach Jezioraka. To była podróż śladami Nowych przygód i Złotej rękawicy. Siłą rzeczy także Winnetou i Niewidzialnych.


Napisz koniecznie.
Brzmi bardzo ciekawie :-)

A kiedy byłeś?


Początek lipca i weekend sierpniowy.
_________________
Polemika z głupotą nadmiernie ją nobilituje.
Ostatnio zmieniony przez seth_22 2018-09-04, 21:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PiTT
Żądny przygód



Dołączył: 25 Kwi 2017
Posty: 660
Skąd: Gd./Tcz.
Wysłany: 2018-09-19, 19:00   

A propos.

Wracając z ostatniego wypadu nad Jeziorak, zatrzymałem się w drodze powrotnej, aby zrobić zdjęcie Kamieńca.

Na terenie pasły się krowy! Wiecie, czy można tam w ogóle jakoś wejść?

fot1.jpg
Kamieniec
Plik ściągnięto 16 raz(y) 7.87 MB

_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1975
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-09-19, 19:40   

To chyba jednak konie, a nie krowy .
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8887
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-09-19, 19:41   

Można. Od tyłu. Byliśmy tam.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
PiTT
Żądny przygód



Dołączył: 25 Kwi 2017
Posty: 660
Skąd: Gd./Tcz.
Wysłany: 2018-09-19, 20:29   

Barabasz napisał/a:
To chyba jednak konie, a nie krowy .


Fakt! ;-) Nie powiększyłem sobie tego zdjęcia, a robiłem je z auta.
_________________
 
 
PiTT
Żądny przygód



Dołączył: 25 Kwi 2017
Posty: 660
Skąd: Gd./Tcz.
Wysłany: 2018-09-19, 20:31   

Yvonne napisał/a:
Można. Od tyłu. Byliśmy tam.


Warto? Ja wiem, że zawsze warto ;-) , ale jestem ciekaw, co się tam zachowało. To jest teren jakoś chroniony - wchodzi się legalnie inaczej?
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5648
Wysłany: 2018-09-19, 20:58   

PiTT napisał/a:
Wracając z ostatniego wypadu nad Jeziorak, zatrzymałem się w drodze powrotnej, aby zrobić zdjęcie Kamieńca.

Widzę, że na wierzchołku tympanonu, nadal jak w czasie naszego zlotu, znajduje sę bocianie gniazdo. Ciekawe czy zamieszkałe ?
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8483
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-09-19, 20:59   

To musimy się razem wybrać! Jak wracaliśmy z weekendu na Mazurach to też miałem chrapkę na eksplorację.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.59 sekundy. Zapytań do SQL: 18