Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Wehikuł
Autor Wiadomość
grim_reaper
Głodny przygód



Wiek: 42
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 417
Wysłany: 2017-12-26, 13:15   

PiTT napisał/a:
Hmm, wehikuł ponoć z Kambodży, .....



Oznaczenie pojazdu wskazuje na chińskie wojsko. Czerwona gwiazda i żółty wzór w nią wpisany.

Fajny pojazd.
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
Ostatnio zmieniony przez grim_reaper 2017-12-26, 13:26, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4417

Wysłany: 2017-12-26, 13:26   

grim_reaper napisał/a:
PiTT napisał/a:
Hmm, wehikuł ponoć z Kambodży, .....



Oznaczenia pojazdu wskazuje na chińskie wojsko. Czerwona gwiazda i żółty wzór w nią wpisany.

Fajny pojazd.


Dobrze gadasz, tutaj https://www.armyrecogniti...5_12908152.html są dokładnie tak samo oznaczone pojazdy.
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
grim_reaper
Głodny przygód



Wiek: 42
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 417
Wysłany: 2017-12-26, 13:30   

PawelK napisał/a:
grim_reaper napisał/a:
PiTT napisał/a:
Hmm, wehikuł ponoć z Kambodży, .....



Oznaczenia pojazdu wskazuje na chińskie wojsko. Czerwona gwiazda i żółty wzór w nią wpisany.

Fajny pojazd.


Dobrze gadasz, tutaj https://www.armyrecogniti...5_12908152.html są dokładnie tak samo oznaczone pojazdy.


Pojazd użytkowany przez "Republikę Szcześliwych Ludzi" ;-)
Jest spore prawdopodobieństwo (90%), że amfibia wyprodukowana w Rosji.
Chiny w wiekszości posiadaja royjską myśl techniczka.
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
grim_reaper
Głodny przygód



Wiek: 42
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 417
Wysłany: 2017-12-26, 13:50   

Zagadka rozwiazana :-D
Jest to: Water Car Panther

https://www.youtube.com/watch?v=m5xQy8MIuec

Specyfikacja:

https://www.watercar.com/products/specifications

Niestety cena - $172 tysiące :-/
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 40
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2208
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2017-12-26, 17:16   

Wspaniały pojazd, jakby go Tomasz N.N. zobaczył to nic by go nie powstrzymało przed wymianą na swój wehikuł, nie jedna zagadkę pomógłby mu rozwiązać. Ale cena to przesadzona. Ciekawe jaka prędkość wyciąga na drodze bo po wodzie to mknie jak szalony, czy pokonał by wehikuł?
_________________
 
 
grim_reaper
Głodny przygód



Wiek: 42
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 417
Wysłany: 2017-12-26, 21:09   

Barabasz napisał/a:
Ale cena to przesadzona. Ciekawe jaka prędkość wyciąga na drodze bo po wodzie to mknie jak szalony, czy pokonał by wehikuł?


Pod maską "bije" serce Hondy. Silnik 3,7 litra VTEC.
Prędkość na wodzie: 70.8 km/h [44mph].
Prędkość na lądzie: 88.5 plus km/h [55mph +]. Dane producenta.
W necie wyczytałem, że prędkość lądowa to około 120 kilometrów na godzinę.
Na lądzie z wehikułem Tomasza nie ma szans. :-D
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
PiTT
Żądny przygód



Dołączył: 26 Kwi 2017
Posty: 682
Skąd: Gd./Tcz.
Wysłany: 2017-12-27, 16:03   

grim_reaper napisał/a:
Barabasz napisał/a:
Ale cena to przesadzona. Ciekawe jaka prędkość wyciąga na drodze bo po wodzie to mknie jak szalony, czy pokonał by wehikuł?


Pod maską "bije" serce Hondy. Silnik 3,7 litra VTEC.
Prędkość na wodzie: 70.8 km/h [44mph].
Prędkość na lądzie: 88.5 plus km/h [55mph +]. Dane producenta.
W necie wyczytałem, że prędkość lądowa to około 120 kilometrów na godzinę.
Na lądzie z wehikułem Tomasza nie ma szans. :-D


Są różne wersje:

https://www.watercar.com/...ther-ever-built

Ten ma V8, 500 KM. Wehikuł miał 350, choć moc to nie wszystko. Jeepy ze swoimi sztywnymi mostami są jednak bardziej dla mistrzów prostej, zresztą masa całości musi być niebagatelna. No ale myślę, że większość typowych aut dałoby się tym przegonić.

Mimo wszystko: mamy to. Wydaje się, że jest to najbliższe wehikułu z tego, co można kupić.

Pływa, z większym silnikiem jedzie pewnie też bardzo szybko, ma napęd na dwie osie. No i dach, jeśli jest, to pewnie jednak miękki.

Tylko to 225 000 $ Nic dziwnego, że Tomasz nie chciał sprzedać wehikułu, choć było kilku chętnych.

Korekta: to jednak tylko RWD, zresztą chyba niewiele, poza sylwetką, ma z Jeepa. Tak więc wehikuł dalej wygrywa.
_________________
Ostatnio zmieniony przez PiTT 2017-12-27, 17:43, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 40
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2208
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2017-12-27, 21:07   

Przy najbliższej ekranizacji Pana Samochodzika o ile powstanie, twórcy będą już mieli gotowy "książkowy" wehikuł, którego nawet James Bond by się nie powstydził. Trzeba go będzie tylko trochę obić aby nie wyglądał za ładnie. :-D
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12042
Wysłany: 2017-12-28, 11:20   

Barabasz napisał/a:
Przy najbliższej ekranizacji Pana Samochodzika o ile powstanie,

Barabaszu, cały czas powstają ekranizacje. Na naszych zlotach. :-D
Na razie tylko fragmenty, ale kto wie, może kiedyś nakręcimy coś w całości? :-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9138
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-05-11, 14:16   

Duch wuja Gromiłły wiecznie żywy! :-D
image uploader
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

Ostatnio zmieniony przez johny 2018-05-11, 14:18, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6114
Wysłany: 2018-05-11, 15:51   

Rzeczywiście wygląda jakby mógł pływać :-D
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9138
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-05-11, 15:53   

Teraz w Łodzi przydałaby się amfibia, ulica koło pracy płynie rzeka właśnie...
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

Ostatnio zmieniony przez johny 2018-05-11, 16:02, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 6114
Wysłany: 2018-07-14, 23:09   

Byłem dzisiaj na parapetówce u córki naszych przyjaciół i napomknęła, że rok temu zwiedzała z mężem muzeum Ferrari w Maranello koło Bolonii. Dostałem od nich zdjęcie Ferrari 410.

_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9138
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-07-15, 11:08   

Boże jaki piękny!!! :-) :564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3324
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-08-29, 23:48   Auto Pana Tomasza

https://www.autostuff.pl/...na-samochodzika

Tekst z linku, tak dla upamietnia, gdyby miał zniknąć..

Odszedł Stanisław Mikulski. Lubiłem go w roli Klossa, ale najbardziej w "Panu Samochodziku". Miał tam takiego pięknego Schwimmwagena!

Moja żona twierdzi, że mam oderwany jeden zwój mózgowy. Oderwany i zaplątany gdzieś w drucie kolczastym z II wojny światowej, bo bez przerwy mogę oglądać przygody agenta J23-Klossa. Nieprawda albo inaczej – półprawda. Klossa, podobnie jak "Pancernych", mogę rzeczywiście oglądać bez przerwy. Ale nie tylko! "Stawkę większą niż życie" przebija jeszcze jeden serial z czasów komuny: Przygody pana Samochodzika. Odtwórcą głównej roli w tym filmie był – podobnie jak w Klossie - Stanisław Mikulski. Aktor zmarł niestety dziś rano, ale na zawsze w pamięci będę mieć tę muzykę i ten samochód – niemiecki VW Schwimmwagen. Auto, które trafiło na plan, było wynajęte. Jego właściciel wprowadził kilka przeróbek, które widać na zdjęciu poniżej. Wszystko to – dziwne owiewki i obudowy – usunęli bracia Stanisław i Maciej Kęszyccy z "Panzer farm", do których trafił egzemplarz z serialowego planu. Podczas remontu okazało się, że maszyna brała udział w walce – samochód był przestrzelony. Dziś jest w stanie oryginalnym, czyli ma drewniane "gretingi" (podłogę – jak na jachcie), opony identyczne jak z wojny (Continentale do aut zabytkowycb) i charakterystyczny kolor. Auto może pływać, ale jego właściciele unikają takich prób. Zbyt długo trwa usuwanie wilgoci, a egzemplarz jedyny w swoim rodzaju i w pewnym sensie kultowy. Jeździłem nim przed kamerami Automaniaka i to było przeżycie. Nie chodzi o to, że auto pięknie odrestaurowane i warte grubo ponad 100 tysięcy. Liczy się wartość sentymentalna i fakt, że tym autem jeździł Staszek Mikulski.

wspomnienie-pana-samochodzika_5477267b.jpeg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 111.33 KB

_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2018-08-29, 23:52, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 40
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2208
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-08-30, 07:33   

To przestrzelenie mógł zostawić - taka pamiątka z wojny. Opony w serialu jak pamiętam były prawie łyse.
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3324
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-08-30, 22:15   

Barabasz napisał/a:
To przestrzelenie mógł zostawić - taka pamiątka z wojny. Opony w serialu jak pamiętam były prawie łyse.


Łyse, jak głową fantomasa. To były zwykle opony od Syrenki, ten sam rozmiar.Ale egaempaz ładny. :-)
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2018-08-30, 22:16, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
PiTT
Żądny przygód



Dołączył: 26 Kwi 2017
Posty: 682
Skąd: Gd./Tcz.
Wysłany: 2018-09-19, 22:52   

VdL napisał/a:
Barabasz napisał/a:
To przestrzelenie mógł zostawić - taka pamiątka z wojny. Opony w serialu jak pamiętam były prawie łyse.


Łyse, jak głową fantomasa. To były zwykle opony od Syrenki, ten sam rozmiar.Ale egaempaz ładny. :-)


No tak, w filmie opony są porażająco łyse jak na wehikuł osiągający takie prędkości, ale głowy bym za to nie dawał, że jest tak zawsze.

Jest w sieci fotos auta z innymi oponami/kołami, które zresztą wyglądają na oryginalne, co być może wskazuje na to, że rzeczywiście mieli na planie dwie sztuki.

Trzeba by pewnie przepatrzyć serial pod tym względem.

pan_samochodzik_i_dzentelmeni_z_ub_mikulski_zycie.jpg
Wyszukane kiedyś w sieci.
Plik ściągnięto 5 raz(y) 137.43 KB

_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 40
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 2208
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-09-20, 08:09   

Jeden egzemplarz na planie zatonął, nie pamiętam czy go wyłowili. Może podstawili wtedy inny.
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3324
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-09-20, 21:01   

Barabasz napisał/a:
Jeden egzemplarz na planie zatonął, nie pamiętam czy go wyłowili. Może podstawili wtedy inny.

Net i pan Michał Szewczyk mówił, że później go wylowili. Natomiast wątpienię w drugi rezerwowy samochód. Jak mówią legendy.
Na planie pojawia się ten sam samochód, po wypowie u zrobili dokrentke na platformie zdjęcia na forum.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9138
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-04-08, 20:41   

Widzieliście coś takiego?
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
irycki
Przygodomaniak
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 1053
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2019-04-08, 20:44   

Wymiata :D
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 43
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 12042
Wysłany: 2019-04-08, 20:47   

Zajefajny wozik.
Pan Anatol pewnie by rzekł:
"Od razu, na
pierwszy rzut oka widać, że zrobiony został na silniku motocyklowym. Szybkość zapewne ma bardzo ograniczoną, ale zawsze to cztery kółka i na rybki można się wybrać."
:-D
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9839
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-04-08, 20:49   

Czesio1 napisał/a:
Pan Anatol pewnie by rzekł:
"Od razu, na
pierwszy rzut oka widać, że zrobiony został na silniku motocyklowym. Szybkość zapewne ma bardzo ograniczoną, ale zawsze to cztery kółka i na rybki można się wybrać."


:-D :-D :-D
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Hanka
Przygodomaniak
Hanka


Wiek: 47
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 1021
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2019-04-09, 06:23   

karoseria bardzo gustowna, taka ekologiczna i pakowany dość, w sam raz na rybki i zlot :-)
_________________
 
 
irycki
Przygodomaniak
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 1053
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2019-04-09, 07:14   

Gdy chcesz zrobić samochód, ale nie masz w rodzinie blacharza, ale za to masz stolarza...
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 56
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1419
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2019-04-09, 07:30   

Czesio1 napisał/a:
Zajefajny wozik.
Pan Anatol pewnie by rzekł:
"Od razu, na
pierwszy rzut oka widać, że zrobiony został na silniku motocyklowym. Szybkość zapewne ma bardzo ograniczoną, ale zawsze to cztery kółka i na rybki można się wybrać."
:-D

:564:
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 9138
Skąd: Łódź
Wysłany: 2019-04-09, 08:57   

widziałem go kiedyś na ulicy w Łodzi.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3324
Skąd: dokąd
Wysłany: 2019-04-10, 09:37   

Widziałem go w ubiegłym roku.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.63 sekundy. Zapytań do SQL: 19