Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
ZLOT NAD LOARĄ - z pewną nieśmiałością ...
Autor Wiadomość
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1759
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-08-10, 16:41   

Czesio1 coś koloryzujesz chyba :)
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1759
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-08-10, 16:43   

Szwagier napisał/a:
Parę moich fotek link poniżej

https://photos.app.goo.gl/Xy3pBo5LNShp7meJ9


I to się nazywa porządna relacja zdjęciowa. Dziękuję Szwagier. :564:
Żebym jeszcze wiedział co oglądam :-)
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4134
Wysłany: 2018-08-10, 16:43   

Barabasz napisał/a:
Czesio1 coś koloryzujesz chyba :)


Czesio maluje. Ta aleja do Chenonceaux wygląda jakby Czesio zdjęcie obraz zrobił :-)
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4134
Wysłany: 2018-08-10, 16:45   

Szwagier napisał/a:
Parę moich fotek link poniżej


Parę? Żeś Panie nastukał tych zdjęć :-D
_________________
Za oknem skoro świt Kilimandżaro...
 
 
oldmalarz
Głodny przygód
artysta malarz



Wiek: 50
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 346
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2018-08-10, 16:52   

Barabasz napisał/a:

Żebym jeszcze wiedział co oglądam :-)


Blois, Loche (Orle gniazdo z samochodzika ) Montresor,Chambord i Orlean ..mniej wiecej w tej kolejnosci
_________________
kto nie maszeruje ten ginie...
gwardia się nie poddaje gwardia umiera..
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2413
Wysłany: 2018-08-10, 16:53   

Eksplorator63 napisał/a:
Ater napisał/a:
Dla mnie jedyną maksymalną prędkością we wszechświecie jest prędkość światła ;)

A wracając do ławeczki, przypomniał mi się kawał
Międzynarodowa Stacja Kosmiczna leci nad Rosją.
- Jaki pęd do nauki przejawia naród rosyjski - mówi kosmonauta amerykański z uznaniem - patrzą na nas chyba miliony teleskopów.
- Nie - odpowiada Rosjanin - oni tylko piją z gwinta...


A co to będzie jak wreszcie osiągniemy prędkość czasu. ;-)

Jest prośba, coby na końcu zebrać wszystkie zdjęcia w jednym miejscu do ściągnięcia, aby była możliwość wywołania sobie w formie papierowej. Ja nie robiłem za dużo, z resztą komórką to sobie można ...

Co do obiadu to dzisiaj były schabowe z surówką.
Jutro przewiduję (znów) bolognese, ale na wyjeździe robił TomaszeK, a bardzo lubię.
Wieczorem grillowane: szaszłyki drobiowe z cebulą i papryką z ogródka, mielone na patyku i oczywiście nieśmiertelna kiełbaska.
W niedzielę, jako że dzień poprzedni zapiję Jackiem od Danielsów, będzie rosół z kaczki oraz potrawka z ryżem.
Na wieczór przewiduję pizzę własnej produkcji, na cienkim cieście z boczkiem, pomidorami, cebulą i jalapeno.

Dajcie tylko znać kto kiedy przyjeżdża, żebym mógł się przygotować ilościowo.
_________________
 
 
panna Monika
Zlotowicz



Dołączył: 04 Sie 2013
Posty: 535
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-08-10, 16:55   

Bardzo Wszystkim dziękuję za zlot. Naszej niestrudzonej i niezrównanej organizatorce Yvonne oraz Czesiowi, który jak zwykle ogarniał dziesiątki spraw organizacyjnych.
Dziękuję Wszystkim uczestnikom zlotu, z którymi tak niesamowicie spędziłam czas. A dawno się tak nie ubawiłam...

Szwagier napisał/a:


No właśnie i co dziś na obiadokolację ??? I kto ją przygotuję :-D :-D :-D Hmm Czyżby trzeba było jechać do Opalenicy :-D :-D :-D


Podoba mi się koncepcja przejścia na dietę Mysikrólika. Bo wśród tysiąca zalet ten zlot miał jedną - wróciłam szczuplejsza.
_________________
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2413
Wysłany: 2018-08-10, 17:07   

Co do klasyfikacji:
Najlepsze miasto - Blois
Najlepszy pałac/zamek pod wzgledem architektury - Chambord
Najlepszy zamek pod względem wnętrz - Montresor
Zamek jako całość - Chenonceau

A poza tym:
Oprócz jednego marudy z kempingu, Francuzi bardzo mili. Chętnie sami udzielali pomocy, przechodząc na angielski, gdy wymagała tego sytuacja.
Jedzenie w restauracjach obłędne. Przystawki były nieziemskie, a miałem okazję spróbować dzięki moim dzieciom niejadkom, praktycznie wszystkiego.
Pochwalić trzeba również jedną rzecz, która nie będzie się dopominać o podziękowania, a dzięki niej, mogliśmy zrzucać codziennie trudy zwiedzania. Wiwat rzeka Cher.

Troszkę słabiej wygląda sprawa czystości, zwłaszcza w Paryżu. Mogliby się od nas zdecydowanie uczyć. Czułem się jakbym cofnął się do wczesnych lat '90 w Polsce. Następnym razem przywieźmy im szczotki, miotły, ścierki i kubły, bo widelce już od nas dostali. ;-)
_________________
Ostatnio zmieniony przez Mysikrólik 2018-08-10, 17:14, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2413
Wysłany: 2018-08-10, 17:08   

Cytat:
Podoba mi się koncepcja przejścia na dietę Mysikrólika. Bo wśród tysiąca zalet ten zlot miał jedną - wróciłam szczuplejsza.


Gorąco było to i jeść się nie chciało. Przynajmniej niektórym, bo ja tam nic nie schudłem.
_________________
 
 
oldmalarz
Głodny przygód
artysta malarz



Wiek: 50
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 346
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2018-08-10, 17:15   

Mysikrólik napisał/a:

Jedzenie w restauracjach obłędne. Przystawki były nieziemskie, a miałem okazję spróbować dzięki moim dzieciom niejadkom, praktycznie wszystkiego.
;-)
no ież trzeba powiedzieć że troche też popiliśmy ;)

win.jpg
Plik ściągnięto 20 raz(y) 383.03 KB

_________________
kto nie maszeruje ten ginie...
gwardia się nie poddaje gwardia umiera..
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11012
Wysłany: 2018-08-10, 17:21   

Barabasz napisał/a:
Czesio1 coś koloryzujesz chyba :)


PawelK napisał/a:

Czesio maluje. Ta aleja do Chenonceaux wygląda jakby Czesio zdjęcie obraz zrobił :-)


A tym razem trochę pobawiłem się aparatem. Zdjęcia wrzucam bezpośrednio bez żadnej obróbki.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11012
Wysłany: 2018-08-10, 17:29   

Mysikrólik napisał/a:

Jest prośba, coby na końcu zebrać wszystkie zdjęcia w jednym miejscu do ściągnięcia, aby była możliwość wywołania sobie w formie papierowej.

Przyłączam się do prośby Mysikrólika. Jak ogarniecie się po zlocie to przygotujcie paczki ze zdjęciami, które zrobiliście w czasie zlotu. Zbiorę je wszystkie i wrzucę na nasz forowy chomik. Kto będzie chciał to udostępnię hasło i będzie można sobie pobrać bez żadnych kosztów.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
oldmalarz
Głodny przygód
artysta malarz



Wiek: 50
Dołączył: 15 Lis 2016
Posty: 346
Skąd: ze świata malarstwa
Wysłany: 2018-08-10, 17:35   

super sprawa
_________________
kto nie maszeruje ten ginie...
gwardia się nie poddaje gwardia umiera..
 
 
grim_reaper
Głodny przygód



Wiek: 42
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 372
Wysłany: 2018-08-10, 17:35   

Czesio1 napisał/a:

Dokładnie, były momenty gdy myślałem, że nie ma mowy, żebyśmy tu sięzmieścili, jak nic zahaczymy o zabudowania w tych wąskich uliczkach.
A tekst grim_reapera o tych 150 km/h był tylko żartem i w takim tonie trzeba było to odebrać. Bo nasze bezpieczeństwo było dla naszych znakomitych kierowców najważniejsze!!
Mogliśmy więc tylko krzyknąć:
"Stówą panie Kustosz" :-D


Dokładnie tak Czesio1 był to żart.
Mea culpa.
Widzę, że muszę sie ze sto razy zastanowić zanim coś napisze.
Powstała niepotrzebna dyskusja poprzez mój post.
W ramach skruchy napiszę tylko że:
dużo jeżdzę, nie tylko w UK, ale i po całej Europie.
Samochód prawie jak drugi dom. ;-)
Przez ten cały czas dostałęm tylko jeden mandat - za złe parkowanie w UK.
Wiec na kilkadziesiac tysiecy mil rocznie, które robie, wynik chyba niezły.
Nigdy nie namawiam do duszenia "ile fabryka dała", a post miał być właśnie żartem.
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
Fan tomas
Głodny przygód


Dołączył: 30 Lip 2018
Posty: 269
Wysłany: 2018-08-10, 17:36   

Podzielam zdanie przedmówców, że Blois to najbardziej klimatyczne miasto. Od siebie dodam, że poza pałacami/zamkami wymienionymi przez Mysikrólika bardzo mi się spodobał pałac i park Clos Luce. Miejsce, w którym Leonardo Da Vinci spędził ostatnie trzy lata życia.
_________________
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2413
Wysłany: 2018-08-10, 17:38   

oldmalarz napisał/a:
trzeba powiedzieć że troche też popiliśmy ;)


Wizyta w winnicy była bardzo udana :564: :564: :564:
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3119
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-08-10, 17:41   

:564:
oldmalarz napisał/a:
PawelK napisał/a:
Smutne masz życie nawet jeśli twierdzisz, że DLA CIEBIE jest wesołe.


Pawle twierdzenie przez pryzmat monitora że ktos ma takie czy inne życie jest tak absuradalne ..że wyjasnienie dlaczego i kontynuwanie dyskusji w tym tonie jest dla mie delikatnie mówiąc żenujace :/ po drugie jest to wątek zlotowy i zasmiecanie go nasza dyskusja jest tu nie na miejscu wymienilismy poglady kilka zdań i chyba wystarczy ..

PawelK napisał/a:


i wyraźnie otaczasz się złymi ludźmi,
notabene ..spedziłem z nimi ostatnie kilka dni ..wierz mi nie są źli ..wrecz przeciwnie .. ;)


:564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564:
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2018-08-10, 17:42, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8333
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-08-10, 17:58   

Czesio1 napisał/a:
johny napisał/a:

Nasi kierowcy to magicy a na dodatek super kompani. W pewnym momencie wszyscy stanowili jedność.

Dokładnie tak! A jako dowód niech posłuży ten krótki filmik:

Szwagier żegna nas

Kurde znów mi się łezka zakrecila. :564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2413
Wysłany: 2018-08-10, 17:59   

VdL napisał/a:

:564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564: :564:


Naliczyłem 24. Rozumiem, że odliczyłeś dzieci jako niepijące. :027:
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11012
Wysłany: 2018-08-10, 19:19   

"To mówiąc ciotka Eveline stuknęła się dłonią w blaszany hełm, który miała na głowie. Bo trzeba nadmienić, że wybierając się na spotkanie z Pigeonem i oczekując jakichś niezwykłych wydarzeń, tym razem zrezygnowała z kapelusza, a na głowę wdziała stary hełm rycerski, zapewne znaleziony w rupieciarni zamkowej. Hełm był pordzewiały i przypominał stary garnek. Odradzałem go ciotce Eveline, bo kobieta w takim hełmie na głowie musiała zwracać ogólną uwagę. Ale stara dama uważała, że hełm przypomina kask motocyklowy. A poza tym twierdziła, że obecnie cokolwiek się nosi na sobie, nie budzi niczyjego zdumienia, ludzie bowiem przyzwyczaili się do największych dziwactw współczesnej mody."


Ciotka Eveline gotowa na wyprawę do Orlego Gniazda
fot. Czesio1
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
John Dee
Lubi przygody



Dołączył: 03 Sie 2018
Posty: 53
Wysłany: 2018-08-10, 19:23   

Czesio1 napisał/a:
A tekst grim_reapera o tych 150 km/h był tylko żartem i w takim tonie trzeba było to odebrać.
Oczywiście, i każdy chyba to właściwie zrozumiał. A jeśli Szwagier tak dobrym jest kierowcą co fotografem, to można bez chwili wahania powierzyć mu własne bezpieczeństwo. Jego zdjęcia są pierwszorzędne. :564:

oldmalarz napisał/a:
Tours, owszem katedra piekna ale jako miasto chyba na końcu .. troche dla mnie za nowoczesne
Na mnie słynny Place Plumereau zrobił wrażenie jednej wielkiej restauracji pod gołym niebem. :-D Jako turysta miastem też byłem rozczarowany, ale mimo to przypuszczam, że w stolicy Turenii świetnie się mieszka. Słynie właśnie z dobrego jadła, które Francuzom jest tak ważne; Pigeon wiedział chyba dokładnie co robi zapraszając Pana Samochodzika właśnie tam na obiad.
Targ Halles de Tours pod dachem nie pozostawia ponoć żadnych kulinarnych życzeń niespełnionych. :-)
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11012
Wysłany: 2018-08-10, 19:40   

A tu zbioróweczka przed zamkiem w Chambord. Mamy na nich naszych gości z Australii (Brunhilda), Anglii (grim_reaper) oraz z Walii (Ania i Adela, córki Anny).


Przed zamkiem w Chambord
fot. Czesio1
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8333
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-08-10, 19:54   

Szwagier napisał/a:
Parę moich fotek link poniżej

https://photos.app.goo.gl/Xy3pBo5LNShp7meJ9

Świetne zdjęcia! Można je jakoś pobrać? :027:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11012
Wysłany: 2018-08-10, 20:00   


Zamek w Chambord
fot. Czesio1


Widok z zamku w Chambord
fot. Czesio1


Spiralne schody w zamku w Chambord z góry...
fot. Czesio1


...i z dołu
fot. Czesio1
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8333
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-08-10, 20:04   

Ktoś pytał o schody w Blois. Oto i one.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

Ostatnio zmieniony przez johny 2018-08-10, 20:04, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5425
Wysłany: 2018-08-10, 20:28   

Szwagier napisał/a:
Parę moich fotek link poniżejhttps://photos.app.goo.gl/Xy3pBo5LNShp7meJ9

Szwagier znalazł to wyjście z tunelu ucieczkowego, o którym opowiadałem w Loches:



Jest przy uliczce, która przebiega u podnóża wzgórza zamkowego. Szliśmy w pobiliżu, szukałem go, ale chyba nie byliśmy tak blisko zamku. Prawdopodobnie dawniej było czymś zasłonięte.

A Mysikrólik przymierzał się do kupna większej patelni na zlotową jajecznicę

_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8528
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-08-10, 20:48   

John Dee napisał/a:
Na mnie słynny Place Plumereau zrobił wrażenie jednej wielkiej restauracji pod gołym niebem.


Pani Przewodniczka powiedziała, że 2 lata temu, w głosowaniu, plac ten zajął 1 miejsce jako "Najpiękniejszy francuski plac na wypicie aperitif" ;-)
Po takiej informacji nie mogliśmy przejść przez niego obojętnie.
Wypiliśmy tam aperitif: Panna Monika i Panowie piwo, a Anka johnego i ja pyszny cydr!
O wrzucenie odpowiednich zdjęć poproszę Atera :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-08-10, 20:48, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8333
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-08-10, 20:52   

Proszę bardzo, ten placyk powalił mnie na kolana!


[url=https://postimages.org/pl/[/url]
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

Ostatnio zmieniony przez johny 2018-08-10, 20:53, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8333
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-08-10, 20:54   

Yvonne napisał/a:
Anka johnego i ja pyszny cydr!

Anka jeszcze dzisiaj wspominała ten cydr! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3119
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-08-10, 20:57   

Pierwszego dnia w Paryżu, po obiedzie nasza grupa rozdzieliła się. Jedni poszli zwiedzać Pere-Lachaise. Druga grupa: Oldmalarze, Pitty, Panna Monika, Hanka, Adam i my (VdLowie) w 40 stopniowym upale pokonaliśmy niezliczoną ilość schodów do Bazyliki Sacre Coeur,






















ale warto było zobaczyć widok stamtąd na Paryż oraz usłyszeć koncert wykonany przez Włochów.






Następnie udaliśmy się na słynny Montmartre – Plac Malarzy, gwarny, kolorowy i klimatyczny.






























Stamtąd Hanka „pogoniła” nas w stronę Plac Pigalle, bo Oldmalarz bardzo chciał go nam pokazać.













Spacer po słynnym „Pigallaku” zakończyliśmy w okolicy Moulin Rouge na wywietrzniku z metra, gdzie fruwały w górę spódnice i kapelusze.
(zdjęcie robiła Panna Monika)

Później do metra, żeby na zbiórce stawić się na czas.





Nie zgubiliśmy się i Yvonne chyba była z nas zadowolona???

Pod Bazyliką Sacre Coeur Oldmalarz powiedział: „I to jest właśnie MÓJ PARYŻ !!!”
Teraz, to jest też NASZ PARYŻ !!!
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2018-08-10, 22:17, w całości zmieniany 7 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 1.63 sekundy. Zapytań do SQL: 18