Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
"Upiór w operze"
Autor Wiadomość
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7783
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-11, 22:58   "Upiór w operze"

Wczoraj udałysmy się z Hanką do Białegostoku, aby obejrzeć na żywo „Upiora w operze”.
Zanim zacznę swoją opinię, muszę napomnknąć, że Hanki jest inna ;-)

„Upiór w operze” mnie niestety nie zachwycił.
Ale zacznę od plusów.
Najmocniejszą stroną przedstawienia były bez wątpienia kostiumy i dekoracje. Scenografia naprawdę zasługuje na mocną piątkę. I za to moje wielkie brawa.
Reszta dużo, dużo słabsza.
Zacznę od tego, że nie rozumiałam prawie połowy tekstów śpiewanych, co do tej pory mi się nie zdarzyło.
Fabuła słaba. Zwłaszcza pierwsza część była bardzo chaotyczna i kiepska wokalnie. Dobrze, że skończyła się mocnym akcentem. Który mnie nie do końca zaskoczył. Vasco wie o czym mówię ;-)
A zaczęło się tak dobrze. Pierwsza scena, która przedstawia aukcję, była naprawdę niezła. Dawała nadzieję na ciekawy spektakl. Nadzieja niestety prysła po kilku kolejnych minutach.
Druga część była zdecydowanie lepsza. W pierwszej części zabrakło mi scen, które pamiętam z filmu. Relacji Upiora i Christine, lekcji śpiewu i nawiązywania się między nimi pewnego rodzaju więzi.
Tutaj tego nie było, dlatego cała historia jest według mnie pozbawiona pewnej logiki.
Mam w domu książkę Gastona Leroux, w dodatku oryginał, czyli francuską wersję. Koniecznie muszę przeczytać i zobaczyć, jak tam wygląda sytuacja.
Zabrakło mi też występów tancerzy i akrobatów, tak lubianych przeze mnie w innych spektaklach.
Był co prawda balet, ale to nie to samo … Nie to samo…

Mam nadzieję, że Hanka doda coś od siebie.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-06-11, 23:57, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7783
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-11, 23:39   

Dodam jeszcze, że bardzo spodobał mi się budynek Opery i Filharmonii Podlaskiej.
Jest bardzo ciekawy architektonicznie i bardzo dobrze zaprojektowany, jeśli chodzi o wewnętrzną infrastrukturę, czyli miejsca wypoczynku z fotelami, kawiarnie itp.

Chociaż schody są okropne! :-D
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7668
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-06-11, 23:49   

Yvonne napisał/a:
Dodam jeszcze, że bardzo spodobał mi się budynek Opery i Filharmonii Podlaskiej.

No to widziałaś pierwsza czegoś czego ja jeszcze w Białym nie widziałem! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Vasco
Uwielbia przygody


Dołączył: 24 Sie 2016
Posty: 154
Wysłany: 2018-06-12, 00:17   

Aż sprawdziłem obsadę z niedzieli: Aleksander/Krzemień/Pierczyński/2xSteciuk... Poza Raoulem wygrałyście los na loterii! :)

Schody są bardzo fajne!

_________________
 
 
Hanka
Żądny przygód
Hanka


Wiek: 46
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 661
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2018-06-12, 21:14   Re: "Upiór w operze"

Yvonne napisał/a:
Wczoraj udałysmy się z Hanką do Białegostoku, aby obejrzeć na żywo „Upiora w operze”.
Zanim zacznę swoją opinię, muszę napomnknąć, że Hanki jest inna ;-)
Mam nadzieję, że Hanka doda coś od siebie.

Hanka doda :-) jak ochłonie.
Jestem zachwycona. Na scenie była NAMIĘTNOŚĆ, ZAZDROŚĆ, ZDRADA, MIŁOŚĆ. I cudna muzyka. Więcej wrażeń opiszę jutro.
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7783
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-13, 09:19   

Hanka napisał/a:
Jestem zachwycona. Na scenie była NAMIĘTNOŚĆ, ZAZDROŚĆ, ZDRADA, MIŁOŚĆ. I cudna muzyka. Więcej wrażeń opiszę jutro.


Gdybym Cię tam osobiście nie widziała, uznałabym, że oglądałyśmy dwie różne sztuki :shock:

Dla mnie było tam zdecydowanie za mało upiora w "Upiorze" :027:
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7668
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-06-13, 09:59   

Kocham Upiora w operze!!!! :-D
https://youtu.be/dPxHmU5UXxM
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Vasco
Uwielbia przygody


Dołączył: 24 Sie 2016
Posty: 154
Wysłany: 2018-06-13, 11:24   

Wolę tę wersję: https://www.youtube.com/watch?v=bpcNQZrhhKg :)

Pamiętajcie, że jest jeszcze druga część: Love never dies.
_________________
 
 
Hanka
Żądny przygód
Hanka


Wiek: 46
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 661
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2018-06-13, 23:59   

Rzadko mam okazję oglądać musicale, opery, sztuki teatralne (Vasco pewnie skreśli mnie teraz z grona znajomych). W niedzielny, upalny wieczór zasiadłam na balkonie Opery Podlaskiej w bardzo wygodnym, czerwonym fotelu nr 3 w pierwszym rzędzie, z bijącym sercem czekałam na rozpoczęcie „Upiora w operze” i mimo tego, że nie potrafię pisać recenzji, chciałabym zanotować to, co tam przeżyłam.
Spektakl w reżyserii Wojciecha Kępczyńskiego jest inscenizacją znanego musicalu, a więc można było pozwolić sobie na swobodną interpretację. Może dlatego Yvonne nie znalazła w widowisku tego, czego się spodziewała. Ja jednak myślę ze wizualnie już na wstępie sztuka powala i powoduje niesamowite emocje. Scenografia to wizualny majstersztyk, ten przepych z jakim została wykonana. Wstrzymałam oddech gdy odsłonięty został eksponat nr 666 z licytacji czyli ogromny żyrandol z Opery Populaire. A mało nie dostałam zawału gdy ów eksponat w pełnej iluminacji został wciągnięty nad widownię, orkiestra rozpoczęła uwerturę a akcja sztuki przeniosła się wstecz w czasy Upiora. Niesamowity moment. Kolejne tła, które potrafiły się zmienić w mgnieniu oka też bajeczne. Oko cieszyło bogactwo detali. Bardzo podobał mi się moment, w którym Upiór zabiera Christine do podziemi i scena na schodach oraz końcowa scena, w której Upiór siada na krześle i … znika. Po prostu magia.
Upiór stał się najbardziej znanym musicalem na świecie. Na scenie Broadway’u i obok słynnych „Kotów”, był on najdłużej granym musicalem wszechczasów. Po wyjściu z opery zastanawiałam się co jest magnesem w tej sztuce, które elementy są ponadczasowe i które nie zmienią się nigdy. Myślę że ludzka niedoskonałość, ułomność sprawia, że człowiek jest nieszczęśliwy. Powstaje niechęć do takiej osoby, ta „inność” nie pozwala mu godnie żyć. Ukryte wartości przestają mieć znaczenie. Upiora jednak nie odbiera się negatywnie. Przeciwnie, obdarza współczuciem i żałuje się go. I jeszcze wątek miłosny. To rozdarcie Christine, gdy musi dokonać wyboru, jaką drogę w życiu wybrać. Czy być z Raoulem, jej pierwszą miłością, czy z Upiorem, któremu zawdzięcza głos i talent. Jak ma odpowiedzieć na wołanie serca. Na szali kładzie miłość przeciwko szacunkowi i wdzięczności . I to był jeden z tych momentów gdy musiałam sięgnąć po chusteczkę bo … łzy leciały ciurkiem.
Z opery wyszłam zachwycona. Piękna muzyka, powalające efekty, perfekcyjny wokal, cudne stroje (zwłaszcza biała suknia Christine), wspaniała gra orkiestry.
Jedynym minusem przedstawienia była końcówka, gdzie oczekując na końcowe odśpiewanie najbardziej pompatycznego utworu przez wszystkich grających rozczarowałam się. Śpiewacy po ukłonach i zasłużonej owacji na stojąco zniknęli za kurtyną.
W ten niedzielny wieczór chyba odnalazłam w sobie pasje do musicalu :-)
_________________
 
 
Vasco
Uwielbia przygody


Dołączył: 24 Sie 2016
Posty: 154
Wysłany: 2018-06-14, 01:44   

To podać Ci terminy transportu do Gdyni? ;)
_________________
 
 
Hanka
Żądny przygód
Hanka


Wiek: 46
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 661
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2018-06-14, 08:23   

Vasco napisał/a:
To podać Ci terminy transportu do Gdyni? ;)

KONIECZNIE!!!
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7783
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-14, 08:32   

Hanka napisał/a:
i mimo tego, że nie potrafię pisać recenzji


Ale po co taka skromność? Napisałaś przecież wspaniale!
I nadal nie wierzę, że byłyśmy na tej samej sztuce :-D

Co do miejsca, gdzie siedziałyśmy:

Hanka napisał/a:
W niedzielny, upalny wieczór zasiadłam na balkonie Opery Podlaskiej w bardzo wygodnym, czerwonym fotelu nr 3 w pierwszym rzędzie


No właśnie. To nie był "Twój" pierwszy rząd, Vasco, tylko pierwszy rząd balkonu środkowego. Dość niefortunny, bo widok zasłaniał jakiś taki gruby sznur czy kabel i musiałam się nieźle nagimnastykować, żeby dobrze widzieć.

Hanka napisał/a:
Jedynym minusem przedstawienia była końcówka, gdzie oczekując na końcowe odśpiewanie najbardziej pompatycznego utworu przez wszystkich grających rozczarowałam się. Śpiewacy po ukłonach i zasłużonej owacji na stojąco zniknęli za kurtyną.


Nie wszyscy wstali. I nie mam na myśli tylko siebie ;-)
Ale za to niestety też odjęłam parę punktów.
Tak się nie robi.
Szacunek dla widza wręcz nakazuje zaśpiewanie chociaż jednego bisu w odpowiedzi na tak gorącą owację.
Do tej pory nie spotkałam się z takim zlekceważeniem publiczności.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2018-06-14, 08:34, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7668
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-06-14, 08:46   

Muszę w końcu obejrzeć tego Upiora...
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Hanka
Żądny przygód
Hanka


Wiek: 46
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 661
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2018-06-14, 08:50   

johny napisał/a:
Muszę w końcu obejrzeć tego Upiora...

czyżby zachęciła Cię do tego moja recenzja?? :-D
_________________
Ostatnio zmieniony przez Hanka 2018-06-14, 08:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7668
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-06-14, 08:57   

Hanka napisał/a:
czyżby zachęciła Cię do tego moja recenzja?? :-D

Po części! Nie spodziewałem się, że to taki światowy HIT. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Hanka
Żądny przygód
Hanka


Wiek: 46
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 661
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2018-06-14, 14:10   

kilka zdjęć na pamiątkę
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.29 sekundy. Zapytań do SQL: 14