Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Z Opalenicy do Bydgoszczy czyli Mysikróliki składają wizytę
Autor Wiadomość
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8065
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-07, 21:25   Z Opalenicy do Bydgoszczy czyli Mysikróliki składają wizytę

Uroczyście oznajmiam, że w weekend na przełomie czerwca i lipca, czyli 30 czerwca - 1 lipca, rodzina Mysikrólików odwiedzi Bydgoszcz!

Czy ktoś ma ochotę dołączyć do spotkania?
Zapraszamy serdecznie.

Program już w przygotowaniu ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Vasco
Uwielbia przygody


Dołączył: 24 Sie 2016
Posty: 164
Wysłany: 2018-06-09, 14:05   

Ale koniecznie z Opalenicy trzeba być? ;)

A poważnie, to ja mam tak zwariowany czerwiec, że na razie się nie zadeklaruję, aczkolwiek nie wykluczam.
_________________
 
 
grim_reaper
Głodny przygód



Wiek: 41
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 364
Wysłany: 2018-06-09, 18:20   Re: Z Opalenicy do Bydgoszczy czyli Mysikróliki składają wizytę

Yvonne napisał/a:
Uroczyście oznajmiam, że w weekend na przełomie czerwca i lipca, czyli 30 czerwca - 1 lipca, rodzina Mysikrólików odwiedzi Bydgoszcz!

Czy ktoś ma ochotę dołączyć do spotkania?
Zapraszamy serdecznie.

Program już w przygotowaniu ;-)


Szkoda, że nie kilka dni później. :-/
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8065
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-12, 00:02   

Cytat:
Ale koniecznie z Opalenicy trzeba być? ;)

A poważnie, to ja mam tak zwariowany czerwiec, że na razie się nie zadeklaruję, aczkolwiek nie wykluczam.


Jasne, że nie trzeba być.
Daj znać najszybciej jak się da :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8065
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-12, 00:03   

grim_reaper napisał/a:
Szkoda, że nie kilka dni później.


A może Wy przyśpieszycie Wasz urlop? ;-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
TomaszL
Głodny przygód


Wiek: 48
Dołączył: 14 Lip 2016
Posty: 273
Skąd: wielkopolskie
Wysłany: 2018-06-14, 22:15   

Ja bym chętnie wpadł na 1 dzień z synem. Może złapie bakcyla.
_________________
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3022
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-06-14, 22:37   

U mnie też klimakterium czasowe, nie wiadomo jak będzie. Dzisiaj tak, jutro śmak.
_________________
Ostatnio zmieniony przez VdL 2018-06-14, 22:37, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8065
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-18, 08:29   

TomaszL napisał/a:
Ja bym chętnie wpadł na 1 dzień z synem. Może złapie bakcyla.


Świetnie! Bardzo się cieszę :-)

Zatem mamy już całkiem fajny skład, bo jeszcze zapowiedzieli się Iryccy :-)

Program w przygotowaniu.
Vasco, Was też liczyć?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7955
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-06-18, 09:55   

Ja w ten weekend zaplanowałem zrobić zonie niespodziankę i w końcu do zamku Morąg się wybieram od piątku do niedzieli. Może Wy tam wpadniecie? :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
grim_reaper
Głodny przygód



Wiek: 41
Dołączył: 27 Cze 2017
Posty: 364
Wysłany: 2018-06-18, 10:11   

Yvonne napisał/a:
grim_reaper napisał/a:
Szkoda, że nie kilka dni później.


A może Wy przyśpieszycie Wasz urlop? ;-)


Niestety :-/
Nie damy rady urlopu przyśpieszyć.
_________________
„Przygoda warta jest każdego trudu.”
Ostatnio zmieniony przez grim_reaper 2018-06-18, 10:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Vasco
Uwielbia przygody


Dołączył: 24 Sie 2016
Posty: 164
Wysłany: 2018-06-18, 10:54   

Może na 10%, więc się nami jakoś nie martw za bardzo :(
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8065
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-06-29, 10:26   

Przypominam, że kolejne bydgoskie spotkanie zaczyna się już dzisiaj wieczorem.

Kto dołącza?
Miejsca na namioty jest jeszcze sporo :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2323
Wysłany: 2018-06-30, 15:34   

Pozdrowienia z pierogarni już po.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10694
Wysłany: 2018-06-30, 15:47   

Mysikrólik napisał/a:
Pozdrowienia z pierogarni już po.

Pozdrowienia i dla Was! Jakie pierogi rozpracowaliście? Czy ta Gracja za iryckim to żona Petersena? ;-)
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2323
Wysłany: 2018-07-01, 23:05   

Czesio1 napisał/a:
Mysikrólik napisał/a:
Pozdrowienia z pierogarni już po.

Pozdrowienia i dla Was! Jakie pierogi rozpracowaliście? Czy ta Gracja za iryckim to żona Petersena? ;-)

Ja po trzy z kapustą i grzybami, ruskie i bardzo ciekawe z wołowiną i papryką na ostro.
Bardzo dobre. Każdy w zasadzie miał inne, a Yvonne nawet jakieś czarne miała.

Czesio, nie da się obrócić tego zdjęcia? Ja nie umiem.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Mysikrólik 2018-07-01, 23:06, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2323
Wysłany: 2018-07-02, 11:46   

Bardzo dziękujemy Yvonne za gościnę. Było oczywiście wspaniale. Bydgoszcz bardzo mi się spodobała. Miasto dużo zyskuje, gdy przez nie przepływają rzeczki i kanały, wzdłuż których można chodzić czy usiąść przy nich na pierogi, kawę, czy miodownik.

Nie jestem pewien czy będzie jakaś oficjalna relacja więc może w telegraficznym skrócie napiszę co nam się udało zobaczyć.

Piątek

Wyruszyliśmy ok. 17.00 z Opalenicy i o dziwo podróż okazała się w miarę szybka. Nawet obwodnica Poznania nie była mocno zatłoczona jak ma w zwyczaju. Dużo ułatwia też S5 omijająca Gniezno. W każdym razie o 19.30 byliśmy na miejscu.
Oprócz gospodyni i Adama, powitał nas także Dafi, w którym moje dzieci się oczywiście z miejsca zakochały i rozpoczęło się tradycyjne urabianie ojca pod tytułem "Jak fajnie byłoby mieć psa". Dodam tylko, że ojciec choć zwierzaki bardzo lubi, serce ma twarde.
Nie mieliśmy na ten dzień zaplanowanych atrakcji plenerowych. Za to zjedliśmy przepyszną kolację, chociaż nie wiem, czy tak można nazwać posiłek o godzinie 20.00 składający się ze wspaniałej zupy-krem z cukinii, oraz zapiekanki makaronowej. Yvonne sporządziła oczywiście wersję wegetariańską, która nie cieszyła się zbyt dużym powodzeniem :027: , oraz wersji zdecydowanie bardziej dla ludzi z kurczakiem. Zjadłem sporą porcję, dokładkę i resztę po moich dzieciach, a wtedy wjechał deser w postaci tiramisu. Dla mnie to już było zbyt wiele, ale i tak swoją porcję zjadłem do końca wieczoru. Niestety nie udokumentowałem opisanej sytuacji na zdjęciach, więc musicie mi uwierzyć na słowo, że wszystko było prima sort.
W ramach spalenia kalorii, zrobiliśmy to co większość rodaków i uwaliliśmy się przed telewizorem. Wybór padł na "Rejs". Adam i Robas nie widzieli, a reszta postanowiła sobie go odświeżyć. Płakaliśmy ze śmiechu z Yvonne jak bobry, podczas gdy Adam zasnął po ok 10 min., a Robas na końcu stwierdził, że film był bez sensu, choć zauważył, że dużo powiedzonek zna, tylko nie wiedział, że to z tego filmu.
Siusiu, paciorek i spać.

Sobota

Po śniadanku wyruszyliśmy na zwiedzanie Bydgoszczy.
Może coś pomylę, ale z grubsza wyglądało to tak.
Najpierw przysiedliśmy się do jednego pana na ławeczkę. Okazało się, że był to niejaki Marian Rejewski, który to jak pewnie większość wie, rozpracował wraz z kolegami maszynę szyfrującą Enigma. Jako bydgoszczanin, ma swoją ławeczkę i odlew z metalu na zbiegu ulic Gdańskiej i Śniadeckich.
Następnie przeszliśmy pod niedawno zrekonstruowaną fontannę Potop w parku Kazimierza Wielkiego. Trzeba przyznać, że nie powstydziłoby się jej żadne miasto, z Rzymem na czele. Oczywiście brak zdjęć, ale może Yvonne coś wrzuci. Ja się napawałem widokiem i nie miałem głowy do pstrykania.
Po drodze wdepnęliśmy jeszcze do hotelu Pod orłem. Hotel zbudowano pod koniec XIX wieku, z przeróbkami w dwudziestoleciu międzywojennym, posiada więc niesamowity klimat. Mnie najbardziej zachwyciła klatka schodowa.
W celu urozmaicenia zwiedzania dla dzieci, Yvonne sprezentowała im książeczki z którymi spaceruje się po mieście i zapisuje cyfry składające się na szyfr do zagadki. Z szukaniem rozwiązań szło różnie, ale mieliśmy przynajmniej plan wg którego się poruszaliśmy. I tak, trafiliśmy m.in. do starego tramwaju, w którym odbywał się szybki kurs zecerski.



Niestety nie udało nam się dokończyć spaceru wg przewodnika. W jednym z punktów zablokowali nas umundurowani osobnicy z trąbami. Prawdopodobnie byli to Niemcy. :027:
Nic nie szkodzi, dokończymy innym razem, a zamiast tego zwiedziliśmy barkę zacumowaną na Brdzie.


Oprowadzali nas nie jacyś przypadkowi ludzie, tylko osoby które urodziły się dosłownie na tej barce, mieszkali na niej i zarabiali, w czasach gdy jeszcze dało się po naszych rzekach pływać.





A oprowadzał nas ten pan, tylko nieco starszy:


Odwiedziliśmy jeszcze pana Twardowskiego


Była też chwila relaksu na krześle znajdującym się na Wyspie Młyńskiej.


Poszliśmy oczywiście zobaczyć słynny już bydgoski skarb wykopany w katedrze podczas prac archeologicznych. Zdjęcia wyszły mi marne więc nie wrzucam. Kilkaset monet w świetnym stanie robi na prawdę duże wrażenie. Monety pochodzą z różnych krajów, najwięcej jest z Niderlandów. Wspaniały skarb. Data graniczna wszystkich monet to połowa XVII w., więc wysuwał się oczywisty wniosek, że skarb został ukryty przed Szwedami. Podczas wizyty w Europejskim Centrum Pieniądza, gdzie znajduje się skarb z fary, dołączyli do nas Iryccy.
Dalej już wspólnie udaliśmy się do pierogarni Stary Młyn.

Tu zdjęcie z prawidłowym rozróżnieniem podłogi i sufitu

Wszyscy byli bardzo głodni więc zanim pomyśleliśmy o uwiecznieniu dań dla TomaszKa, już je spałaszowaliśmy. :-/ W każdym razie jeśli ktoś lubi pierogi, to restauracja jest warta polecenia, zwłaszcza że znajduje się w przyjemnym dla oka miejscu. Padła nawet propozycja, żeby powtórzyć, ale raczej nie dalibyśmy rady zjeść. Co prawda Yvonne i irycki zamówili sobie deser w postaci kawałeczka :-D miodownika z bitą śmietaną, ale Yvonne musiał pomóc Adam, a irycki poddał się w 3/4 kawałka.
Nie przeszkodziło nam to za ok. 20 minut zjeść po lodzie w drodze powrotnej do samochodów. Największe powodzenie miał smak mango.
Iryccy obejrzeli fontannę i hotel i przenieśliśmy się do bazy nad Brdą, gdzie wieczorem w ogrodzie miało być ognisko z kiełbaskami.
Zazdroszczę takiego ogrodu. Jakbym miał taki teren, mógłbym się wyżyć na polu ogrodniczym i sadowniczym. W dole dzika rzeka z rybami, a po zaroślach łażą i skrzeczą bażanty. Przy ognisku głównie gadaliśmy, śpiewów nie było. Moje struny głosowe uzyskały odpowiedni poziom bardzo późno, a wtedy zostaliśmy już tylko z Adamem i jego znajomym Maciejem.

Niedziela

A niech kto inny napisze. Zwłaszcza, że po śniadaniu dołączyli do nas Hanka i TomaszL z synem Marcinem. Powiem tylko że czas płynął szybko i było bombowo.
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8065
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-07-02, 12:29   

Bardzo dziękuję moim miłym gościom za wizytę :-)
Cieszę się, że moje miasto Wam się spodobało.
Dorzucę oczywiście kilka zdjęć, ale dopiero w weekend, bo teraz już jadę na lotnisko.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2323
Wysłany: 2018-07-02, 12:50   

No to może jeszcze jako zajawkę niedzieli wrzucę zdjęcie kapitana Petersena, który na potrzeby forum przyjął nick irycki. Jak na załączonym obrazku, widać kto dowodzi łajbą.
_________________
 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 55
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1259
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-07-02, 12:55   

Żałuje że mnie tam nie było,byłem na delegacji i co Bydgoszcz jest piękna. :-)
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1627
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-07-02, 13:44   

Ten chłopczyk na zdjęciu jest bardzo podobny do Ciebie Mysikróliku! :-D
_________________
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2323
Wysłany: 2018-07-02, 15:03   

Barabasz napisał/a:
Ten chłopczyk na zdjęciu jest bardzo podobny do Ciebie Mysikróliku! :-D


Na tym starym zdjęciu?
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1627
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-07-02, 15:07   

Na początku nie czytając opisu myślałem, że to Ty
_________________
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2323
Wysłany: 2018-07-02, 15:10   

Barabasz napisał/a:
Na początku nie czytając opisu myślałem, że to Ty


Może trochę.
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8065
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-07-05, 14:30   

Czy Bydgoszcz podobała się tylko Mysikrólikom?
Nikt nic nie pisze :-/
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10694
Wysłany: 2018-07-05, 14:55   

Yvonne napisał/a:
Czy Bydgoszcz podobała się tylko Mysikrólikom?
Nikt nic nie pisze :-/

Niestety nie mogę się wypowiedzieć w temacie bo nigdy nie byłem w tym miasteczku pod Toruniem :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Hanka
Żądny przygód
Hanka


Wiek: 46
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 702
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2018-07-05, 15:14   

napiszę o tym jak płynęliśmy barką ale dopiero w niedzielę
podobało się oczywiście
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7955
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-07-05, 15:21   

Czesio1 napisał/a:
nigdy nie byłem w tym miasteczku pod Toruniem :027:

Czesiu a Ty na pewno chcesz jechać do tej Francji? :027:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10694
Wysłany: 2018-07-05, 15:24   

johny napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
nigdy nie byłem w tym miasteczku pod Toruniem :027:

Czesiu a Ty na pewno chcesz jechać do tej Francji? :027:

No jasne! :027:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 886
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2018-07-05, 19:17   

Mnie się bardzo podobało!!! Mówiłem zresztą.
Bygdoszcz jest super i zlot tez był super. Atrakcje prima sort :)
Wkleję jakieś zdjęcia ale muszę je odzyskać od Marysi z telefonu.

Ja mam tylko jedno. Odnoga Brdy opływająca Wyspę Młyńską. Oszklona witryna po lewej to nasza pierogrania, w której potem jedliśmy :)

20180630_140040.jpg
Plik ściągnięto 7 raz(y) 253.45 KB

_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8065
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2018-07-11, 14:17   

Spotkań bydgoskich ciąg dalszy.

Dwie fotki z wczorajszego wieczoru:

WP_20180710_20_28_31_Pro.jpg
Plik ściągnięto 12 raz(y) 1.96 MB

WP_20180710_21_46_07_Pro.jpg
Plik ściągnięto 11 raz(y) 1.82 MB

_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.69 sekundy. Zapytań do SQL: 18