Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
XI Forowy Zlot Kościelisko 2017
Autor Wiadomość
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3022
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-01-03, 23:55   

W rocznicę, odświeżyłem sobie wątek.
Biesiady, swawole, konkursy, ech. Wspaniałe czasy.............


Miejsce magiczne. :-)
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5229
Wysłany: 2018-01-18, 08:32   

Wczoraj zmarł nagle Władek, nasz sąsiad z Kościeliska.
_________________
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2324
Wysłany: 2018-01-18, 08:53   

Cytat:

Wczoraj zmarł nagle Władek, nasz sąsiad z Kościeliska.


Ten Władek który siedział z nami w kominkowej?
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10694
Wysłany: 2018-01-18, 09:11   

TomaszK napisał/a:
Wczoraj zmarł nagle Władek, nasz sąsiad z Kościeliska.

TomaszKu, to nie może być prawda!! Władek, TEN Władek?????? :-( :-( :-(
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7961
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-01-18, 10:45   

Dlatego carpe diem. Korzystać z życia ile wlezie! Nie odkładać planów na przyszłość. Nie bez przyczyny napisane jest: Nie znacie dnia ani godziny. :-/
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Milady
Przygodomaniak



Wiek: 28
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1371
Skąd: Bezludna Wyspa
Wysłany: 2018-01-18, 15:25   

Czesio1 napisał/a:
TomaszK napisał/a:
Wczoraj zmarł nagle Władek, nasz sąsiad z Kościeliska.

TomaszKu, to nie może być prawda!! Władek, TEN Władek?????? :-( :-( :-(


O kurcze.. Aż nie mogę uwierzyć. :-(
:-( :-( :-( :-(

Ja go pamiętam jeszcze z naszej pierwszej wyprawy w Tatry...
Bardzo współczuję..

johny napisał/a:
Dlatego carpe diem. Korzystać z życia ile wlezie! Nie odkładać planów na przyszłość. Nie bez przyczyny napisane jest: Nie znacie dnia ani godziny. :-/


Coś w tym jest.
_________________
Lubimy towarzystwo, ale nie mo?emy znie?? ludzi ca?y czas ko?o siebie. Wi?c gdzie? si? gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diab?y.

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10694
Wysłany: 2018-01-18, 15:29   

Milady napisał/a:

Ja go pamiętam jeszcze z naszej pierwszej wyprawy w Tatry...

Tak, mi też to najbardziej utkwiło w pamięci. Zeszliśmy z parodniowego szwendania się po górach od schroniska do schroniska. TomaszKa już wtedy nie było, mieliśmy tylko samochody zabrać. Przysiedliśmy zmęczeni na schodach, przyszedł Władek i chwilę porozmawialiśmy. Wtedy ciężko było zrozumieć Jego mowę, jak po góralsku nawijał.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5229
Wysłany: 2018-01-18, 18:36   

Jedziemy jutro z Beatą na pogrzeb. Władek był gospodarzem pod nieobecność właścicieli, wszystkich domów letniskowych w sąsiedztwie, z tego co wiem, wszyscy mają przyjechać. Jeszcze dwa tygodnie temu spędziliśmy razem Sylwestra, wspominaliśmy zlot sprzed roku. Władek był zawsze małomówny, ale jak się okazało pamiętał prawie wszystkich. Wydrukuję zdjęcie ze zlotu, na którym jesteśmy wszyscy razem w sali bilardowej i powieszę w domku. Dziękuję Wam za wyrazy współczucia.
Termin ostatniej tury konkursu ustalimy w weekend.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10694
Wysłany: 2018-03-15, 19:50   

Odświeżę temat zeszłorocznego zlotu bowiem zostały nam do uzupełnienia dwa fragmenty relacji. Za chwilę pierwszy z nich.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10694
Wysłany: 2018-03-15, 19:50   

5. Czesio1


Dolina Małej Łąki


Dolina Małej Łąki znajduje się dokładnie na wprost drogi prowadzącej do domku TomaszKa. Aby znaleźć się na szlaku nie trzeba więc podjeżdżać nigdzie samochodem. Wystarczy krótki, kilkuminutowy spacer w kierunku głównej szosy i oto jesteśmy u wylotu Doliny.
W sobotni mroźny poranek Hanka, Agnieszka Czesiowa i ja postanowiliśmy przespacerować się fragmentem szlaku Doliny Małej Łąki.



Dom TomaszKa
fot. Czesio1


Dom TomaszKa
fot. Czesio1


Tatry w oddali
fot. Czesio1


Giewont
fot. Czesio1


Czerwone Wierchy
fot. Czesio1

Ubraliśmy się ciepło stosownie do panujących warunków pogodowych i ruszyliśmy w drogę. Razem z nami wyszli również Maciek i Wiktoria ale oni tylko z zamiarem dotarcia na „tor saneczkowo–jabłuszkowy pod szosą”.


„Tor saneczkowo–jabłuszkowy pod szosą”.
fot. kadr z filmu zlotowego


Czesio1 z Agnieszką na trasie
fot. kadr z filmu zlotowego


Szusująca Hanka
fot. kadr z filmu zlotowego

Tu zostawiliśmy Maćka z Wiktorią a sami przeszliśmy na drugą stronę szosy. Byłem ciekaw czy przy takiej pogodzie (jakby nie patrzeć ponad 20 stopni na minusie) będzie ktoś siedział w drewnianej budce przy wejściu na szlak i sprzedawał bilety. Nie jest to przecież najpopularniejszy szlak w Tatrach i do tego ten mróz. A jednak kasa biletowa była czynna!! Cóż nam pozostało? Mimo, że chcieliśmy przejść się tylko kawałek w górę to musieliśmy uiścić pełną opłatę.
Szlak był przetarty, po chwili minęła nas dwójka turystów na nartach. Czasem trafił się jeszcze jakiś wędrowiec. Ale poza tym pustka na szlaku. Cisza, spokój.



Agnieszka z Hanką na szlaku
fot. kadr z filmu zlotowego


Agnieszka z Hanką na szlaku
fot. kadr z filmu zlotowego


Czesio1, Agnieszka i Hanka
fot. Czesio1


Czesio1, Agnieszka i Hanka
fot. Czesio1

Zaskoczył mnie bardzo widok płynącego Małołąckiego Potoku, który towarzyszył nam obok szlaku. Górska bystra woda nie boi się siarczystych mrozów, jak ma płynąć to płynie.


Małołącki Potok
fot. Czesio1


Małołącki Potok
fot. kadr z filmu zlotowego


Małołącki Potok
fot. kadr z filmu zlotowego


Szlak w Dolinie Małej Łąki
fot. Czesio1


Szlak w Dolinie Małej Łąki
fot. Czesio1


Czesio1 z Agnieszką
fot. Czesio1

Podziwiając zimowe widoki dotarliśmy leśnym szlakiem do pierwszego rozwidlenia szlaków. Niebieski szlak odbijał w prawą stronę na Przysłop Miętusi, żółtym szlakiem w lewą stronę można było dojść na Wielką Polanę.


Ekipa spacerowa na rozwidleniu szlaków
fot. Czesio1

Tu zrobiliśmy sobie przerwę. Nie zabrakło zimowych szaleństw jak za dawnych dziecięcych lat.


Trzymamy się mocno...
fot. Czesio1


...hop do tyłu...
fot. kadr z filmu zlotowego


...i leżymy w śniegu...
fot. kadr z filmu zlotowego


...noga w górze...
fot. kadr z filmu zlotowego


...i toniemy w białym puchu
fot. kadr z filmu zlotowego


Jest super!!
fot. kadr z filmu zlotowego

Ponieważ dziadek mróz nie odpuszczał postanowiliśmy już wracać do domku TomaszKa.


Sople lodu na skałach
fot. Czesio1


Sople lodu na skałach
fot. Czesio1


Szlak w Dolinie Małej Łąki
fot. Czesio1


Do TomaszKa już niedaleko
fot. Czesio1

Godzinka spaceru minęła dość szybko a mimo to porządnie zmarzliśmy się. Jak to dobrze, że kominek u TomaszKa wesoło buzował. Ogrzanie zmarzniętych policzków przy płonących drwach w takiej górskiej scenerii to sama przyjemność.
A to przecież nie koniec atrakcji na dziś.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5229
Wysłany: 2018-03-15, 20:03   

1. TomaszK


Przyjazd


Zlot zaczynał się w piątek, w święto Trzech Króli, ale większość zlotowiczów przybyła już poprzedniego wieczora. Jako pierwsi TomaszK i Zbychowiec, mając w planie odmiatanie śniegu z parkingu. Okazało się jednak, że mój nieoceniony sąsiad, Władek, nie tylko odśnieżył ogród, ale także rozpalił kominek, więc przywitał nas ciepły dom.


TomaszK
fot. zbychowiec


zbychowiec
fot. zbychowiec

Domek powoli się zaludniał, najpierw przyjechali Czesiowie...


Czesio1
fot. zbychowiec


Agnieszka Czesiowa z Mają
fot. zbychowiec


Czesio1 sprawdza co się dzieje na forum
fot. zbychowiec

... i Mysikróliki


Mysikrólik z Robasem
fot. zbychowiec


Agnieszka Mysikrólikowa
fot. Czesio1


Mysikrólik
fot. zbychowiec

Mogliśmy zatem zrobić pierwsze grupowe zdjęcie.


Pierwsza grupa Zlotowiczów, od lewej: zbychowiec,
Mysikrólik, Robas, Agnieszka Mysikrólikowa, TomaszK,
Kinga, Agnieszka Czesiowa, Maja i Czesio1

fot. zbychowiec

Jeszcze tego samego wieczora przyjechali całą czwórką Vandelorowie i jako ostatnia Hanka, która miała po drodze kłopoty z samochodem.
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5229
Wysłany: 2018-03-15, 20:08   

Bardzo mi się podoba ostatnie zdjęcie. Kojarzy mi się z "Ostatnią wieczerzą", Leonarda da Vinci.
_________________
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2324
Wysłany: 2018-03-16, 09:12   

TomaszK napisał/a:
Bardzo mi się podoba ostatnie zdjęcie. Kojarzy mi się z "Ostatnią wieczerzą", Leonarda da Vinci.


:-D Gdzie jest Graal?
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1627
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2018-03-16, 09:33   

Czyli Judaszem jest Czesio1 bo jest najbardziej z lewej (patrząc na zdjęcie z prawej) ;-)
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10694
Wysłany: 2018-03-20, 17:53   

Dziękuję wszystkim za opublikowanie napisanych wcześniej relacji z Kościeliska. Kolejną pełną opowieść mamy zatem ukończoną.
Czy robimy foto-album z Kościeliska? Czy są chętni?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Hanka
Żądny przygód
Hanka


Wiek: 46
Dołączył: 05 Maj 2014
Posty: 702
Skąd: Brześć Kujawski
Wysłany: 2018-03-20, 19:24   

tak, robimy :-) ja poproszę
_________________
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2324
Wysłany: 2018-03-21, 07:49   

No jak nie jak tak. Co będę na starość oglądał w fotelu bujanym, przed kominkiem?
Przecież nie będę siedział z laptopem.
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5229
Wysłany: 2018-03-21, 19:44   

Czesio1 napisał/a:
Czy robimy foto-album z Kościeliska? Czy są chętni?

Ja poproszę.

A przy okazji, pamiętam, że było na moją prośbę robione zdjęcie akumulatora z samochodu Mysikrólika, rozgrzewającego się w zlewozmywaku. Kto ma to zdjęcie ?

A tu odgrzane kotlety mojej cioci, dodatek do sałatki i żuru.

_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 44
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 7961
Skąd: Łódź
Wysłany: 2018-03-21, 21:54   

TomaszK napisał/a:
A przy okazji, pamiętam, że było na moją prośbę robione zdjęcie akumulatora z samochodu Mysikrólika, rozgrzewającego się w zlewozmywaku. Kto ma to zdjęcie ?

Niestety na takie atrakcje w Boże Ciało raczej nie mamy co liczyć... :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10694
Wysłany: 2018-03-25, 17:57   

TomaszK napisał/a:

A przy okazji, pamiętam, że było na moją prośbę robione zdjęcie akumulatora z samochodu Mysikrólika, rozgrzewającego się w zlewozmywaku. Kto ma to zdjęcie ?

Ponowię pytanie TomaszKa czy ma ktoś zdjęcie akumulator Mysikrólika rozgrzewającego się w zlewozmywaku? Bo kończę robić projekt foto-albumu z Kościeliska i to ostatnia szansa na dodanie tego zdjęcia.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5229
Wysłany: 2018-03-25, 21:03   

johny napisał/a:
TomaszK napisał/a:
A przy okazji, pamiętam, że było na moją prośbę robione zdjęcie akumulatora z samochodu Mysikrólika, rozgrzewającego się w zlewozmywaku. Kto ma to zdjęcie ?

Niestety na takie atrakcje w Boże Ciało raczej nie mamy co liczyć...
Coś się wymyśli :-D

Największe atrakcje, jakie tam się zdarzyły, to np. brak prądu przez kilkanaście godzin (nie można było nawet spuszczać wody w toalecie bo pompa jest na prąd); stwierdzenie po przyjeździe, że mrozy uszkodziły rurki z wodą, co skutkowało wodospadem przeciekającym przez drewniane stropy; rozbicie głowy przez moją córkę, z koniecznością pukania o północy do wszystkich sąsiadów z prośbą o zawiezienie na Izbę Przyjęć; skończenie się w zimie drewna do kominka, co spowodowało konieczność spalenia kilku pieńków-stołków z sali bilardowej bo temperatura w domku spadała; niespodziewane obfite opady śniegu we wrześniu, kiedy wszyscy zaproszeni goście mieli jeszcze letnie opony...
Tak, tak, atrakcji na pewno nie zabraknie ;-)
Ale na ile zdążyłem Was poznać - damy radę !
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10694
Wysłany: 2018-04-05, 09:31   

Melduję, że dotarła właśnie do mnie przesyłeczka z albumami z Kościeliska. :564:
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2324
Wysłany: 2018-04-05, 12:06   

Czesio1 napisał/a:
Melduję, że dotarła właśnie do mnie przesyłeczka z albumami z Kościeliska.


No i gitara. Rozumiem, że do odbioru tamże.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10694
Wysłany: 2018-04-05, 13:16   

Mysikrólik napisał/a:
Czesio1 napisał/a:
Melduję, że dotarła właśnie do mnie przesyłeczka z albumami z Kościeliska.


No i gitara. Rozumiem, że do odbioru tamże.

Jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego to tak.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 47
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3022
Skąd: dokąd
Wysłany: 2018-04-25, 20:34   

TomaszK napisał/a:
johny napisał/a:
TomaszK napisał/a:
A przy okazji, pamiętam, że było na moją prośbę robione zdjęcie akumulatora z samochodu Mysikrólika, rozgrzewającego się w zlewozmywaku. Kto ma to zdjęcie ?

Niestety na takie atrakcje w Boże Ciało raczej nie mamy co liczyć...
Coś się wymyśli :-D

Największe atrakcje, jakie tam się zdarzyły, to np. brak prądu przez kilkanaście godzin (nie można było nawet spuszczać wody w toalecie bo pompa jest na prąd); stwierdzenie po przyjeździe, że mrozy uszkodziły rurki z wodą, co skutkowało wodospadem przeciekającym przez drewniane stropy; rozbicie głowy przez moją córkę, z koniecznością pukania o północy do wszystkich sąsiadów z prośbą o zawiezienie na Izbę Przyjęć; skończenie się w zimie drewna do kominka, co spowodowało konieczność spalenia kilku pieńków-stołków z sali bilardowej bo temperatura w domku spadała; niespodziewane obfite opady śniegu we wrześniu, kiedy wszyscy zaproszeni goście mieli jeszcze letnie opony...
Tak, tak, atrakcji na pewno nie zabraknie ;-)
Ale na ile zdążyłem Was poznać - damy radę !

Kościelisko, to magiczne miejsce. :-D
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5229
Wysłany: 2018-04-25, 21:32   

VdL napisał/a:
Kościelisko, to magiczne miejsce. :-D

O tak. Sąsiad pokazał mi kolejne zdjęcia uli zniszczonych przez niedźwiedzia. Jeżeli zostawimy otwartą bramkę i jeszcze wystawimy śmieci na zewnątrz domu, tatrzańskie misie na pewno nas odwiedzą. Trzeba tylko czatować w oknie (w nocy) z przygotowanym aparatem fotograficznym.
_________________
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2324
Wysłany: 2018-04-26, 09:15   

TomaszK napisał/a:
VdL napisał/a:
Kościelisko, to magiczne miejsce. :-D

O tak. Sąsiad pokazał mi kolejne zdjęcia uli zniszczonych przez niedźwiedzia. Jeżeli zostawimy otwartą bramkę i jeszcze wystawimy śmieci na zewnątrz domu, tatrzańskie misie na pewno nas odwiedzą. Trzeba tylko czatować w oknie (w nocy) z przygotowanym aparatem fotograficznym.


Jakby się udało misia namówić na siłowanie na rękę, to pierwszy jestem. :-P
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5229
Wysłany: 2018-05-01, 21:57   

Pozdrowienia z Kościeliska. Wczoraj odwiedziliśmy upiorny hotel. Sople się stopiły, za to w pokojach rozwinęły się paprocie





_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10694
Wysłany: 2018-05-02, 18:24   

TomaszK napisał/a:
Pozdrowienia z Kościeliska. Wczoraj odwiedziliśmy upiorny hotel. Sople się stopiły, za to w pokojach rozwinęły się paprocie

Czy w czasie najbliższego zlotu jest przewidziana nocna eksploracja upiornego hotelu?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.81 sekundy. Zapytań do SQL: 17