Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Ciekawostki z Australii
Autor Wiadomość
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2017-07-24, 15:37   

No ale Franciszek to jego właśnie chciał do porządkowania watykańskich finansów. Zreszta ani Watykan ani Australijski kościół nie będą płacić za te rozprawy. Tak oświadczyli. A mówimy o kosztach rzędu setek tysięcy dolarów...Nawet przyleciał na swój koszt. Archidiecezja Sydney udzieli mu schronienia , jak zapowiedzieli.
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2017-07-25, 16:16   

Zbychowiec a jak Ty sue dostajesz do Amsterdamu z Krakowa?
I odwrotnie.
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2017-07-26, 16:22   

Dzięki. Już zaczynam się cieszyć...
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2017-07-27, 16:39   

Przylece jednak do Warszawy. Bede miala okazje pojechać pociągiem znowu. Uwielbiam pociągi. Może się taki stary trafi...? Ten Pendolino jakiś taki bez atmosfery. Wezmę KLM do Amsterdamu, dzięki Zbychowiec. Mam nadzieje, ze uda się i bedziesz tam w tym czasie tez. Byłoby suuuper!
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2017-07-27, 17:09   

Kardynał Pell będzie walczył, żeby oczyścić swoje imię. Dalej nie wiadomo jakie oskarżenia są przeciwko ńiemu. Historyczny moment. Najwyższy ranga dostojnik kościelny oskarzony o sex Przestępstwa.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Brunhilda 2017-07-27, 17:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5377
Wysłany: 2018-01-13, 22:32   

Hej Bruniu, żyjesz ? Bo piszą że u ciebie jest 47 stopni https://www.o2.pl/artykul...06708412388993a Prawda to ? I jak się to odczuwa, da się wyjść na ulicę ?
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2018-01-16, 23:04   

Prawda. Rzeczywiście bardzo gorąco było te ostatnie pare dni. Tj wczoraj się ochłodziło. Jakieś 27 stopni, to już OK. Na szczęście nie było dużej wilgotności wiec nie tak strasznie było. Na zewnątrz było tak gorąco, ze mialo się wrażenie, ze nawet w oczy jest gorąco. Mieliście kiedyś takie uczucie? Ze powietrze parzy oczy?
No siedzi się w środku, nawet nie na plaży bo słońce jest za mocne. W ogóle na plaże powinno się chodzić rano do,jakiejś 11 tej i potem tak od 3-4 tej. W Polsce tez?
W domu, w pracy, w sklepach, raczej wszędzie jest klimatyzacja wiec można bardzo łatwo przetrwać:)
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2018-01-16, 23:11   

Czy pisałam w temacie Darwin, ze byłam zaskoczona, ze nie było aż tak gorąco tam? Właściwie u nas, w Sydney było gorecej. A przecież tam akurta pora deszczowa , monsuny i powinno być strasznie. A nie było! No było gorąco, jakieś 38 stopni ale nie aż tak strasznie. Tj można było sobie np spacerować po parku. Tj można by było gdyby nie kupy lokalnych, które nie zachęcały do spacerów.
Kiedy byłam tam w październiku, niby końcówka suchej pory, niby chłodniej ale... upał był straszny. Dosłownie jakby się do piekarnika weszło.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8175
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-01-16, 23:19   

Brunhilda napisał/a:
No było gorąco, jakieś 38 stopni ale nie aż tak strasznie.

:-D
Nie aż tak strasznie... :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4076
Wysłany: 2018-01-16, 23:37   

Ja to jakiś dziwny jestem, ani zbytnio jet lag mi nie przeszkadza ani 38 stopni ani nie zachłystuję się powietrzem.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2018-04-29, 13:33   

Cześć :) nie mam ciekawostek z Australii ale dawno mnie tu nie było wiec melduje się w tym temacie. Mam 2000+ nieprzeczytanych postów!!!
Zimno u nas już.... ale nic to, jadę się podgrzać do Taiwanu. Czy ktoś był tam? Ciekawa jestem jak tam ludzie jeżdżą samochodami. Tj czy można wypożyczyć i jeździć.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4076
Wysłany: 2018-04-29, 13:39   

Brunhilda napisał/a:
jadę się podgrzać do Taiwanu. Czy ktoś był tam?


Oj tam jeszcze nie trafiliśmy ale parę razy się przymierzaliśmy :-)
Lecisz przez Hong-Kong? Bo bardzo mnie ciekawi ten most, który wybudowali pomiędzy HKK a Makao/Zhu Hai. Most jest przez Rzekę Perłową i ma 60 km długości. Tylko nie wiem czy już otwarty.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2018-04-29, 14:13   

Lece prosto z Sydney do Taipei. Ciekawostka. Chińskimi liniami. Muszę wziąć podwójne tabletki na nerwy.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4076
Wysłany: 2018-04-29, 14:17   

Brunhilda napisał/a:
Lece prosto z Sydney do Taipei. Ciekawostka. Chińskimi liniami. Muszę wziąć podwójne tabletki na nerwy.


Oj to coś się zmieniło. Gdy my rozważaliśmy wyjazd to można było tylko samolotami z HKK lub promem z Chin, z tym że ten prom to podobno tylko dla Chińczyków był. Ale dobrze wiedzieć, może jeszcze mają inne połączenia.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2018-04-29, 16:15   

No bie wiem, nigdy tam nie bylam. Or nas jest bezposredni lot , 9 godzin
z hakim
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2018-04-29, 16:16   

Przez cała noc. Ale nie! Jest kilka lotów! Czyżby ludzie tak latali do Taiwanu? Widoczńie tak.
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4076
Wysłany: 2018-04-29, 16:24   

Brunhilda napisał/a:
No bie wiem, nigdy tam nie bylam. Or nas jest bezposredni lot , 9 godzin
z hakim


Ha. Lata z Europy do Tajwanu. Dobrze wiedzieć. Dzięki :564:
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2018-04-29, 17:30   

A co lata? China Airlines?
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4076
Wysłany: 2018-04-29, 17:31   

Brunhilda napisał/a:
A co lata? China Airlines?


Tak. Wawa przez Wiedeń lub Frankfurt.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2018-04-29, 17:38   

To zdaje się są taiwanskie linie co jest pocieszające. No zobaczymy. Podobno Taiwan to Chiny w lepszym wydaniu. Chicialam zobaczyć te gorące źródła. Pewnie tak jak w Nowej Zelandii dymi się z ziemi. I cuchnie. Bo oni tez są na ring of fire. Żeby tylko trzęsienia ziemi ńie było! Mam nadzieje, ze budują pod trzęsienia ziemi już. Tower 101, do czasów Burj Khalifa najwyższy budynek w świecie ma zawieszone w środku iluśtonowe pendulum. To pewnie trzyma wieże w pionie?
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2018-04-29, 17:39   

A Ty Paweł co chciałeś tam zobaczyć?
_________________
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4076
Wysłany: 2018-04-29, 17:52   

Brunhilda napisał/a:
A Ty Paweł co chciałeś tam zobaczyć?


Szczerze? Jeszcze nie planowaliśmy. To miało być takie dopełnienie Chin. Oboje byliśmy już w Chinach, Makao i Hong Kongu więc brakowało nam tego. W każdym miejscu jest coś co warto zobaczyć więc tam pewnie też byśmy znaleźli coś dla siebie.
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2018-05-02, 17:30   

Ale Heca! Ledwie przyleciałam, weszłam do pokoju hotelowego i już trzęsienie ziemi!!😱😱😱😱😱😱😱
O rany! Pierwszy raz byłam w trzęsieniu ziemi. Normalnie krzesło się bujalo, No! Trzęsło się, ja siedziałam i zwaiazwyalam buty i myślałam, ze krzesło się kołysze bo zepsute czy coś. drzwi w zawiasach skrzypiały. I za chwile nic.... 5.5 stopni. Czekam na powtórkę. Na dodatek zaczął się sezon tajfunów. Na razie cisza.
_________________
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 10936
Wysłany: 2018-05-02, 18:31   

Brunhilda napisał/a:
Ale Heca! Ledwie przyleciałam, weszłam do pokoju hotelowego i już trzęsienie ziemi!!😱😱😱😱😱😱😱
O rany! Pierwszy raz byłam w trzęsieniu ziemi. Normalnie krzesło się bujalo, No! Trzęsło się, ja siedziałam i zwaiazwyalam buty i myślałam, ze krzesło się kołysze bo zepsute czy coś. drzwi w zawiasach skrzypiały. I za chwile nic.... 5.5 stopni. Czekam na powtórkę. Na dodatek zaczął się sezon tajfunów. Na razie cisza.

Brunhildo, uważaj tam na siebie!!
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2018-05-03, 00:37   

A w hotelu instrukcje co robić w razie trzęsienia. Nie wychodzić z budynku, ciekawostka, myslalm, ze odwrotnie, bo może się zawalić. Skulic się jak najbardIej pod stołem na przykład i czekać na instrukcje.
_________________
 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2018-05-03, 00:39   

A ja w wielkim budynku. Zapomniałam bo bym się w małym jakimś zakwaterowała.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8175
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-05-03, 00:47   

Dobrze Cię Bruniu znów widzieć u nas! 3maj się! Pozdrowienia!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3739
Wysłany: 2018-05-03, 00:56   

Dzieki Johny. Tak, jakoś wypadłam ze swoich rutyn po ostatnim pobycie w Polsce, wiesz na pewno.... pewne potrzebny tu jest czas...

Poza trzęsieniami ziemi, ( a czekam teraz ja aftermath, 5.5 to już sporo) pięknie tutaj...

_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8175
Skąd: Łódź

Wysłany: 2018-05-03, 01:02   

Bardzo pięknie…
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XVIII XIV 1

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4076
Wysłany: 2018-05-03, 07:43   

Oj już zazdraszczam, chyba bardziej niż tego Singapuru
_________________
Schwytany samuraj przestaje być samurajem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.43 sekundy. Zapytań do SQL: 14