Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Moderstwo w Orient Expresie
Autor Wiadomość
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8539
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-08-04, 21:29   Moderstwo w Orient Expresie

Czy ktoś również, tak jak ja, czeka na ten film?

http://www.filmweb.pl/vid...+1+polski-43016
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez 2017-12-11, 19:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 900
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-08-04, 21:38   

Poirot mi się nie podoba :(
Dla mnie Poirot juz zawsze będzie miał twarz Davida Sucheta.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8539
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-08-04, 21:40   

irycki napisał/a:
Dla mnie Poirot juz zawsze będzie miał twarz Davida Sucheta.


Rozumiem Cię doskonale :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Krwawa Mary
Przygodomaniak
Seta Żyleta



Wiek: 24
Dołączył: 18 Mar 2015
Posty: 1826
Skąd: Chełm / Lublin
Wysłany: 2017-08-05, 10:08   

irycki, bo jest najlepszy do tej roli! Ja za to polecam to: http://www.filmweb.pl/serial/I+nie+było+już+nikogo-2015-750970
Czyli 10eciu murzynkow wersja pro!
_________________

Czemu mowy mojej nie rozumiecie?
Bo wy z ojca diabła jesteście.
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8539
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-11-29, 21:44   

Czy ktoś był już na filmie "Morderstwo w Orient Expressie"?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8352
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-11-29, 22:04   

O dobrze, że przypomniałaś. Wybiorę się w weekend z Anką. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8539
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-11-29, 22:05   

johny napisał/a:
O dobrze, że przypomniałaś. Wybiorę się w weekend z Anką.


My idziemy w piątek. Ciekawe, jakie potem będziemy mieli opinie :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
misia
Zlotowicz



Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 1230
Skąd: miasto Łódź
Wysłany: 2017-11-30, 22:47   

Yvonne napisał/a:
Czy ktoś był już na filmie "Morderstwo w Orient Expressie"?


Jeszcze nie byłam, ale mam zamiar. Niedawno odświeżyłam sobie wersję z 1974 roku:
http://www.filmweb.pl/fil...essie-1974-7846

i bardzo dobrze ją oceniam g;)
_________________

"Praw­da leży pośrod­ku - może dla­tego wszys­tkim za­wadza" - Arystoteles
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8352
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-01, 00:44   

Zakupiłem bilety na sobotę.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8539
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-01, 09:01   

johny napisał/a:
Zakupiłem bilety na sobotę.


To jednak zobaczysz szybciej niż ja.
Musileiśmy przełożyć, bo Ace dzisiaj nie pasuje. Idziemy w niedzielę.
Daj znać, jak wrażenia.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8539
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-03, 09:38   

johny, jak wrażenia po filmie?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-12-03, 09:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 55
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1304
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-03, 11:59   

johny napisał/a:
Yvonne napisał/a:
johny, jak wrażenia po filmie?

Ok, ale d**y nie urywa.

:564:
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8539
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-03, 18:26   

Właśnie wyszliśmy z kina. Film bardzo mi się podobał! Więcej napiszę z komputera.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8539
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-03, 22:16   

No więc byliśmy dzisiaj na "Morderstwie w Orient Expressie".
Byłam sceptyczna, jeśli chodzi o ten film, a tutaj takie miłe zaskoczenie!
Film naprawdę bardzo mi się podobał.

Jest bardzo dobrze zrobiony - wspaniałe ujęcia, oddziałujący na wyobraźnię nastrój (ten pędzący pociąg wśród gór, ech, zachciało mi się takiej podróży), bardzo dobrze dobrani aktorzy! Mimo że znałam rozwiązanie (bo przecież wiadomo, jak kończy się książka Christie) to i tak śledziłam film do końca z zapartym tchem. I za to brawa dla twórców.

Polecam :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-12-03, 22:17, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8352
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-03, 22:48   

Yvonne napisał/a:

Jest bardzo dobrze zrobiony - wspaniałe ujęcia

Zgadzam się!
Yvonne napisał/a:
oddziałujący na wyobraźnię nastrój (ten pędzący pociąg wśród gór, ech, zachciało mi się takiej podróży)

Oj tak, klimat był niesamowity. Aż chciało się być w tym pociągu... Te góry.
Ja rozwiązania zagadki nie pamiętałem ale gdzieś tak od połowy zaczęło mi coś świtać w głowie. Emocje nieco opadły i stąd może nieco mniejsze wrażenie całości. Generalnie jednak tak jak napisałem, na plus!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1765
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2017-12-09, 17:04   

Yvonne napisał/a:
No więc byliśmy dzisiaj na "Morderstwie w Orient Expressie".
Byłam sceptyczna, jeśli chodzi o ten film, a tutaj takie miłe zaskoczenie!
Film naprawdę bardzo mi się podobał.

Jest bardzo dobrze zrobiony - wspaniałe ujęcia, oddziałujący na wyobraźnię nastrój (ten pędzący pociąg wśród gór, ech, zachciało mi się takiej podróży), bardzo dobrze dobrani aktorzy! Mimo że znałam rozwiązanie (bo przecież wiadomo, jak kończy się książka Christie) to i tak śledziłam film do końca z zapartym tchem. I za to brawa dla twórców.

Polecam :-)


A mnie brakowało w tym filmie emocji, brak było budowania napięcia i zwrotów akcji. Fabuła była dla mnie zbyt płaska. Zaznaczam, że nie czytałem książki i nie oglądałem wcześniejszych wersji filmu albo ich nie pamiętałem.
Co do oprawy to oczywiście wszystko bardzo widowiskowe aczkolwiek wydaje mi się że te góry to tylko animacja komputerowa, a nie prawdziwe plenery. Wspaniałe zdjęcia w miastach - trochę się czułem jakbym oglądał stare Indiany Jones te ujęcia bardzo mi się podobały.
Aktorzy w porządku, aż dziw że wiele takich sław dało się upchnąć w jednym filmie, trochę przez to nie udało się wykorzystać ich potencjału np. Willem Dafoe i Judi Dench to ekstraklasa. No i zobaczyliśmy dawno niewidzianą przeze mnie Michelle Pfeiffer, jak ten czas leci, widać to było niestety na jej twarzy.
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8539
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-09, 19:11   

Barabasz napisał/a:
A mnie brakowało w tym filmie emocji, brak było budowania napięcia i zwrotów akcji.


Ależ to jest film nakręcony na podstawie książki Agaty Christie!
Jej książki cechują się raczej powolną fabułą i angielską flegmą :-)
I dlatego są takie wspaniałe! Nie ma w nich nagłych zwrotów akcji, przyśpieszania tempa i jazdy bez trzymanki. Wszystko odgrywa się na poziomie ludzkiego umysłu i dywagacji o nim. W tym Christie była mistrzynią :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-12-09, 19:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8539
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-09, 19:13   

Barabasz napisał/a:
No i zobaczyliśmy dawno niewidzianą przeze mnie Michelle Pfeiffer, jak ten czas leci, widać to było niestety na jej twarzy.


Dlaczego niestety? Uważam, że właśnie to, że widać, że się starzeje, dodaje jej uroku naturalności. Nie stara się na siłę pozostać cały czas młoda. Dla aktorek w jej wieku jest przecież sporo ciekawych ról do zagrania, czego przykładem jest właśnie ten film.

Natomiast zgadzam się z Tobą, że te wszystkie gwiazdy nie miały możliwości szerszego pokazania swojej klasy.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8352
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-09, 19:25   

Yvonne napisał/a:
Dlaczego niestety? Uważam, że właśnie to, że widać, że się starzeje, dodaje jej uroku naturalności.

Ona będzie piękna zawsze! :-) Tak jak Catrine Denevue!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1765
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2017-12-09, 20:26   

Yvonne napisał/a:

Dlaczego niestety? Uważam, że właśnie to, że widać, że się starzeje, dodaje jej uroku naturalności. Nie stara się na siłę pozostać cały czas młoda. Dla aktorek w jej wieku jest przecież sporo ciekawych ról do zagrania, czego przykładem jest właśnie ten film.


Oczywiście masz rację Yvonne. Po prostu zapamiętałem ja młodą i piękną i cały czas taki miałem jej obraz w głowie. Nie widziałem jej w filmach kilka lub kilkanaście lat i dlatego jej wygląd mnie trochę zaskoczył. Tak naprawdę na początku jej nie poznałem. Co nie znaczy,że nie starzeje się pięknie i chętnie zobaczę ja w innych filmach bo jest dobrą aktorką.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Barabasz 2017-12-09, 20:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1765
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2017-12-09, 20:31   

Mam pytanie jeszcze co do filmu i książki na podstawie której powstała. Czy w tym pociągu, który przemierza cały kontynent faktycznie jechało tak mało ludzi (w sumie pasażerów było chyba góra 20, chyba, ze czegoś nie zauważyłem.) :?:
_________________
 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1765
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2017-12-09, 21:16   

Yvonne napisał/a:

Ależ to jest film nakręcony na podstawie książki Agaty Christie!
Jej książki cechują się raczej powolną fabułą i angielską flegmą :-)
I dlatego są takie wspaniałe! Nie ma w nich nagłych zwrotów akcji, przyśpieszania tempa i jazdy bez trzymanki. Wszystko odgrywa się na poziomie ludzkiego umysłu i dywagacji o nim. W tym Christie była mistrzynią :-)


Nie chodzi mi o jakieś większe tempo filmu, tylko o budowaniu napięcia na postawie odkrywaniu i rozwiązywaniu tej zagadki, która powodowała by że nie mógłbym oderwać się od siedzenia. Wszystko wydaje mi się, że odbywało się na jednym poziomie i nasz detektyw nie posuwał się naprzód.
Nie czytałem książki i może się narażę ale Herkules Poirot w tym filmie nie zrobił na mnie wrażenia geniusza - w filmie było założone ad hoc że on nim jest, a dla mnie te cegiełki układały się jakoś chaotycznie i jego odkrycia nie pokazywały siły jego dedukcji albo były zbyt wydumane tak jakby znał prawdziwą historię wszystkich ludzi (chyba, że czegoś nie zrozumiałem). Zagadkę rozwiązał głównie skupiając się na poznawaniu historii pasażerów czyli potencjalnych zabójców, a sprawa zasadnicza czyli poszlaki i dowody, jakaś wizja lokalna na miejscu zbrodni jakby była drugorzędna. Fakt, że miał przeciwników w każdym z nich i wszyscy kłamali nie ułatwiało mu zadania, lecz on te kłamstwa troszkę niewytłumaczalnie szybko demaskował.
Mam wrażenie, ze książka musiała być dużo lepsza i postaram się kiedyś ją przeczytać i porównać z filmem.
_________________
 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 900
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-12-10, 12:48   

Zdecydowanie należy przeczytać książkę! :)
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8539
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-10, 12:54   

Barabasz napisał/a:
Tak naprawdę na początku jej nie poznałem.


Ja również jej nie poznałam :-)
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8539
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-10, 12:55   

Barabasz napisał/a:
Mam pytanie jeszcze co do filmu i książki na podstawie której powstała. Czy w tym pociągu, który przemierza cały kontynent faktycznie jechało tak mało ludzi (w sumie pasażerów było chyba góra 20, chyba, ze czegoś nie zauważyłem.)


No właśnie tego nie pamiętam i też byłam tym zdziwiona.
Wydawało mi się, że jednak pasażerów było więcej.
Mam książkę na półce, więc zaraz postaram się sprawdzić.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
irycki
Żądny przygód
Pan Motocyklik



Wiek: 52
Dołączył: 22 Cze 2016
Posty: 900
Skąd: Legionowo
Wysłany: 2017-12-10, 12:57   

Yvonne napisał/a:
Barabasz napisał/a:
Mam pytanie jeszcze co do filmu i książki na podstawie której powstała. Czy w tym pociągu, który przemierza cały kontynent faktycznie jechało tak mało ludzi (w sumie pasażerów było chyba góra 20, chyba, ze czegoś nie zauważyłem.)


No właśnie tego nie pamiętam i też byłam tym zdziwiona.
Wydawało mi się, że jednak pasażerów było więcej.
Mam książkę na półce, więc zaraz postaram się sprawdzić.


Nie pamiętam szczegółów. W książce w pociągu było kilka wagonów, ale z jakiegoś powodu (układ pociągu czy coś w tym stylu) można było wykluczyć pasażerów innych wagonów i ograniczyć się do jednego.
_________________

Nie chcę pani schlebiać, ale jest pani uosobieniem przygody. Gdy patrzę na panią łowiącą ryby, pływającą po jeziorze, nie wyobrażam sobie, aby istniała bardziej romantyczna dziewczyna.
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8539
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-12-10, 13:07   

irycki napisał/a:

Yvonne napisał/a:
Barabasz napisał/a:
Mam pytanie jeszcze co do filmu i książki na podstawie której powstała. Czy w tym pociągu, który przemierza cały kontynent faktycznie jechało tak mało ludzi (w sumie pasażerów było chyba góra 20, chyba, ze czegoś nie zauważyłem.)


No właśnie tego nie pamiętam i też byłam tym zdziwiona.
Wydawało mi się, że jednak pasażerów było więcej.
Mam książkę na półce, więc zaraz postaram się sprawdzić.


Nie pamiętam szczegółów. W książce w pociągu było kilka wagonów, ale z jakiegoś powodu (układ pociągu czy coś w tym stylu) można było wykluczyć pasażerów innych wagonów i ograniczyć się do jednego.


Też mi się tak wydaje. Że podejrzani byli TYLKO w jednym wagonie.
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8352
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-10, 18:49   

irycki napisał/a:
z jakiegoś powodu (układ pociągu czy coś w tym stylu) można było wykluczyć pasażerów innych wagonów i ograniczyć się do jednego.

W rzeczy samej tak było.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Barabasz
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 39
Dołączył: 25 Sie 2015
Posty: 1765
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2017-12-11, 09:29   

W filmie zauważyłem, były 4 wagony. Pierwszy to jakiś magazyn i bagażowy, potem restauracyjny i 2 pasażerskie. Trochę to mało jak na tak dalekobieżny pociąg ale może luksusowe tak miały.
Znalazłem ciekawe opracowanie i zdjęcia odnośnie tego pociągu i faktycznie nie był on za długi. Ciekawostka jest, że były w nim tez polskie napisy. Orient Express

PS. Może wątek o filmie też przenieść do oddzielnego bo coraz trudniej go znaleźć.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8352
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-12-11, 09:59   

Barabasz napisał/a:
PS. Może wątek o filmie też przenieść do oddzielnego bo coraz trudniej go znaleźć.

Mówisz, masz! Ale się rozhulałem! :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.41 sekundy. Zapytań do SQL: 15