Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
W poszukiwaniu skarbu Templariuszy czyli Miłkokuk A.D. 2017
Autor Wiadomość
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8626
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-29, 19:07   W poszukiwaniu skarbu Templariuszy czyli Miłkokuk A.D. 2017

Tak jak wspominałem wcześniej, swój krótki wypad na Podlasie chciałem spożytkować na odkrywanie śladów Pana Samochodzika na Poj. Augustowskim. Wszak Miłkokuk to bardzo ważna część opowieści! Relacja nie będzie do końca chronologiczna ale i moja wycieczka nie była dokładnie taka jak w książce. Pozwólcie jednak, ze oddam głos Panu Nienackiemu.
- Jedziemy na Kozi Rynek. I to zaraz, moi drodzy.
Kozi Rynek? Strasznie śmiesznie się nazywa ta miejscowość - zauważył Sokole Oko. Jeszcze raz zajrzałem do przewodnika. - Kozi Rynek - wyjaśniłem - to uroczysko leśne, obecnie rezerwat przyrody wielkości stu czterdziestu sześciu hektarów. Na uroczysku znajdują się groby powstańców oraz siedlisko łosi. Dostęp do tego miejsca jest utrudniony, zwłaszcza w okresie mokrej pory roku, kiedy teren jest bagnisty i podmokły. Można się tam dostać, skręcając obok specjalnego drogowskazu w leśną drogę z szosy Augustów-Lipsk. Albo też, pozostawiając wóz na szosie, należy przedrzeć się bezpośrednio przez puszczę. Uroczysko znajduje się w odległości około dwóch kilometrów od szosy.

Jechaliśmy przez ogromne lasy Puszczy Augustowskiej.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233440617.jpg medium=http://s23.postimg.org/5rw2opdy3/20170527_103037.jpg large=http://s23.postimg.org/o7gjm3s2h/20170527_103037.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233445180.jpg medium=http://s21.postimg.org/9ptl09i13/101_4337.jpg large=http://s21.postimg.org/4r62lqe85/101_4337.jpg group=56468][/gimg]

Po osiemnastu kilometrach zobaczyliśmy drogowskaz - deseczka z napisem: Kozi Rynek. Dookoła rozciągał się gęsty las, nigdzie ani śladu domku czy leśniczówki.
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233449127.jpg medium=http://s22.postimg.org/o2jl3z5k1/101_4339.jpg large=http://s22.postimg.org/bb5exgvrz/101_4339.jpg group=56468][/gimg]

Jet dokładnie tak jak opisał to wyżej autor. Wjechałem samochodem w sam środek lasu, po kilku kilometrach zobaczyłem niewielką przesiekę. To był z pewnością Kozi Rynek.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233453805.jpg medium=http://s15.postimg.org/njebeizbf/101_4341.jpg large=http://s15.postimg.org/53tuh4l6x/101_4341.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233459260.jpg medium=http://s1.postimg.org/nsknuduwv/101_4343.jpg large=http://s1.postimg.org/tticrghj1/101_4343.jpg group=56468][/gimg]
Dostrzegłem nawet strzałkę informującą o mogiłach powstańców. Nie jechałem dalej autem bo bałem się, że nie dam rady zawrócić, dróżka była wąziutka a iść nie wiadomo ile też za bardzo nie miałem ochoty. Poza tym jak będziemy tam kiedyś razem będzie dużo fajniej! Nieprawdaż? :-)
Radość była jednak duża! Z Koziego Rynku szosą na Augustów pojechałem już prosto w stronę Miłkokuku!
I znów niech Pan Zbyszek powie o mej podróży co nieco.
Z Augustowa pomknęliśmy asfaltową szosą na Przewięż, przez przesmyk między jeziorem Białym i Studzienicznym.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233503944.jpg medium=http://s15.postimg.org/auq4ndf3v/101_4344.jpg large=http://s15.postimg.org/449ndxry1/101_4344.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233508529.jpg medium=http://s2.postimg.org/u4fwtx6rt/101_4346.jpg large=http://s2.postimg.org/7si40j7nr/101_4346.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233512541.jpg medium=http://s16.postimg.org/gn603s5qd/101_4348.jpg large=http://s16.postimg.org/fxn7rf56r/101_4348.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233517240.jpg medium=http://s16.postimg.org/y0n1g4ck5/101_4347.jpg large=http://s16.postimg.org/kjq2x928j/101_4347.jpg group=56468][/gimg]
rzeczony przesmyk
Rozpoczęła się Puszcza Augustowska, lasy i lasy, ciągnące się po obu stronach drogi. Raz po raz wyprzedzaliśmy samochody osobowe załadowane walizami, sprzętem turystycznym, namiotami. Nastąpił już sezon urlopowy, turyści ciągnęli nad Wigry, jeziora Augustowskie, na Pojezierze Suwalskie, w puszczę i nad wody przepięknej krainy. Był już wieczór, gdy dojechaliśmy do Gib, małej miejscowości nad jeziorem Gieret.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233521912.jpg medium=http://s8.postimg.org/8sx06xgg5/20170527_105130.jpg large=http://s8.postimg.org/4wjoaxvgj/20170527_105130.jpg group=56468][/gimg]
Z Gib należało skręcić w leśną drogę omijającą jezioro Pomorze. Po dziesięciu kilometrach podróży przez lasy powinienem przedostać się nad przesmyk oddzielający jezioro Zelwa od jeziora Miłkokuk. Nieco dalej znajdowała się wioska o tej samej nazwie. To tam trzeba było szukać nauczyciela

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233527421.jpg medium=http://s9.postimg.org/sm90cwgtr/101_4356.jpg large=http://s9.postimg.org/q4x95mwx9/101_4356.jpg group=56468][/gimg]
Miłkokuk to dosłownie kilka domów. Niestety szkoły nie udało mi się zlokalizować ale z tego co pamiętam dom nauczycie la znajdował się gdzieś w okolicy leśniczówki. Leśniczówkę znalazłem. :-)

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233532556.jpg medium=http://s10.postimg.org/u723zjobt/20170527_125002.jpg large=http://s10.postimg.org/v9cai3753/20170527_125002.jpg group=56468][/gimg]
Dalej sprawdzałem gdzież to Tomasz nocował nad jez. Pomorze. Wydaje mi się, że trafiłem idealnie! Panie Zbigniewie, proszę o głos:
Pojechaliśmy leśną drogą nad jezioro Pomorze. Przez całą podróż - niedługą zresztą - wymieniliśmy zaledwie kilka zdań na temat okolicy: że jest bardzo piękna, bogata w lasy i jeziora. Wyznaję, że moja towarzyszka bardzo mnie intrygowała i rad byłbym dowiedzieć się, kim jest i co robi w tych stronach. Zrobiło się nieco widniej, gdyż przez chmury przedarł się księżyc. Droga zbliżyła się do jeziora - zobaczyłem ogromną połać wody, marszczącej się jakby od dotknięcia blasku księżycowego światła. Głęboko w ląd wrzynała się wąska zatoka zarośnięta przy brzegu trzcinami. - To tutaj - powiedziałem, skręcając na łagodną pochyłość terenu obniżającego się do jeziora. W tym miejscu skraj lasu dzieliła od wody nieduża łączka o wysokiej, puszystej trawie. Właśnie tu zamierzałem nocować.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233537414.jpg medium=http://s3.postimg.org/tvuumjxj7/101_4351.jpg large=http://s3.postimg.org/o7ojvnt6p/101_4351.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233542985.jpg medium=http://s3.postimg.org/ib5cgjygj/101_4354.jpg large=http://s3.postimg.org/y9e26osoh/101_4354.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233547665.jpg medium=http://s8.postimg.org/j52qa6539/101_4353.jpg large=http://s8.postimg.org/uu6py4w1v/101_4353.jpg group=56468][/gimg]

Znad jez. Pomorze pojechałem szukać osrodka dziennikarzy, po drodze zatrzymując się na chwilę w Gibach i oddając cześ żołnierzom, którzy gineli za Polskę w powstaniach i II w.ś.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233551876.jpg medium=http://s9.postimg.org/6oxcphh7j/101_4361.jpg large=http://s9.postimg.org/7eg51uhr1/101_4361.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233557394.jpg medium=http://s10.postimg.org/4f8324rll/101_4358.jpg large=http://s10.postimg.org/siyuqfa2f/101_4358.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233602516.jpg medium=http://s10.postimg.org/u9ezlerg9/101_4366.jpg large=http://s10.postimg.org/yvb3trczb/101_4366.jpg group=56468][/gimg]


[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233606778.jpg medium=http://s4.postimg.org/4lir04ehp/101_4365.jpg large=http://s4.postimg.org/iryhvcpcr/101_4365.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233611461.jpg medium=http://s21.postimg.org/z0gacptkn/101_4367.jpg large=http://s21.postimg.org/d19vpicqd/101_4367.jpg group=56468][/gimg]
Z Gib pojechałem już prosto tam gdzie pisał o tym Nienacki:
- Pozostaniecie tutaj na straży, tak jak wczoraj - rozporządziłem. - W sadzie za żywopłotem rozbijecie namiot. Zróbcie kolację, a potem na przemian obserwujcie domek. Ja zaś pojadę do ośrodka dziennikarzy, po drugiej stronie jeziora Pomorze. Drogą jest tam z dziesięć kilometrów, przez jezioro byłoby zupełnie blisko.
Ośrodek wypoczynkowy dziennikarzy mieścił się na krótkim cyplu wrzynającym się w jezioro. Brzeg był 27 dość wysoki, porośnięty sosnowym lasem. Między drzewami stały kolorowe domki campingowe, a u szczytu cypla zbudowano dość duży murowany budynek. Na dole mieściła się w nim przechowalnia kajaków i motorówek, na górze była stołówka i sala klubowa z wielkimi oknami, przez które widziało się wspaniałą panoramę jeziora i przeciwległy wysoki brzeg.


[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233615779.jpg medium=http://s3.postimg.org/oyd0k372r/101_4374.jpg large=http://s3.postimg.org/y6590se4x/101_4374.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233619804.jpg medium=http://s18.postimg.org/cmm7yomll/101_4373.jpg large=http://s18.postimg.org/7nypk5isn/101_4373.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233624687.jpg medium=http://s12.postimg.org/txrr6fghp/101_4370.jpg large=http://s12.postimg.org/l2qwvwrp7/101_4370.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233629609.jpg medium=http://s11.postimg.org/z40vdz2kz/101_4369.jpg large=http://s11.postimg.org/anipji1u9/101_4369.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233633967.jpg medium=http://s7.postimg.org/dhiepe13f/101_4372.jpg large=http://s7.postimg.org/ewjze426h/101_4372.jpg group=56468][/gimg]
I znów strzał w 10! Sympatyczna, korpulentna pani zagadnęła mnie: W czym mogę służyć? A ja na to: A ja: a tak jeżdżę i szukam śladów akcji takiej jednej książki.
Pani: Nienackiego! Ja: E, he :-D
Pani: tak to ten ośrodek!
Niestety nie mogłem dojść do końca bo akurat była wycinka drzew ale przecież wrócimy tam razem! A miejsce gdzie była impreza wygląda tak

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233639159.jpg medium=http://s14.postimg.org/54fpirazl/101_4375.jpg large=http://s14.postimg.org/xhb797wpr/101_4375.jpg group=56468][/gimg]
I znów niesamowita radość. Ostatnim punktem wycieczki były odwiedziny w ośrodku Kukle, pod kątem przyszłego zlotu. Po drodze zobaczyłem jednak którędy płynął kajakiem Mysikrólik:
Zajechaliśmy nad jezioro. Tell i Sokole Oko zabrali się do przyrządzania posiłku, gdyż zbliżało się południe. Wiewiórka, pożyczywszy ode mnie lornetkę, wspiął się na wysokie drzewo, aby, jak powiedział, „zorientować się w topografii”. Po chwili wołał ku nam ukryty wśród gałęzi: - Bardzo tu pięknie! Jezioro jest rozległe, po drugiej stronie widzę białą gajówkę... Oho, przez jezioro płynie kajakiem pan Kozłowski, bardzo dzielnie macha wiosłami... - Kozłowski? Dokąd on płynie? - krzyknąłem, zadzierając głowę. - Do ośrodka dziennikarzy. Do domków campingowych, które znajdują się po drugiej stronie jeziora. - A skąd płynie? - Trudno powiedzieć, bo jest teraz na środku jeziora. Pewnie zrobił sobie przejażdżkę kajakiem. - Co jeszcze widzisz? - Na prawo wpływa do jeziora jakaś rzeczka... - To rzeka Marycha. Ale ona w tym miejscu nie wpływa, tylko wypływa z jeziora. A ściślej, od strony Gib wpływa do Jeziora Pomorze, a z drugiej strony, w miejscu, na które patrzysz, ucieka do Czarnej Hańczy. - Marycha płynie na dnie szerokiej niecki zarośniętej wysokimi trzcinami. Ale tam pięknie!

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233642760.jpg medium=http://s21.postimg.org/n58khjzkn/20170527_135821.jpg large=http://s21.postimg.org/tixnkt4gl/20170527_135821.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233647624.jpg medium=http://s1.postimg.org/5bfz4u6fj/20170527_135829.jpg large=http://s1.postimg.org/rndry85jh/20170527_135829.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233652371.jpg medium=http://s7.postimg.org/spjkoifqz/20170527_140021.jpg large=http://s7.postimg.org/qxqltlwe1/20170527_140021.jpg group=56468][/gimg]
Ośrodek Kukle jest położony fantastycznie! Wspaniałe jezioro, szeroka plaża, pomost i wszelakiego rodzaju sprzęty do uprawiania turystyki wodnej! Miejsce warte rozważenia po przyszły zlot.

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233656223.jpg medium=http://s16.postimg.org/vt544seol/101_4378.jpg large=http://s16.postimg.org/l6bazd6j7/101_4378.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233700094.jpg medium=http://s21.postimg.org/ycndpkn5z/101_4382.jpg large=http://s21.postimg.org/jtg8o5u11/101_4382.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233703551.jpg medium=http://s10.postimg.org/rtx0h7pcp/101_4380.jpg large=http://s10.postimg.org/rtx0h7pcn/101_4380.jpg group=56468][/gimg]
I to by było na tyle. Jeszcze ostatni rzut oka na wspaniałe augustowskie jeziora i wracam szczęśliwy do domu!

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233708372.jpg medium=http://s7.postimg.org/wkzp17d9n/101_4383.jpg large=http://s7.postimg.org/zf2uenfft/101_4383.jpg group=56468][/gimg]

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56468_20170606233712300.jpg medium=http://s11.postimg.org/xxlt6hus3/101_4384.jpg large=http://s11.postimg.org/o0asdfn69/101_4384.jpg group=56468][/gimg]

Panie Zbyszku, co żeś Pan zrobił z człowiekiem, że gania po chaszczach i kniejach i jeszcze czerpie z tego przyjemność! Wycieczka była fantastyczna, wyjechałem o 8 rano a wróciłem po 16... Tak jak napisałem wcześniej,. Nie wyobrażam sobie żebyśmy nie zrobili tam zlotu! rekonesans wykonany, podejmuję się organizacji!

p.s.
Wspaniała sobota zakończyła się wspaniałym sukcesem Borussii Dortmund w finale Pucharu Niemiec! Stąd ma koszulka na zdjęciach, żyłem tym meczem od rana!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

Ostatnio zmieniony przez johny 2017-05-29, 19:44, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11452
Wysłany: 2017-05-29, 19:30   Re: W poszukiwaniu skarbu Templariuszy czyli Miłkokuk A.D. 2

johny napisał/a:

Z Gib należało skręcić w leśną drogę omijającą jezioro Pomorze. Po dziesięciu kilometrach podróży przez lasy powinienem przedostać się nad przesmyk oddzielający jezioro Zelwa od jeziora Miłkokuk. Nieco dalej znajdowała się wioska o tej samej nazwie. To tam trzeba było szukać nauczyciela

Johny, Twój aparat zniekształcił nazwę wioski, ale nic się nie martw, poprawiłem:

[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56469_20170606233717251.jpg medium=http://s26.postimg.org/u4f0wey5l/101_4356.jpg large=http://s26.postimg.org/4lmojeelj/101_4356.jpg group=56469][/gimg]
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Milady
Przygodomaniak



Wiek: 29
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 1371
Skąd: Bezludna Wyspa
Wysłany: 2017-05-29, 20:38   

Czesio1 napisał/a:
Johny, Twój aparat zniekształcił nazwę wioski, ale nic się nie martw, poprawiłem:


:564:
_________________
Lubimy towarzystwo, ale nie mo?emy znie?? ludzi ca?y czas ko?o siebie. Wi?c gdzie? si? gubimy, potem wracamy i znów znikamy w diab?y.

 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3214
Skąd: dokąd
Wysłany: 2017-05-29, 21:26   

Johny, ja zadam jedno pytanie. KIEDY?
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5709
Wysłany: 2017-05-29, 21:29   

Popieram propozycję, żeby zrobić tam zlot ! Ten były ośrodek dla dziennikarzy, jest jak żywcem przeniesiony z lat 60-tych, musimy się spieszyć bo go rozbiorą albo popadnie w ruinę. I już wiem co kupię na ten zlot: zieloną racę !
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5709
Wysłany: 2017-05-29, 21:30   

VdL napisał/a:
Johny, ja zadam jedno pytanie. KIEDY?

Za rok. To ciekawa kontrkandydatura dla zlotu nad Jeziorakiem. Tylko kto się podejmie organizacji ?
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5709
Wysłany: 2017-05-29, 21:35   

Przyszłoroczny weekend majowy, to wtorek, środa, czwartek. Jak ktoś będzie mógł wziąć urlop na poniedziałek i piątek, to będzie cały tydzień na zlot.
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8626
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-29, 21:36   

TomaszK napisał/a:
Ten były ośrodek dla dziennikarzy, jest jak żywcem przeniesiony z lat 60-tych

Jest dokładnie jak mowisz! Poczuli byśmy się jak za czasów PS-a!
TomaszK napisał/a:
Tylko kto się podejmie organizacji ?

Ja się podejmuję! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
panna Monika
Zlotowicz



Dołączył: 04 Sie 2013
Posty: 538
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-29, 21:39   

Już mi się podoba. Super relacja, johny :-)
_________________
 
 
TomaszK
Forowy Badacz Naukowy



Wiek: 57
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 5709
Wysłany: 2017-05-29, 21:42   

johny napisał/a:
TomaszK napisał/a:
Tylko kto się podejmie organizacji ?
Ja się podejmuję! :-)

Stawiam w takim razie wniosek (Jeziorak nie ucieknie), na przyszłoroczny zlot w Miłkokuku !
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8626
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-29, 21:46   

TomaszK napisał/a:
johny napisał/a:
TomaszK napisał/a:
Tylko kto się podejmie organizacji ?
Ja się podejmuję! :-)

Stawiam w takim razie wniosek (Jeziorak nie ucieknie), na przyszłoroczny zlot w Miłkokuku !

O tym samym pomyślałem, że Jeziorak nie ucieknie! :564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
TomaszL
Głodny przygód


Wiek: 48
Dołączył: 14 Lip 2016
Posty: 303
Skąd: wielkopolskie
Wysłany: 2017-05-29, 22:07   

Trzeba się spieszyć, bo jeszcze ulokują tam uchodźców ... a miejsce wyjątkowo ładne
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8626
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-29, 22:07   

Wszedłem teraz na stronę ośrodka. Tak wygląda pawilon
[gimg small=http://pansamochodzik.org.pl/przygoda/img_56481_20170606233726671.jpg medium=http://s29.postimg.org/jffn599cn/O_rodek.jpg large=http://s29.postimg.org/jffn599cn/O_rodek.jpg group=56481][/gimg]
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8626
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-29, 22:09   

TomaszL napisał/a:

Trzeba się spieszyć, bo jeszcze ulokują tam uchodźców ...

:-D
:564:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Brunhilda
Zlotowicz


Dołączył: 10 Lip 2013
Posty: 3740
Wysłany: 2017-05-30, 00:44   

Johny! Świetna relacja! Aż żałuje, ze jestem tak daleko! Cudowne miejsca!
_________________
 
 
Eksplorator63
Przygodomaniak



Wiek: 55
Dołączył: 16 Maj 2016
Posty: 1333
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-05-30, 07:17   

johny napisał/a:
TomaszL napisał/a:

Trzeba się spieszyć, bo jeszcze ulokują tam uchodźców ...

:-D
:564:

:564:
_________________
 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8992
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-05-30, 07:38   

zbychowiec napisał/a:
Popieram tez pomysł zlotu w Miłkokuku. Przy okazji pragnę zaznaczyć, że nie koliduje on w żadnym stopniu ze zlotem na Jezioraku (Jeziorak i tak miał być raczej w sierpniu, bo maj był zbyt wczesny na żagle).


To akurat prawda, ale co ze zlotem nad Loarą?
Przeglądałam ostatnio przyszłoroczne daty i tak sobie właśnie pomyślałam, że jak się uda wziąć urlopy i mieć tydzień wolnego, to majówka będzie idealna na Francję ...
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8626
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-30, 07:54   

Yvonne napisał/a:
To akurat prawda, ale co ze zlotem nad Loarą?

Ja to w sumie myślałem o wyjeździe wakacyjnym, już jako nasz pełnoprawny urlop. :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8992
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-05-30, 07:58   

johny napisał/a:
Ja to w sumie myślałem o wyjeździe wakacyjnym, już jako nasz pełnoprawny urlop


Też prawda.
Pytanie czy damy radę zrobić trzy tygodniowe zloty w jednym roku?
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8626
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-30, 07:59   

Yvonne napisał/a:
Pytanie czy damy radę zrobić trzy tygodniowe zloty w jednym roku?

Ja chyba tak czy siak będę jechał! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Yvonne
Moderator



Wiek: 40
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8992
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2017-05-30, 09:07   

Ośrodek w Posejnelach???
To ten sam, który grał w jednym z moich ulubionych filmów, który Wam niedawno polecałam "Mój rower"???
Tego się nie spodziewałam :-)

Te domki w ośrodku Kukle wyglądają jak domki w wiosce Smerfów :-D
_________________
Zapraszam:

http://odbiblioteczkidoszafy.blogspot.com/

Ostatnio zmieniony przez Yvonne 2017-05-30, 09:08, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11452
Wysłany: 2017-05-30, 09:09   

Yvonne napisał/a:

Pytanie czy damy radę zrobić trzy tygodniowe zloty w jednym roku?

Trzeba będzie zrobić ankietę w sprawie i terminu i miejsc zlotowych.
Ja myślę, że dwa oficjalne zloty w roku to opcja optymalna.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8626
Skąd: Łódź
Wysłany: 2017-05-30, 09:41   

Yvonne napisał/a:
To ten sam, który grał w jednym z moich ulubionych filmów, który Wam niedawno polecałam "Mój rower"???

Tak to ten sam! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.81 sekundy. Zapytań do SQL: 14