Z przygodą na ty Strona Główna



Z przygodą na ty

Forum Miłośników Przygody im. Pana Samochodzika

• FAQ • Dane_osobowe • Szukaj • Użytkownicy • Grupy
• Rejestracja • Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Mundialowe wspomnienia
Autor Wiadomość
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11454

Wysłany: 2014-06-08, 21:30   Mundialowe wspomnienia

Za kilka dni rozpoczynają się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Wiem, że jest na forum kilku piłkarskich fanów, a myślę, że przy okazji MŚ nie tylko oni śledzą mecze, stąd ciekawi mnie kiedy zaczęła się Wasza przygoda z mundialem?
Pamiętacie swoje pierwsze obejrzane mundialowe mecze? Kiedy to było?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8627
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-06-08, 21:51   

Oj Ojcze, pewnie, że tak! Moje pierwsze świadome mistrzostwa to Hiszpania '82. Byłem wtedy z rodzicami na wczasach w Międzyzdrojach. Szczególnie dwa mecze utkwiły mi w pamięci: Polska - Belgia 3-0 z hattrickiem Zibiego. Mecz oglądaliśmy na świetlicy i był tam pewien Pan, który pop każdym golu spożywał szklanicę wody ognistej. :-D
Drugi mecz to ten z ZSRR, mimo, że było 0-0 to to co wprawiał Włodek Smolarek w narożniku na długo zapisze się w historii. Smolarek to był mój idol zresztą, a pół kadry to byli wtedy piłkarze Widzewa.
Drugie mistrzostwa to te w Meksyku ale to już nie było to, dostaliśmy łupnia od Angoli i do widzenia. Potem jakoś specjalnie nie przeżywałem już kolejnych Mundiali choć chyba we Włoszech z całego serca kibicowałem Kamerunowi, który robił wtedy furorę.
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4206
Wysłany: 2014-06-08, 22:00   

johny napisał/a:
dostaliśmy łupnia od Angoli i do widzenia.


Do widzenia, to było po łupniu od Brazylii :-D
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8627
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-06-08, 22:16   

PawelK napisał/a:
johny napisał/a:
dostaliśmy łupnia od Angoli i do widzenia.


Do widzenia, to było po łupniu od Brazylii :-D

A fakt, 3-0 z Anglią i 4-0 z Brazylią! Ale przewrotka Bońka palce lizać!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11454

Wysłany: 2014-06-08, 22:19   

Ja właśnie meksykański mundial jak pierwszy oglądałem. Ogromny zawód po tej porażce z Brazylią. A przecież dziś taki wynik (mam na myśli 1/8 finału a nie 0:4 z Brazylią) przyjęlibyśmy z pocałowaniem ręki.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3214
Skąd: dokąd
Wysłany: 2014-06-08, 23:14   

johny napisał/a:
Oj Ojcze, pewnie, że tak! Moje pierwsze świadome mistrzostwa to Hiszpania '82. ...
Drugi mecz to ten z ZSRR, mimo, że było 0-0 to to co wprawiał Włodek Smolarek w narożniku na długo zapisze się w historii. Smolarek to był mój idol zresztą, a pół kadry to byli wtedy piłkarze Widzewa.


Muszę się zgodzić z johnym :-D Choć od roku byłem wtedy łodzianinem, wpadłem jak śliwka w kompot i zacząłem się interesować piłką nożną. Tym bardziej , że do stadionu Widzewa miałem kwadrans.
Mistrzostwa '82 pamiętam b. dokładnie, obejrzałem wszystkie mecze. W naszych szkołach popularne były apele, gdzie między innymi przychodzili piłkarze.

Pamiętacie mecze Widzewa z Liveroolem i Juventusem :?: :?: :?: To były czasy!
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8627
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-06-09, 06:39   

Cytat:
Pamiętacie mecze Widzewa z Liveroolem i Juventusem :?: :?: :?: To były czasy!

To był prawdziwy, jedyny Wielki Widzew. Polska drużyna wszech czasów!

Z tamtego okresu pozostała mi wielka sympatia do Liverpoolu.
Polecam ten film:

http://www.youtube.com/watch?v=UrOUsmCq-Pk
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
złoczyńca
Głodny przygód
rozglądam się


Wiek: 46
Dołączył: 26 Mar 2014
Posty: 346
Skąd: Ćmiłów
Wysłany: 2014-06-09, 12:06   

ja jako pierwszy mundial pamiętam Argentynę'78 ale tylko dzięki koszulce, którą jeszcze przez kilka(naście?) lat nosiła moja... mama ;-)) natomiast "świadomy" mundial to była Hiszpania'82 i "entliczek - pentliczek" Łazuki ;-) pamiętam jak na placu grałem z kolesiami w "dołek" a kobiety z wózkami komentowały, że Polska wygrała z Peru 5 : 1 ;-))))
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3214
Skąd: dokąd
Wysłany: 2014-06-09, 15:19   

złoczyńca napisał/a:
ja jako pierwszy mundial pamiętam Argentynę'78 ale tylko dzięki koszulce, którą jeszcze przez kilka(naście?) lat nosiła moja... mama ;-)) natomiast "świadomy" mundial to była Hiszpania'82 i "entliczek - pentliczek" Łazuki ;-) pamiętam jak na placu grałem z kolesiami w "dołek" a kobiety z wózkami komentowały, że Polska wygrała z Peru 5 : 1 ;-))))


tez pamiętam Argentynę,chyba nawet oglądałem kilka meczy(pewnie powtórki), miałem nawet jakieś gadżety z tego okresu. Jednak ten mundial był raczej koło mnie. Wtedy byłem bardziej wielbicielem 4 pancrenych, psa Cywila czy Wakacji z duchami :-D :-D :-D
_________________
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2668
Wysłany: 2014-06-09, 22:57   

Dla mnie pierwsza była Espana'82. Chociaż miałem tylko 6 lat pamiętam całkiem nieźle.
Najbardziej Belgię i Francję no i oczywiście Peru. Pierwszy i chyba ostatni raz widziałem żeby mój ojciec się podniecał futbolem. Rzucał czapką w podłogę za każdą naszą bramką.

Co do dwumeczu Liverpool-Widzew, też go oglądałem, chociaż może oglądałem to złe słowo.
Telewizor znajdował się w pokoju, który w planach początkowo miał być kuchnią. Siedziałem więc w zlewie i waliłem drewnianą łyżką w emaliowane garnki. Doping więc był nie gorszy niż na stadionie. Pamiętam z tamtego składu Smolarka, Wójcickiego, Surlita i Wragę, a z Liverpoolu Grobbelaara i Rusha. Garnki oczywiście do wywalenia za co dostałem niezłe smary, ale było warto, w końcu pomogłem awansować.
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11454

Wysłany: 2014-06-10, 06:57   

Mysikrólik napisał/a:
Siedziałem więc w zlewie i waliłem drewnianą łyżką w emaliowane garnki. Doping więc był nie gorszy niż na stadionie.

:-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D
I niech ktoś powie, że wspomnienia nie są najlepsze.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3214
Skąd: dokąd
Wysłany: 2014-06-10, 08:27   

http://sport.interia.pl/k...a-lo,nId,943364

Miłe wspomnienie. :-D

Pamiętam, wtedy gdy odbywał się ten mecz, przez ścianę wynajmował mieszkanie pewien sympatyczny"Syn Albionu". To był doping, aż huczało !!!
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8627
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-06-10, 09:09   

van de loro napisał/a:
http://sport.interia.pl/klub-widzew-lodz/news-kibice-liverpoolu-bili-brawo-na-stojaco-pilkarzom-widzewa-lo,nId,943364

Miłe wspomnienie. :-D

Pamiętam, wtedy gdy odbywał się ten mecz, przez ścianę wynajmował mieszkanie pewien sympatyczny"Syn Albionu". To był doping, aż huczało !!!


Za to min kocham ten klub i nigdy nie przestanę, bez względu na to jaki będzie jego los!!!

A tu ja z moim idolem Wiesiem Wragą:
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11454

Wysłany: 2014-06-10, 09:23   

A moim idolem od zawsze był Śp. Włodek Smolarek. To z Jego powodu nauczyłem się kopać również lewą nogą na szkolnych boiskach.
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2668
Wysłany: 2014-06-10, 09:43   

Pamiętam jak w jakimś eliminacyjnym meczu wszedł na końcówkę z Holandią, gdy po prowadzeniu 2-0 doszli nas na 2-2 i prawie sam w pojedynkę utrzymał wynik, a był już wtedy "dziadkiem".
_________________
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8627
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-06-10, 09:49   

Czesio1 napisał/a:
A moim idolem od zawsze był Śp. Włodek Smolarek. To z Jego powodu nauczyłem się kopać również lewą nogą na szkolnych boiskach.


Czesiu, Włodek to jest/był instytucja! Dla mnie ikona ponad wszystkie widzewskie! Czy wiesz, że w Widzewie jest zastrzeżony nr 11. Już nikt więcej nie zagra w Widzewie w koszulce z takim numerem!

I te jego niesamowite słowa o Widzewie:

To jest mój klub, to są moi kochani kibice!
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8627
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-06-10, 09:50   

Mysikrólik napisał/a:
Pamiętam jak w jakimś eliminacyjnym meczu wszedł na końcówkę z Holandią, gdy po prowadzeniu 2-0 doszli nas na 2-2 i prawie sam w pojedynkę utrzymał wynik, a był już wtedy "dziadkiem".

A mógł jeszcze sczelić na 3-2! :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4206
Wysłany: 2014-06-10, 09:54   

Mysikrólik napisał/a:
Pamiętam jak w jakimś eliminacyjnym meczu wszedł na końcówkę z Holandią, gdy po prowadzeniu 2-0 doszli nas na 2-2 i prawie sam w pojedynkę utrzymał wynik, a był już wtedy "dziadkiem".


Chodzi Ci o ten mecz?

http://www.hppn.pl/reprez...1992-El-MS-1994

Byłem :-)
 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11454

Wysłany: 2014-06-10, 09:56   

Mysikrólik napisał/a:
Pamiętam jak w jakimś eliminacyjnym meczu wszedł na końcówkę z Holandią, gdy po prowadzeniu 2-0 doszli nas na 2-2 i prawie sam w pojedynkę utrzymał wynik, a był już wtedy "dziadkiem".

Oj tak, tak, pamiętam!! Jakże ja się wtedy cieszyłem że Włodek jeszcze zagrał w reprezentacji!
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8627
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-06-10, 09:58   

Czesio1 napisał/a:
Jakże ja się wtedy cieszyłem że Włodek jeszcze zagrał w reprezentacji!

Ja też!

A gola z Portugalią z Meksyku pamiętacie? I krzyk Szpaka, teraz, teraz, teraz....... :-D
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Czesio1
Administrator
Ojciec Prowadzący



Wiek: 42
Dołączył: 07 Lip 2013
Posty: 11454

Wysłany: 2014-06-10, 10:02   

johny napisał/a:

A gola z Portugalią z Meksyku pamiętacie? I krzyk Szpaka, teraz, teraz, teraz....... :-D

No ba!! Kto by nie pamiętał jedynego gola jakiego nasi strzelili w Meksyku?
_________________

Lepiej spróbować i wiedzieć, że się nie udało, niż żałować, że się nie spróbowało :-)
 
 
PawelK
Moderator



Dołączył: 27 Lip 2013
Posty: 4206
Wysłany: 2014-06-10, 10:41   

I tak najlepsza była transmisja w Polskim Radiu meczu NRD-Polska z Lipska 1981.

Idzie Smolarek, jest sam na sam z bramkarzem, mija bramkarza, ma pustą bramkę, strzelaj, prędzej strzelaj, dlaczego nie strzelał, dobija i goooooool!

Miałem to nagrane na taśmę, ale się zadziało przy przeprowadzkach :-(
 
 
johny
Moderator



Wiek: 45
Dołączył: 09 Lip 2013
Posty: 8627
Skąd: Łódź
Wysłany: 2014-06-10, 10:54   

Ten mecz tez jako tako pamiętam! :-) I jeszcze na Malcie, gdzie grali na jakimś betonowym boisku... :-)
_________________
... To live is to die... - Cliff Burton
volenti non fit iniuria!
When you walk through a storm, Hold your head up high, And don`t be afraid of the dark. At the end of a storm, There`s a golden sky...
XIII VII III I V XX XIV 1

 
 
Mysikrólik
Zlotowicz
harcerz



Wiek: 42
Dołączył: 16 Lip 2013
Posty: 2668
Wysłany: 2014-06-10, 11:13   

Czesio1 napisał/a:
Kto by nie pamiętał jedynego gola jakiego nasi strzelili w Meksyku?


Nie wiem czy pamiętacie, w studio TVP1 mieli taką wielką tablicę na gole. Przy każdym zawodniku miejsce na kilkanaście bramek.
I ta smutna jedna kropka przy Smolarku, chociaż akurat Portugalczycy wiele by dali żeby tego jedynego gola nie było.
_________________
 
 
Adi90
Lubi przygody



Dołączył: 04 Cze 2014
Posty: 79
Skąd: Wałcz
Wysłany: 2014-06-11, 20:11   

Panowie, piękne wspomnienia macie! :-D

Z racji wieku, pierwszy mundial, który pamiętam to Francja 1998r. Jednak, w wieku 8 lat interesowały mnie bardziej przyziemne sprawy, więc zbyt wiele nie pamiętam. Dlatego świadomy mundial to już ten z 2002r. Ale szczęśliwy nie był ;) Kolejno odpadały drużyny, za które ściskałem kciuki. Czyli nasze "Orły", następnie reprezentacje Francji, Anglii...
_________________

Co się z nami stanie? Świat zadecyduje...
 
 
VdL
Zlotowicz



Wiek: 48
Dołączył: 29 Maj 2014
Posty: 3214
Skąd: dokąd
Wysłany: 2014-06-26, 22:09   

Chyba, że nasi synowie ............................................. tego dokonają
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Template GreyBlue v 0.2 created by Nasedo.
Strona wygenerowana w 0.53 sekundy. Zapytań do SQL: 13